Mentionsy
Ojciec chrzestny "Czasu apokalipsy". Portret Chrisa Niedenthala
Chris Niedenthal urodził się w rodzinie polskich emigrantów w Londynie, ale to Warszawa jest jego domem. Właśnie tu zrobił ikoniczne zdjęcie okresu stanu wojennego "Czas apokalipsy", które przeszło do historii. W swoim portfolio ma też portrety dyktatorów Nicolae Ceausescu i Janosa Kadara, za to drugie otrzymał World Press Photo. Niedenthal jako pierwszy zagraniczny fotograf był podczas strajku w Stoczni Gdańskiej. Towarzyszył Lechowi Wałęsie i Vaclavovi Havlovi. Pracował dla największych, Time'a i Newsweeka. Zrobił setki tysięcy zdjęć, które stanowią prześmiewczy, choć przeważnie ponory zapis historii PRL i schyłku komunizmu. W szczerej rozmowie z Remigiuszem Grzelą opowiada o swojej życiowej drodze.
Szukaj w treści odcinka
Są to osoby, które znam albo te, które chciałbym bardzo poznać i zadać im swoje pytania, te proste, bo prowadzą najdalej.
Więc ja wiedziałem dobrze, znaczy wyczułem to, poczułem, że to się zaczyna kończyć moje takie dotychczasowe życie, praca.
Tak, to był straszny właściwie przywilej, bo ja na początku nie chciałem korzystać z tego.
I tak go pochowali po prostu, tak chcieli go rozdeptać po prostu po śmierci.
Chciałbym porozmawiać też o Pana drodze do fotografii, która właściwie taka wydaje się, przynajmniej po tym co przeczytałem w rozmowach z Panem, taka dość naturalna.
On chciał, żebym został ekonomistą.
Tam dużo kobiet nie bardzo chciało wyjeżdżać z rządem, bo mówiły, że przecież to jest wojna.
On pewnie jako dziennikarz się bał jechać, a nie chciał jechać z drugim dziennikarzem, bo to konkurencja, a z fotografem to już pół biedy.
A ja tam nie chciałem się kręcić, bo fotograf z aparatem jeszcze na szyi przed obiektem przemysłowym w czasie komunizmu to był śpieg właśnie, jeszcze obcokrajowiec, więc ja nie chciałem się specjalnie kręcić.
Ale chcę pana zapytać, bo to zdjęcie... Właściwie robiło czterech, trzech fotografów w tym samym czasie.
I ja potem w ogóle nie wróciłem do domu tej nocy i właśnie przez tydzień nie wracałem do domu, bo się bałem, bo akurat z żoną i dzieckiem mieszkaliśmy po drugiej stronie Wisły na Saskiej Kępie, a ja widziałem w nocy, że na moście były takie te krzyżaki przeciwczołgowe przy moście, że w razie czego mogło zamknąć mosty, więc jak już raz byłem po drugiej stronie Wisły, to nie chciałem wracać, bo się bałem, że zostanę odcięty.
I była rozmowa, była rozmowa z Kadara, czyli redakcja przyjechała i rozmawiała z Kadarem i o nim powiedział, że ma ulubiony, u niego właśnie w HC wisi, w kabinecie wisi jego ulubiony obraz właśnie, czyli Lenin grający w szachy.
Ostatnie odcinki
-
"Żadne społeczeństwo". Daniel Olbrychski gani P...
07.06.2026 19:15
-
Białoruś od środka. Andrzej Poczobut odsłania m...
29.05.2026 12:35
-
Coming out, homofobia i literatura. "Otwieram o...
24.05.2026 19:15
-
"Dobrze, że Tadeusz Mazowiecki tego nie doczeka...
17.05.2026 19:15
-
„Przez Korę odszedłem z Maanam” - pół wieku Mil...
10.05.2026 19:00
-
Trauma, sztuka i wolność. Ewa Kuryluk: nie mier...
03.05.2026 21:15
-
Ile kibola Goldena z Furiozy jest w Mateuszu Da...
26.04.2026 21:15
-
Ocalała z Zagłady Krystyna Budnicka: nie płaczę...
19.04.2026 21:15
-
Wymyślił Borewicza, pisał z Bartoszewskim. Mich...
12.04.2026 21:15
-
Dorota Landowska intymnie. Miłość, aktorstwo i ...
05.04.2026 21:05