Mentionsy

Ziemia zbyt obiecana
04.08.2025 03:00

Co to był za miesiąc...lipiec 2025

W najnowszym odcinku Ziemi Zbyt Obiecanej Konstanty Gebert prowadzi nas przez pełen napięć i kontrowersji lipiec.

Co sprawia, że jeden projekt ustawy może zagrozić całemu rządowi? Dlaczego modlitwa i nauka Tory bywają przedstawiane jako broń ważniejsza niż czołg? I kto w izraelskiej polityce wierzy, że cała Gaza powinna stać się terytorium wyłącznie żydowskim?

Zaczynamy od burzy wokół projektu ustawy o obowiązkowej służbie wojskowej dla ultraortodoksyjnych Żydów – dokumentu, który nie tylko wywołał emocje w społeczeństwie, ale doprowadził też do głębokich podziałów w rządzącej koalicji. Posłuchacie, jak jeden z liderów religijnych partii oskarża państwo o prześladowanie za wiarę, i jak inni przekonują, że modlitwa może być równie skuteczną obroną jak armia.

Zajrzymy także za kulisy mediacji w Doha i dowiemy się co naprawdę przyniosły rozmowy o zawieszeniu broni.

W odcinku nie zabraknie też refleksji nad tym, jak i czy w ogóle społeczność międzynarodowa rozkłada odpowiedzialność za trwającą wojnę, a także czy Palestyna spełnia dziś którekolwiek z kryteriów państwowości zapisanych w konwencji z Montevideo.

Na koniec – z perspektywy amerykańskiej presji i syryjskiej realpolitik – pytanie: czy możliwe jest dziś porozumienie Izraela i Syrii, choćby w kwestii zamieszkującej Wzgórza Golan mniejszości druzyjskiej?

To opowieść o państwie rozdzieranym między religią a bezpieczeństwem, ideologią a pragmatyzmem, wojną a polityką.

To wszystko – i znacznie więcej – w nowym, gęstym od treści odcinku Ziemi Zbyt Obiecanej.

🎧 Posłuchaj najnowszego odcinka:
⭐ Spotify – https://spoti.fi/3yfxnFv
⭐ Apple Podcasts – https://apple.co/3ISwbNh
⭐ YouTube – https://youtube.com/@ZiemiaZbytObiecana

💛 Wspieraj nas na Patronite:
➡️ www.patronite.pl/ziemiazbytobiecana

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 10 wyników dla "Hamasu"

Jest niezrozumiałe, dlaczego ten apel nie został wystosowany do przywódców Hamasu.

Czy jest więc czymś tak bardzo pozytywnym i pożądanym, żeby oni nadal pozostawali w niewoli Hamasu tak bardzo, że usprawiedliwia to toczenie przez Hamas wojny?

Czy jest pożądane, żeby przywódcy Hamasu, którzy rozpętując rzeź 7 października winni są tej wojny, dalej mogli kierować tą organizacją?

Apele o zakończenie wojny należy w pierwszym rzędzie kierować do tej strony, która ją rozpoczęła, czyli do Hamasu.

Jeżeli nie udało się zmusić Hamasu do tego, by uwolnił resztę uprowadzonych, złożył broń, a jego przywódcy opuścili strefę, jeżeli nie udało się doprowadzić do tego do tej pory,

Tutaj akurat i Stany Zjednoczone i także arabscy mediatorzy, Egipt i Katar, jednoznacznie odpowiedzialność za to fiasko składają po stronie Hamasu.

Ponieważ według danych wywiadu izraelskiego tam właśnie są więzieni zakładnicy, izraelski atak może spowodować ich przypadkową śmierć albo też sprawić, że ich strażnicy z Hamasu ich zamordują, tak jak to było z przynajmniej szóstką zakładników, których ciała zostały miesiące temu odnalezione.

No a bez porozumienia z Hamasem, bądź absolutnej klęski Hamasu, o takich dokumentach nie może być mowy.

Oficjalne stanowiska Hamasu, jak wyżej.

Mimo, że państwo to nie ma ani określonych granic, ani określonej ludności, ani nawet rządu, nie mówiąc o rządzie zdolnym do wchodzenia w stosunki międzynarodowe z innymi rządami, bo administracja palestyńska w Ramalli kontroluje o tyle, o ile zachodni brzeg, a rząd Hamasu, czy raczej to, co z niego zostało, kontroluje o tyle, o ile strefę gazy.

0:00
0:00