Mentionsy

ZGRZYT by Gimper&Revo
05.07.2024 14:10

ISHOWSPEED PODBIŁ POLSKI INTERNET (+NAJWIĘKSZE DZIWACTWA JAPONII)

🕒Rozpiska czasowa: (0:00) Okruchy życia (1:23) IShowSpeed w Polsce (12:06) Zielony gnom chodzi po sklepach (18:25) Wyjazd Gimpera do Japonii 🔴GIMPER: https://www.youtube.com/@Gimper https://www.instagram.com/gimperowski/ https://twitter.com/t_dzialowy 🔴REVO: https://www.youtube.com/@REVOtoja https://www.instagram.com/revo_toja/ https://twitter.com/REVOtoja 📧 e-mail: [email protected]

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 12 wyników dla "hał"

Dopiero teraz było głośno, bo iShowSpeeds przyjechał do Polski, no to zrobiło się jakieś wydarzenie, jakiś content, ale do tego stopnia jest posucha.

Do jednego pieska jest taka kompilacja, że podchodzi i go głaszczą, what a good boy, what a good boy, a w tym do kolejnych tam, wiesz, hał, hał, hał, hał, hał.

No i wiesz, no patrzyłem na to taki, bo wiesz, żeby tak po kolei, jak to się o tym mówi, no to w Polsce było sporo jakichś tam zdarzeń, jeździł tym maluchem, tu jakieś zdarzenia losowe z Louis Beckflipa, z tą flagą na samochodzie machał.

Okej, czyli ruskie trolle przyjechały.

No a teraz, że ten sam gość robi inny projekt, dalej w tym klimacie takiego trochę utrudniania życia w galeriach handlowych i teraz to jest śmieszne, no bo też było gdzieś tam związane ze znanym gościem, który przyjechał do Polski, tak?

I że wtedy faktycznie oni mają takie podejście, że jak wiedzą, że to jest turysta, ktoś to przyjechał sobie...

Oni idą i teraz on stał na baczność i machał, aż zniknęli po schodach do metra.

Dopiero jak już zniknęli, to jeszcze machał dwie sekundy, żeby się upewnić, że już na pewno go nie widzą.

Ale to mogłeś go trollować, jak schodziłeś do metra, że tak jakbyś kontrolował, jeszcze się wychylał zza tego metra, czy jeszcze machał.

Wiesz, tak jak opowiadałeś na przykład o tym gościu z Huntera, co przyjechał i też jakiś ostateczny pas dostaje, to budzi taki szacunek, że robisz coś całe życie i osiągasz w tym mistrzostwo.

Pojechałem na piętro trzecie, kupiłem lek.

A z drugiej strony, jak mają z tym obycie, tak naturalnie, no to też czasem to powszednieje i się okazuje, że ten ziomek, co przyjechał, jakiś Tomasz Działowy, to się nie okazał jakimś mafiozem, tylko po prostu turystą z Polski.