Mentionsy

Układ Sił
11.12.2025 16:14

Espresso US - Siły USA przechwyciły tankowiec

Siły zbrojne Stanów Zjednoczonych przechwyciły obłożony sankcjami tankowiec u wybrzeży Wenezueli – przekazał Donald Trump. Zapytany o to, co stanie się z ropą na statku prezydent stwierdził, że prawdopodobnie zostanie ona przejęta przez USA. Władze w Caracas oceniły, że jest to kradzież, a działania Waszyngtonu nazwały piractwem. Zapowiedziały także odwołanie się do międzynarodowych instytucji. 

Stany Zjednoczone od kilku miesięcy gromadzą wojska na Karaibach i zatapiają łodzie, które w ocenie administracji amerykańskiej służą szmuglowaniu narkotyków do USA. Donald Trump sugerował też podjęcie interwencji militarnej w Wenezueli. Waszyngton nie uznaje jej prezydenta Nicolasa Maduro za prawowitego przywódcę. 

Według firmy śledzącej ruch morski Vanguard, tankowiec wypłynął z Wenezueli mając na pokładzie 1,8 mln baryłek ropy naftowej, czyli dwukrotność średniego dziennego eksportu w zeszłym miesiącu. Przed amerykańskim przejęciem część ładunku przekazał innej jednostce, zmierzającej na Kubę. 

Władze Gujany przekazały, że statek nielegalnie płynął pod banderą tego kraju. Tankowiec wcześniej służył transportowi surowca do Chin. Do tego państwa trafia najwięcej wenezuelskiej ropy. Jest ona tania, ze względu na konkurencję na rynku chińskim z dostawcami z innych państw objętych sankcjami, czyli Rosji i Iranu. 

Caracas twierdzi, że Waszyngton chce przejąć kontrolę nad złożami w Wenezueli. Operacja amerykańskich sił zbrojnych spowodowała wzrost cen ropy o 0,4 proc. 

Tłumaczy Rafał Michalski, amerykanista i współpracownik Układu Sił. 

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 4 wyniki dla "Nicolasa Maduro"

Waszyngton nie uznaje jej prezydenta Nicolasa Maduro za prawowitego przywódcę.

Jest to stanowisko, które prezydent wyraził dość jasno już po wyborach w roku 2018, gdy Stany Zjednoczone nie uznały zwycięstwa Nicolasa Maduro i konsekwentnie Departament Stanu budował relacje ze środowiskami opozycyjnymi, które to uważał za jedyne legalne władze w tym państwie.

Z perspektywy powracającego po czterech latach rządów Joe Bidena prezydenta władza Maduro nadal się nieprzerwanie utrzymuje, a współpraca tego państwa z Chinami czy Kubą jedynie się umacnia.

Z perspektywy Białego Domu ropa jest głównym zabezpieczeniem i zyskiem dla Maduro oraz jego współpracowników.