Mentionsy

ZGRZYT by Gimper&Revo
02.10.2025 16:00

WŚCIEKŁY WARDĘGA POZYWA NWASD?

➡️ Wykorzystaj możliwości XTB, klikając w link i wpisując w trakcie rejestracji kod “ZGRZYT”: https://link-pso.xtb.com/pso/jXTLf Inwestowanie jest ryzykowne. Inwestuj odpowiedzialnie.


🎬 Sprawdź odcinek Fomo Pødcast z Revo: https://youtu.be/iJOfUFEUhAY?si=HXSyt7RVSBNYcYAD


🎧 Posłuchaj nas również na Spotify: https://open.spotify.com/show/6ZMo9zeMT6Cf1xitvvKqq6?si=1629805b0d364370


🕒Rozpiska czasowa:

(0:00) Podcast Jesieniary (8:23) Gimper chodził do kościoła po słodycze (12:52) Revo coraz bliżej zakupu nowego fotela (17:41) Recenzja EXIT8 (21:16) Recenzja EXIT8 [spoilery] (32:06) Odbiór odcinka Fomo Podcast z Revo (1:02:22) Gimper zbudował kociostradę (1:09:28) Czy Revo bierze leki na ADHD? (1:12:31) Debata Nitro, Boxdela i Wardęgi w NWASD (1:24:11) Czy Wardęga pozwie NWASD? (1:39:53) Wizerunek Tomasza Hajto w reklamie hamulców



🔴GIMPER:

https://www.youtube.com/@Gimper

https://www.instagram.com/gimperowski/

https://twitter.com/t_dzialowy


🔴REVO:

https://www.youtube.com/@REVOtoja

https://www.instagram.com/revo_toja/

https://twitter.com/REVOtoja


📧 e-mail: [email protected]

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 36 wyników dla "WK"

No i się kręciłem w tym łóżku i wiesz, dotarłem do tego takiego etapu, że już leżysz, wkurwia cię, że to leżysz, no bo chcesz zasnąć, no to to cię nakręca w drugą stronę, ty się denerwujesz, że się denerwujesz, patrzysz na ten zegarek, mówisz, Boże, coraz mniej czasu, zaraz trzeba wstawać.

tam już powiewały, tyczynek przyszedł, uwalił mi się tu na klacie, zaczął robić i mnie ugniatać, przyszedł kaktusik, położył się w nogach, Karolina tam sobie jeszcze odsypiała, ja z tą kawkę tylko otworzyłem, taki ciepły napój poczułem, mleczny, słodki, jak tutaj mi spływa i zrobiłem tak i jeszcze brakowało, żeby tak lekko tylko

Był jeden chłopak, co się nie pierdolił, reklamówka normalnie i zgarnia.

Jak jest jeszcze tak, że jest już zimno, ale nie pada deszcz cały czas i nie ma jeszcze śniegu, więc możesz jeździć na rowerze, to jak takie mega grube spodnie ubierzesz, wiesz, pod koszulek, koszulka, bluza taka gruba, rękawiczki, czapa zimowa, słuchawki i szalik taki na mordę, że ci tylko oczy wystają.

No to wiesz, jak się obie osoby wkręcą, no to jest fajnie i masz taki drive, że dobra, to dawaj jeszcze jeden, to dawaj jeszcze jeden i do odciny lecisz.

I ten główny bohater patrzy na to, no i żeby się od tego odciąć, to wkłada słuchawki w uszy i wychodzi z wagonu metra i w ogóle nikt nie reaguje.

I film kończy się tym, że on tym razem wyjmuje słuchawki i idzie zareagować.

Natomiast już po nagrywkach też gadaliśmy, nie wiem, godzinę czy ileś, bo on zbierał sprzęt, ja potem pomogłem mu jeszcze to zanieść do samochodu i tak dalej, więc jeszcze sporo rozmawialiśmy.

Tak, więc to były takie delikatne, jedyne przecinki, ale wiesz, nic nie wycinałem, z tego nie mówiłem, nie, to jednak nie może, o, tu się źle wyraziłem, bla, bla, bla, tak jak surówka była, tak to poleciało, bez żadnej cenzury, bez żadnego tam wybielania czy poprawiania.

Tak jak z jedną ciocią, która chorowała na nowotwór, miała odżywianie pozajelitowe, więc ilekroć tam jeździliśmy, to ona miała taką kroplówkę, gdzie było pożywienie, takie mleko i w jej głąb ciała wchodziła taka rurka.

I ona nie mogła się uwolnić od tej kroplówki, to było jej jedyne jedzenie.

I on się z tego cieszy, że jego dzieciak ma fajne życie, że mógł sobie to tak zorganizować i że on miał też wkład, bo mnie wychował i wszystko, nauczył wielu rzeczy.

Myślę, że warto, bo powiem Ci, że ja sobie odsłuchałem prawie całość, z godziny 45 końcówki nie dosłuchałem już, bo wychodziliśmy.

Słówka się ludziom też podobała, bo nie wiem, czy dokładnie tak to uciął, ale było tak, że w finale rozmawialiśmy i ja tak podsumowałem, coś była rozmowa o szczęściu, takie filozoficzne bardziej rzeczy i powiedziałem, że...

ładne, że dobrze się słucha, fajnie jakby... On mi też wysyłał w ogóle informacje na ten temat, także podbijając to, co mówi, żeby, wiesz, nie było, to na bieżąco mi mówił, że w ogóle bardzo dobry Watch Time ma ten odcinek, że ludziom się podoba, że się wkręcili, bo Watch Time najbardziej to oddaje, bo powiedzmy wyświetlania możesz sfarmić miniaturką, tytułem, wiadomo.

Jakiś sznurek se przewiesisz, jakąś zabawkę.

Fajnie mieć kontakt z ludźmi z zajawką, nie?

Jak tam łażą, jeden zrzucał, coś robił albo jakiś sznurek wywieszasz, to to jest fajna zajawka.

No to pytanie, tylko że ogólnie w tej dramie jest taki duży problem, że to jest słowo przeciwko słowu.

jakieś osoby z Federacji Fame spotykały się z kanałem, który wypuszczał materiały przeciwko niemu, no to tu są świetne osoby do powołania na świadków, żeby o tym opowiedziały, bo może to wpłynąć, prawda, na wynik tej rozprawy.

Sami się wkręcili tak naprawdę.

No to wydaje się to być całkiem istotne, bo jeżeli Federacja Fame jest podejrzenie, że oni też przeciwko Sylwestrowi jakieś takie działa wytaczali, robili mu jakiś czarny PR, nakłaniali jakichś ludzi, by przeciwko niemu robili materiały, no to trochę może zmienić odbiór tego, co Sylwester też robił.

Spójrz na scenę, jak Sylwka paradiowali.

Oni nawet wyszli obronną ręką jak WK, a teraz żebym nie przekręcił niczego.

Mieli sytuację z WK, że zarzucili im, nie wiem czy dokładnie zarzucili im mobbing, ale jakieś takie stosunki z pracownikami nie w porządku do tego stopnia, że potem WK na dywanik przychodziło się tłumaczyć.

On jest zajebisty, że tutaj, wiesz, przychodzi sobie, propsuje Sylwka, mówi tak, o co, to nie o nich była Storka, XD?

Myślę, że to może mieć duże znaczenie potencjalnie w rozgrywkach zakulisowych tych Wardęgi z Fejmem.

Jak skończył omawiać ten materiał, on mówi, a w ogóle nieprzyjemne te wstawki, jak mnie tam parodiowali.

Chyba, że zrobi mu odcinek pół miliona, to na dwa miesiące będzie zajawka, a potem znowu.

Tam chyba za stówkę na przykład sobie.

No ale to kosztowało na przykład, nie wiem, dwa koła, pięć koła, no takie już stawki, wiesz, no.

Większość klientów mówi, no, taką za dwie trzystówki, albo taką za czterystówki.

I ten, i czat głosowy zakończył, i on ci nie reaguje nawet na to, a trzeba kliknąć mikrofon i tu mu nagrywać głosówkę, którą on transkrybuje.

Dalej cię wkurwiam.

zaczyna używać tego tendencyjnie, żeby cię zmanipulować i wycisnąć z ciebie każdą złotówkę, no to zaczynają się problemy.

Jakbym miał gotówkę, to wiesz, żebym mu chyba dał?