Mentionsy
Białoruś od środka. Andrzej Poczobut odsłania mechanizmy autorytarnej władzy
Ponad pięć lat przesiedział w białoruskiej kolonii karnej Andrzej Poczobut. Reżim Aleksandra Łukaszenki skazał go za rzekomą "rehabilitację nazizmu” oraz "podżeganie do nienawiści na tle narodowościowym i religijnym". W szczerej rozmowie z Remigiuszem Grzelą ujawnia, jak jaki sposób autorytarny reżim próbuje łamać ludzi oraz jak udało mu przetrwać w białoruskim więzieniu.
Rozdziały (16)
Andrzej Poczobut opisuje swoje doświadczenia jako więzień w Białorusi, w tym opowieść o trzeciej nad ranem, kiedy powiedziano mu, że zostanie wypuszczony.
Remigiusz Grzela prowadzi wywiad z Andrzejem Poczobutem, dziennikarzem i działaczy Związku Polaków na Białorusi, o jego doświadczeniach i roli organizacji.
Poczobut wyjaśnia, co oznacza bycie głosem Związku Polaków na Białorusi i jak organizacja jest traktowana przez system autorytarny.
Poczobut omawia teorię zachodniego rusizmu Aleksandra Łukaszenki i jej wpływ na politykę Białorusi.
Poczobut analizuje reakcję Łukaszenki na sytuację w Białorusi i jego relacje z Rosją.
Poczobut omawia triadę strachu, chleba i show jako narzędzia rządzenia Białoruścą.
Poczobut porównuje sytuację w Białorusi do czeczeńszczyzy i analizuje wpływ tej sytuacji na relacje Białoruś- Rosja.
Poczobut omawia różnicę między Białorusinami a Rosjanami i jego role w polityce Białorusi.
Poczobut opowiada o swoich doświadczeniach z ostrzeżeniami przed reżimem i jego reakcji na te ostrzeżenia.
Poczobut analizuje zmiany w systemie Białorusi i determinację Łukaszenki w walce o władzę.
Andrzej Poczobut omawia znaczenie trzymania się faktów i powściągliwości w opisie rzeczywistości, podkreślając szacunek do słowa i muzyki jako sposobu na przeciwstawię się totalitarizmowi.
Poczobut omawia znaczenie słowa i muzyki w kontekście oporu przeciwko totalitaryzmowi, opowiadając o swoim doświadczeniu w więzieniu i strategiach przeżycia.
Andrzej Poczobut opowiada o swoim pobycie w więzieniu Mińskim, w tym o specjalnym korytarzu dla więźniów z prawomocnym wyrokiem śmierci, a także o trudnościach związanych z powrotem do wolności po pięcioletnim pobycie.
Poczobut opowiada o znaczeniu więzienia dla polskich bohaterów, takich jak major Serafin i ksiądz Kuryłowicz, a także o swoich doświadczeniach po powrocie do wolności.
Poczobut opowiada o swoich myślach po śmierci Nawalnego i o sytuacji mniejszości polskiej na Białorusi.
Andrzej Poczobut opowiada o swojej rodzinie i przyszłości swoich dzieci.
Szukaj w treści odcinka
W swojej książce z 2013 roku System Białoruś Pan przypomniał sytuację, którą ja już tak średnio miałem w głowie.
Znaczy tak, te instrumenty nadal są, one są uniwersalne tak naprawdę, jeżeli chodzi o systemy podobne, systemy autorytarne, czyli Białoruś dzisiaj jest bez pięciu minut totalitaryzmu,
I drugi wątek, który taki duży i polityczny, który też się zmienił, udostępniła Białoruś swój teren dla ataku na Ukrainę.
I jeżeli przedtem, przed wojną na Ukrainie zawsze dominował punkt widzenia na Łukaszenkę i na Białoruś, no dobra, Łukaszenka jest taki jaki on jest i tak dalej, ale on jest niepodległy i to nie jest Rosja.
Pan powiedział Białoruś, ale nie Białorusini.
Wtedy kiedy jeszcze pozwolili sobie na to, żeby fizycznie jakoś pana dotknąć w 2010 roku, kiedy KGB, dodajmy właściwie jedyny kraj to jest Białoruś, gdzie jest KGB w dalszym ciągu.
Ja muszę przyznać, że na moment napisania tej książki bardzo precyzyjnie działały białoruskie służby, ale jak się okazało, ja kończę tą książkę, że system Białoruś już w tej postaci, on jakby zużył.
I pod tonami gigabajtów to się wszystko grzebie, a społeczeństwo niestety, znaczy tu chodzi nie tylko nawet o Białoruś i nie tyle, żeby o Białoruś, to są generalnie o światy, to tam o tym też o Polskę.
I teraz, znaczy bardzo często ludzie mnie spotykają na ulicy, poznają i mówią, panie, nie jedź pan na Białoruś i tak dalej.
Większość Polaków uważa, że ja nie powinienem jechać na Białoruś.
Jeżeli bym ja chciał wyjechać z Białorusi, jeżeli bym gotów był wyjechać z Białorusi, w 2021 roku opuściłbym Białoruś.
Należy pamiętać, że Białoruś to jest jedyne miejsce w świecie, w świecie jedyne miejsce, gdzie od 48 do 88 roku w czasach ZSRR nie było nauczania języka polskiego.
Dokładnie, znaczy, ale należy też pamiętać, że Białoruś jest bardzo zrusyfikowana.
Napisał pan w systemie Białoruś, że białoruscy naukowcy wyliczyli, że w Połocku jest środek Europy.
Ja wcześniej myślałem, że nie chciałem, żeby dzieci opuszczali Białoruś.
Ostatnie odcinki
-
"Żadne społeczeństwo". Daniel Olbrychski gani P...
07.06.2026 19:15
-
Białoruś od środka. Andrzej Poczobut odsłania m...
29.05.2026 12:35
-
Coming out, homofobia i literatura. "Otwieram o...
24.05.2026 19:15
-
"Dobrze, że Tadeusz Mazowiecki tego nie doczeka...
17.05.2026 19:15
-
„Przez Korę odszedłem z Maanam” - pół wieku Mil...
10.05.2026 19:00
-
Trauma, sztuka i wolność. Ewa Kuryluk: nie mier...
03.05.2026 21:15
-
Ile kibola Goldena z Furiozy jest w Mateuszu Da...
26.04.2026 21:15
-
Ocalała z Zagłady Krystyna Budnicka: nie płaczę...
19.04.2026 21:15
-
Wymyślił Borewicza, pisał z Bartoszewskim. Mich...
12.04.2026 21:15
-
Dorota Landowska intymnie. Miłość, aktorstwo i ...
05.04.2026 21:05