Mentionsy
Najważniejsze wybory w historii Armenii, feat. Agnieszka Filipiak // Za Rubieżą - 601
Więcej o Kaukazie tutaj: https://substack.com/@agfilipiak
Jeśli chcesz wesprzeć moją twórczość, to zapraszam tutaj:
https://patronite.pl/miloszszymanski
buycoffee.to/miloszszymanski
Zrzutka na terenówki https://zrzutka.pl/pmbda3
Kup se książkę: zarubieza.pl/ksiazka
Zapraszam na moje soszjale, gdzie wrzucam dodatkowe materiały:
https://www.instagram.com/zarubieza/
https://www.facebook.com/Za-Rubie%C5%BC%C4%85-109949267414211/
I jeszcze twitter: https://twitter.com/mioszszymaski2
Youtube na streamy: https://www.youtube.com/channel/UCFfeJz4jDbVg_dYmCc_xXeA
Rozdziały (13)
Miłosz Szymański przedstawia Agnieszkę Filipiak, wicedaktorkę naczelną magazynu Forbes Woman, która rozmawia o wyborach w Armenii.
Miłosz Szymański i Agnieszka Filipiak omawiają znaczenie wyborów w Armenii i wpływ Rosji na politykę kraju.
Agnieszka Filipiak omawia program wyborczy premiera Armenii, Nikol Paszyniana, skupiając się na jego polityce pokoju i autokomandorze.
Agnieszka Filipiak opisuje styl kampanii wyborczej Paszyniana, w tym jego korzystanie z Instagramu i autokomandorze.
Rozmowa skupia się na historii konfliktu z Azerbejdżanem i jego wpływach na politykę Armenia, a także na poziom zaufania do Paszyniana.
Agnieszka Filipiak analizuje rolę Rosji i Unii Europejskiej w polityce Armenia, podkreślając konflikty i perspektywy.
Rozmowa skupia się na roli gazu w relacjach Armenia-Rosja, a także na kwestiach energetycznych i ekonomii Armenia.
Agnieszka Filipiak omawia narodowość i kwestię Górskiego Karabachu, a także wpływ tego tematu na politykę Armenia.
Rozmowa skupia się na kampanii wyborczej Paszyniana i reakcjach społeczeństwa w Armenii, a także na kwestiach narodowościowych i geograficznych.
Analiza koridoru pokoju z Iranem i Azerbejdżanem, relacje Armenii z Stanami Zjednoczonymi i wpływ Trumpa na sytuację w regionie.
Rozmowa koncentruje się na sondażach wyborczych i potencjalnych wynikach wyborów parlamentarnych w Armenii, analizując sytuację polityczną i potencjalne konsekwencje dla relacji z Unią Europejską i Rosją.
Analiza gospodarczej i politycznej sytuacji Armenii, podkreślenie roli biznesu rosyjskiego i wpływów politycznych.
Zaraz zreklaimuję Twój newsletter.
Sponsorzy odcinka (1)
"Zaraz zreklaimuję Twój newsletter."
Szukaj w treści odcinka
Jeszcze do większego clickbaitu możemy dorzucić fakt, że Rosja jest bardzo mocno zainteresowana tym, żeby ugrać jak najwięcej i żeby wreszcie w Armenii rządził rząd.
Sobą reprezentuje, poza oczywiście bekowymi filmikami na Instagramie, wszystko to, czego Rosja może się w tej chwili obawiać, to znaczy w miarę samodzielną politykę zagraniczną Armenii, dogadanie się z Azerbejdżanem, co zwiększa jej niezależność wobec Rosji, reprezentuje sobą także romansowanie z Unią Europejską, bo na razie ten sposób chyba należałoby nazwać,
Jest zdeterminowany, żeby Azerbejdżanowi pomagać, podczas gdy Rosja zdeterminowana do pomagania Armenii nie była, delikatnie mówiąc.
To Rosja też nic nie zrobiła.
Ta sama Rosja, która jeszcze do niedawna miała swoich celników na ormiańskich granicach i lotnisku.
Jaki jest poziom rozczarowania wśród Ormian w tej chwili tym, jak Rosja ich broniła albo nie broniła?
Tu powstał duży znak zapytania, aczkolwiek to też nie oznacza odwrotu od Rosji, bo ta Rosja, tak jak mówię, ekonomicznie i politycznie jest bardzo obecna ciągle w kraju, więc to jest też taki czas bardzo trudny, znaczy nawet nie trudny, wymagający dla większości Ormian pewnego przedefiniowania tego, jak myślą o Rosji, a równocześnie są pod wpływem silnym i mediów rosyjskich, i tego, co Rosjanie próbują przekazać, więc myślę, że
Nie ma takich badań, ciągle Rosja jest postrzegana jako główny partner, nie jest rozczarowaniem, zagrożeniem w jakimś tam, którymś krajem jest, ale przede wszystkim ciągle pozostaje Azerbejdżan i Turcja.
Więc jeśli masz takich dwóch wrogów ciągle wokół siebie, to ta Rosja w tym porównaniu nie jest ciągle tym najgorszym wyborem.
To jest troszeczkę tak, można rozróżnić i oni to rozróżniają, Rosja jako gwaranta bezpieczeństwa, Rosja jako
Jako partner gospodarczy plus teraz dochodzą te nowe sytuacje, czyli to jak bardzo premier mówi o, premier Armenii o zbliżaniu się do Unii Europejskiej i cały ten nalut właściwie unijnych urzędników, który był w ostatnim czasie i całe to wsparcie, które idzie w kontekście wyborów z Unii Europejskiej, sprawia, że mówiąc metaforycznie Rosja pokazuje swoje pazury, czyli nakłada embarga, ograniczenia i straszy, że odetnie gaz.
Nie tyle to jest frustracja, co po prostu kolejna obawa, że Rosja rzeczywiście może.
Rosja straszy, to możemy przejść czym i dlaczego potem.
Pokazuje też, że Rosja jako kraj ma do zaoferowania pozytywnie niewiele, natomiast gruźb i rzeczy, które im może zaszkodzić swoim partnerom, ma bardzo dużo.
O to mi chodzi, że Rosja mówi, że podniesie cenę gazu dla Armenii.
Nie dość, że sprowadza, to w ogóle Gazprom Armenia w Armenii należy całkowicie do Rosjan i on jest odpowiedzialny nie dość za import, to za przesył, za magazynowanie, czyli właściwie wszystko jest w rękach rosyjskich.
Więc owszem, teoretycznie Rosja może ją podnieść, ale jeśli dojdziemy do tych małych druczków, to bardzo dużo by ją to kosztowało, plus jeszcze sądy, więc to nie jest tak, że z dnia na dzień
Rosja może podnieść te ceny.
Owszem, może się nagle zdarzyć jakiś nieprzewidywany wypadek i ten przesył gazu do Armenii, tutaj się oczywiście uśmiechamy, może się zakończyć, ale formalnie to jest tak, że Rosja, jak zresztą mówisz o tej Mołdawii, Rosja bardzo dużo mówi, a nie zawsze jest w stanie, czy nie zawsze ma narzędzia, żeby te swoje groźby zrealizować.
To te historie tych Ormian, że tylko Rosjanie nas zatrzymali, bylibyśmy pod baku, przecież rosły.
Trochę byli traktowani jako potencjalna piąta kolumna mimo wszystko, bo mimo zdrady, jak to można nazwać, ze strony Rosjan, wydawali się bardzo lojalni wobec Rosji, więc oni do dzisiaj, jeśli nie wystąpili i nie spełnili formalności,
Ale też tutaj np. rosyjscy opozycyjni dziennikarze sobie żartują, czemu Rosjan nikt nie spytał, czy chcą być w EU swoją drogą.
I tutaj z jednej strony Unia Europejska jest bardzo dumna z tego, co dokonała w Mołdawii, o której wspominałeś, i chciałaby ten system skopiować i żeby zaskutkował też w Armenii, ale myślę też, że Rosja uczy się na swoich błędach.
Właśnie a propos metod, które Rosja stosuje, to warto podkreślić, że w Rosji mieszka
Rosja ma bardzo dobrze Armenię zinfiltrowaną.
Ostatnie odcinki
-
Musk jest "bilionerem", a Trump miał urodziny. ...
15.06.2026 21:09
-
Indie // Inni mają gorzej - 80
13.06.2026 08:56
-
Imperialne plany Turcji w Somalii // Za Rubieżą...
11.06.2026 14:05
-
Seria wyborów bez wyboru. Co to się staneło? 23...
08.06.2026 12:34
-
Honduras // Inni mają gorzej - 79
06.06.2026 13:50
-
Najważniejsze wybory w historii Armenii, feat. ...
03.06.2026 22:45
-
Rakiety spadają, wojny się nie kończą. Co to si...
01.06.2026 10:12
-
Holandia // Inni mają gorzej - 78
30.05.2026 05:36
-
Co będzie dalej z Palestyną i Izraelem? Feat. J...
27.05.2026 23:13
-
Zdesperowani dyktatorzy próbują wszystkiego. Co...
24.05.2026 22:59