Mentionsy

Zagadki Kryminalne
30.01.2026 19:00

TERESA SIEVERS - OSTATNIE NAGRANIE

W czerwcu 2015 roku 46-letnia lekarka Teresa Sievers została zamordowana w swoim własnym domu po powrocie z podróży służbowej. Okoliczności jej śmierci od początku wydawały się niejasne, a śledczy mimo zatrzymania podejrzanych mieli wrażenie, że ta tragedia może mieć drugie dno. Wkrótce na jaw zaczęły wychodzić zaskakujące fakty,które całkowicie zmieniły kierunek śledztwa.

 

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 31 wyników dla "Mark Sievers"

Teresa Sievers, ceniona lekarka, żona i matka została brutalnie zamordowana tuż po rodzinnej podróży.

Teresa Ann Grace Sievers urodziła się 19 listopada 1968 roku w mieście Derby w stanie Connecticut.

Jej pierwsze małżeństwo niestety zakończyło się rozwodem, jednak Teresa ponownie znalazła szczęście u boku Marka Sieversa, brata jednej z jej najbliższych przyjaciółek.

Teresa i Mark pobrali się w 2003 roku i w ciągu kolejnych lat doczekali się dwóch córek, starszej Josephine i trzy lata młodszej Carmely.

Doktor Sievers łączyła w niej medycynę konwencjonalną z podejściem integracyjnym, oferując pacjentom programy odżywcze, testy i wsparcie w zakresie równoważenia organizmu, a także terapię hormonalną i suplementy.

Markowi i Terry się niczego nie brakowało i sprawiali wrażenie spełnionych i szczęśliwych.

W niedzielę 28 czerwca 2015 roku Mark odwiózł żonę na lotnisko La Guardia w Nowym Jorku i kilka godzin później kobieta wylądowała na lotnisku Southwest na Florydzie.

Przez pewien czas Mark próbował skontaktować się z żoną, ale bezskutecznie i w końcu postanowił poprosić jednego ze swoich sąsiadów, Marka Petrice'a, żeby udał się do ich domu i sprawdził, czy z Teresą wszystko w porządku.

Duże nadzieje pokładano w zeznaniach męża ofiary, Marka, który w chwili morderstwa przebywał setki kilometrów od domu.

Mark Sievers miał jednak bardzo mocne alibi, a do tego rodzina Teresy podkreślała, że był oddanym i kochającym mężem.

Sam Mark twierdził, że jego małżeństwo było szczęśliwe i że nie mieli w ostatnim czasie żadnych problemów.

Ci mówili o częstych kłótniach w domu Sieversów.

Początkowo Mark utrzymywał też, że w ich małżeństwie nie dochodziło do żadnych zdrad, ale jednak z czasem na jaw wyszło, że on i Teresa byli okazjonalnymi swingersami i funkcjonowali w otwartym związku.

Podczas przeszukania telefonu mężczyzny śledczyna trafili na liczne zdjęcia i nagrania kobiet, z którymi Mark utrzymywał relacje intymne, co podważyło obraz idealnego małżeństwa, jaki próbował kreować.

Początkowo Rose nie przywiązała do tej historii większej wagi, jednak wszystko nabrało sensu, gdy dowiedziała się, że Wright jest najlepszym przyjacielem Marka Sieversa, męża zamordowanej kobiety.

Odkryto, że kilka miesięcy przed śmiercią żony Mark udał się do Mizurii na ślub swojego przyjaciela Curtis Wrighta i tam zwierzył mu się ze swoich problemów małżeńskich.

Curtis powiedział wtedy, że jedynym wyjściem z tej sytuacji byłaby śmierć kobiety, a Mark, zamiast uznać to za niesmaczny żart, podchwycił temat i zaangażował się w planowanie zbrodni na zlecenie.

Następnie wyruszyli do oddalonego o ponad 1600 km domu Sieversów w Bonita Springs na Florydzie.

Kamery w lokalnym supermarkecie Walmart uchwyciły jak kupowali worki na śmieci, wilgotne chusteczki, czarne ręczniki, czarne buty i zestaw do otwierania zamków.

Mark był jednak w stanie zachowywać się zupełnie normalnie i perfekcyjnie podtrzymywać pozory.

Powiedziała, że partner przyznał jej się do zamordowania Teresy i wspomniał, że to Mark Sievers zapłacił Wrightowi za zabój stworzony.

Ujawniono, że zaledwie kilka godzin po pogrzebie żony Mark został przyłapany na wyrzucaniu sprzętu komputerowego do kontenera za kliniką, którą wspólnie prowadzili.

Zgodził się na wyrok 25 lat więzienia w zamian za zeznania obciążające Marka Seversa i Jimmy'ego Rogersa.

Najsurowsza kara miała jednak spotkać Marka Sieversa, który został uznany za głównego sprawcę, mimo że fizycznie nie brał udziału w morderstwie.

Mark został oskarżony o morderstwo pierwszego stopnia oraz udział w spisku, mimo że w chwili zbrodni przebywał poza stanem.

Wright szczegółowo opisał wszystkie rozmowy, w których Mark omawiał z nim szczegóły ataku.

Ostatecznie 4 grudnia 2019 roku Mark Sievers został uznany za winnego morderstwa pierwszego stopnia, a ława przysięgłych jednomyślnie zarekomendowała dla niego

Dwa tygodnie później Mark złożył kolejny wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy, licząc na unieważnienie wcześniejszego orzeczenia.

Skazanie Marka Sieversa stało się jednym z najbardziej znanych przykładów spraw, w których zleceniodawca zabójstwa, mimo że nie brał bezpośredniego udziału w ataku, poniósł najwyższą możliwą odpowiedzialność karną.

10 grudnia 2019 roku Telewizja Fox 4 News opublikowała nagranie z procesu Marka Sieversa dokumentujący moment, w którym ława przysięgłych opowiedziała się za karą śmierci.

A 3 grudnia 2020 w programie Killer Cases ukazał się odcinek zatytułowany The Doctor is Dead, w całości poświęcony sprawie Teresy Sievers.

0:00
0:00