Mentionsy

ZAPLECZE alternatywa nastrój las
14.08.2025 19:06

ZAPLECZE CIV

Drugie wakacyjne ZAPLECZE. Margo (Małgorzata Buracka). Powroty do LASU. Skrzypiąca podłoga, ptaki.


prowadzenie:

Janusz Łastowiecki


fot. na okładce:

Studio Konewka

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 11 wyników dla "Ewa Demarczyk"

na przedmieścia czy właśnie na wieś japońską, no to tam ten czas się zatrzymuje i tam ta przyroda, przede wszystkim te drzewa, to wszystko wybucha wręcz i jest kolosalnych rozmiarów i dla takiego europejskiego człowieka jest niezwykle fascynujące i piękne, tak jak zresztą na przykład na, nie wiem, animacjach japońskich czy szczególnie studia Ghibli, które uwielbiam.

No Margo to ja tak naprawdę, jest to moje imię i też mieszkałam przez jakiś czas w Barcelonie, miałam to szczęście i tam moi przyjaciele zaczęli mnie nazywać Margo, szczególnie Hiszpanie, ponieważ bardzo ciężko było im wymówić imię Małgorzata i jak tylko usłyszałam to pierwszy raz, to poczułam, że to jest coś bardzo mojego i że bardzo lubię to.

Słuchając radia, dzisiaj wszystko musi być widoczne, wszystko jest takim teledyskiem i to twoje miejsce, myślę sobie to o tym mieszkaniu twoim już teraz, że to jest taki azyl, że podejrzewam, że ty nie chcesz za dużo tam zmieniać, dlatego że to jest taka jakby, jak to nazwać, takie sanatorium trochę dla poezji, którą tworzysz, dla twojej muzyki, jak ty to odbierasz?

Turnał kiedyś śpiewał w jednym utworze, że można by było wejść do fortepianu i tam zasnąć.

Wpadli na dzień do Tomaszowa Jeszcze ci wciąż spojrzeniem śpiewam Ducholde Kunst I serce pęka i muszę jechać Więc mnie żegnasz Lecz nie drż w dłoń mej dwa ręka

Tomaszów Ewa Demarczyk.

Ja myślę, że Siła jest w ogromnie pięknych piosenkach, ogromnie pięknych melodiach i zaśpiewanych po prostu przepięknie.

Ona ma niesamowity głos, który właśnie jest taki... Tak ona śpiewa, ona zresztą powiedziała kiedyś otwarcie, że ona nie cierpi śpiewać na pełen głos i ona nie rozumie, jak można śpiewać pełnym głosem.

To jest tym bardziej trudne zadanie, że jeżeli byłby nawet tu jakiś taki przedmiot, to ja bym go zaraz zdeaktywowała, ponieważ ja mam ogromną czułość na dźwięki i nie mogę spać, jeżeli słyszę, że coś tyka, więc ja to wszystko deaktywuję, jak tylko pochodzę do mieszkania.

Tutaj ważniejszą osobą, żeby o tym mówić, ponieważ ona te drzwi chroni i ona mówi, że z tych drzwi coś kiedyś powstanie, że te drzwi są tak ważne i te klamki do tych drzwi, że ona chce wokół tego coś stworzyć.

Nie jestem jakoś szczególnym zwolennikiem upałów, chociaż tego deszczu i tych zawirowań było sporo w lipcu, więc chociaż tak chwilę dobrze jest się powygrzewać.

Ostatnie odcinki