Mentionsy

ZŁO - Zbrodnia Łowca Ofiara
21.01.2026 19:16

Kegaszbek Orunbajew - Rozpruwacz z Iwołgi. ZŁO - Zbrodnia Łowca Ofiara

„Nie miałem konkretnego typu. Są kobiety, których nie dotknąłbym nawet na trzeźwo. Kobiety powinny być szanowane jako czyste, jak matka. Tych nie dotykałem." – tak Kegaszbek Orunbajew, seryjny morderca z Kirgistanu, mówił o swoich ofiarach. Jak przekonywał, wybierał tylko te kobiety, które w jego odczuciu nie były skromne. Gdy nie chciały z nim współżyć, brutalnie je mordował, a później okaleczał ciała. Przyznał się również do kanibalizmu. Posłuchajcie wstrząsającej historii Rozpruwacza z Iwołgi, który w swoich zbrodniach odzwierciedlał przerażającą wizję moralności.

Scenariusz: Marta Kiermasz

Lektorzy: 
Marta Kiermasz
Paweł Trzoch
Michał Konopiński

Główne źródła:

https://www.alt.kp.ru/daily/27485.5/4741574/?_x_tr_sl=ru&_x_tr_tl=pl&_x_tr_hl=pl&_x_tr_pto=sc
https://www.alt.kp.ru/daily/27464.5/4719113/
https://www.alt.kp.ru/daily/27482.5/4738298/
https://www.alt.kp.ru/daily/27461/4666649/
https://ru.wikipedia.org/wiki/Орунбаев,_Кегашбек_Шамшиевич
https://mash.ru/longread/185542/?_x_tr_hist=true
https://www.youtube.com/watch?v=1tTecWFNOUI

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 30 wyników dla "Orumbajew"

Kim był Orumbajew i dlaczego stał się rozprówaczem z Iwołgi?

Orumbajew przyznał, że choć nie był zły na swoją matkę za to wszystko, to czuł pewną gorycz i musiał sobie z nią radzić.

Orumbajew był inteligentny i świetnie radził sobie z matematyką.

Nieustanne odmowy zaczęły wywoływać w Orumbajewie ogromne pokłady frustracji, z którą nie potrafił sobie poradzić.

Był nim 26-letni wówczas Orumbajew.

Zgodziła się, by Orumbajew zamieszkał u niej, a on natychmiast się wprowadził.

W trakcie libacji Jorumbajew dwukrotnie proponował kobiecie seks, ale ta za każdym razem odmawiała.

Na drugi dzień Orumbajew próbował zatrzeć ślady swojej zbrodni.

Orumbajew tłumaczył później, że nie wiedział, że nastolatka była aż tak młoda.

Orumbajew zaciągnął nastolatkę za garaże, tam ją rozebrał, zgwałcił, a następnie zabił.

Orumbajew rozsmakował się w polowaniu na kobiety, a także w zabijaniu ich.

Do 1997 roku Orumbajew zgwałcił i zabił jeszcze trzy kobiety.

Orumbajew wpadł we wściekłość.

I patrząc na to wszystko, co działo się w przeszłości Orumbajewa, Mundurowi byli niezwykle blisko ze swoimi teoriami, ale jeszcze tego wówczas nie wiedzieli.

Orumbajew wynajął pokój hotelowy, do którego zaprosił wcześniej poznaną przypadkową kobietę.

I co ciekawe, już wtedy milicjanci dysponowali nazwiskiem sprawcy, bo Orumbajew wynajął pokój na siebie.

Śledczy sprawdzili nagrania z monitoringu, które potwierdzały, że rano Orumbajew podszedł do recepcji.

Co więcej, Orumbajew nie miał przecież motywu.

Milicjanci wydrukowali zdjęcie Orumbajewa i wrócili do wsi, by pokazać mieszkańcom fotografię mężczyzny.

Orumbajew zaszuł się tam w obawie przed zatrzymaniem.

Orumbajew wiedział, że jakakolwiek próba ucieczki nie ma żadnych szans.

Była to niezidentyfikowana ofiara z rzeki, która, jak stwierdził Orumbajew, miała na imię Natasza.

W odpowiedzi Orumbajew ją zabił.

Według Orumbajewa on miał stać się kimś w rodzaju opiekuna przeklętych dusz, na co, jak mówił, zgodził się sam diabeł.

Według śledczych Orumbajew dopuszczał się też aktu kanibalizmu.

Podczas procesu Orumbajew przyznał się do sześciu zabójstw.

Ludzie tacy jak Orumbajew niestety przyznają się do morderstwa nie z wyrzutów sumienia, ale tylko dlatego, że mają interes, motywację, by opuścić mury więzienia.

Podczas śledztwa pojawiły się spekulacje, że Orumbajew wycinał narządy wewnętrzne kobiet, by nakarmić nimi psa.

Siedząc w więzieniu, Orumbajew zaczął walczyć o zakaz aborcji.

Orumbajew wciąż przebywa w Czarnym Delfinie.

0:00
0:00