Mentionsy

ZGRZYT by Gimper&Revo
15.01.2026 17:00

CAŁA PRAWDA O BIZNESIE WK DZIK

➡️ Wykorzystaj możliwości XTB, klikając w link i wpisując w trakcie rejestracji kod “ZGRZYT”: https://link-pso.xtb.com/pso/jXTLf Inwestowanie jest ryzykowne. Inwestuj odpowiedzialnie.🕒Rozpiska czasowa:(0:00)Kiedy Revo pójdzie na ławę do WK? (9:05)Czy EKIPA WK była kiedyś na bombie? (17:56)Jak NIE zaczynać na siłowni? (25:37)Czy Owca naprawdę “zmalał”? (31:26)Czy branża fitness jest zakłamana? (38:14)Trendy na siłowni (42:10)Czy AI robi dobre plany treningowe? (48:05)Jakie ważne są suplementy na siłowni? (57:14)Sprzedaż i zysk WK DZIK w 2025 (1:07:23)Rozwój ubrań WK DZIK (1:10:28)Przeniesienie produkcji do Azji (1:14:58)Podatek cukrowy (1:21:36)Czy energetyki są zdrowe? (1:32:13)Czy każdy produkt w sklepie powinien być zdrowy? (1:41:21)Zaproszenie Prezydenta na ławę (1:49:28)Relacja z AJ (1:53:37)Kogo Owca nie lubi z środowiska? (1:55:39)Zajawka na gitarę (2:00:58)Budowanie dyscypliny (2:03:07)Sentencja Owcy do widzów🔴OWCA WK:https://www.instagram.com/owcawkhttps://www.youtube.com/@UCq8JQYs6pQZVaSZnfk8taQg 🔴GIMPER:https://www.youtube.com/@Gimperhttps://www.instagram.com/gimperowski/https://twitter.com/t_dzialowy🔴REVO:https://www.youtube.com/@REVOtojahttps://www.instagram.com/revo_toja/https://twitter.com/REVOtoja📧 e-mail: [email protected]

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 255 wyników dla "AJ"

wiesz, że jesteś raczej mniejszy, chudszy, plus okulary, no to raczej idzie w parze z takim wizerunkiem takiego chudego intelektualisty, bardzo fajne okulary, niedobry wizerunek, a tutaj wchodzę i wiesz, i trochę jesteś taki, wiesz, że nie taki rewo intelektualista, tylko taki ja rewo.

Tu mamy takiego inside joke'a na kanale, że Rewo dwa lata temu chyba zadeklarował, że tak, pójdę tam w ciągu trzech miesięcy na ławę do WK, tylko dajcie mi chwilę, żebym się przygotował.

Jest jak najbardziej.

Zróbcie film na Prime, sprzedajcie ja rewo.

Chciałbym się fajnie przygotować.

Ja bym skorzystał z okazji, bo ten nasz wywiad też my tutaj go z rok chyba umawialiśmy, mam wrażenie.

No słuchaj...

Dawaj kalendarz, słuchaj, Rewo, dawaj kalendarz.

Powiem tak, dla nas najlepiej wtorki i czwartki, bo wtedy nagrywamy.

Poczekaj.

Fajnie, że cię Tomek dociska, ale nie spalmy teraz tego potencjału, jak już tyle...

Jak widzimy kolejny rok, poczekają, to nic się nie stanie.

Czasami jest tak, że idziesz i masz siłę zabójcy i mówisz, dawaj to zwalimy tę sztangę, a czasami masz tak, że zobaczymy co będzie.

W środę mam, nie wiem, co się tak nazywa, ale taki, że na gumach mam zamontowaną sztangę i robię jak najszybciej do góry, żeby się było.

Ja tego tak nie pilnuję, mam trenera i mówię, że i u. Ty jesteś półzawodowcem co najmniej.

Super, fajnie.

Czekaj, jak chcemy tak, to choć owca tutaj, a Rewo tam się...

Nie, no ale dobra, żeby domknąć ten wątek, to jest tak, że wiesz, trochę się pozmieniało, bo przez większość życia byłem gościem 65 kilo, który zapomina, żeby coś jeść, bo energię z kosmosu czerpie i najważniejsze jest praca i tyle.

No i trafiłem fajnego trenera, wiesz, zawsze lubiłem siłownię, no i tak się zgrało, że już rok tak trenuję, nie?

Więc nie żałuję, dlatego też tak męczymy temat siłowni i wszystkim innym wkręcamy, że siłownia jest fajna, albo ogólnie sport, wiadomo, i żeby ludzie ruszyli dupę, jak potem dostajemy wiadomości, że tyle o tym gadaliście, że poszedłem, czy poszłam na siłownię, no to mamy takie yes!

To jest bardzo duża wartość, że nie tylko ludzie, wiesz, taka oczywistość, że człowiek, który się sportem zajmuje całe życie, tylko w niszy premuje ten sport, tylko właśnie o to chodzi, że ty, 60 parę kilo chłopaki, co, i spodziewałeś się, że tak szybko wyciśniesz 100 kilo?

I potem... No, ale no niby ci znajdź, to wy jak byłeś rewo 65 kilo, to wtedy musiałeś ważyć pewnie więcej.

Najpierw byłem na konsultacji i tam jak mi wyszło dwa razy testosteron poniżej już 250...

no to miałem najpierw tam jakieś kombinatorykę przez rok, żeby to podnieść naturalnie, no a później poszła taka diagnoza, że no możliwe, że po tych lekach, które po prostu miałem albo z innych czynników środowiskowych, czy to stres, czy jakieś przeciążenia, czy cokolwiek, no i się nie chcę dźwignąć ponad 300 i że no może, żebym rozważył to TRT, nie?

To powiem Ci, że taki testosteron nawet, no okolice 200, to pamiętam, że miałem po ponad pół roku takiego skrajnego odchudzania, jak się szykowaliśmy do zawodów naszych,

Zaburzony przez bloker DHT najprawdopodobniej.

Tak, znaczy ty chyba najwięcej, ale mi się wydaje przez to, jakie ty docięcie robisz po prostu, jak wiesz, jak formę taką na 200% doprowadzałeś, no to tam przecież każdą żyłę, każde ścięgno było u ciebie widać.

Saker na przykład jak robił na te naturalne zawody, no to tam było widać, że taki patyczek się zrobił wysuszony, a ty miałeś zawsze coś takiego, że nawet jak byłeś docięty, to nabity mimo wszystko, przynajmniej w kamerze.

Wiesz co, wydaje mi się, że osoby, które nas bardziej śledzą, to jednak jakbyśmy stanęli z sakerem obok siebie, to byśmy podobnie wyglądali.

Zbudowaliśmy grupę na Facebooku Armia WK, największa grupa fitness do tej pory, o ile się nie mylę.

Tak ogólnie, no bo to jest skrajne odwadnianie organizmu, głodzenie go.

Odwadnianie, nie, właśnie to jest też ciekawe, to jest główna różnica między zawodową kulturystyką, a tą naturalną, że jak patrzysz na topowych naturalnych kulturystów, to oni się przygotowują na zasadzie, nie polegają na odwadnianiu, tylko po prostu chudną do momentu, w którym ta forma już jest...

To jest jedna z metod, ale czekaj, do czego zmierzałem?

Są takie szkoły, tylko wiesz co, zazwyczaj z obserwacji najlepszych zawodników i środowiska swojego to jest ryzyko, które jest niewarte świeczki, bo jak masz formę, to masz formę raczej przed...

To już był fajny start, który pokazał.

I wydaje ci się, że jesteś docięty.

To są tego typu rzeczy, techniczne problemy, ale to jest najfajniejszy brązer.

Wracając...

I wytrzymała Kaja, dała radę.

A jaka była taka rzecz, no bo opowiadasz o tych różnych przygotowaniach, ile to wymaga poświęcenia, no tu wcześniej było pytanie o sterydy, no to mówisz, że nie korzystałeś z takich rzeczy, no to jaka była taka najgłupsza rzecz, jaką zrobiłeś w imię dobrego wyglądu, w imię progresu na siłowni, którą byś może teraz innym nie polecał, żeby nie szli tym samym szlakiem albo nie robili tego błędu, bo...

Najgłupszą... Wiesz, to pierwsze, co mam w głowie, to nie jest jakieś głupie, ale jak zaczynamy trenować, to spędzamy po trzy godziny na siłowni i liczymy na to, chcemy... Inaczej, pierwsza redukcja i robię siłówkę po trzy godziny.

Jak robisz to intensywnie, praktycznie po tam 40 minutach, zakończysz wszystkie partie i ty już nic tutaj nie wyrzeźbisz.

A chudniemy, już wiemy, pewnie nawet wasi widzowie, to już fajnie, że to tak poszło szeroko, że głównie nie tyjemy od tego, co jemy, tylko... Ile?

Możesz jeść najzdrowsze ryby świata, jak będziesz jadł 6 tysięcy kalorii z łososia, wiesz, polecisz, wylatacie tam do Miami, wyłowisz łososia, zjedziesz 10 kilo łososia, będziesz, wiesz, na rybach to nic ci nie da, bo jesz za dużo mega zdrowej ryby i po prostu będziesz, będziesz tył.

Poczekaj i teraz jeszcze tylko dokończę.

Najgłupsza rzecz na siłowni.

I to jest też jeszcze a propos tego, jak mówię, dla osób, które zaczynają siłówkę, naprawdę wystarczy dwa razy, rewo robi, nie słuchajcie rewa, rewo prawdopodobnie rujnuje swój potencjał siłowy, bo robienie klaty trzy razy w tygodniu to jest bardzo dużo.

Oczywiście mówię tak, to wiesz, w żartach, że nie inspiruje cię się rewo, bo zajebiście, że ciśniesz.

Objętość ping-pongu 8 godzin daje ci benefit, bo ty budujesz złożone wzorce, mózg, dynamika, wytrzymałość, możesz budować nawyki.

naprawdę, że w sensie, że tyle co walisz, słuchaj, chłopie, gdybyś ty walił, gdybym ja walił, gdybym ja wyciskał w wieku 16 lat, tyle co bym walił, tyle co waliłem, to bym się przepalał na siłowni jak rewo teraz.

I chodzi mi to tylko o to, że naprawdę ten próg wejścia, najgorsze, co można zrobić dla takiej osoby, która jest spoza naszego świata, nawet takiego, że trenujemy na co dzień, to jest jej dać tą perspektywę, że ona musi mieć teraz zobowiązanie, że albo chodzić pięć razy w tygodniu po dwie godziny, albo nic z tego nie będzie, bo tam nie ma takiego benefitu.

Jak słyszysz tych goginsów, którzy mówią, napalaj mocniej, jedziesz, work hard, nie ma, że Ci się nie chce.

Dawaj.

Wiesz, że dużo jest takiego vibe'u, plus wchodzisz na Instagrama i tak wszyscy doj**ani, docięci, zajebiści, więc jak jesteś szczególnie młodą osobą, to Ty chcesz jak najwięcej, jak najszybciej, żeby ich dogonić, albo jak ćwiczysz sobie po te dwa razy w tygodniu, patrzysz w lustro, nie wyglądasz tak jak oni, Ty sobie mówisz,

Natomiast jeżeli chodzi, przychodzi osoba i ona chce lepiej wyglądać, chce mieć dociętą sylwetkę, to nie poświęcaj czasu 3 godziny dzisiaj na siłownię, tylko zrób 40 minut siłowni, żebyś ty w ogóle...

I dwa, szukaj tej dodatkowej pracy, o której mówisz, że widzisz te sylwetki.

Prawdopodobnie jak widzisz osoby, które są docięte, to one mają duży wydatek.

I dzięki temu mają większą pulę kalorii, są w stanie więcej zmieścić objętości jedzenia.

Więc tu robię trzy serie, dlatego to już nic dzisiaj nie zrobię?

A jak mniej podnosisz, bo jesteś wiecznie zajechany, no to masz mniejszą objętość w tygodniu.

Jest niezły, nie jest jakiś największy, a dlaczego mam taki mięsień?

I teraz fajne by było, jak o tym mówimy, dla waszych widzów...

I po prostu, żeby widzowie widzieli, o co tutaj chodzi, że w koszulce wyglądasz jak nastolatek.

Dokładnie, na tym filmiku w Oversize jeszcze byłem 10 kilo większy niż na swoich zawodach w Brukseli i teraz fajnie by było, jakbyście pokazali, ja wam mogę podesłać te materiały, jak ja wyglądałem w Brukseli w 16 roku przy wadze 84.

Niektórzy to już jak robią te rolki na Insta, to na ziemię kładą telefon i z góry, wiesz, to te nogi takie, wiesz, całą kamerkę na tym rilsie zajmują.

Uważam, że może to być zdrowe, dobrze zrozumiane, dobrze... Jeżeli masz dobrych mentorów tutaj, w realu, dobrych mentorów w necie, którzy promują to, dlaczego to robić, to może być dobre ze względu na to, że w dzisiejszych czasach, gdzie wszystko jest gwarantowane, jedzenie jest gwarantowane, jest przesyt jedzenia, widzimy, jaki jest problem z otyłością.

Kobiety większy demecz zbierają, jeżeli chodzi o takie skrajne odchudzania i tutaj moje podejście się na pewno różni.

I mówią, nie, nie, full naturalnie, bodybuilder, po prostu dwa razy w tygodniu sobie dźwigam, tutaj zjem steka, trochę ryżu, regeneruję się i jest dobrze.

że to, co powiedziałem przed chwilą, ja mówię w kontekście chłopaka, który interesuje się kulturystyką naturalną, wraca po szkole, odpala kurczaka, odpala te kanały, które obracają się wokół tej niszy.

Wracając do Twojego pytania.

To uważam, że tutaj już jest sprawa bardziej jak Ty ją rysujesz i kwestia jest, uważam, dobrych wzorców i dobrej rozmowy w internecie i to, jak to jest promowane.

Jest jak jest i na przykład dlatego nie dążę dalej, nie chcę być pro w kulturystyce, bo zdaję sobie sprawę z tych ograniczeń, ale to nie oznacza, że nie będę trenował.

Jeżeli nadużywają siłowni.

Jeżeli nadużywają siłowni, zdecydowanie tak.

Ja też znałem takich chłopaków ze starej szkoły, mówi, nie, nie, powyżej sześciu powtórzeń to już mięśnie się spalają, to już jak kardio prawie.

Oczywiście, jak przygotowujesz się do skrajnych dyscyplin.

Więc wracając do tego, już podsumuję, kulturystyka jak najbardziej jest uwarunkowana genetyką, ale na przykład, jeżeli chcesz cokolwiek w życiu robić i się rozwijać i czerpać z tego satysfakcję, no to uważam, że ten talent, no jednak, żeby mieć tą satysfakcję, utrzymywać się, ty powtarzam się?

To wydaje mi się, wierzę w to, że nie możemy mieć takiej wymówki, że nie potrafię tego robić albo mi nie wychodzi, bo nie mam talentu, tylko to jest po prostu kwestia powtórzenia.

Ale tutaj był taki wątek, który ty poruszałeś, że ludzie się porównują.

Natomiast prawda też jest taka, że dzisiaj bardzo dużo rzeczy bazuje na trendach.

I tak jak na przykład na TikToku pojawiają się jakieś kolejne trendy, optymalizacja treningów, rozkmina nad każdym jednym ćwiczeniem, jaka jest najlepsza jego wersja.

I myślisz, że takie trendy, które przebijają się przez TikToka, gdzie później ludzie dyskutują o tym, czy to jest optymalne rozwiązanie, czy nie jest, ludzie, którzy wybijają się na takim koncepcie, to jest coś, co bardziej służy tej siłowni, czy jednak bardziej przeszkadza, bo tych ludzi tak samo demotywuje, rozprasza i powoduje większe zamieszanie w tym temacie?

No znaczy, wiesz, te trendy to wydaje mi się, że to jest po prostu nieuniknione, że jak branża rośnie, no to jest więcej ludzi w branży i trafią się skrajności po jednej i drugiej stronie.

to flexible dieting to się nazywa, if it fits your macros, tak, dokładnie, czyli liczenie tych kalorii, to pokazało, to jest bardziej realne podejście do diety, bo możesz pójść ze znajomym, nie zaburzasz swoich jakichś tendencji takich kulturowych, nie wiem, idziesz z rodziną na, no nie wiem, na pizzę, no wliczasz ją w makro, idziesz raz w sobotę, a nie, że, no, nie każdy prowadzi styl życia, wiecie, mnicha.

Że zamknie się jak rewo tu na górze, pójdzie na siłkę i ma ostateczną satysfakcję z życia, co jest zajebiste, że jesteś w stanie w taki sposób osiągać satysfakcję z życia.

Bo takich masz kolegów, że tak się, wiesz, przedstawiają za plecami.

Ja też jestem takim prostym człowiekiem i uważam, że w takich prostych rzeczach odnajduję satysfakcję.

No to weź może teraz pisz tak dla jaj, żeby coś wygenerowało i powiesz, czy to w ogóle ma sens, bo wiadomo, że teraz jest to mega popularne, mnóstwo ludzi tam szuka informacji, więc jak masz do wyboru tak przeciętna osoba zapłacić, nie wiem, 200 zł za plan treningowy, a wpisać to sobie w czacie GPT za darmo, to założę się, że to jest popularniejsze niż mogłoby się wydawać.

na ławce płaskiej, żeby wycisnąć jak najwięcej.

Widzę, że najpierw jest budowanie siły, intensyfikacja i potem peak.

Czekaj, budowanie nie siły, tylko raczej objętości, czyli akumulacja najpierw, tak?

Najpierw jest akumulacja, a potem masz intensyfikację.

to, co zostanie wyplute, było podyktowane przez dane nastroje polityczne, na przykład zaraz ktoś ma w tym interes, się dobierze, ale póki co fajnie to wygląda w kontekście treningu siłowego.

Też warto jest na przykład do formatów, które oglądają masy, taką odpowiedzialność bym powiedział na ludziach, którzy tworzą te mass media, jest to, żeby zrobić dobry research, żeby...

to ci ludzie, którzy mają największe zasięgi i są powiedzmy solidnymi osobami, to jest ich odpowiedzialność, żeby zrobić dobry research i poruszać te tematy z osobami, które nie są mitomanami.

Obaj mają jakieś tytuły, obaj wyglądają zajebiście.

Pytanie, które chyba dostaję najczęściej na streamie, jak gadam z ludźmi o siłowni, które się non-stop przewija.

Jak duże znaczenie na siłowni mają suplementy?

i nie bierzesz jej, to prawdopodobnie po dwóch tygodniach fazy nasycenia nagle dojdzie ci na sztangę darmowe, nie wiem, dajmy na to 2 kilo, albo dajmy na to 2 powtórzenia 5 kilo, będziesz pełniejszy i będziesz miał ten kilogram dodatkowy wagi.

I potem ludzie idą na siłownię, zaczynają od tego, że kupują 10 baniaków z jakimiś różnymi rzeczami i wdupcają te tabletki i mówią, o,

Najważniejsze jest jedzenie, twój wysiłek na siłowni, w miarę mądry trening i progresja objętości w czasie.

Bo ludzie to kochają.

Wracając, bo znowu odbiegam.

Poczekaj.

Ale fajnie ci się będzie biegać.

Nie tylko ile ci daje dana rzecz, dany ubiór, dany suplement faktycznie, fizjologicznie, ale też psychicznie nastawienie i życie w tej niszy, w tym swoim micie, który aktualnie jest dla ciebie.

Pomagają?

W nadmiarze mogą być niezdrowe, ale myślę, że najważniejsze jest to, żeby powiedzieć, że ze względu na nadmiar kofeiny.

No to tutaj mamy dwa tematy w sumie.

To był taki najpopularniejszy komentarz, że ktoś robi jakąś zdurę i 200 milionów obrotu.

Więc to jeszcze nie jest ten czas, ale odpowiadając na twoje pytanie wzrostu, to na razie wygląda to tak.

Na ile wy chcecie, żeby to rosło, rosło, rosło jak najbardziej do tego stopnia, że mówicie, no to sobie tam tylko troszkę, a reszta na firmę niech dalej rośnie?

Czy może już jest jednak tak, że dobra, już swoje też wypracowaliśmy, należy się 20 na 4, pach każdemu po piątce i na swoje rzeczy, na fajną gitarę na przykład, albo na buty będzie.

Żeby, bo nie wiem na ile widzowie twoi nas oglądają, bo tu kontekst jest ważny, nie?

My od czasu do czasu omawiamy takie rzeczy, jak ten podatek cukrowy był, jak wyniki jakieś publikujecie, to też często omawiamy, mam wrażenie, że myślę, że są mniej więcej kumają co i jak, a jak nie, to będziemy uzupełniać.

To tak myślę, żeby ci odpowiedzieć, jaki jest ten cel, to najpierw chcę się skupić jeszcze na prywatnie.

Dla mnie najważniejsze było, żeby mieć jakąś swoją po prostu nieruchomość.

To było dla mnie najważniejsze, mieć jakąś kasę, żeby pojechać raz do roku na podróż z Kają.

Ja do trzydzieski praktycznie mieszkałem z ojcem i jak Kaja się pojawiła w życiu, to z Kają mieszkaliśmy tam na 47 metrach, bo ja jestem z bloków, z ochoty wychowany.

I teraz, jak patrzę na swoje tendencje, to nie mam czegoś takiego, że rozwijam tą firmę na zasadzie, że potrzebuję pieniędzy, bo na przykład chcę w coś inwestować, bo aktualnie nie mam takiej zajawki, żeby osobiście robić jakieś inwestycje.

Raczej już wracam wieczorem, spędzę czas z Kają, po nocy Kaja idzie spać, ja zrobię tą swoją gitarę, czy coś tam i skupiam się na firmie.

Normalny, no bo jak przestaniesz rosnąć, no to gdzieś jest to zagrożenie, że inni rosną i cię pożrą, więc fajnie, że to idzie, to idzie naprawdę, naprawdę jesteśmy zadowoleni, że takie szczęście w życiu mieć, że ludzie, wiesz, ufają gdzieś nam, że od nas kupują, jakby na to nie patrzeć, od youtuberów produkty spożywcze, nie?

Widzowie nam ufają, też nie bez powodu.

poczekaj, bo chcę mieć pewność tylko, że dokończyłem poprzedni wątek, bo tak... Tak, bo ja cię atakuję, bo to jest po prostu bardzo ciekawe i wiem, że pewnie dwie godziny byśmy mogli o tym gadać.

Próbuję jak najwięcej takich... Dobra, to ja tylko dokończę, że jesteśmy zadowoleni z tego miejsca, w którym jesteśmy, że ten wynik z tego roku, jeżeli on faktycznie będzie taki, to jesteśmy zadowoleni z tego wyniku i wiesz, z naszych żyć, jakie są możliwości, ale jak już prowadzisz taki biznes, to patrzysz na zasadzie wykorzystanych szans,

No pożądaj na TikToku, niektóre te akcje twoje dobrze wyglądają.

Ale i poczekaj, chodzi o to, że wygrywamy mecz dwoma?

Znaczy, chodzi o to, że bardzo fajnie to wszystko idzie, ale widzimy u nas na przykład, w tym zarządzie, tak, ja, Pączek, Saker, Robusz, że mamy jeszcze na tyle takie niedociągnięcia, że dużo kompleksowych problemów rozwiązujemy na co dzień, ale też są rzeczy absolutnie nie do przyjęcia, w których wykładamy się na podstawach, nie?

Wiesz, co jest strasznie ciekawe, bo zobacz, my gadamy o dziku i nawet ty opowiadając, skupiasz się w zasadzie tylko na energetyku, wspominałeś o spożywce, tak?

I w takim razie, jak mają się te ubrania do tej całej spożywki?

Mamy tutaj, staramy się wyjść naprzeciw jakimś oczekiwaniom.

Więc tak, o spożywce mówię, bo musimy reagować na bieżąco, bo tam są największe pieniądze, więc są największe ewentualne konsekwencje jakieś.

No jest weto, ale zazwyczaj, wiesz co... Czy macie prawo weto?

Więc też fajny przykład testy smaków.

Tam jest coś takiego, że na przykład ja proszę robura, przynoszę mu słodzik z kuchni, mamy próby, dawaj jeszcze dosłuś, nie?

I patrzymy, trzy osoby mówią nie, dobra, ale i tak właśnie mamy, fajny mamy dział rozwoju produktu, przygotowują nowe próby i idziemy z tym na zewnątrz, czyli nie tylko nasze zdanie, ale co powie firma, co powie 20-30 osób takich powiedzmy w biurze, co mamy na co dzień w firmie, idzie jakiś feedback, na chłodno jesteśmy w stanie to przeanalizować i uważam, że jesteśmy ostatecznie bardzo kompromisowi.

Jeszcze tak wracając do tych ubrań, bo to był wątek, który pojawił się podczas waszej rozmowy w kanale Zero.

I zastanawialiście się, czy przypadkiem tych ubrań też nie skalować, zmieniając miejsce produkcji, bo są dosyć drogie te ubrania, bo produkujecie je w Polsce, tym się chwalicie.

rozważamy to, to jest kwestia strategii dla ubrania, bo jeżeli chcesz rywalizować z największymi, to prawdopodobnie nie ma innej możliwości, bo musisz odpowiedzieć na zapotrzebowanie klienta, a jak my chcemy mieć dobry produkt w miarę racjonalnej cenie, nie mówię najtańszej cenie, ale takiej, no ja bym chciał, żeby w naszych koszulkach chodzi, chodzą młode chłopaki na przykład, młode dziewczyny, nie chcę, żeby koszulka kosztowała, nie wiem, 500 złotych, nie?

Prawdopodobnie będzie po prostu, będą rzeczy produkowane w Polsce, te, które robimy najlepiej, na przykład gripy do wyciskania, jakieś tam slimy nasze i tak dalej.

I też będą ciuchy, które będą bardzo dobre jakościowo, tak zwany najlepszy Chińczyk, bo tutaj nie widzimy kompromisu takiego, że robimy, widzimy przykłady innych marek, które gdzieś tam są, widzimy jak się zmieniły pewne marki, jakość pewnych marek.

Te 20 złotych w kieszeni dla niego mogą być bardziej, że wolałby po prostu mniej zapłacić i że to nikomu jednak nic nie zmienia, oprócz fajnej metki, że w Polsce.

Prawdopodobnie jest tak, jak mówisz, że to nie jest jakieś najistotniejsze.

Natomiast dla nas na przykład fajnie jest po prostu mieć taką sprawczość na miejscu, mieć własną szwalnię.

dać ci na trening, spróbuj tego, spróbuj tego, o to fajne, to odszywamy, to próbujemy, to trochę poprawimy.

To jest naprawdę, można gdybać tutaj.

Jeszcze wracając, chciałem jeszcze jedną rzecz zapytać, bo pewnie byśmy już ten wątek zgubili, a jednak chciałbym to poruszyć, bo rozmawialiśmy o tym, że było to ograniczenie sprzedaży dla osób pełnoletnich, jeżeli chodzi o energetyki.

Tutaj dużo opowiadałeś, że to rozwijacie, że wszystko fajnie, że...

Ostatnio też różnych zapowiadanych, czy mających wejść w życie zmian z tym podatkiem, jakimś rosnących opłat.

No i tak z tych postów to troszkę taka, ja tak przynajmniej odbierałem, pewna frustracja się wylewała na to, jak to wygląda tutaj w Polsce i że to troszkę być może jest niesprawiedliwe.

I jak rozumiem tutaj takiej optymalizacji nie planujecie żadnej z tym tematem.

możliwe rozwiązanie, fajne, niefajne?

No tak, no nie, no tutaj jeżeli, wiesz, podatek miał być prozdrowotny i ograniczać cukiera, słodziki, które są alternatywą zdrowszą, są opodatkowane, no to... Ja też, o ile się nie mylę, to w tych ostatnich doniesieniach to było też, że napoje zawierające kofeinę też miały jakiś większy podnoszony tam podatek, no więc to totalnie było celowane w takie napoje energetyczne, no bo...

Bo masz i słodziki, co jest głupie w kontekście ustawy i podatku cukrowego, ale też w napoje zawierające kofeinę.

No właśnie, to jest ciekawe, no bo kofeiny też są inne napoje, które mają kofeinę.

W sensie, co oni mają do kofeiny?

No, to prawda, tylko tutaj to jest taki bardzo jaskrawy przykład.

Tutaj akurat my w tym siedzimy, wy jesteście influencerami, jesteście na bieżąco i widzimy po prostu ten... Ale to też jest, wiesz, właśnie na przeciętnej osobie, bo ludzie mówią, dobra, to jak teraz będę szedł do tej, nie wiem, żabki po tego dzika, to ile ja za to będę płacił, nie?

zachowajmy pewne jakieś zasady, żeby to wszystko miało ręce i nogi i nie zatracić jakichś takich wartości, kurczę, wiesz, no, młodego na, młodego, wiesz, za wszelką cenę namawiać na energetyka, żebym, ja mam więcej w kieszeni, to jest już, to jest perfidne.

Tutaj masz szybko energię, czyli sobie sączysz na treningu, jesteś pobudzony na treningu, potem jest spadek.

Więc obydwa źródła kofeiny mają swoje zastosowania.

No bo kofeina wspiera, a propos suplementów, na ile są skuteczne, no to kofeina jest jedna z takich, jedna z najlepszych substancji, która wpływa na, wiesz, realnie na twoją siłę, na twoje wyniki, na twój wysiłek na siłowni.

Plus tauryny jeszcze mają energetyki.

To jest jakby ta substancja, na którą często dietetycy zwracają uwagę, że w połączeniu z kofeiną robi jednak, wiesz, dużo bardziej pobudza układ nerwowy i bardziej obciąża serce.

I tutaj zgodność jest, że największe takie ryzyko związane z energetykami to jest to, że to jest słodki napój i łatwo jest przedowkować kofeinę, ale czy to 200 to jest za dużo, to bym tutaj raczej aż... No chyba dla dalszego człowieka ile masz?

I tutaj sprowadza się decyzja w ogóle odnośnie tego o takiej świadomości, czy zakazywać, czy mówić, że to jest całkowicie niezdrowe, czy po prostu uświadamiać

No ale ludzie jakoś mają nabudowane, że są strasznie niezdrowe energetycznie.

To tutaj dochodzi ta kwestia, że bez sensu uważam ten cukier spożywać w większości przypadków.

Jak pijesz sok taki, wiesz, no nie wiem, tam jest jakiś sok, powiedzmy litr, dola litra, dajmy na to masz 100 gramów węglowodanów.

bazowały na faktycznie zdrowym, pełnowartościowym jedzeniu, żeby była ta objętość jedzenia, bo zazwyczaj takie produkty też mają objętość większą, czyli psychologicznie dłużej jem, jest więcej w żołądku.

My wręcz na zawoda, jak się szykowaliśmy do zawodów, ty nigdy nie będziesz tak jakby najedzony hormonalnie, bo to już jest taka patologia, że ty wiecznie jesteś głodny.

To jest pewnego rodzaju zaburzenie, ale żeby przetrwać te pół roku, o którym mówiliśmy, to końcówka, dwa miesiące, ja pamiętam, jak byłem u Kaji, wszyscy siadali do obiadu, rodzice, ten, teściowie i tak dalej, Kaja, i wszyscy mieli swoje talerze, a ja miałem taką michę,

podkreślam, skrajność.

Skrajność zawody, odpowiedzialność moja, zdecydowałem się na to, zarabiam z tego, chcę zobaczyć, jak to jest, chcę to przeżyć i to nie jest coś, co polecam, żeby robić przez cały rok.

Bo są pewne przyzwyczaje, na przykład chcesz zjeść sobie, nie wiem, wiesz, batona, no nagle, wiesz, powiedz...

To jak ten ziomek coś mówi, nie no mordo, zrób mega pizzę, tu ciasto z twarogu, tu dodasz to, tu błonnika, tu nie używaj mąki, tylko siemię lniane, pa pa pa, tak samo smakuje jak z pizzy hat, zajebista, mówię ci, jesz ją potem...

Uważam, że za dziesięć lat w ogóle nie będziesz w stanie rozróżnić, już dajmy na to tego sneakersa, że będzie dało

Ale to jest strasznie ciekawe, bo zobacz, oglądałem na przykład fragment takiego wywiadu z wujkiem Łukim i mówił, że jak myśleli, to bodajże było jak z Koralem, współpracowali odnośnie lodów i że też mieli taki pomysł, że może jakieś zdrowe te lody zróbmy.

lody kojarzą z tym, że to jest dla nich chwila tej wolności, kiedy jedzą sobie coś tam niezdrowego, ale to ma zajebiście smakować i to jest główny czynnik, który decyduje o zakupie.

No i teraz pytanie, czy na tego typu produkty, o których tutaj mówisz, czy w takiej szerszej skali rzeczywiście jest klientela, czy może ludzie jednak chcą tego Snickersa opier**ić, wiedząc, że on jest tłusty, słodki i ma cukier.

Lody to jest kategoria, w której wujek Łuki powiedział, no tak, na przykład zobacz, masz lody wodne i lody wodne, one nie mają jakoś dużo kalorii, nie mają tłuszczu, to jest sam cukier, ale powiedzmy jeden tam jakiś na patyku lód, on ma tam niecałe chyba 100 kalorii na loda, nie?

I to nie jest problem, ale dajmy na to teraz batonik albo taka czekoladka, która ma jakieś w ogóle taka czekoladka, chwila przyjemności jakiejś tam i co?

I mi wpada 100, 200, 300, potem ludzie mają zrujnowane życia przez ten nawyk.

I teraz dlaczego nie skorzystać z rozwoju technologii, nie skorzystać z tego, żeby zastąpić to czymś, co ci daje podobne doznanie, spełnia tą funkcję tego, że ty jesz teraz słodkie pod warunkiem, że spełnia to właśnie ten warunek, że jest to dobre dla tego człowieka.

Ja pamiętam, dawno temu mieliście, to nie były jakieś dramy czy coś, ale ludzie zwracali uwagę, że wrzucacie jakiś produkt, chyba o batony nawet chodziło, i mówią, no fajny, wszystko super skład, ale ta cena, jak za batona, to tak...

Dokładnie, więc jeszcze nie jesteśmy i uwierz mi, że gdybym ja był w stanie zrobić batona za 3 złote, wczoraj o tym rozmawialiśmy, będziemy nad tym, będziemy dążyć do tego i cały czas szukamy możliwości, żeby coś takiego zrobić, ale na ten moment właśnie masz batona śmieciowego za 3 złote i masz też tą kategorię, gdzie ewidentnie, jeżeli producent, bo są tak, batony śmieciowe, batony tam za potem 5 złotych, które udają... W półdrogi.

udają proteinowe, ale i tak są słabe i masz kategorie, gdzie ten baton w okolicy 10 lub powyżej, to są batony, które faktycznie są warte uwagi, ale cena jest powyżej 10 zł.

Dokładnie, więc na razie jest to, bym powiedział, na wczesnym etapie, natomiast widzimy po liczbach, że ta świadomość, która rośnie, powoduje, że ludzie sięgają po tego batona.

ale mamy przykład pizzy naszej, proteinowej, która jest, uważam, że tam jest dobrze ten kompromis pokazany, na zasadzie, że tam nie ma aż takiego kompromisu smaku i ludzie sięgają po to, bo mają małą ilość tłuszczu, mało kalorii, uzupełnią białko i na szybkości są w stanie sobie tam przekąsić taką pizzę, niż jakby mieli taką regularną, odmrażaną pizzę kupić i zjeść, nie wiem, 30, tam 40% kalorii więcej.

To jest top pizza w zeszłym roku chyba sprzedająca się w żabce i teraz będziemy chcieli... Lepiej niż te żabkowe, żabkowe?

To jest najlepsza pizza i ja widzę po reakcji, nie trzeba daleko iść, bo ja na przykład widzę znajomi ojca, mój ojciec i tak samo...

Tak samo rodziny po prostu, czy znajomi naszych pracowników, co nie są zaangażowani tak w fitness, poszła taka fama na tą pizzę i ludzie faktycznie spoza nisz zaczęli po nią sięgać.

i też będziemy pracować w tym roku, żeby ona też była poza żabką w innych sieciach, żeby była szeroka dystrybucja i to jest droga i teraz tak, oczywiście, że my na tym robimy pieniądze i że jeżeli chcemy rozwijać, już tłumaczyłem motyw, dlaczego my chcemy tą firmę rozwijać, no dla pieniędzy rozwijać już firmę, osobiście fajnie, ale ten i teraz ten produkt, to nie chodzi o to, żeby bazować dietę na tym produkcie, ale uważam, że w ogóle filozofia

I to jest coś, co właśnie dietetycy robią dobrą robotę i właśnie wałkują to i uczą ludzi tego, jakie produkty są najlepsze.

trochę już z tego wyrośliśmy, że patrzyliśmy na tworzenie tej firmy tylko w kontekście ja, osiłek na siłowni i zrobię dzisiaj trening, to jest tylko to, co się robi, co ludzie robią w swoich życiach.

Jakbyśmy tylko nagrywali vlogi merytoryczne, nagrywamy głupoty, być może ktoś zobaczy osiłku, fajnie, ma fajną łapę, fajnie wygląda w koszulce, co by nigdy się wkręci i przejdzie na ten nasz parking.

No i skoro o tym wiemy, no to ja uważam, że siłownia jest mega rozwiązaniem, bo ona ci daje od razu coś w zamian wysiłek, który poświęcasz.

Być może są osoby, co to będzie skuteczne i wiesz, takie skrajności wkręcają się i napędzają się takimi o dzisiaj jem tylko mięso.

Ale to też są chwilowe zajawki, nie?

Ale jak już mówimy o tym wejściu takim do mainstreamu, bo tutaj chciałem jeszcze taki segment zrobić troszkę dramkowy, ale zacznę z trochę luźniejszego tematu.

Załatwiają te sprawy urzędowe.

Myślę, że to by mogło wspomóc tą ideę Dzika, żeby budować jak najwięcej tych jakościowych, pełnoprawnych siłowni zewnętrznych.

Że to były po prostu dwie skrajne grupy nam się stworzyły.

Wydaje mi się, że tak jak powiedziałem, że ciekawe jest to, z racji tego, że prezydent ćwiczy, ciekawe jest, ile prezydent by wyp***lił, kolokwialnie mówiąc, na ławę.

Abstrakując od tego, wiesz, co ja sądzę o prezydencie, uważam, że fajnie by było po prostu zobaczyć, fajnie jest mieć silnego prezydenta, nie?

Nie tylko to jest istotne, ale fajnie, fajnie, że jest silny, więc my chyba ostatecznie to tak go zapraszamy i myślę, że nasi widzowie też patrząc po komentarzach, to jest topowa prośba w komentarzach, że nasi widzowie tego chcą.

Tu se pójdzie na kebaba, tam w piłeczkę pokopie tutaj coś.

Wiesz, no, mieć prezydenta u siebie na kanale, to z której tam opcji politycznej by się nie wywodził, no to to fajne, po prostu, nie?

Czyli go już do tych reptilian zapraszają.

A często tak kalkulujecie, bo tutaj mówisz, że tak trochę była analiza, że tutaj byśmy zapraszali w okresie wyborów, to czymś nam wiąże.

Tak, jesteśmy otwarci, natomiast jeżeli chodzi o politykę, no to jesteśmy bardzo zachowawczy, bo po prostu widzimy, że pewnych rzeczy dzik nie potrzebuje, bo to nie jest tylko, że ja czy Pączek coś powiemy i najwyżej to spadnie na nas, tylko tak jak rozmawialiśmy, jest 200 osób i wiesz, ja coś powiem, ktoś tam coś powie i potem co?

Jadę i rozmawiam z tą panią, która jest bardzo fajną panią, ale ona się urodziła w pewnych, ja się urodziłem w innym świecie, ona w innym świecie.

Mam nadzieję, że widzowie rozumieją, że w tym przypadku to dla Dzika nie jest potrzebne, a i tak ci, co nas oglądają, wiedzą, jaką my mamy myśl, jaki mamy pogląd na świat.

Odnośnie tego, co jest fajne czy niefajne, chciałem zapytać o ten wątek, bo zapowiadałem, że tam troszkę dramowo teraz będzie.

Jakie masz relacje z AJ-em?

Wiesz, z racji tego, że AJ ma dużo, my mamy dużo, no to nie są takie relacje, że ja z nim piszę na Instagramie.

Nie wiem, ty masz jakiś projekt, tak jak chciałeś, żebym na roście był, zadzwonisz do mnie, ja będę chciał, nie wiem, z AJ coś nagrać, on ze mną zadzwoni do mnie.

To są takie relacje, więc na pewno nie jesteśmy przyjaciółmi, po prostu jesteśmy takimi znajomymi z branży, nie?

Zresztą my przyjaciół nie mamy wielu, my tak naprawdę jak się zastanowię, no to co, no ja z chłopakami jestem przez większość dnia, no bo robimy firmę, potem na siłce się przecinamy, no to jeszcze tam, wiesz, nasza ekipa, i tak robimy firmę z tą ekipą i potem wracam do Kaji, nie?

Ja nie mam szerokiej puli znajomych, ja nie mam tak wielu przyjaciół.

i AJ był przez pewien czas w UK Teamie i potem nie dogadaliśmy się na warunki i po prostu poszedł na swoje, że tam budował swój brand.

I my w sumie mieliśmy taką spinę, on mówi słuchaj, robimy razem federację WNBF.

I ja mówię, słuchaj, już mam trzydzieści parę lat, po co ja mam... To w ogóle szkoda jest czasu na to, o co my się kłóciliśmy, o co, że ty myślełeś, że kurczaka można jeść, a ja, że panierki nie dodawać.

Jest człowiekiem, który... Nie znajdę lepszego człowieka, który zorganizuje zawody takie, jakie on chce, takie, jak my byśmy chcieli i robimy tą współpracę, nie?

Więc tak wydaje mi się, że po obu stronach my z AJ'em już jesteśmy, żeby podsumować, AJ'a minął czas, że dojrzeliśmy i widzimy, że to raczej nasze ambicje spowodowały, że ta relacja jest po prostu taka...

W ogóle fajnie, że AJ, ogólnie doceniam mega twórców, co sami coś robią.

AJ jest sam.

AJ jest sam i wiesz, pewnie też spotyka się, jest specyficzny, ale ta specyficzność wynika z tego, że w ogóle jest w tym miejscu i musi mieć takie ambicje, żeby prowadzić to przez tak długi czas na takim poziomie.

Ja wracam, Kaja, coś obejrzymy, coś pogadamy, Kaja idzie spać, ja siadam do gitary, zakładam słuchawki albo i nie, wstajemy i jesteśmy w wirze na co dzień.

Natomiast jednak uważam, że mamy po tej siłowni jednak taką konsekwencję i organizację, że nie ma czasu tam rozkminiać kto co powiedział, jest wir, wracam z wirów, nic mnie nie interesuje poza kają i tam aktualnie powiedzmy gitarą.

Kaja idzie spać, wsiadam sobie, resetuję się i tyle.

Gitarę zawsze, wiesz co, interesował mnie taki majestat tego instrumentu, jak stał na przykład na, nie wiem, gdzieś widziałem w Realu, albo się pojawiało, nie wiem, na jakimś filmie, elektryk, gitara elektryczna.

Zawsze mnie tak fajnie to wyglądało, fajnie było na tym grać, ale nigdy się tak jakby nie odważyłem.

Że nie musisz być w najlepszym...

No akurat wy macie najlepszą operatorkę, nie?

Ale rozumiesz, ale czy ja jestem, czy ty jesteś najlepszym rosterem na świecie, czy ty jesteś najlepszym podcasterem na świecie, czy masz najlepsze predyspozycje w Polsce?

Ja widzę, że u mnie jest ta ciekawość, że a ciekawe, czy ten trudny utwór zagram, bo to było dla mnie niby niekonwencjonalne, że najpierw od podstaw nie, a zrobię, zobaczymy, co z tego wyjdzie.

Trudny utwór ludzie nie grają po 20 latach na gitarze.

Bo wiesz, dzisiaj tak naprawdę weżę tych social mediów, łatwej gratyfikacji, scrollowania TikToka.

Na przykład ja mam tak, że widzę, że ja zrozumiałem po latach, co mi ostateczną satysfakcję daje i na przykład dla mnie rozwój daje taką ostateczną satysfakcję, poczucie, że się rozwijam.

To miałem, wiesz co, nie było potrzeby robienia tutaj.

Bo to od czołu pękł chyba kość tutaj.

No dobrze, słuchaj, dwie godzinki dobiliśmy, to jest u nas taki złoty standard.

Rostu, tam mówili, że będziemy gadać, że oglądałeś w ogóle, ale to już może na koniec ludziom nie wrzucajmy, to prywatnie powiesz.

Już sobie może chwilkę tam dwa słowa zamienimy, a na koniec my słuchaj, zawsze mamy taki segmencik, że jak ktoś dotrwał tutaj do nas do końca...

to najlepiej zapamiętujemy początki i zakończenia, jak oglądamy jakieś rzeczy, to jakby miał ten chłopak czy ta dziewczyna, kto tam sobie ogląda ten materiał, z czymś zostać po tej dzisiejszej rozmowie.

Realizujecie się na masę różnych sposobów, więc to daje nam taką ostateczną satysfakcję.

Frajerów.

Frajerów na miniaturkę.

I to jest ciężkie, dlatego ja też nie chcę, żeby tutaj powiedzieć, że na siłownię wszystko będzie dobrze, bo są ludzie z różnych środowisk wychodzą.

I to jest najtrudniejsze, żeby postawić się po stronie tego człowieka drugiego.

Więc jest kwestia taka, żeby fajni twórcy były dobre inspiracje, dobre źródła inspiracji.

Zazwyczaj odpowiedź jest to zależy, tylko ludzie nie lubią takich odpowiedzi.

Jednak fajnie, jak ktoś powie, to jedz, tego nie jedz.

Czekaj, bo tam napinka jest.

0:00
0:00