Mentionsy

Układ Sił
Układ Sił
01.06.2026 18:28

Espresso US - USA chcą „partnerów, nie protektoratów” w Azji

Sekretarz wojny Stanów Zjednoczonych Pete Hegseth wezwał azjatyckich sojuszników do zwiększenia zdolności obronnych. Podczas corocznej konferencji Shangri-La Dialogue w Singapurze stwierdził, że „era subsydiowania bezpieczeństwa bogatych państw przez Waszyngton się zakończyła”, a jego kraj potrzebuje „partnerów, nie protektoratów”.

Jednocześnie Hegseth zapewnił, że Stany Zjednoczone pozostaną militarnie zaangażowane w Azji. Powiedział, że będą one przede wszystkim współpracować z „modelowymi sojusznikami”, którzy inwestują w obronność. Ich zamówienia w amerykańskiej zbrojeniówce będą realizowane szybciej, otrzymają też wsparcie przemysłowe i wywiadowcze.

Sekretarz wojny podkreślił, że celem jest osiągnięcie równowagi, w której żadne z państw, w tym również Chiny, nie będzie w stanie narzucić hegemonii innym i zagrozić ich bezpieczeństwu.

Mimo to przemówienie było utrzymane w dość łagodnym tonie względem Pekinu. W zeszłym roku Hegseth mówił o chińskim zagrożeniu dla stabilności regionu i przestrzegał przed próbą dokonania inwazji na Tajwan. Tym razem ocenił, że relacje z Chinami są lepsze niż w poprzednich latach. W połowie maja przywódcy obu krajów spotkali się w Pekinie i podkreślili konieczność dążenia do stabilności.

Przewodniczący Chińskiej Republiki Ludowej Xi Jinping ostrzegł wtedy, że sprawa Tajwanu może doprowadzić do konfliktu. Hegseth w trakcie tegorocznego przemówienia nie wspomniał o wyspie ani razu.

Pytany to przez reporterów stwierdził, że polityka USA względem Tajpej się nie zmieniła, zmienił się jedynie sposób komunikacji. Obecnie jest on realizowany zgodnie z zasadą prezydenta Theodore Roosevelta: „Przemawiaj łagodnie, ale trzymają w ręce duży kij”.

Chiny obniżyły rangę swojej delegacji na konferencję w tym i poprzednim roku. Wydarzenie jest przez nie postrzegane jako zdominowane przez siły zachodnie, które chętnie krytykują Pekin. Reprezentujący je tym razem generał major Meng Xiangqing przekazał, że jego kraj również oczekuje spotkania pośrodku i rozwoju relacji, w tym wojskowych, w kierunku równowagi i stabilności.

Tymczasem władze Chin poinformowały o wysłaniu jednostek straży przybrzeżnej na wschodnie wybrzeże Tajwanu. Ma to związek działaniami Japonii i Filipin. W zeszłym tygodniu przywódcy tych państw – premier Sanae Takaichi i prezydent Ferdinand Marcos Jr. – spotkali się w Tokio i zapowiedzieli rozmowy na rzecz delimitacji granic wyłącznych stref ekonomicznych na morzu. Do części z tych akwenów Pekin zgłasza pretensje.

Zarówno Takaichi jak i Marcos wcześniej sugerowali, że ich kraje mogą podjąć działania zbrojne, jeżeli Chiny rozpoczną operację przeciwko Tajwanowi. Spotkało się to z silną krytyką ze strony Pekinu, który uznaje wyspę za zbuntowaną prowincję.

Tłumaczy dr Paweł Behrendt z Instytutu Boyma.

Szukaj w treści odcinka

Wpisz frazę, aby wyszukać treść w transkrypcji tego odcinka