Mentionsy
Artykuł: Przewodnik po Hongkongu. Te miejsca sprawiają, że chce się tam wracać
Hongkong to ekscytująca mieszanka, jakich mało. Luksusowe hotele stoją obok starych śniadaniowni serwujących herbatę ze słodkim mlekiem, szklane wieże walczą o przestrzeń z wdzierającą się do miasta dżunglą. A kilkudziesięcioletnie restauracje serwujące dim sumy konkurują o podniebienia gości z gwiazdkowymi restauracjami podającymi dania kuchni ze wszystkich stron świata oraz barami z czołówek rankingów. Przez to wszystko nie mogę się doczekać, żeby wrócić do Honkongu. Najlepiej jak najszybciej.
Autorka: Małgorzata Minta
Artykuł przeczytasz pod linkiem: https://www.vogue.pl/a/hongkong-przewodnik-najlepsze-restauracje-atrakcje
Szukaj w treści odcinka
Przewodnik po Hongkongu.
Przez to wszystko nie mogę się doczekać, żeby wrócić do Hongkongu.
Takiego momentalnego zachwytu doświadczyłam w Hongkongu, gdy tylko wyszłam z klimatyzowanego lobby hotelu Shangri-La w parny, ciepły wieczór.
Hongkong często zostaje wrzucony do jednego worka z innymi azjatyckimi metropoliami.
Na śniadanie zamówcie koniecznie pineapple bun, charakterystyczną dla Hongkongu bułeczkę pokrytą cukrową glazurą, która pęka podczas pieczenia, co upodabnia ją do ananasa, z grubym plastrem masła, tost smażony w jajku oraz instant kluski.
Jak wyjaśniła mi przy okazji jednej kolacji rodowita mieszkanka, w Hongkongu nadrzędną cnotą jest wydajność, a ta często oznacza, że trzeba się uwijać.
Tych na szczęście nie brakuje, bo w Hongkongu to co tradycyjne przeplata się z tym co nowe, czasem nawet na jednej krótkiej uliczce.
Dobrą pamiątką z Hongkongu będzie na przykład zestaw do Mahjonga, popularnej, wymagającej wprawy i potrafiącej rozpalić emocje planszówki.
Trzecia propozycja to ceramika lub szkło wywodzącej się z Hongkongu marki Loveramix, którą można kojarzyć choćby z polskich kawiarni Speciality.
Nie ma wizyty w Hongkongu bez uczty z dim sumami w roli głównej.
Hongkong na słodko.
Spośród przysmaków, które trzeba spróbować w Hongkongu, warto skusić się na egg tart, czyli kruchą tartaletkę z jajecznym, kremowym nadzieniem.
Jeśli chodzi o jedzenie w Hongkongu, najtrudniejszy zawsze jest wybór.
I tak w Hongkongu zjadłam chyba najlepszą tartę cebulową zwieńczoną połówką karmelizowanej cebulki oraz crème fraîche.
Także w Hongkongu działa jeden z najbardziej cenionych francuskich szefów kuchni, Guillaume Galliot, przewodzący trzygwiazdkowej restauracji Caprice.
Choć znajdziecie tu sporo atrakcji, będąc w Hongkongu, warto wybrać się poza ścisłe centrum.
Ostatnie odcinki
-
Artykuł: Jak znaleźć idealne perfumy na upały? ...
13.07.2026 06:53
-
Artykuł: Przewodnik po czarnych spodniach z wys...
13.07.2026 06:53
-
Artykuł: Dlaczego publiczność woli dziś gwiazdy...
13.07.2026 06:52
-
Artykuł: Projektanci mody wykraczają poza ubran...
13.07.2026 06:52
-
Artykuł: Miałyśmy mieć wszystko. Dlaczego coraz...
12.07.2026 06:10
-
Artykuł: „Francuska niedziela” to sposób na nad...
12.07.2026 06:05
-
Artykuł: Parentyfikacja: Kiedy dziecko przejmuj...
11.07.2026 06:10
-
Artykuł: Polskie kryminały, które w wakacje prz...
11.07.2026 06:05
-
Artykuł: Najważniejsze wystawy w Europie. Gdzie...
10.07.2026 06:10
-
Artykuł: Książki do 100 stron, które przeczytas...
10.07.2026 06:05