Mentionsy
WIELKI TEST POGLĄDÓW POLITYCZNYCH (WYBORY PREZYDENCKIE 2025)
🌎 Jedna płatność = nieograniczona nauka języka przez całe życie. Kliknij w link, aby sprawdzić ofertę! https://speakly.me/pl/lifetime [reklama]
➡️ Wykorzystaj możliwości XTB, klikając w link i wpisując w trakcie rejestracji kod “ZGRZYT”: https://link-pso.xtb.com/pso/jXTLf Inwestowanie jest ryzykowne. Inwestuj odpowiedzialnie. [reklama]🕒Rozpiska czasowa:(0:00)Jak będzie wyglądał test? (3:35)Speakly (7:36)Przewidywania wyników testu (8:03)Początek testu (9:03)Prezydentura (20:43)Polityka zagraniczna (1:07:38)Światopogląd🔴GIMPER:https://www.youtube.com/@Gimperhttps://www.instagram.com/gimperowski/https://twitter.com/t_dzialowy🔴REVO:https://www.youtube.com/@REVOtojahttps://www.instagram.com/revo_toja/https://twitter.com/REVOtoja📧 e-mail: [email protected]
Szukaj w treści odcinka
Czas odstraszyć resztki widzów podcastu Grzmot, które pozostały.
Postaramy się zrazić i was, ponieważ rozpoczynamy pierwszą z dwóch części wielkiego testu poglądów politycznych, dzięki czemu dowiecie się, że tak naprawdę to my o niczym, kurwa, nie mamy pojęcia.
Mamy, więc jedyne po tych dwóch odcinkach, które obejrzycie, jedyne, co może was przy nas przytrzymać, to sympatia.
Podcast Grzmot.
Po kawałku, po kawałku.
Natomiast tak, no będziemy dzisiaj wykonywać test z MyPolitics.
Także będzie no sporo pytań z różnych dziedzin.
Ja mam pytanie, skoro mówisz, że będzie sporo pytań.
A właśnie sobie przypomniałem, oczywiście, że tak.
Więcej wiedzy tam wyniesiecie na pewno niż z oglądania tych kocopołów i dyrdymałów, co zaraz będziemy tutaj gadać.
I niezależnie, niezależnie kto wygra, niezależnie... Wygra Polska.
Jeżeli chodzi o to, co się wydarzyło, to mieliśmy w planach nagrać półtoragodzinną przelotówkę po tym teście politycznym, gdzie sobie szybko będziemy debatować na temat różnych kwestii, które tam zostały zawarte.
Na niektórych znamy się troszkę, bądź mamy po prostu jakieś zdanie.
Do czego zachęcamy, to do dużej kultury w komentarzach i do podejścia z dystansem.
Jesteśmy już po rozwiązaniu tego testu, to dogrywamy później, ponieważ nie zajęło nam to półtorej godziny, jak planowaliśmy, tylko prawie cztery, bo bardzo szeroko debatowaliśmy nad wieloma kwestiami.
Ale to spoko, chcemy to puścić.
W poniedziałek jeszcze mnie akurat nie będzie.
wyborów prezydenckich, a w kolejną środę z publikacją w czwartek w przyszłym tygodniu pojawi się już taki normalny zgrzyt, gdzie będziemy omawiać bieżące rzeczy.
Dziś część pierwsza testu poglądów politycznych związanych bezpośrednio z kwestiami poruszanymi podczas kampanii prezydenckich.
Części podzieliliśmy sobie, słuchajcie, w taki sposób, jak były ułożone mniej więcej w teście.
W pierwszej części dzisiaj mamy kwestię prezydentury światopoglądowe i polityki zagranicznej.
W części drugiej natomiast jutro mamy gospodarkę, politykę krajową, praworządność.
No i omówimy też wyniki, bo na koniec się żeśmy dowiedzieli, kogo tam sugeruje nam cały ten test już po wysłuchaniu naszych... No się można zdziwić.
Jakże mądrych odpowiedzi.
A jak byś powiedział, że się dziwisz po angielsku?
Bądźcie szczęśliwi, bo w tym odcinku Podcast Crash mamy kolejną możliwość dla naszych klientów.
Tak, to ja może teraz po polsku.
I ty teraz powinieneś takim koknejem brytyjskim wjechać, wiesz.
A bardzo mi się podoba brytyjski akcent.
No właśnie, ale w każdym razie partnerem tego odcinka, jak tutaj hucznie zapowiedziałeś, jest Speakly, czyli właśnie aplikacja, dzięki której szybko możecie się nauczyć mówić w innym języku.
Ja w poprzednim odcinku mówiłem po polsku, w tym już zacząłem mówić po angielsku.
Czy potrzebujecie więcej dowodów?
Plus, to co warto też dodać, została stworzona przez dwóch poliglotów, którzy mówią w siedmiu językach i przez sześć lat badali, jak się skutecznie uczyć.
Między innymi mają dostępne takie narzędzie, które się nazywa AI Tutor, które również Wam pomaga.
Nie takich, kiedy na podcaście razem z kolegą polecacie coś, co jest mega dobre, ale kiedy na przykład jesteście w sklepie.
And you need to ask a question, hello, how much for this bag of potato chips, my friend?
No właśnie, a pani expedientka być może powie po angielsku, być może powie 5 zł, bo nie korzystała z aplikacji Speakly, a właśnie warto.
Możecie się uczyć na komputerze, tablecie, na iOSie, na Androidzie, gdziekolwiek Wam to jest potrzebne.
Więc ja bardzo polecam.
Polecamy, zapraszamy.
Szczerze, moim zdaniem, angielski to trzeba szlifować, chociażby dlatego, że dostajecie dostęp do 95% zasobów internetu, zamiast do tej ograniczonej polskiej części, albo gdziekolwiek będziecie latać, po prostu jest to przydatne.
That's it, so let's get ready to the ramble and now we can continue to our politics test.
Polacy, jak się ich zapyta o cokolwiek, no, no, no, no, no, I don't know, sorry, I don't know, sorry.
No ja... No ja obstawiałem, ale... Znaczy inaczej, nie obstawiałem, może tak, bo czułem mega rozbieżności pomiędzy kandydatami na poszczególnych polach i dlatego byłem bardzo ciekaw w wyniku tego testu.
Więc tak, początek widzę, że tutaj jest wybierz trzy ważne dla ciebie tematy.
One pozwolą nam lepiej wyliczyć wynik.
Skoro nie zmieniają listy pytań, ja pozwolę, żebyśmy tutaj dogadali trzy wspólne, żeby tą samą wartość wagową miały poszczególne odpowiedzi.
No to porówna nas jeden do jednego.
Ale myślę, że nawet byśmy podobne wybrali, bo ja bym dał na pewno światopogląd i gospodarkę, no bo to są takie skrajne rzeczy.
Światopogląd, gospodarka.
polityka zagraniczna, moim zdaniem, jesteśmy w czasach, kiedy jest niesamowicie istotna.
Wiesz, praworządność, polityka krajowa to też są istotne tematy, ale czy prezydent aż tak ma na to wpływ?
No na politykę zagraniczną.
Myślę, że kształtowanie światopoglądowe, znaczy rzeczy na gospodarkę, ile on ma wpływu na gospodarkę.
Myślę, że może mieć na zagraniczną, na światopogląd.
powiedziałbym trochę o tej praworządności, że może mieć dużo wpływu, ale wybrałbym gospodarkę też jako dla nas ważniejsza kwestia.
Czyli polityka zagraniczna, światopogląd i gospodarka.
Schemat, którym będziemy odpowiadać na pytania jest taki, że najpierw każdy z nas...
w domowym zaciszu sobie odpowie, a następnie podyskutujemy nad pytaniem i poinformujemy, co zaznaczymy, już nie mogąc zmieniać tej naszej odpowiedzi.
Prezydentem powinien być, odpowiedź A, polityk z doświadczeniem powiązany z dzisiejszymi elitami, odpowiedź D, polityk spoza głównego nurtu proponujący radykalne zmiany.
Jest to słowo, wiesz, powinien.
Co to kurwa znaczy, że powinien?
Tylko poczekaj, jak kliknę, to przeniesie mnie do kolejnego, czy zaznaczyło ci to?
Okej, zaznaczyłbym odpowiedź numer jeden.
mam dosyć polskiego duopolu i tego podziału i zamknięcia ludzi na PO i PiS.
I trochę tak to zinterpretowałem, że bardziej w tym pytaniu o to chodzi, czy powinno to być pomiędzy takim standardowym wyborem, który gdzieś tam u nas obowiązywał, czy jednak można spróbować czegoś nowego, czegoś zaskakującego, czegoś, co przełamie ten schemat.
I pamiętam, że z Orbami, jak tutaj byli, gadaliśmy o tym, przynajmniej próbowaliśmy o tym pogadać, co by było gdyby.
I oni powiedzieli, że nie mają pojęcia,
bo ta sytuacja by wywróciła całą polską scenę polityczną do góry nogami, gdyby wygrał jakiś kandydat spoza PiSu czy PO.
I dlatego... Ja co do zasady się z Tobą zgadzam, że potrzebujemy przełamania duopolu i bardzo bym sobie tego życzył.
Dobra, nie licząc Polski 2050, Szymon Hołownia.
Masz, wiesz, PiS, PO, Lewica, PSL.
Jeżeli chodzi o partie spoza, no to właśnie, wiesz, masz razem, które wyszło w ogóle z koalicji.
Jeżeli chodzi o polityka,
naruszyli pewne filary, których nie powinni naruszać.
PO to kontynuuje i pewnie jak Trzaskowskiego dostaną, to też będzie to kontynuować.
No i dlatego właśnie mi się to nie podoba.
się z tym zgodzić, to tylko pod to, że potencjalna wygrana polityka z głównego nurtu zwiększa szansę później na uzyskanie wysokiego wyboru jego partii parlamentarnej.
Tak, że to jest wtedy być może takie... Podyskutowaliśmy, natomiast umówiliśmy się, że nie zmieniamy odpowiedzi pod wpływem tego, więc ja za instynktowną zaznaczę to, co powiedziałem pierwotnie, czyli pierwszy.
Prezydent powinien często korzystać z prawa weta, blokując ustawy, z którymi się nie zgadza.
Skupiłem się na treści pytania, w której napisane jest, że prezydent powinien często korzystać z prawa weta.
Uważam, że powinien blokować ustawy, które jego zdanie są szkodliwe.
Powinien z tego prawa korzystać, ale nie powinien, broń Boże, korzystać z niego często bądź za często.
ponieważ to powoduje kilka rzeczy.
Po pierwsze, opóźnia wprowadzanie decyzji, zmian, uchwał, ustaw, czegokolwiek, czy uchwały chyba można właśnie poza tym, poza prezydentem.
W związku z tym prawa weta nie powinno się nadużywać.
Po pierwsze z tego powodu, po drugie moim zdaniem to zachęca rząd do tego, żeby obchodzić po prostu wtedy to prawo weta.
Powinno być to narzędzie używane strategicznie w kluczowych momentach.
po to, żeby uzyskać rzeczy, na których prezydentowi zależy albo uważa, że są ważne.
Dlatego dałem przeciw, ale ten przeciw kieruje w stronę zdania, że powinien często korzystać.
Że powinien korzystać, jak najbardziej się zgadzam.
Okej, ja dałem lekko za, bardziej w myśl tego, że powinien bez jakichś obaw, jeżeli czuje, że taka jest wola narodu, no bo on jest reprezentantem tego i często o tym też mówią nawet przy okazji debat, że słuchają ludzi, prawda?
No musimy na potrzeby tej rozmowy, no bo inaczej to trochę bez sensu to wypełnić, jak przyjmiemy, że politycy kłamią i tutaj też nas w chuja robią, no to tak naprawdę trochę bez sensu to wypełniać.
swoje poparcie, mówiąc, patrzcie, chcieli wprowadzić to, a ja im nie pozwoliłem.
Wiesz co, nawet nie myślałem o tym pod kątem tego, żeby wzmocnić swoją pozycję, co bardziej, że tak widzę jego rolę i że bez kompleksów powinien z tego prawa korzystać, jeżeli widzi, że coś się ludziom nie podoba, ma jakieś zastrzeżenia i nawet jeżeli miałby to być często, to nie uważam, że powinien w związku z tym z tego rezygnować, czy powiedzieć, ojej, ostatnio zawetowałem dwie ustawy, to trzecie już nie zrobię, tylko...
robić to, niezależnie od tego, ile razy się to pojawiło.
Że jak tak sobie spojrzysz na tą rządzącą koalicję i będziesz chciał wymienić kilka rzeczy, które zrobili...
Podejrzewam, będziesz miał problem.
No i tam oni oczywiście nie powiedzą, no bo to dlatego, że jesteśmy dużą koalicją i nie możemy się dogadać, to swoją drogą, tylko mówią, no ten zły Andrzej Duda ze złego PiSu, wszystko blokujemy, nic nie możemy zrobić.
I to jest pierwsza... To właśnie może dlatego prezydent nie powinien dawać w ogóle tego do rąk rządzącym i nie wetować zbyt często.
Tylko wiesz co, wydaje mi się, że tutaj przepraszam, jeżeli coś źle kojarzę, ale wydaje mi się, że na Demagogu widziałem przy okazji którejś debaty, czy jakiegoś tematu właśnie politycznego, że sprawdzali, czy to jest prawda, że tyle tego weta było, nie?
No właśnie, więc no wiesz, to tak samo jak słyszałem tak samo wątki odnośnie kwoty wolnej od podatku.
I tak samo, to był jeden z postulatów, że tak, wprowadzimy.
Ej, a słyszałeś kiedyś, że podwyżka VAT-u o jeden punkt procentowy miała być tymczasowa?
No tak, nie ma nic bardziej trwałego niż tymczasowe podatki, nie?
Czyli tutaj mamy za i przeciw, ale blisko siebie odpowiedzi.
Prezydent powinien jasno opowiadać się po którejś ze stron sporu politycznego.
Dla mnie prosta odpowiedź.
Pytanie zawierające słowo powinien jest głupie, bo jest życzeniowe.
Nie ma znaczenia, co tutaj odpowiemy.
No ja oczywiście powiedziałbym, że zdecydowanie przeciw.
I teraz pogadajmy o tym.
Bo jak słyszę to gadanie, nie, jestem bardzo niezależnym kandydatem tutaj z ramienia IPN-u, po prostu Jarosław Kaczyński mnie bardzo wspiera i w ogóle...
Po co ten cyrk?
W sensie, powiedz, ja bym wolał polityków, którzy mówią jak jest.
I Nawrocki mówi, tak, popiera mnie PiS, bo wymyślili taką strategię, żebym był trochę bardziej niezależny, nie jestem z ich partii, więc częściej na przykład się im postawię.
Myślę, że dla ludzi może to być ważne, że mogę się częściej im postawić.
I wtedy ludzie powiedzą, wow.
W mojej utopii, gdybyśmy nie musieli oglądać tych wszystkich analiz, tylko politycy by mówili jak jest, chcemy wprowadzić tą ustawę.
Mordo, nie możemy wam wprowadzić tej ustawy, bo ona będzie miała takie skutki na to, a my tam mamy powiązania.
To znaczy, że musimy na potrzeby tego testu trochę zawierzyć, że
To, co ktoś mówi, to spełni... To jeżeli chodzi o utopię, no to mamy trójpodział władzy.
Ustawodawcza, wykonawcza, sądownicza i każda z nich powinna być kompletnie niezależna i w ogóle nie powinien istnieć spór polityczny.
Jesteśmy na etapie, że sądy są upolitycznione i każda partia ma swoich sędziów, którzy są legitni, a inni nie są legitni.
Więc jeżeli pytamy o to, co powinien, to się zgadzamy, że zdecydowanie przeciw.
Jeżeli mamy o stronę sporu politycznego...
No to pytanie, czy tutaj chodzi o spór polityczny o jakąś kwestię, czy spór polityczny jako spór między partiami.
No bo jeżeli chodzi o kwestię, no to niech ma swoje zdanie, spoko.
Unia Europejska powinna mieć wspólną politykę migracyjną.
Jak słyszę Unia Europejska powinna, to mam tylko jedno zakończenie zdania.
Które mój ulubiony polityk zawsze mówił.
Ej, ale on poszedł do Europarlamentu Korwin i on tyle przemówień tam dał, i on mówi tak, tutaj, tutaj, mówię to, zależy nam na tym.
A poza tym uważam, że Unia Europejska powinna zostać zniszczona.
Ja mam wrażenie, że wypełniamy ten test tylko po to, żeby się o Korwinie pogadać.
Czy powinna mieć wspólną politykę migracyjną?
No, ale to tak co, no chyba bardziej tak filozoficznie, czy powinna, czy nie.
Powiem kontrowersyjny take, ale jak go rozwinę, to zrozumiecie.
I teraz ja uważam, że właśnie dlatego powinniśmy mieć wspólną politykę migracyjną, żeby nie było sytuacji, że trzy albo cztery państwa członkowskie narobiły se kabały i teraz mówią, no to my mamy trochę kłopot.
to weźcie trochę tego kłopotu od nas.
My zaangażowaliśmy się tutaj w pomoc uchodźcom z Ukrainy i działamy sobie z tym.
I tutaj wspólna polityka migracyjna myślę, że jest istotna po to, żeby uniknąć takich sytuacji.
Tylko nie polityka na zasadzie bierzemy wszystkich, tylko rozsądna.
Mam wrażenie, że jako Unia Europejska, chociaż jest to spostrzeżenie być może wynikające z braku jakiejś wiedzy, bardziej z odczucia, wydaje mi się, że jako Unia Europejska zaczynamy być spychani na drugi plan jako gracz na arenie międzynarodowej i co do zasady...
Mamy Unię Europejską, która, myślałem, że można powiedzieć, że jest w jakiś sposób w strefie wpływów amerykańskich.
Prawdopodobnie rzeczywistość jest bardziej skomplikowana niż właśnie to opowiedziałem.
Natomiast biorąc pod uwagę kryzysy światowe pod kątem migracji, które nam się zapowiadają, to tak...
Bardzo powinniśmy mieć wspólną politykę migracyjną, bo nie mówimy tu tylko o uchodźcach z Ukrainy, jeżeli chodzi o wojnę.
To przepraszam, jak Indie powłączają się jakieś inne kraje do tego, oby nie, półtora miliarda ludzi jest w Indii.
I spora część osób będzie chciała przybyć do Europy i tutaj zamieszkać i żyć.
W związku z tym wspólna polityka migracyjna w jakiś sposób regulująca to, żebyśmy my sobie nie zrobili pierdolnika jest istotna, tylko nie rzucana z pozycji siły przez bogatego sąsiada, który teraz nam powie jak trzeba żyć, nie?
Wiesz co, ja mam trochę podobne podejście do tego i zaznaczyłem lekko za, dlatego że rozumiem to, że jesteśmy w jakimś układzie, który nazywa się Unia Europejska.
to ciężko by było tutaj nagle totalnie stanąć okoniem, powiedzieć nie, mnie to nie obchodzi, mam wszystko w dupie, zamknąć się na jeden temat, z innego korzystać, tutaj coś niby fajnie, ale tu w tym jednym się zamykamy.
Więc biorąc odpowiedzialność za to, że przystąpiliśmy do takiego konceptu.
to musimy się tam jakoś w nim poruszać, dogadywać i uważam też, że jako że problem nie dotyczy tylko Polski, tylko właśnie Unii jako całość, no to wypadałoby też mieć jakiś wspólny front ustalenia i koncept na to, ale... Póki wierzymy w ten projekt oczywiście.
Polacy to bardzo umieją.
Podbijali kosmos.
Oczywiście były afery z rozdawaniem paszportów, różnych rzeczy dookoła, którzy ktoś tam uciekał, ale co do zasady, to, że pilnujemy swojej granicy, to, że sprawdzamy, kto ma się dostać tutaj do Polski, uważam, że to jest ten kierunek.
Tak ogólnie, co by nie mówić, to jako Polska całkiem nieźle wychodzimy na obecności w Unii Europejskiej z perspektywy długiego okna czasowego.
Jeśli wygra kandydat opozycji, to prezydent powinien, mimo różnic, dążyć do kompromisu i współpracy z rządem.
Czy to się wydarzy, to inna sprawa, ale jak powinno być, no to tutaj się zgadzam.
Uważam, że nie powinien ze względu na sam fakt tego, że ktoś jest z jakiejś innej opcji stawać okoniem i tylko dlatego z tej jednej przyczyny robić pod górkę.
Chcę powiedzieć, że coś im załatwiłem.
Używaj tego od czasu do czasu w porzo.
Polityka powinna dążyć do pogłębienia relacji z Chinami.
A nawet Polska.
A co ja powiedziałem?
Polityka.
Polityka, przepraszam.
Polska powinna dążyć do pogłębienia relacji z Chinami.
Przyznam się, nie mam pojęcia na jakim etapie aktualnie, jeszcze nie zaznaczyłem, nie wiem na jakim etapie aktualnie są nasze relacje z Chinami.
Biorąc pod uwagę, że trzymamy z USA bardzo mocno, to pewnie nie są to najlepsze relacje świata, ale jakieś importy rzeczy działają.
Czy powinniśmy pogłębiać relacje z Chinami?
Nie sądzę, że to jest kierunek, w którym powinniśmy iść.
Ja dałem lekko za, dlatego, że uważam, że jako, że jest to jeden, zresztą wymieniałeś, jeden z głównych graczy na tym świecie, na którym nam przyszło tutaj egzystować, no to, tak jak i z każdym innym mocarstwem, uważam i w ogóle, tak jak zresztą gadaliśmy w polityce, nie powinno się opowiadać, wiesz, mega za jedną stroną, tylko być mądrym w tym wszystkim, bo się, jak okazuje, może dojść tam do władzy i te relacje mogą być różne.
I warto w związku z tym, uważam, mieć różne opcje i nie zamykać się w związku z tym, że tak, teraz już tylko Stany Zjednoczone i wtedy tracisz tą pozycję do negocjacji, bo jesteś w stu procentach zależny.
Więc posiadanie alternatywy w postaci innego mocarstwa, z którym przynajmniej nie masz zniszczonych relacji i starasz się w jakiś sposób je budować, jednocześnie mając wizję
No to wykluczanie tego lub nawet niedążenie do tego, żeby w jakiś sposób się z nimi dogadać, uważam, że byłoby błędem.
Ja pozwolę sobie, z racji, że byłem bardzo wahający się, ja pozwolę sobie zmienić na za, bo też już mi to świtnęło do głowy, zanim zacząłeś mówić, że mówię, ej, ale poczekaj.
niegłupie, żeby się pozycjonować w taki sposób, trochę mądrzejszy niż Polacy zazwyczaj to robią.
No tak, bo co nam przychodzi z tego, że się na maksa opowiadasz po jednej stronie, nie?
No na pewno, ale... Jesteśmy w Polski, mamy honor, ważne.
Że nie popierają tego, co się dzieje w Chinach.
Wiesz, tak co do zasady, no... Można z tej perspektywy też spojrzeć, prawda?
Póki co praktycznie tak, trzeba do tego podejść, a z czasem być może podjąć jakieś inne decyzje.
To jest w porządku.
Polska powinna dążyć do zakończenia wojny na Ukrainie nawet za cenę ustępstw wobec Rosji.
Również myślę, że taka rzetelna odpowiedź na to pytanie wymaga wiedzy daleko wykraczającej poza nasze kompetencje, więc pewnie będziemy tutaj tak na czutkę odpowiadać feelingowo i pewnie bardziej pokaże to nasze podejście do rozwiązywania konfliktów niż realną analizę pola walki, nie?
Porozmawiajmy o tym.
Gospodarka Rosji jest w miejscu, w jakim jest i też się wypala i też się Rosja wykrwawia tam i wymęcza, nawet jeżeli ma nad Ukrainą przewagę.
Czy chcemy Rosji dawać schemat, że warto było to zrobić, bo pomimo, że po paru latach tam nie zdobyli aż tyle, co chcieli, no to udało im się jednak zdobyć swoje?
2020 z hakiem po covidzie.
Pozbroimy się znowu parę lat.
Oni już gospodarkę mają w tym momencie nakręconą na tryb zbrojeniowy.
Po kawałeczku, po kawałeczku, wiesz, jeżeli znowu będą ustępstwa w ich kierunku, wiesz, oni mają zapędy imperialistyczne.
Po prostu.
Jak im pokażę, że swoimi działaniami będą zdobywać, to będą to robić to dalej.
Możesz ich trzymać gdzieś dalej i powodować, żeby się tam wykrwawiali i tracili ludzi, tracili sprzęt.
I nie chcesz pokoju za wszelką cenę.
Patrzę cynicznie z perspektywy Polski.
To jest strasznie ciekawe pytanie, bo wyszło na to, że ja bardziej empatycznie na to spojrzałem od ciebie.
To jest dziwne zdarzenie w tym podcaście.
Ja tu czuję, wiesz, jak powinien podejmować prezydent.
Prezydent powinien podejmować decyzje skuteczne dla swojego narodu.
Natomiast ja bardziej tak spojrzałem, no chyba tak to nazwę, chociaż to jest dziwne słowo w moim słowniku, empatycznie.
Bardziej pod kątem tego, że wojna to jest ogromna tragedia, a jednocześnie myśląc o tym, że ona ma się w jakiś sposób zakończyć...
To mimo wizji, które też w ogóle były na początku szerzone, że tam zmiażdżą Rosję, że zaraz, patrzcie, mieli podbić w tydzień, tu im się nie udało i mam wrażenie, że to wsparcie, które jest, ono nie dąży do tego, żeby zniszczyć Rosję, tylko utrzymać Ukrainę.
Więc jako, że nie widzę zdecydowanego działania, w którym ktoś pokonuje Rosję, to jedyną wizję, jaką mam tego, że miałby tam nastać jakiś pokój, to tak jest to za cenę ustępstw.
Jakkolwiek to brutalnie nie brzmi, uważam, że jeżeli miałoby się to jakoś zakończyć, to w ten sposób, a prawda jest taka, że na dłuższą metę kiedyś tych Ukraińców zabraknie.
Ja patrzę pod dwoma aspektami.
Jednym, ja myślę o Polakach, tak ogólnie.
Po prostu.
to gdzieś był wątek, nie pamiętam, kto to podnosił, że Trump...
Że Rosja zaraz będzie chińskim wasalem tak naprawdę, jak się powykrwawiają.
Natomiast tutaj brakuje mi wiedzy geopolitycznej, absolutnie brakuje mi wiedzy geopolitycznej i bazując tylko na zasłyszanych jakichś rzeczach, gdzie prawdopodobnie popełniłem sporo błędów, ciężko mi powiedzieć.
Nie powinniśmy dążyć nawet za cenę wobec Rosji.
A to nie jest tak, że jak teraz to przerwiesz, to Rosja powie, dobra już...
Ja nie ukrywam, że bardziej tak empatycznie spojrzałem i uważam, że wojna jest przejebaną rzeczą.
Wiesz, według tam podejścia to w ogóle całe Bałkany, wszystko tu, Polska, te, wiesz, były bloki, były państwa bloku radzieckiego, to powinny dołączyć do Wielkiej Rosji.
Pytanie, co bardziej ich powstrzymuje.
W Unii Europejskiej, wiesz, nie zgodzą się, nie pozwolą na to, więc zbiorą siły i za parę lat wiodą znowu.
Tu znowu już wiedza geopolityczna i militarna.
Przyznam, że moim głównym faktorem tutaj przy tej odpowiedzi było po prostu element tragedii wojny.
To był mój główny faktor przy udzielaniu tej odpowiedzi.
Waloryzacja to podwyższenie świadczenia mające na celu zachowanie jego realnej wartości.
Może polegać na zwiększeniu kwoty świadczenia o tyle procent, o ile średnio wzrosły ceny.
Potem chleb zaczyna kosztować 8 zł, no to rząd mówi, to będziesz 800+, dostawać zamiast 500, żeby tyle samo chleba
Zwiększyć, na przykład do tysiąc plus lub zwaloryzować, utrzymać w obecnej formie, ograniczyć zakres beneficjentów, na przykład rodziny wielodzietne, osoby pracujące, zastąpić ulgą podatkową, zlikwidować.
Tak można powiedzieć.
Powiem szczerze, mam dylemat z tym, bo... Między iloma opcjami?
Też biorąc pod uwagę to, że zamierzony efekt, czyli zwiększenie dzietności, no nie zadziałał i stało się to po prostu elementem kupowania głosów i ścigania się partii na temat tego, co kto ile da, o ile więcej i kto dostanie.
Co do zasady i to podrzucę może argument taki do porozmawiania zanim zdecydujemy się.
Ostatnio usłyszałem dość dobry argument w tym temacie, że mimo, że program 500+, później 800+, nie poprawił dzietności...
I poprawianie sytuacji najniższej warstwy społeczeństwa, nawet jeżeli zastanawiasz się o tym, czy to sprawiedliwie, czy oni pracują, czy nie, wpływa na wiele innych parametrów.
to rzadziej podejmują decyzje wynikające z zagrożenia życia albo obrony siebie czy rodziny.
I na przykład nie muszą już podejmować wyborów, czy pójść do sklepu i kraść.
To jest luźny take i to pewnie jest dużo bardziej złożone zjawisko, ale z tego co... Że ma też jakieś pozytywy.
Ma pozytywy, jeżeli chodzi o ludzi w skrajnej biedzie.
Że realnie im pomaga i zmniejsza skalę pewnych patologicznych zachowań.
Trochę mi to pomogło.
I powiem, i teraz wytłumaczę, o co chodzi.
To jak dla zasady, że i raz, że to kupowanie głosów, element gry politycznej i że tak otworzyli puszkę Pandory, jak to mówili.
Natomiast w związku z tym też, co wymieniłeś, że okej, są ludzie, którym to pomaga, natomiast uważam, że właśnie powinna być większa weryfikacja tego i mocniejsze warunki otrzymywania tego świadczenia.
No mówiła, że często te świadczenia to były po prostu dodatkowe środki na używki, alkohol, papierosy i tak dalej.
W związku z czym ja nie mam problemu, jeżeli trafia to do ludzi, którzy korzystają z tego we właściwy sposób i podnoszą jakość życia swoich dzieci na przykład, czy ogólnie mają więcej na jedzenie, czy mogą gdzieś pojechać.
Ja nie mam z tym problemu, ale chciałbym, żeby to trafiało do takich rodzin, a nie do rodzin patologicznych, gdzie tylko to pogłębia problemy.
Okej, ja tutaj dodam dwa kontrargumenty, które spowodowały, że ja się na to nie zdecydowałem.
że nie odpowiedziałbym tak.
Po pierwsze to prowadzi do kombinowania, bo jeżeli masz jakieś warunki, to gdzieś stawiasz linię pomiędzy tymi, którzy mogą to dostać, a tymi, którymi nie.
I to powoduje, że duża część społeczeństwa, a my Polacy jesteśmy takim narodem,
I jeżeli masz czynnik osoby pracujące, może to na przykład spowodować dużo jakichś fikcyjnych umów o zatrudnieniu tylko po to, żeby dostać tego typu świadczenie.
To po pierwsze.
A po drugie...
Masz parę, która ma, na przykład, nie wiem, od trzeciego dziecka, można by wprowadzić, powiedzmy, albo od drugiego?
Ciężko powiedzieć.
Powiedzmy, że od trzeciego.
I ja nie chciałbym, żeby ludzie, którzy są w takiej sytuacji materialnej, że mają problem z jakimiś podstawowymi opłatami, robili dzieci po to, żeby dostać hajs.
Tak samo ja się zgodzę, że ludzie by kombinowali, zawsze jak postawisz jakąś granicę, to ludzie będą kombinować.
Ja dodam, uważam, że z racji, że mówimy tu o wsparciu najbiedniejszych, to tak, osoby w tej części społeczeństwa tak działają, bo muszą, żeby godnie funkcjonować.
To powoduje biurokrację, przedłużanie procesów, papierologię, kolejne miejsca pracy i znowu rośnie ten aparat państwowy, który coś ma sprawdzać.
Co też buduje jakieś pole do nadużyć i wiesz, jak sprawdzasz, to rozbudowujesz ten aparat państwowy.
Wydaje mi się, że powinno to być proste i jeżeli mówimy, że program dotyczy dzietności, to nieważne ile zarabiasz, z jakiej jesteś rodziny, chcemy dzieci, masz dziecko, dostajesz tyle.
Czy aby na pewno te pieniądze są wydawane w odpowiedni sposób, można by powiedzieć.
Albo zrobić jakiś, nie wiem, sklep rządowy, gdzie zamawiasz produkty odpowiednie.
Tak, ale zobacz, jeżeli to dotyczy wszystkich Polek, Polaków, jaki aparat ogromny musisz zbudować, żeby to weryfikować.
No to jest problem każdego rozdawnictwa, w sensie... Ja dlatego rzuciłem, że jak już jest, to utrzymać to w obecnej formie, zostawić to jak jest i po prostu skupić się na innych rzeczach.
Polska powinna dążyć do normalizacji stosunków z Rosją.
Ja tak to rozumiem, szczególnie przez wzgląd na historię, że nie budujesz wrogich relacji, czyli nie dążysz do jakiegoś konfliktu, nie krytykujesz na arenie międzynarodowej celowo i nie dążysz do jakiejś eskalacji negatywnych emocji pomiędzy jednym krajem a drugim.
Że czy to trochę też nie jest tak, że w związku z tym, że wiesz, że jest taki kraj, który w ten sposób funkcjonuje, to trochę wszystkie inne patrzą, kto wystawi głowę, kto się postawi, żeby to na nim się skupił ten drapieżnik, a wszyscy inni wtedy będą bohatersko bić brawo i każdy tylko nie chce być tą osobą, która... A, żeby nie wychodzić przed szereg i nie mówić o... Mamy dość ziemi, żeby was wszystkich pochować, Putina wgnieciemy w ziemię.
No, że neutralni, nie musimy... Wiesz, prawda jest taka, że my, tak mi się wydaje, że taka jest prawda, jak mam złe informacje, to ja mówię, powiedzcie, że my tu Polacy stroszymy pióra, krzyczymy, jak to będziemy Putina wgniatać w ziemię.
Cały czas gaz kupują, wiesz, mają podogadywane jakieś rzeczy bokiem, a my głupi idziemy się za nich tam krzyczeć.
Ja pod tym względem bym na to patrzył, żeby nie kombinować jako element... Grać pod siebie.
Grać pod siebie, no tak.
Jeżeli tak rozumiemy normalizację, to w porządku.
Nie będąc tym naiwnym, że mamy wielkiego brata z zawody, który nam na pewno pomoże jak coś.
w porządku.
I potem Szot jeszcze.
Już wtedy zaczynali podawać propagandę.
Polska.
Proszę nie wycinać z kontekstu do poprzedniego.
Ale grajmy pod siebie.
Nie stroszmy piór, jak nie trzeba tego robić po prostu.
Polska powinna wspierać powstanie Europejskiej Armii jako dopełnienie NATO i Armii Narodowych.
Mam chęć pominąć, bo mam zerową wiedzę.
To znaczy, to będzie losowy strzał, to co odpowiem tutaj.
Ja powiem inaczej, bo tak zastanawiałem się, jak będzie skonstruowane to pytanie.
I czy nie będzie to na przykład zamiast Armii Narodowych, czyli że zawierzasz jakiemuś odgórnemu wojsku, które ma chronić wszystkich, ale za to jest na przykład lepiej wyposażone, większe i lepiej wyszkolone.
Czy uważam, że to realne, biorąc pod uwagę jaki tu jest kocioł kulturowy i jakie ludzie mają podejście i do czego rządy poszczególnych krajów i poszczególne osoby używają tej instytucji?
No i teraz pytanie, czy na przykład nie byłbyś wciągany w ramach tego pod jakieś konflikty, w których na przykład nie chciałbyś brać udziału.
zanim, jeżeli my mielibyśmy na przykład w planach osiągnąć jakąś tam, wiesz, spójność kulturową w ramach tej części świata, którą zamieszkujemy, trochę się może wymieszać i w ogóle, i w związku z tym kroczek po kroczek, po kroczku doprowadzać do, wiesz, takiego scalania tych krew, jeżeli ktoś ma taką wizję, że uważa, że to byłoby słuszne, nie, no to tak, na tym etapie europejska armia
ale potencjalne problemy z tego wynikające i też z perspektywy Polski decyzyjność, jaką mamy w kontekście rzeczy, które dzieją się w parlamencie europejskim, no to tak trochę mam wrażenie, że niekoniecznie to musiałoby być w naszym interesie.
Ja dam lekko za, tylko i wyłącznie dlatego, że na podstawie polityki prowadzonej aktualnie przez Stany Zjednoczone
Taki gwarant bezpieczeństwa w postaci istnienia NATO może w przyszłości znaleźć się pod znakiem zapytania.
A jeżeli chodzi o pozostałe kraje Unii Europejskiej, mamy pewien wspólny interes.
Ten interes wynika z podobnego położenia geograficznego.
Nie sądzę, że dzisiaj, ale tak ogólnie dam lekko za w kontekście kierunku, który ja czuję na przykład, jako, wiesz, rozsądne rozgrywanie gierki na mapie, tu gdzie jesteśmy po prostu.
Polska powinna zaprzestać wspierania Ukrainy.
Polska powinna zaprzestać wspierania Ukrainy sprzętem wojskowym.
No ja to prosta odpowiedź dla mnie.
Brakuje mi odpowiedzi, którą ja bym dał.
Powinniśmy wyznaczyć sobie jakąś granicę, poniżej której nie schodzimy, bo potrzebujemy, żeby się bronić.
To powyżej możemy, pod warunkiem, że coś z tego mamy.
Nie ma tu takiej odpowiedzi.
No wiesz, gadamy o Polakach, o naszych bliskich.
Nie ma tu odpowiedzi, która mnie satysfakcjonuje.
No ja dałem zdecydowanie przeciw, czyli na zasadzie, że powinniśmy dalej wspierać.
Unia Europejska dba o demokrację w Polsce.
Okej, są pewne prawa i regulacje, które bardzo dobrze, że powprowadzała.
Niedawno się dowiedziałem, jak teraz już rzuciłem, ale jak te papierosy paliłem, że masz taką chorobę jak popcornowe płuca.
Ale potrafi też mieć dobre regulacje.
Czy dba o demokrację w Polsce?
Myślę, że Unia Europejska ma wyjebane w demokrację w Polsce.
Rozumiem, że jesteśmy jednym z państw, które w tym uczestniczy, więc w jakimś stopniu ich interesuje, co się u nas dzieje, ale nie wiem, czy to jest pod kątem demokracji akurat.
Nie sądzę, żeby głównym tym było dbanie o demokrację w Polsce.
Chociaż wiesz, jest troszeczkę tak, że jak dostajemy te środki, to one są obostrzone w jakiś sposób.
Nie powiedziałbym.
Kto powinien być kluczowym partnerem w kontekście bezpieczeństwa Polski?
Polska nie powinna mieć partnerów zewnętrznych w kontekście bezpieczeństwa.
Rosja i ostatnia odpowiedź możliwa NATO.
Brakuje mi wiedzy, to na pewno, żeby... Więc nie przywiązujcie się do mojej odpowiedzi, że ona jest poparta głęboką analizą.
szczerze, to wszyscy poza NATO tutaj, to potrafili już bić w nas kutasa nieraz.
Więc, znaczy no, Stany Zjednoczone niedawno pokazały, że tak, no, i tak dbają o siebie.
Państwo, państwa europejskie wielokrotnie pokazywały, że i tak dbają o siebie.
No i to jest tak rozbite na pomniejsze... Polska nie powinna mieć partnerów.
To wiadomo, pod kogo pytanie.
Na zasadzie budujmy sobie jak najwięcej takich rzeczy, licząc, że po prostu w sytuacji zagrożenia...
przynajmniej jedna z tych, jeden z tych podmiotów coś zrobi.
Ale jakbym miał tu powiedzieć, to bym powiedział... Szczerze mówiąc, żadna odpowiedź nie przekonuje.
Dobrze, pomijamy to, bo mnie też żadna nie satysfakcjonuje odpowiedź.
Jakbym miał na coś postawić, to bym postawił na NATO.
Jeżeli dzieje się agresja na kraj X w stylu takim, pozostałe na przykład są zobowiązane do wypowiedzenia wojny.
Czy to wypowiedzenie wojny, czy coś z tego będzie wynikać, to jest inna sprawa.
szczegółowo procedur NATO, natomiast słuchając różnych debat i opowieści, to jest instynktowne, nie poparte szeroką wiedzą.
Raczej to nam może dać najwięcej gwarantu, jeżeli chodzi o to, co NATO zaznaczamy, żeby nie pomijać, tak?
Jaka powinna być przyszłość Unii Europejskiej?
Kraje utrzymują autonomię w sprawach takich jak kultura i edukacja, obronność i polityka zagraniczna.
Obronność i polityka zagraniczna przechodzą na poziom Parlamentu Europejskiego.
Czyli wewnętrzne rzeczy masz swoje, ale obrona, polityka zagraniczna robicie razem.
Istnieje kilka poziomów zjednoczenia.
A poza tym uważam, że Polska jest zniszczona.
Europejskie kraje prowadzą w pełni niezależną politykę.
Czy warto pójść w to tylko po to, żeby być częścią czegoś większego?
I wydaje mi się, że jako Polska jesteśmy w całkiem niezłej pozycji aktualnie i trochę za mało tego używamy.
No i tak to się kończy z takimi pomysłami.
Czasami tak, ale jak masz dużo silnych, wielu silnych graczy, też powiem, że wspólnota ojczyzn.
Bo my jako Polska...
Jaka powinna być przyszłość Polski w Unii Europejskiej?
Powinna jak najszybciej opuścić, nie opłaca się być w Unii, trzeba to zmienić albo z niej wyjść.
Powinna zostać i dążyć do utrzymania obecnego stanu.
Nie, ja dam, że Polska powinna zostać w Unii i dążyć do utrzymania obecnego stanu.
Ludzie zapomnieli, jak dużo naprawdę my dostaliśmy z Unii i ile nam pomogła obecność tam.
I to jest spoko.
Szczerze, można by zrobić kutasiarski ruch i powiedzieć, to my już se nabraliśmy, co nasze spierdalamy, elo.
To nie jest tak, że jak zrobisz tak i powiesz la la la, nie widzę tych migrantów, problemów wewnętrznych, rozjebanych gospodarek, zapaści demograficznej, u nas jest w miarę okej, więc się odcinamy, to nie jest rozwiązanie.
Na pewno nie głębsza integracja, nie na tym etapie, więc to trzecia odpowiedź jest taka, że też się zgodzę.
To jest powalone pytanie kolejne.
Jaka powinna być rola Polski w rejonie Europy Środkowo-Wschodniej?
Polska nie powinna angażować się w sprawę regionu i skupić się na własnym pokojowym rozwoju.
Wielka Polska katolicka w silnej chrześcijańskiej Europie.
Ciekawe, który kandydat na prezydenta tak odpowiedział.
Polska powinna stać się liderem regionu finansując rozwój inicjatywy Trójmorza.
Dobrze, że mnie poprawiasz.
Polska powinna skupić się na swojej pozycji w Unii Europejskiej i postawić bardziej na partnerstwo gospodarcze niż obronne.
Powinna skupić się na swojej pozycji w NATO i postawić bardziej na partnerstwo obronne niż gospodarcze.
Ja się między pierwszym a trzecim... Znaczy nie powiedziałbym, że nie powinna angażować się w sprawy regionu na własnym pokojowym rozwoju.
W ruku bram, że tak powiem.
Ja bym powiedział punkt numer trzy.
Ja to pominę, nie mam zielonego pojęcia.
Szczerze bym strzelał jak ten, więc ja pominam to pytanie, nie mam zielonego pojęcia.
Oboje tutaj widzę, że mamy podejście, jak na coś grać, to na siebie.
Mamy niezłą pozycję w regionie, tak co do zasady.
Gospodarczo rośniemy, jakby wiesz, jeżeli chodzi o siłę i wpływ.
Nie powinna angażować się w sprawy regionu?
To bez sensu podejście.
Po co?
Wielka Polska katolicka?
Polska powinna skupić się na swojej pozycji w Unii?
Skupić na swojej pozycji w NATO?
Otwórzmy kolejną bramkę, budujmy pozycję.
Moim zdaniem, na poziom wiedzy, który posiadam, instynktownie czuję, że to ma sens, tak bym robił.
Być może nie mam jakichś informacji i jakbym nie miał, to bym powiedział inaczej, ale ja dam to, a ty pomijasz, rozumiem.
Ja powiem tak.
Nad naszym zaangażowaniem i spozycjonowaniem się w kontekście tego konfliktu
to my powinniśmy pomyśleć dawno temu, jak przyjmowaliśmy wszystkich uchodźców.
To wtedy powinniśmy sobie z Wołodymirem porozmawiać, powiedzieć, słuchaj panie stand-uper, żarty się skończyły, porozmawiajmy o interesach.
Jeżeli mówimy tu o misji pokojowej w kontekście w ogóle wysyłania tam wojska, nigdy w życiu.
Jeżeli mówimy o sytuacji, w której dogadują finalnie jakieś tam warunki i trzeba pomóc to przeprowadzić, Stany se to dopinają, Stany mają z tego benefity, które sobie wynegocjowały.
Po co my się tam mamy pchać, przepraszam, i za darmo jeszcze...
Możemy się zaangażować dyplomatycznie w poro, ale nienadmiernie.
W ogóle brakuje tutaj takiej opcji, że... Ja bym nawet powiedział, że nie powinna się angażować.
I tu mocno pilnują, żeby nie wysyłać polskich żołnierzy tam, żeby nie angażować się do tego stopnia w ten konflikt.
No i na przykład mi jest do tego blisko, że wysyłać broń po prostu.
Na tym polega polityka.
Ktoś jest potrzebujący, to mu pomóż.
Daj nam coś, to ci pomożemy.
To, że my wysyłamy broń, to jest broń sfinansowana z naszych podatków, z naszego PKB, ona mogłaby posłużyć do obrony naszego kraju.
Pewnie chcemy, żeby trzymali Rosję na dystans, ale mamy pozycję, w której możemy coś ugrać.
To jest ciekawe, że u mnie więcej empatii w tych odpowiedziach.
Ale ja też bardzo rozróżniam sytuację geopolityczną, która długofalowo jakieś skutki przynosi od takich sytuacji, wiesz, codziennych z ludźmi.
Teraz wchodzimy w sprawy światopoglądowe, już wyszliśmy z polityki zagranicznej i mamy tak, program Invitro powinien być finansowany przez państwo.
Ja powiem, że za...
Ja dałem zdecydowanie za, dokładnie z tego samego warunku, że skoro mówimy o tym, że Polacy wymierają, są osoby, które chcą mieć dzieci, chcą wychować.
Z perspektywy państwa i społeczeństwa chcesz pomóc.
Więc ja, jako osoba płacąca podatki, nie miałbym problemu, żeby część z nich szła dla takich osób, które chcą mieć dzieci.
Obraza uczuć religijnych powinna być karalna.
Co powie dwóch... Znaczy, jesteś agnostykiem czy ateistą?
Czyli jakby tak generalnie jak się bardzo zastanowię, to raczej po śmierci widzę czarną plamę i że mnie nie ma, ale logicznie jak się zastanawiam, to mówię, że w sumie nie wiem.
Chociaż po łapie widać, że jesteś zbitkiem białka.
No to powiedz mi tylko, czy przeciw, czy zdecydowanie przeciw.
Ja jestem osobą, która jeżeli chodzi o takie... W ogóle ja bym dał obraza uczuć, jakby powinna być karalna, to jakby... Nie, nie, w ogóle.
Popieram legalizację marihuany w celach rekreacyjnych.
Rozumiem, że społecznie też niektórzy ludzie traktują to jakoś w wymiar wolności, czy to może być, czy nie może, ale jest to dla mnie tak obojętne, szczerze mówiąc, że nie myślałem o tym.
Jedna to jest element po prostu wolności i decyzji jednostki o tym, co chce sobie tam przyjmować, co chce zażywać i we własnym zakresie.
Z drugiej strony są tego oczywiście potem skutki ewentualne społeczne w przypadku uzależnienia czy jakichś innych konsekwencji.
No ale też nie wiem, czy takie coś powinno być punktem odniesienia, że na coś przyzwoliliśmy, no to lecimy dalej, no bo jak już raz zrobiliśmy ten krok, to dawaj więcej.
To ja Ci powiem, dlaczego jestem zdecydowanie za, jeżeli chodzi o legalizację marihuany.
Po pierwsze, wpływy do budżetu państwa, bo zamiast, że zarabiają jacyś dealerzy, to zarabia państwo, bo większość ludzi, chciałem powiedzieć każdy, większość ludzi będzie wolała kupić legalnie.
coś innego niż ten szajs, co sprzedają na ulicy po 6 dych za grama w Warszawie.
I teraz to powoduje, moim zdaniem, że ludzie są truci, to powoduje, że zarabiają jakieś tam niefajne grupki ludzi, co do zasady i ludzie wprowadzają do swojego organizmu coś...
Czego raczej nie powinni wprowadzać.
Więc to jest pierwszy powód.
Drugi powód, odciążenie systemu penitencjarnego i ten, nie chcę, żeby policjanci się uganiali za dzieciakami, które jarają trawkę.
Nie chcę, żeby ci ludzie mieli potem sprawy w sądzie za to, że...
Tak, bo ktoś siedzi i rozkminia, że dziewiątka chłopaków paliła blanta i którego skazać za posiadanie i wszystkich trzeba przesłuchać, trzeba się zastanowić, co z tym zrobić.
Rozumiem twarde narkotyki, rozumiem, takie ciężkie, rozumiem podejrzenia o handel, rozprowadzanie.
zalegalizujmy to po prostu, niech ludzie sobie palą.
Jeżeli chodzi o szkodliwość wedle wszystkich badań, tak rzeczywiście marihuana może pozostawiać długotrwałe skutki w organizmie i być szkodliwa.
To jest jedna rzecz, ale ilość plusów wynikająca z legalizacji w stosunku do ilości minusów w sytuacji, gdzie jest państwo polskie, dla mnie przeważa, że to jest oczywiste, że powinniśmy w to pójść.
Kościół katolicki powinien zachować wszystkie przysługujące mu w Polsce prawa regulowane m.in.
Konkordat to międzynarodowa umowa zawierana między stolicą apostolską a danym państwem, która określa prawny status kościoła katolickiego i reguluje wzajemne relacje oraz przywileje obu stron.
Tak, konkordat powinien pozostać bez zmian, należy renegocjować, konkordat należy wypowiedzieć, powinien pozostać bez zmian, należy zrezygnować z niektórych przywilejów kościoła.
Zapoznałem się tak skrótowo.
Fajnie, że w Polsce mamy wolność wyznania.
Religia katolicka jest częścią naszej historii i jest wpisana już w jakiś sposób w kulturę.
Ale jeżeli chodzi o przywileje i ulgi podatkowe.
Wpływ struktur kościoła na państwo, pomimo, że Konkordat określa rozdział, w moim odczuciu jest zbyt duży.
Angażowanie się w politykę kościoła jest zbyt duże.
część ta duchowa powinna być trochę sobie swoim życiem obok tego wszystkiego.
W imię zasady tego, że powinien być bardzo mocny rozdział religii, niezależnie już jakiej, od państwa.
Tak, tak, to pod takim... A nie, że masz jedną wieżę.
Tak, pod takim kątem, ale bez żadnego, broń Boże...
Broń Boże, bez żadnego forsowania w takim kierunku, że musi być religia i to jest jakiś obowiązkowy przedmiot, który musisz tam zaliczyć, więc... Między dwa a cztery, ale dla mnie żadne na przykład nie oddaje, wiesz... No dobra, ja dałem trójkę, że należy wypowiedzieć.
Tak, w ramach po prostu takiego rozdziału.
Dobra, należy zrezygnować z przywilejów, powiem.
Eutanazja powinna być legalna.
Nie, nie powinna być legalna.
Jeżeli decyzję miałaby podjąć rodzina, nie.
Uważam, że człowiek powinien mieć prawo do tego, żeby zdecydować, w jaki sposób chce odejść.
ponieważ na żądanie mam wrażenie, że mogłoby to być nadużywane, mogłoby być też w przypadku jakichś chorób psychicznych, nie?
Bo jak chcesz dać wolność, to musisz powiedzieć, okej, na żądanie.
Ufamy, że ludzie, większość ludzi użyje odpowiedzialności.
Ja raczej patrzyłem na to tylko i wyłącznie pod kątem tego, że dostajesz wyrok śmierci.
I chcesz zdecydować o tym, w jaki sposób chcesz odejść z tego świata.
Uważam, że w innych przypadkach warto walczyć o jednostkę, starać się, pomagać i raczej nie tworzyć furtek w tym kierunku.
Natomiast w przypadku tego, że dostajesz skierowanie do hospicjum i powodzenia i wiadomo, że bardzo często to się potem dotyczy tak, że dostajesz jakąś morfinę czy inne rzeczy i odchodzisz wycieńczony, zmęczony, wyniszczony tymi wszystkimi lekami.
No to po prostu wolałbym dać takiej osobie decyzję, żeby odejść na własnych warunkach i w jakim jeszcze stanie, jeżeli jest taka opcja.
A jeżeli nie zbliża się śmierć, ale masz stan, który powoduje tak duże cierpienie fizyczne bądź psychiczne, że będziesz z tym żyć bardzo długo, ale będziesz bardzo cierpieć?
Ale to też na żądanie wtedy można powiedzieć.
No właśnie, ja w takich sytuacjach mówię, że kurwa wyobrażam sobie... No dobra, ale to nie jest tak, że no to nie zgodzisz się, no to on jak będzie chciał, to się zabije inaczej po prostu.
No też tak o tym myślałem, ale to bardziej takie filozoficzne podejście do życia chyba bardziej o to chodzi.
I tu bym dodał punkt, którego nie ma, czyli tak na żądanie, ale z odpowiednimi procedurami, mającymi na celu uratować tego człowieka, jeżeli będzie to możliwe.
A nie na takiej zasadzie, że se przyjdzie do losowo i powie dobra, ja spadam z tego świata.
Po prostu.
W planach lekcji szkół publicznych powinny być lekcje religii i są opcje takie.
Tak w szkole obowiązkowe dla wszystkich, tak w szkole dobrowolne, tak poza szkołą, na przykład w salkach katechetycznych.
Nie, nie powinno być religii w planie lekcji.
Nie, nie powinno być religii w planie lekcji.
Nie wiem, na każdej innej zasadzie, że jest grupa osób, która chce pogłębiać wiedzę w tym zakresie, tak jak na studiach masz jakieś kierunki tego typu, no to spoko, nie mam z tym problemu, że ktoś chce chodzić.
W sensie nie utrudniałbym tego dostępu, może tak, biorąc pod uwagę też ten aspekt kulturowy, że jest to u nas.
U mnie w liceum tak było, że jak nie szedłeś na religię, to szedłeś do innej sali i tam... Tak, a u nas nawet na religii było tak, że facet mówi, nie będę was uczył ojcze nasz, bo jesteście na to za duzi, tylko sobie porozkminiamy jakieś koncepty fajne.
Forma tego, co ja miałem na przykład w podstawówce, wiesz, każdy patrzy przez prywatnych doświadczeń.
Ty piora nam robiła kartkówki ze składu Episkopatu Polski.
Poza indoktrynacją.
Jeżeli chodzi o takie kwestie właśnie filozoficzne, poznawcze, lekcja religii, jako edukujemy młodych ludzi o religii z naszego regionu i pokazujemy im też, jakie są inne podejścia, gdzie może z czego wynikać.
Więc jakby zaznaczę drugą opcję, ale tylko dlatego, że moim zdaniem to powinien być element procesu, który docelowo dąży, wiesz, żeby jednak zmienić to podejście.
Pary jednopłciowe powinny móc sformalizować swój związek.
Nie, takie pary nie powinny mieć możliwości formalizacji związku.
Polska jest miejscem tylko dla polskiej kultury.
Czyli jak jest Hanuka, to gasimy przy pomocy gaśnicy.
Ciekawe, jaką tą powieść dobrał.
Czy to oznacza, że jak ktoś chce zorganizować wydarzenie kulturowe swojej kultury, to ma to policja rozgonić?
Zależy jak skrajną odpowiedź dasz.
Brakuje mi tej opcji pomiędzy za i przeciw.
Ja to zinterpretowałem w ten sposób.
Ja dałem lekko za w takim kontekście, że nasze warunki tutaj powinny być na pierwszym miejscu, ale nie całkowicie, żeby nie zamykać się na całą resztę.
Mowa nienawiści powinna być karalna.
Dobrze, ja powiem, że przeciw.
Groźby powinny być karalne.
Poniżanie drugiego człowieka w takim sensie, kiedy naruszasz jego dobre osobiste.
Honor, cześć, dobre imię, pomawiasz go.
Tak, to powinny być karalne rzeczy.
Ale to jest wtedy traktowane pod tę definicję mowy nienawiści, czy to wtedy już wykracza?
Nie tylko emocjonalnie, że z czymś się źle poczujesz.
I jak najbardziej państwo powinno zareagować.
Okej, to porozmawiajmy.
Czy to powinno być karalne?
Okej, ja powiem, że przeciw, dlatego, że uważam, że aktualny termin tego jest nieprecyzyjny, może być nadużywany, prowadzić do cenzury i jeżeli chcemy za coś karać...
No właśnie, ja też dlatego jestem zawsze taki, jak słyszę takie ogólne hasła, które coś tam są, potem są dokładane do tych definicji kolejne punkty, to czuję ten kierunek i on mi się nie podoba za bardzo.
Prędzej bym powiedział, zobowiążmy portale społecznościowe, miejsca publiczne, żeby moderowały tego typu treści albo tam banowały użytkowników.
Ale nie, że sędzia ma rozpatrywać sprawę, czy ktoś na filmiku na YouTubie powiedział, że jesteś głupi i gruby.
No i plus, patrząc na to, jak wydolny jest polski system sądownictwa, to dokładnie.
W większości przypadków mężczyzna powinien być głównym żywicielem rodziny.
To jakby uzasadnię tylko powinien być, nie nic nie powinien.
Popieram prawo do adopcji dla par jednopłciowych.
No też kontrowersyjne, światopoglądowe.
Na tym etapie społeczeństwa na pewno nie.
Gdybyśmy kiedyś utopijnie byli w społeczeństwie, które by całkowicie to akceptowało i nie narażałoby to dziecka, można by rozważyć, o ile badania udowodniłyby, że nie płynie z tego szkoda dla dziecka.
Raczej badania pokazują, że dziecko najlepiej rozwija się mając oboje rodziców.
Teraz masz taką opcję brak w ogóle rodziców lub ludzi, którzy w założeniu przynajmniej mają pokochać i się zająć.
Nie wypowiem się.
Jeżeli chodzi o samą ideę tego, że jest jakaś jednostka, która może być porzucona sama sobie, w tym wypadku dziecko, a może dostać jakąś opiekę, miłość, zainteresowanie, no to wiadomo, że bliżej mi do tego, żeby dostało te fajne rzeczy, bo czemu nie?
Z drugiej strony nie mam pojęcia, jak to długofalowo wpływa na rozwój dziecka, choć zakładam, że i tak lepiej niż pozostawienie samemu sobie lub bycie jednym z wielu w grupie gdzieś tam w domu dziecka.
Tego typu sytuacji jest mnóstwo, tylko pary jednopłciowe robią tak, że po prostu jedno z nich adoptuje, okłamuje, że jest jedynym rodzicem, który to robi.
W taki sposób to przedstawiają wszędzie dookoła i wychowują sobie te dzieci.
No wiesz, czy tam może być jakieś pole nadużyć, bo wiesz, najczęściej się słyszy o aferach.
Ale w każdej rodzinie może być pole nadużyć.
Ale tak bardziej w ramach idei, na zasadzie zawierzenia, że przy odpowiednim weryfikowaniu tego...
Z takim założeniem, że jak masz do wyboru dom dziecka albo, wiesz, jakiegoś noworodka, który od małego jest porzucony i nie ma się kto nim zająć, a ludzi, którzy by dali mu opiekę, no to... Minus 500 subskrypcji dostaliśmy na zgrzycie właśnie, ale zajebiście.
To niedobrze, że imigranci ze wschodu Europy, na przykład z Ukrainy, Białorusi osiedlają się w Polsce.
Nasza gospodarka tego potrzebuje.
Nasz system emerytalny tego potrzebuje.
Sytuacja geopolityczna w regionie, w którym jesteśmy, to pomaga nam bardzo.
To, że trochę za luźno niektóre osoby wpuszczamy, za mało weryfikujemy i powinniśmy bardziej dbać o asymilację i wciągać ich do naszej kultury.
Ja tu nie brałem pod uwagę nielegalnych imigrantów.
Nie powinniśmy przyjmować imigrantów z Europy Wschodniej, a zamiast tego szukać innego rozwiązania na poprawę sytuacji demograficznej w Polsce.
Jeżeli chodzi o imigrantów blisko kulturowo brać rozsądnie w odpowiednich ilościach, żeby nie zatkać systemu, asymilować.
Czyli nie powinniśmy przyjmować, czy więcej powinniśmy przyjmować?
Ja tak intuicyjnie to chciałem dać lekko za, ponieważ tendencja do tego, żeby szukać innych rozwiązań powinna być, żeby na tym się skupić.
Natomiast zresztą to, co omawialiśmy tutaj, jak Polaków zachęcić, jak sprawić, żeby rodziny były premiowane, no to też duża część dyskusji tutaj była.
No ale z racji tego, że no nie ma takich rozwiązań, które jak się okazuje by się sprawdziły lub jest to bardzo skomplikowany proces, a my potrzebujemy rozwiązań już na teraz, no to to jest najprostsze, nie?
Nikt na całym świecie jeszcze nie wymyślił sposobu, jak to rozwiązać.
Jeżeli możemy wykorzystać sytuację na swoją korzyść, tylko grajmy to mądrze, to spoko, róbmy to.
Sprzedaż alkoholu osobom pełnoletnim powinna być bardziej ograniczona.
Czyli znowu nie jest zdecydowanie tak na zasadzie jazda, teraz wszędzie to wycinamy i robimy jakieś pojedyncze lokale.
Ludzie pełniący ważne funkcje społeczne, np.
W jedną kategorię, gdzie lekarz by powiedział spoko, prawnikom chyba niekoniecznie.
Edukacja zdrowotna w szkołach powinna zawierać dział o edukacji seksualnej.
Ja miałem za lub zdecydowanie za i bardziej to, co sprawiało wątpliwość tutaj, dlaczego pomiędzy tymi, to to, że jaka miałaby być tego forma.
Co do zasady w idealnym świecie, to rodzice potrafią przyjść do dziecka i z nim o tym porozmawiać.
W związku z tym czternastolatki powtarzają sobie hasła typu od pierwszego razu się nie zachodzi, albo stosunek przerywany to zajebista forma antykoncepcji, nic się nie przejmuj.
Dobra gumka leżała, rok w portfelu na pewno dalej jest dobra.
Pierdoły, pierdoły, wiedza kanapowa.
Powinni być edukowani w tych tematach.
Edukacja zesłana leży w Polsce.
Powinno to być.
Myślisz, co powiem?
Powiesz, że za.
Ja powiem, że przeciw.
Po różnych tych naszych dyskusjach.
No właśnie, no nie, no to... No nie, no zdecydowanie za, że nie wyobrażasz sobie inaczej, że nie negocjowalne, powinna zostać przywrócona.
Tu jest resocjalizacja, czyli już po procesie, że to się wydarzyło.
I jak da się zrobić, żeby wrócił do społeczeństwa i nie krzywdził, to spoko, a jak nie, to tam zostaje do końca życia albo kara śmierci, jak tacy jak ty ją wprowadzą.
W sensie, wiesz, spoko.
Usłyszałem fajne porównanie.
Jak wbijesz komuś innemu ten nóż, to nie spowoduje, że ta osoba, co miała go pierwszy, przestanie krwawić.
Ale poczucie sprawiedliwości się zmienia.
Z tym małym uwzględnieniem tego, dlaczego nie zdecydowanie za, no bo widzę te skrajne przypadki, kiedy uważam, że powinno... Ja uważam, że kara jest istotna i ten wariant odstraszający jest bardzo istotny też.
Resocjalizacja, ogólnie uważam, że są przypadki, kiedy ma to sens, ale nie dam zdecydowanie za, bo biorę pod uwagę te bardzo skrajne przypadki, kiedy uwzględniam karę śmierci, no więc to były też niespójne.
Ja resocjalizacja, dodam sobie w głowie i prewencja, to znaczy działania takie, żeby w ogóle nie dochodziło do tych przestępstw, po prostu, nie to dodam w głowie do tego pytania, że ja to tak rozumiem, jeżeli o to chodzi, ale samą resocjalizację też bym dał.
Obywatele powinni mieć łatwy dostęp do broni.
To jest uzupełnienie, że łatwy dostęp do broni to sytuacja, w której prawo pozwala cywilom stosunkowo swobodnie nawywać i posiadać i nosić broń palną.
Taki model charakteryzuje się brakiem restrykcyjnych pozwoleń uznaniowych i obowiązkiem wydania licencji każdemu wnioskodawcy, który spełni minimalne kryteria.
Ale na takiej zasadzie, że kurwa składasz sobie jakieś losowe podanie, mówisz plus minus jestem normalny.
Tak, że niemalże w sklepie spożywczym.
możesz się bronić, wiesz, tak samo gazem pieprzowym, paralizatorem, pałką teleskopową.
Ktoś by powiedział, ile osób w sytuacji stresu użyje jej poprawnie.
Czy to powoduje, że obywatel jest słabszy wobec państwa niż silniejszy?
Bo tu mamy napisane, powinien mieć łatwy dostęp.
Nie, nie powinien mieć łatwy dostęp do broni.
Szczepienia na choroby zakaźne, poważne, zagrażające życiu i zdrowiu, powinny być obowiązkowe.
Z tego powodu, że istnieje odporność zbiorowa.
i zaczynają po prostu chorować dzieciaki na jakieś rzeczy, których już nie było.
Więc pod tym względem tak, zdecydowanie tak.
Ja bym dał za, ale jednak nie dałbym zdecydowanie za, tylko dałbym za właśnie ze względu na to, że traktuję to też jako taką furtkę troszkę do... No bo tu jest, że powinny być obowiązkowe, czyli że egzekwujesz to, zmuszasz poniekąd ludzi do tego, że muszą to mieć.
I w związku z tym ogólnie co do zasady, jeżeli mówimy o przebadanych, wieloletnich jakichś środkach, które są stosowane spoko, jeżeli chodzi o jakieś, wiesz, nowości.
Choroby zakaźne poważnie zagrażające życiu i zdrowiu.
Aborcja powinna być, to mamy to, zakazana lub dopuszczalna tylko w przypadku zagrożenia życia matki, legalna jedynie w przypadku gwałtu i zagrożenia życia matki, legalna jedynie w przypadku ciężkich wad płodu, gwałtu i zagrożenia życia matki, legalna do 12 tygodnia ciąży.
Sprawa ta powinna zostać rozstrzygnięta w ogólnopolskim referendum.
Po debatach można było się kapnąć.
Ja powiem, że powinna być legalna do 12 tygodnia ciąży, period.
Jest strasznie trudne pytanie, bardziej pod takim, z mojej perspektywy, względem trochę filozoficznym i też na bazie tych wszystkich dyskusji, których słuchałem przy okazji debat i wiadomo, że aborcja była z jednym z tych tematów, który był wyciągany jako karta w rozmowie.
No bo ja też myślę pod kątem takiej, wiesz, z jednej strony mam taki dylemat na bazie odpowiedzialności pewnej społecznej, że ludzie, wiesz, uprawiają seks, tak?
I to jest bardziej ta kwestia, która u mnie powoduje... Z drugiej strony, dlaczego mają mieć prawo podjąć decyzję, żeby je zabić, bo im się nie chce go wychowywać.
Ktoś inny podniesie.
Z trzeciej strony, dlaczego ktoś ma ci coś narzucać, bo ma jakąś wizję tego, jak powinieneś brać odpowiedzialność.
Właśnie to jest dlatego taki powalony temat, że ja sam w swojej głowie się nad tym zastanawiam.
Że jak u nas nie jest legalna, po prostu ludzie jeżdżą do Czech.
Tabletki poronne, domowe metody, doprowadzenie do poronienia w inny sposób.
Po prostu.
Ja w ogóle uważam, że aborcja z czynników ekonomicznych... Gdzie kalkuluje, że nie stać cię na dziecko, nie zapewnisz mu bytu i ten to, że... Opowiadałem wydaje mi się, że na zgrzycie o tym badaniu chyba w jednej z takich biednych dzielnic prowadzili w ogóle refundację.
W rodzinach ze skrajnej biedy, gdzie tych dzieci tam na potęgę robili, rezultaty były fantastyczne.
To są w większości ludzie potem pokonfliktowani z prawem.
Nagle, jeżeli wchodzi wątek aborcji ekonomicznej, państwo ci to refunduje, możesz podjąć taką decyzję, edukujesz tych ludzi i oni się zatrzymują na jednym lub dwóch.
Jeżeli chodzi o takie funkcjonowanie społeczeństwa i jesteś w stanie ich wyprowadzić z tego getta, w którym żyją.
opłacane przez przeciwników aborcji po to, żeby były świetnymi przykładami anegdotycznymi.
To jest zawsze kurewsko trudna decyzja dla pary, bądź dla kobiety, która podejmuje taką decyzję.
I dlatego powinniśmy pozwolić ludziom podejmować taką decyzję.
Po prostu.
Bo jak w Polsce nie będziesz mógł, to zrobią to za granicą, jak będą chcieli i tyle.
Znaczy dobra, ja powiem tak, ja zaznaczę to, że legalna do dwunastego, ale z takim zaznaczeniem, żeby właśnie nie trywializować tego tematu, nie porównywać tego do wyrywania zęba.
Bardziej chodzi mi tak filozoficznie, że decydujesz się na to, że może z tego powstać jakaś nowa istota i w związku z tym, żeby podchodzić do tego z odpowiednim szacunkiem.
Natomiast zostaje ten element wyboru tego, że z takiej czy innej przyczyny decydujesz się na to, żeby tego nie robić, ale mówię, żeby nie budować takiej nastawienia w społeczeństwie, że to aborcja, to nic takiego.
Po pierwsze, nic ci do tego.
Po drugie, to ja wolę, żeby ona podjęła w przyszłości świadomą decyzję o założeniu rodziny i dużo lepiej to będzie dla tego dziecka niż, wiesz, zmuszanie jej do tego, że ona ma urodzić, albo jak niektórzy mówią, że po gwałcie kobieta ma urodzić, bo co to dziecko winne.
Omówimy sobie gospodarkę, politykę krajową i praworządność.
Jesteśmy praworządni, chętnie się o tym wypowiemy.
No i zobaczymy, na kogo powinniśmy zagłosować według tego oto wesołego testu.
Ostatnie odcinki
-
ODTAJNIONE AKTA ZGNIŁYCH ELIT (BOXDEL, TACO HEM...
02.02.2026 17:17
-
ANDZIAKS PRZEKUPUJE CÓRKĘ TELEFONEM? (BUNGEE, W...
29.01.2026 17:00
-
TRUMP OSZALAŁ? KOLEJNA OFIARA ICE ft. Z DVPY
26.01.2026 19:02
-
LEXY ZGŁOSZONA DO PROKURATURY ft. TAKEFUN (STAN...
22.01.2026 17:00
-
DODA WALCZY Z OPRAWCAMI ZWIERZĄT
19.01.2026 17:00
-
CAŁA PRAWDA O BIZNESIE WK DZIK
15.01.2026 17:00
-
ODKLEJONY MAJDAN ŁAMIE PRZEPISY I JEST Z TEGO D...
12.01.2026 17:00
-
DO CZEGO DOSZŁY FREAK FIGHTY? (Książulo, Żurnal...
08.01.2026 17:06
-
ŻURNALISTA ATAKUJE KONOPSKIEGO (Budda, Szalony ...
05.01.2026 18:50
-
TIER LISTA DRAM 2025
01.01.2026 14:39