Mentionsy

Za Rubieżą. Historia i polityka
Za Rubieżą. Historia i polityka
01.11.2025 13:56

Dżibuti // Inni mają gorzej - 50

Zrzutka na terenówki https://zrzutka.pl/pmbda3


Kup se książkę: zarubieza.pl/ksiazka

Zapraszam na moje soszjale, gdzie wrzucam dodatkowe materiały:

https://www.instagram.com/zarubieza/

https://www.facebook.com/Za-Rubie%C5%BC%C4%85-109949267414211/

I jeszcze twitter: https://twitter.com/mioszszymaski2


Youtube na streamy: https://www.youtube.com/channel/UCFfeJz4jDbVg_dYmCc_xXeA


Jeśli chcesz wesprzeć moją twórczość, to zapraszam tutaj:

https://patronite.pl/miloszszymanski

buycoffee.to/miloszszymanski

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 25 wyników dla "Djibouti"

No i podobnie jak wszystkie pozostałe reszty Somalii, Djibouti uzyskało niepodległość od swojego kolonialnego władcy, w tym przypadku Francji, dopiero w 1977 roku, dosyć późno jak na afrykańskie standardy, gdzie to były raczej lata 60.,

Gdyż według The Economist Freedom Index Djibouti jest 132 na 167 krajów, czyli delikatnie mówię autorytarny kraj, ale trzymający jak najbardziej średnią afrykańską subsaharyjską.

Jeżeli chodzi o wolność pracy to tu jest jeszcze gorzej, ponieważ Djibouti jest 168 na 180 według

rankingu reporterów bez granic, czyli delikatnie mówiąc, Djibouti ma wolność prasy na poziomie Białorusi, Azerbejdżanu, Birmy, Egiptu czy Rosji, bo te kraje z nim sąsiadują.

Djibouti ma milion mieszkańców.

Jest to oczywiście miasto Djibouti.

Bo tak się składa, że państwo się nazywa Djibouti i miasto też jest Djibouti, jego stolica.

Djibouti żyje z kilku rzeczy.

Przede wszystkim Djibouti służy jako baza wojskowa.

I gdybyście zapytali, a jaki kraj ma swoją bazę wojskową w Djibouti, to odpowiedź brzmi tak.

Tam też Djibouti stacjonowała sobie 13. półbrygada Legii Cudzoziemskiej.

Oprócz tego Francuzi mają swoją bazę morską, bazę lotniczą w Djibouti.

Ale od tego czasu, kiedy Djibouti się wyzwoliło spod francuskiej dominacji, to zwiedziło, że najlepszym sposobem na to, żeby nie popaść pod cudzą dominację, ale też, żeby zapełnić sobie bezpieczeństwo w bardzo niebezpiecznym regionie, no bo...

Na północ od Djibouti jest Erytrea.

większość granicy Djibouti jest Etiopią, w której co i rusz wybuchają wojny domowe.

Po drugiej stronie morza od Djibouti jest Jemen, który także jest pogorzony w wojnie domowej.

Więc jest to region bardzo słaby, bardzo biedny i bardzo niestabilny, a Djibouti w nim jest taką perełką, bym powiedział.

W związku z tym mamy dziewięć krajów, które mają swoje bazy dosłownie kilka kilometrów od siebie i wszyscy oni pięknie płacą czynsz Djibouti.

A no dlatego, że Djibouti znajduje się u wejścia na Morze Czerwone.

W związku z tym Djibouti, jak na kraj regionu, jest krajem bardzo bogatym, bo Etiopia płaci ogromne pieniądze za to, że Djibouti jest jej oknem na świat.

9 światowych mocarstw, można powiedzieć, oraz mocarstw średniej wielkości płaci Djibouti, żeby tam były ich bazy wojskowe.

Djibouti ma stabilne przychody, które nie wynikają np.

Aczkolwiek te wszystkie czynsze płacone przez różne kraje dla Djibouti powodują własne problemy, o czym zaraz.

Jeżeli chodzi o gospodarkę Djibouti, to mówiłem, że jest to kraj bogaty.

Dość bogaty, ponieważ PKB na głowę mieszkańca w Djibouti wynosi w tej chwili, nominalnie patrząc, jest to 4 tysiące dolarów na głowę mieszkańca, a według Poetytu Siły Nabywczej 7 tysięcy.