Mentionsy

Vogue Polska
Vogue Polska
07.06.2026 10:00

Artykuł: Najpiękniej zdobione kamienice w Bytomiu to prawdziwe perełki architektury

Każdy szanujący się właściciel kamienicy musiał mieć sień wykończoną okładzinami ceramicznymi. Było to rozwiązanie nie tylko trwałe i praktyczne. Podkreślało również status społeczny i zamożność gospodarza – mówi Teresa M. Ebis, Bytomianka, twórczyni bloga Bies Bytomski, popularyzatorka i badaczka tutejszej zabytkowej architektury. Niedawno stworzyła „Bytom ceramiczny” – przewodnik i album w jednym. To publikacja, w której autorka zagląda do sieni kamienic, dawnych sklepów i przejazdów bramnych w poszukiwaniu najciekawszych przykładów okładzin ceramicznych. Wiele z nich to kolekcje z ponadstuletnią historią.

Autorka: Barbara Siemianowska-Aniol

Artykuł przeczytasz pod linkiem.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 8 wyników dla "Teresa Ebis"

Podkreślało również status społeczny i zamożność gospodarza, mówi Teresa M. Ebis, bytomianka, twórczyni bloga Bies Bytomski, popularyzatorka i badaczka tutejszej zabytkowej architektury.

Teresa Ebis postanowiła te lokalizacje zebrać i zamknąć w przewodniku Bytom Ceramiczny.

Teresa Ebis, znana w mediach społecznościowych jako Bies Bytomski, zawodowo przygląda się architekturze od 2008 roku, a od prawie 11 lat ma przyjemność pracować przede wszystkim z zabytkową architekturą Bytomia, miasta, które już podczas półgodzinnego spaceru potrafi zaskoczyć mnogością stylów architektonicznych.

Wylicza Teresa Ebis, podkreślając, że te ostatnie tworzą w Bytomiu imponującą kolekcję.

W tym czasie kamienice zyskiwały reprezentacyjny charakter, a najbogatsi właściciele nie oszczędzali na estetycznych wykończeniach, przypomina Teresa Ebis.

Barwny, różowo-zielony, reliefowy wzór roślinny koreluje tu z mozaikową posadzką połączoną z lastryko, opowiada Teresa Ebis, podkreślając, że bytomska secesja pełnymi garściami czerpała z bogactwa dekorów i wzorów, ale po motywy roślinne sięgała najczęściej.

Teresa Ebis mimo wszystko zachęca do pisania miłosnych listów do własnych miast, namawia do lokalnej turystyki i miejskiej medytacji.

To prawdziwa secesyjna perełka, podsumowuje Teresa Ebis.