Mentionsy
#71 Trzy dni na Tasmanii. Moje wrażenia.
Hej! W najnowszym odcinku zabieram Was na trzydniową wycieczkę na Tasmanię, do Hobart. Poruszymy dziś następujące kwestie:
- Co mi się podobało/ nie podobało na Tasmanii?
- Jak spędzałam czas wolny w Hobart?
- Jak działa transport publiczny na Tasmanii.
- Koszty trzydniowej podróży.
- Wątek jedzeniowo-kawiarniany.
Nie obędzie się bez rozkmin życiowych:
- Czy warto podróżować spontanicznie?
- Czy zawsze trzeba mieć zaplanowane, co chcemy zobaczyć?
- Czy warto słuchać intuicji, kiedy podróżujemy?
- Jak przestać rozkminiać życie i być tu i teraz.
Wpadajcie koniecznie na mój Instagram po ciekawostki z australijskiej codzienności:
https://www.instagram.com/zpasjaozyciu_podcast/
Miłego słuchania!
Rozdziały (8)
Podróżniczka przedstawia temat odcinka i opisuje organizacyjne informacje o Tasmanii.
zaczęłam sobie przeglądać tanie linie lotnicze, gdzie oferują akurat jakieś promocje, jakieś tanie bilety
Podróżniczka opisuje swoją spontaniczną podróż na Tasmanię z trzema dniowymi wolnymi danymi.
Podróżniczka opisuje podróż na Tasmanię, w tym przejazd lotniska i kawę na lotnisku w Sydney.
Podróżniczka opisuje pierwszy dzień w Hobart, w tym transport, zakwaterowanie i zwiedzanie miasta.
Podróżniczka opisuje drugie popołudnie, w tym wspinanie na gór Wellington i doświadczenia na szlaku.
Podróżniczka opisuje trzecią wycieczkę na plażę Kingston i doświadczenia na tej plaży.
Podróżniczka podsumowuje swoje doświadczenia i podaje wnioski z podróży na Tasmanię.
Sponsorzy odcinka (1)
"zaczęłam sobie przeglądać tanie linie lotnicze, gdzie oferują akurat jakieś promocje, jakieś tanie bilety"
Szukaj w treści odcinka
Dzisiejszy odcinek będzie odcinkiem podróżniczym, bo zabiorę Was na Tasmanię.
Zanim opowiem Wam, jak wyglądała moja wycieczka na Tasmanię, to chciałabym na początek przytoczyć kilka informacji tak zwanych organizacyjnych na temat tej wyspy, żeby Wam w ogóle przybliżyć, gdzie ta wyspa leży, do kogo należy i tak dalej.
Australijczycy słyną z tego, że uwielbiają skracać wszystkie nazwy i oczywiście też znaleźli skrót na Tasmanię i nazywają ją Tasi.
No i spojrzałam, że w zasadzie bilety na Tasmanię do Hobart nie wychodzą tak drogo, więc bez chwili w ogóle zastanowienia zdecydowałam się je zabukować.
Lot na Tasmanię też należy do lotów bardzo krótkich, bo trwał jedynie godzinę 30, godzinę 35.
Tasmanię porównałabym do wyspy południowej Nowej Zelandii ze względu na górzyste ukształtowanie terenu i jeziora polodowcowe.
Jeżeli wybieracie się na Tasmanię, to naprawdę polecam wypożyczyć samochód, bo miejsce do odwiedzenia naprawdę
Taka przytłuczona tym miastem, że musiałam chwilę odetchnąć i zebrać myśli, dlatego też od razu popędziłam później na tą górę Nelson, ponieważ wiedziałam, że przyroda był to główny cel, dla którego przyjechałam na Tasmanię.
Widzę, że gadam już prawie 40 minut, więc będę zmierzać tutaj już do końca, ale chciałam się podzielić jeszcze z Wami takim w sumie chyba najważniejszym wnioskiem z tej wycieczki na Tasmanię.
To wszystko w dzisiejszym odcinku, jeżeli chodzi o Tasmanię.
Ostatnie odcinki
-
#108 Podsumowanie maja - mam dość motywacji, wo...
15.06.2026 06:00
-
#107 Zmęczenie pracą 9-17 i ucieczka na Bali. J...
18.05.2026 06:00
-
#106 Bali – co warto wiedzieć przed wyjazdem? R...
04.05.2026 06:00
-
#105 Dlaczego po 30 życie przyspiesza i co poma...
23.04.2026 06:00
-
#104 Dlaczego przeprowadzka do Australii nie je...
27.03.2026 06:13
-
#103 Polska czy Australia? Gdzie jest mój dom? ...
02.03.2026 07:00
-
#102 Podsumowanie 2025 i plany na 2026.
30.01.2026 07:00
-
#101 Powrót do Dubaju po 5 latach. Czy tęsknię?
22.12.2025 07:00
-
#100 Odcinek specjalny: 5 rzeczy, których o mni...
14.11.2025 07:30
-
#99 Co zdziwi Polaków na wakacjach w Australii?
29.08.2025 08:56