Mentionsy
92. 26 lat walki o prawdę: sprawa Candice Kyser i Davida Kellera
Candice Kyser i David Keller budowali życie dla swojej córeczki Kayli, gdy tragedia przerwała ich historię w 1999 roku. Zabójstwo w przyczepie, ocalałe dziecko i lata bez odpowiedzi od policji – to historia o zaniedbaniach i nieustającej nadziei rodziny. Niestety po 26 latach wciąż nie ma odpowiedzi. Sprawa jest nierozwiązana.
www.zmorderstwem.pl
Rozdziały:
00:00:00 - Candice Kyser i David Keller
00:07:25 - przyczepa
00:11:06 - śledztwa nie będzie
Wsparcie
💀 https://buycoffee.to/zmorderstwem
💀 https://patronite.pl/zmorderstwem
💀 Wsparcie przez YouTube (przycisk na stronie kanału bądź pod filmem)
Źródła: https://short-url.org/1aeIO
Muzyka:
Heartbreaking by Kevin MacLeod
Link: incompetech.filmmusic.io/song/3863-heartbreaking/
License: creativecommons.org/licenses/by/4.0/
Scenariusz: Aleksandra Chrzanowska
Korekta: Joanna Kupczak
Postprodukcja audio-wideo: Marcin Gmitrzyk
#CandiceKyser #DavidKeller #NierozwiazaneMorderstwo #TrueCrime #PodcastKryminalny #TrueCrimePolska #ZabojstwoWRodzinie #KaylaKyser #Morderstwo1999 #TrueCrimeStory #KryminalneHistorie #PolskiPodcast #NierozwiazaneSprawy
Szukaj w treści odcinka
Bliscy Candice i Davida co roku dodają podobny wpis w rocznicę ich śmierci na stronie poświęconej ich pamięci.
Rok 1997 to dla Candice Kaiser i Davida Kellera czas wielkich zmian.
Candice dopiero za kilka miesięcy skończy 17 lat, a David, jej chłopak, jest od niej o rok starszy.
Oczywiście oboje byli świadomi, jak wielkie zmiany zajdą w ich życiu, ale starali się skoncentrować na przygotowaniach do nich, a nie na zastanawianiu się, co by było gdyby.
Na szczęście mają oparcie w swoich rodzinach, które zamiast oceniać, akceptują rzeczywistość i z niecierpliwością czekają na małą Kyle.
Od pierwszego dnia, gdy córka pojawia się w ich życiu, Candice wprowadza żelazne zasady, których wszyscy zainteresowani muszą przestrzegać, bez wyjątku.
Wie, że to on musi wziąć odpowiedzialność za swoją rodzinę, w szczególności za zapewnienie godnego życia swojemu dziecku i jego matce.
Z sukcesem kończy liceum, czego niestety nie mogła zrobić Candice, ale nastolatka wie, że co się odwlecze, to nie uciecze.
Chce mieć dyplom i zdobędzie go, kiedy tylko Kyle troszkę podrośnie.
W wolnych chwilach powtarza materiał i na własną rękę przygotowuje się do specjalnego egzaminu końcowego dla osób, którym nie udało się ukończyć liceum w standardowym trybie.
Takie zmiany to zdecydowanie rewolucja w życiu Candice i Davida, ale uczucie, które ich łączy, jest wyjątkowo silne.
Ich związek to nie jest jakiś przelotny, licealny romans, który wymknął się spod kontroli.
Candice ma trójkę rodzeństwa, a David czwórkę.
Candice łączy też bardzo bliska relacja z Reginą, która technicznie rzecz ujmując jest jej ciocią, ale ze względu na to, że Candice jest od niej starsza o rok, obie traktują się jak siostry.
Candice zawsze miała bliskie relacje ze swoją rodziną.
Rodzina Candice od razu zaakceptowała jej chłopaka i przyjęli go do rodziny z otwartymi ramionami.
Być może to przez swoje trudne dzieciństwo i brak stabilizacji, David tak bardzo bierze sobie do serca powagę swojej nowej roli i obiecuje sobie, Candice i Kylie, że zrobi co może, by jego rodzina miała lepsze życie niż to, którego on doświadczył.
On, Candice, Kyla i rodzice jego dziewczyny, Sheila i Bruce, właśnie przeprowadzili się do hrabstwa Russell, oddalonego o 400 kilometrów od ich wcześniejszego miejsca zamieszkania.
To tutaj rodzice Candice znaleźli lepszą pracę, a młodzi zdecydowali się im towarzyszyć.
Na początku młodzi pomieszkują w domu rodziców Candice, jednak kiedy tylko David znajduje pracę i mogą sobie pozwolić na wynajem czegoś swojego, korzystają z tej możliwości.
To 15 minut drogi spacerem od domu rodziców Candice, na tyle daleko, by mieć poczucie samodzielności i prywatności, ale na tyle blisko, by w razie potrzeby szybko zjawić się pod ich drzwiami.
I chociaż większość rodziny i znajomych, w tym Regina, tak bliska Candice, zostało na południu, wszyscy utrzymują stały kontakt i odwiedzają się, kiedy to tylko możliwe.
W maju 1999 roku zbiega się kilka ważnych świąt i wyjątkowych okoliczności, które cała rodzina pragnie wspólnie celebrować.
Urodziny Candice przypadają na 6 maja, trzy dni później jest Dzień Matki, a z kolei urodziny Davida wypadają 15 maja.
Do miasta na weekend ma przyjechać Ryan, brat Candice z rodziną.
Rodzinna impreza odbywa się w domu rodziców Candice, głównie ze względu na wygodę i przestrzeń.
Atmosfera jest tak miła i ciepła, że aż nie chce się wychodzić.
W efekcie Candice, David i dwuletnia już Kyle'a opuszczają dom rodziców dopiero po północy.
Sądzi, że David i Candice pewnie jeszcze śpią i skontaktują się z nią, kiedy tylko wstaną.
Sheila wie, że o tej porze Kyla już dawno powinna się obudzić, a razem z nią jej rodzice, dlatego z każdą minutą zaczyna stresować się coraz bardziej.
Dodatkowo niemożliwe, żeby Candice zapomniała do niej zadzwonić, bo robi to codziennie.
Przerażona postanawia okrążyć przyczepę z nadzieją, że przez okno dostrzeże śpiących jeszcze Candice i Davida, choć w głębi duszy czuje, że coś jest nie w porządku.
Dla Sheely oczywiste jest, że David i Candice nigdy nie zostawiliby dziecka bez nadzoru.
Wtedy dostrzega leżącą na podłodze Candice.
Kobieta niewiele myśląc bierze na ręce Kyle i biegnie w stronę drzwi wejściowych i to w ich pobliżu znajduje ciało Davida.
Gdy pod przyczepą parkuje radiowóz, a do środka wchodzą policjanci, rodzice Candice liczą, że zaraz rozpocznie się intensywne śledztwo.
Niestety, śledczy oddelegowani na miejsce zbrodni wydają się być co najmniej niezainteresowani tym, co zaszło, są wyraźnie znudzeni i sfrustrowani tym, że w ogóle muszą tam być.
Rodzice Candice natychmiast zapewniają, że to niemożliwe.
Jednak mimo to policjanci pozostają nieugięci i podtrzymują swoją wersję, jakby na siłę chcąc przekonać rodziców Candice do niemożliwego.
W przypadku zabójstw naturalną kolejnością rzeczy jest wezwanie na miejsce koronera lub lekarza, który stwierdzi zgon i zleci ewentualną sekcję zwłok.
Być może na ciałach znaleziono by ślady genetyczne należące do sprawcy, włos lub naskórek pod paznokciami.
Wiadomo jedynie, że do śmierci musiało dojść krótko, maksymalnie do dwóch godzin po powrocie Candice i Davida do domu, choć i to jest jedynie hipotezą zbudowaną na fakcie, że w momencie znalezienia zwłok wciąż mieli na sobie te same ubrania, w których byli widziani poprzedniego wieczoru.
Najbardziej szokujące jednak jest to, że na miejsce nigdy nie zostali wezwani technicy, którzy mogliby zabezpieczyć jakieś ślady, takie jak odciski palców czy łuski po nabojach.
Policjanci obecni na miejscu nie pozwalają Sheely i Bruce'owi wejść do środka przyczepy i w zasadzie zaraz po zabraniu ciał z miejsca zbrodni zaczynają pakować rzeczy ofiar, jak gdyby nigdy nic się nie wydarzyło.
Za każdym razem, gdy ktoś z bliskich ofiar chce dowiedzieć się, jakie są postępy lub o to, czy znaleziono jakieś ślady, zostają zbywani i słyszą, że ktokolwiek jest za to odpowiedzialny i tak już nie żyje, więc nie ma czego szukać.
Co więcej, nie znalazłam też żadnych informacji odnośnie do przesłuchań najbliższych sąsiadów Candice i Davida.
Jak zapewne pamiętacie, Candice wyjątkowo dbała o całkowity zakaz palenia, zarówno w środku, jak i w najbliższym otoczeniu na zewnątrz.
Co więcej, w środku walały się też butelki po piwie, a podobnie jak w przypadku palenia, picie w obecności dziecka także było u nich zakazane.
Mógł zapukać do drzwi frontowych i zastrzelić Davida od razu potem, jak ten otworzył drzwi, lub wejść przez uchylone okno, podobnie jak Sheila, i zastrzelić obecną w sypialni Candice, a potem Davida.
Niektórzy uważają, że to David został zastrzelony jako pierwszy, a Candice, słysząc co się dzieje w pomieszczeniu obok, szybko ukryła śpiącą córeczkę i sprawca jej nie znalazł.
Kolejna z hipotez mówi o tym, że być może sam napastnik był rodzicem i nie mógł przemóc się, by zastrzelić dziecko.
Co więcej, David miał też zwierzyć się najbliższym, że dom jednego z jego kolegów z pracy...
mogą świadczyć o tym, że ktoś obrał sobie za cel pracowników firmy, w której zatrudniony był David.
Policja jednak nie podążyła tymi poszlakami, twierdząc, że jeśli te sprawy zostały zgłoszone wcześniej, to sprawca na pewno już siedzi w areszcie, więc nie może stać za śmiercią Candice i Davida.
Jeśli chodzi o hipotezy dotyczące motywów, to jedną z często podnoszonych jest ta o kradzieży, jednak jeśli przyjrzeć się jej bliżej, to i ona nie ma zbyt wiele sensu.
Włamanie do przyczepy samo w sobie może być dość dziwne, bo raczej nikt nie spodziewa się, że mieszkający w przyczepie nastoletni rodzice ukrywają pod materacem walizkę z pieniędzmi.
Niektórzy doszukują się też zemsty dyktowanej złamanym sercem, ale ze względu na to, że David i Candice spotykali się tak naprawdę od początku swoich nastoletnich lat, trudno wyobrazić sobie kogoś żywiącego do nich urazę jeszcze z czasów podstawówki.
Co więcej, wszyscy najbliżsi zgodnie twierdzą, że...
Bruce usiłował skontaktować się z jednym z programów nadawanych w telewizji publicznej, opisującym nierozwiązane sprawy kryminalne, dokładnie takie jak ta dotycząca jego córki i jej chłopaka.
To w końcu ogromna szansa na dotarcie do szerokiej publiczności i tym samym do kogoś, kto może mieć jakieś informacje i zechce się nimi podzielić.
Jednak rodzina Candice spotkała się z odmową i jak udało im się ustalić, przyczyniła się do tego policja i inne służby.
Policjanci konfiskują też dziennik matki Candice, w którym kobieta zapisywała sobie różne informacje dotyczące śledztwa, jej córki i Davida.
Prowadziła go, by poukładać swoje myśli dotyczące tego wszystkiego, co się wydarzyło.
Osoby na najwyższych stanowiskach cyklicznie się zmieniają, ale to nie odstrasza ani rodziców, ani ciotki Candice od regularnego kontaktowania się z kolejnymi gubernatorami, prokuratorami generalnymi, szeryfami.
Na Facebooku powstaje strona poświęcona pamięci Davida i Candice, na której co roku pojawiają się nowe wpisy upamiętniające ich rodziny i datę 8 maja.
Wielu obserwatorów tej strony od lat podejrzewa, że w śmierć Candice i Davida mógł być zamieszany ktoś związany z policją lub bliską rodziną jakiegoś funkcjonariusza, a może nawet prokuraturą.
Po pierwsze, rażące zaniedbania w śledztwie, brak zabezpieczenia śladów z miejsca zbrodni, niewykonanie sekcji zwłok, niezawiadomienie koronera, a także szybkie usunięcie i spakowanie do pudeł rzeczy ofiar, co mogło zniszczyć potencjalne dowody.
Coraz bardziej prawdopodobny staje się scenariusz, w którym ktoś z wewnątrz struktur wymiaru sprawiedliwości miał interes w tym, aby prawda nigdy nie wyszła na jaw.
dosłownie stają na rzęsach, próbując zainteresować media, polityków czy organizacje zajmujące się prawami człowieka.
Winni chodzą wolno, a jedynymi osobami, które naprawdę płacą cenę za zbrodnie, są bliscy ofiar.
Tymczasem uważajcie na siebie i do usłyszenia wkrótce.
Ostatnie odcinki
-
112. Chore fantazje
03.02.2026 18:17
-
111. Kino, popcorn i śmierć - sprawa Curtisa Re...
27.01.2026 21:49
-
110. Granica desperacji
20.01.2026 19:53
-
109. Zbrodnia Hello Kitty
13.01.2026 18:48
-
108. Zaginięcie Kamili Szarmach
06.01.2026 19:29
-
107. Christine Paolilla i masakra w Clear Lake
30.12.2025 17:00
-
106. Krwawe święta
23.12.2025 15:38
-
105. Bestia z Klucova
16.12.2025 19:38
-
104. Niechciany chłopiec - historia Daniela Pełki
09.12.2025 20:50
-
103. Ostatnia impreza - sprawa Wiktorii Koziels...
02.12.2025 20:49