Mentionsy

Ziemia zbyt obiecana
24.11.2025 04:00

Odcinek 17: Trzydziesta rocznica zamachu na Yitzhaka Rabina

W listopadzie mija 30 rocznica tragicznego zamachu na Yitzhaka Rabina. Mówi się, że oddając śmiertelne strzały w stronę premiera Izraela, Ygal Amir zamordował także szanse na pokój pomiędzy Izraelczykami i Palestyńczykami. Czy tak się właśnie stało? W najnowszym odcinku podcastu „Ziemia Zbyt Obiecana" Konstanty Gebert spróbuje odpowiedzieć na to pytanie, przybliży także sylwetkę Yitzhaka Rabina, jednego z najwybitniejszych izraelskich przywódców politycznych w historii. Serdecznie zapraszamy.


⭐ Spotify – https://spoti.fi/3yfxnFv
⭐ Apple Podcasts – https://apple.co/3ISwbNh


💛 Wspieraj nas na Patronite:
➡️ www.patronite.pl/ziemiazbytobiecana

 

 

 

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 83 wyników dla "Itzhak Rabin"

Dzisiaj będziemy mówili o przypadającej 4 listopada 30. rocznicy zamordowania Itzha Karabina, premiera Izraela, twórcy nieudanego, jak miało się okazać, pokoju z palestyńczykami.

Premier Rabin, który obawiał się, że ludzi będzie mniej, był bardzo zadowolony.

Rabin śpiewać nie cierpiał, twierdził zresztą chyba niebezzasadnie, że ma fatalny głos, ale liczył na to, że jak tylko poda

A kiedy pieśń została odśpiewana, rabin starannie złożył karteczkę ze słowami pieśni,

Dwie kule trafiły rabina, trzecia lekko raniła jednego z jego ochroniarzy.

Jako sługusa imperium, które nad Judeą panowało, rabini byli tak zgorszeni i przerażeni tą zbrodnią, że ustanowili post Gedaljasza, który prawie trzy tysiące lat później nadal raz do roku obchodzimy.

Tym izraelskim dowódcą, który kierował ostrzałem altaleny z plaży w Atlit pod Tel Awiwem był właśnie Itzhak Rabin, wówczas młody, ale bardzo dobrze się zapowiadający oficer Hagany.

a przyszły premier Izraela, u którego zresztą Itzhak Rabin przez jakiś czas był ministrem obrony.

Utworzenie Armii Izraela było jednym z największych osiągnięć Ben-Guriona, a jednym z najwybitniejszych dowódców tej armii był właśnie młody Yitzhak Rabin.

Rabin urodził się w Jerozolimie jako pierwsze pokolenie urodzonych już z powrotem na ziemi Izraela z rodziców, którzy oboje pochodzili z diaspory, zresztą z polskich kresów wschodnich.

Ojciec pochodził z dzisiejszej Ukrainy, matka z dzisiejszej Białorusi, ojciec był z rodziny robotniczej, matka była córką rabina, zresztą rabina anty-sjonisty.

Rabin przychodzi na świat w Jerozolimie.

Jeżeli przyjąć tę metaforę w sensie rozszerzającym i mówić o tym, że Sabrowie potrafią zaskakiwać, no to Itzhak Rabin jest tego wręcz podręcznikowym przykładem.

Został przyjęty do oddziałów mądrzeżowych Hagany, chociaż jak wspominał, nie potrafił wówczas jeszcze ani prowadzić motocykla, ani prowadzić samochodu, ani posługiwać się karabinem.

Ale Moshe Dayan, jeden z dowódców Hagany, starszy od rabinu kilka lat, dojrzał w młodym człowieku potencjał.

I rabin rzeczywiście okazał się bardzo uzdolnionym żołnierzem, dużo bardziej uzdolnionym jako żołnierz niż jako uczeń, bo on łączył działalność w podziemnej Haganie z kontynuowaniem nauki w szkole średniej, gdzie między innymi bardzo źle szedł mu angielski.

Rabin się tłumaczył, że nie chce się uczyć języka okupanta, a nauczyciele mu mówili...

I rabin nigdy się porządnie angielskiego nie nauczył, co miałem okazję stwierdzić, kiedy rozmawiałem z nim raz jeden, kiedy był w Warszawie.

A jeszcze bardziej zniespaczony był tym, że mimo tego, że rabin mi obiecywał, że naprawdę w Izraelu będę mógł prowadzić bardzo interesujące życie wolne od zagrożeń, że ja nie zamierzałem robić alii i rabin zakończył rozmowę pomrukując, no nie rozumiem, nie rozumiem, nie rozumiem.

Tak czy inaczej, to się działo dużo później niż początki kariery rabina w armii.

Rabin jest już dowódcą kompanii, walczy na froncie egipskim, walczy także w Galilei, a także jego oddziały zdobywają i oczyszczają z ludności arabskie miejscowości Ramle i Lod.

I tutaj nie ma cienia wątpliwości, że była to czystka etniczna przeprowadzona na rozkaz, bo zachował się rozkaz podpisany przez rabina, w którym stwierdza, że wszyscy mieszkańcy Ramle muszą zostać usunięci z miasta bez względu na wiek.

Rabin piął się.

I dlatego też karierę rabina nabrała Rumieńców dopiero wtedy, gdy Ben-Gurion podał się do dymisji jako premier w 64 roku.

Rabin szybko został szefem sztabu armii i z tego czasu pozostała mu głęboka niechęć do Szymona Peresa, który był prawą ręką Ben-Guriona i robił fantastyczną polityczną karierę.

Rabin mówił o nim z lekceważeniem, że to jest bęgurionowy pudelek.

Tak jak w przypadku relacji między Rabinem a Beginem, tak także jego relacje z Peresem będą naznaczone chichotem historii, bo w rządzie, w którym Rabin po raz drugi był premierem powołanym w 1992 roku, Peres był ministrem spraw zagranicznych i był pierwszym architektem najważniejszego sukcesu tego rządu.

Warto jeszcze prześledzić karierę rabina od dymisji Ben-Guriona, która otworzyła rabinowi drogę do najwyższych stanowisk wojskowych.

Sprawą są stosunki z Amerykanami i wysłanie rabina na ambasadora do Waszyngtonu podkreślało ten fakt.

wojskowej, wojskowego zwycięzcy, dochodzi rola polityczna publicznej twarzy Izraela dla świata i rabin jako ambasador w Waszyngtonie sprawował się znakomicie, ale także był tą twarzą Izraela, którą świat wówczas chciał widzieć.

Rabin był...

Kariera Rabina jako ambasadora w USA zakończyła się w niesławie.

Okazało się bowiem, a wyśledził to dziennikarz lewicowego dziennika Haaretz, że Lea Rabin, żona ambasadora, miała w Stanach Zjednoczonych rachunek bankowy.

Rabin o niej nie wystąpił.

Izrael rzeczywiście egalitarny i pomysł, że jakiś izraelski funkcjonariusz nie stosuje się do przepisów wiązujących wszystkich innych, to wywołało skandal i zakończyło karierę rabina jako ambasadora w Waszyngtonie.

Tak więc rabin wraca do kraju,

Rabin zresztą, jak głoszą niektóre relacje, przeżył w pierwszych dniach wojny Jom Kippur załamanie nerwowe, ale potem był jednym z tych, którzy pomogli wypracować zwycięską strategię, a kiedy Golda Meir...

podała się do dymisji, biorąc na siebie odpowiedzialność za klęskę w wojnie Jom Kipur, to rabinowi powierzono misję sformowania rządu.

I choć z jednej strony rabin wielokrotnie wściekał się na Henry Kissingera, który był pośrednikiem tych negocjacji pokojowych,

To zachowało się jego wystąpienie dla sztabu generalnego z 1974 roku, wówczas utajnione, ujawnione niedawno w ramach akcji otwierania archiwów, w którym rabin mówi do najwyższych doizraelskich dowódców, że konflikt arabsko-izraelski nie ma rozwiązania militarnego.

Ale militarne zwycięstwa, mówił rabin, zapewniają tylko to, że państwo przetrwa, ale nie rozwiązują konfliktu.

Dlatego rabin poparł.

Negocjacje pokojowe, na mocy których został zawarty pokój z Egiptem za cenę wycofania się Izraela z wszystkich ziem egipskich zdobytych podczas tej wojny sześciodniowej, podczas której rabin poprowadził Izrael do zwycięstwa.

Rabin przechodzi do opozycji.

Ministrem obrony zostaje Yitzhak Rabin, ten, który do Altaleny strzelał.

Rabin jako minister obrony w rządzie Begina

Kiedy wybuchła w grudniu 1987 roku pierwsza intifada, czyli pierwsze pokojowe jeszcze palestyńskie powstanie przeciwko izraelskiej okupacji, rabin jednak jest zdumiony.

Rabin nie rozumiał tego buntu, bo był przyzwyczajony do tych palestyńczyków, którzy godzili się z izraelską okupacją jako z mniejszym złem i wydał wtedy słynny i haniebny rozkaz pogruchotania palestyńczykom kości.

Rozmowy te zainicjował Szymon Peres, który był ministrem spraw zagranicznych w drugim rządzie Izha Karabina.

Rabin doszedł do władzy ponownie w 1992 roku po klęsce wyborczej prawicy i Perez początkowo nie informował rabina o tym, że z jego błogosławieństwem

Dopiero kiedy okazało się, że te rozmowy mają szansę zakończyć się sukcesem, Perez poinformował rabina, który zaakceptował te rozmowy.

Rabin sam nosił się z zamiarem wszczęcia rozmów pokojowych z Palestyńczykami, ale miał do wyboru rozmowy z Palestyńczykami albo z Syryjczykami, bo do tego też bardzo go zachęcał prezydent Clinton i uznał, że Syryjczycy są bardziej obiecującym rozmówcą.

Rozmowy z Syryjczykami spełzły na niczym i wówczas rabin zaaprobował.

Zaś prawica rozpętała przeciwko tym porozumieniom wściekłą kampanię, oskarżając rabina o zdradę.

Rabin odpowiadał, że pokój zawiera się z wrogiem, a nie z przyjacielem.

Wielodziesięciotysięczne wiece prawicowców skandowały śmierć rabinowi, urządzano mu symboliczne pogrzeby.

A głównym mówcą na tych wszystkich wiecach był przywódca opozycji, lider likudu Benjamin Netanyahu, który nigdy nie wyraził sprzeciwu wobec skandowanych przez tłum haseł śmierć rabinowi.

To nie był ten pokój, ziemia za bezpieczeństwo, który rabin obiecywał Izraelczykom.

Kiedy demonstracje się nasilały, szczególną uwagę ktoś zwrócił na rozmowę z młodym prawicowym aktywistą, który był w tłumie tych, którzy walili pięściami w samochód rabina.

w jego morderczych planach, ale wiadomo, że Amir, człowiek głęboko wierzący, przed podjęciem decyzji radził się niektórych rabinów, pytając, czy wobec premiera rabina obowiązuje zasada din rodev, czyli...

No i uzyskał orzeczenie, że istotnie rabin stanowi takie zagrożenie dla narodu żydowskiego przez to, że dogaduje się z najgorszym wrogiem narodu żydowskiego, że istotnie zasada Din Rodef mogłaby mieć zastosowanie.

Do wiadomości publicznej natomiast przeszła wiadomość, że inna grupa rabinów odprawiła rytuał Pulsadnura.

Ale Szymon Peres, który po morderstwie rabina objął fotel premiera...

Zaś te kilka miesięcy, które minęły od śmierci Tcha Karabina sprawiły, że Izraelczycy mniej już pamiętali o nadziejach z nim związanych.

Czuwali rozczarowanie niezrealizowanymi obietnicami z czasów rabina.

Plac Królów Izraela, na którym rabin został zamordowany, został przemianowany na Plac Ickaka Rabina.

oddać hołd i rabinowi i nadziejom, które wraz z nim zostały pogrzebane.

W ubiegłym roku w Knesecie nie było już obchodów w rocznicę śmierci rabina.

Tegoroczne obchody, pierwsze publiczne obchody od pięciu lat sprowadziły na plac Licka Karabina i w jego okolice ponad 100 tysięcy Izraelczyków.

Ci, którzy byli tacy jak ci, do których rabin przemawiał na kilka minut przed swoją śmiercią.

Obóz pokojowy poniósł straszliwe straty po śmierci rabina.

Ale poza wszystkim innym, coś co zostało rzeczywiście i chyba nieodwracalnie stracone, gdy zginął rabin, to była jego bezpośrednia szczerość.

Rabin nie miał złudzeń Peresa, że uda się Bliski Wschód przekształcić w śródziemnomorską wersję Unii Europejskiej.

Następne pokolenie izraelskich przywódców, wywodzące się z prawicy, tej prawicy, która zaszczuła rabina, już nie mówi Izraelczykom tak uczciwie, a to, co zostało z izraelskiej lewicy,

Myślę o partii demokracii Jaira Golana, która łączy to, co zostało z partii pracy Itzha Karabina i będącej na lewo od niej mniejszej partii Merec.

Izrael stracił w Itzhaku rabinie bardzo uczciwego polityka.

Pamiętam tą niezręczną scenę pod pomnikiem getta, właśnie wtedy w 50. rocznicę powstania w getcie, kiedy rabin przybył do Warszawy, gdzie rabin i Marek Edelman stali bardzo blisko siebie.

Rabin Edelmana nie cierpiał, bo Edelman był bojowo-antysjonistyczny, podczas kiedy rabin był bojowym sjonistą i nie zamierzał podać mu ręki.

Obrugała go Szulamita Loni, która towarzyszyła rabinowi podczas warszawskiej wizyty, jego minister oświaty, która powiedziała, jak ty w ogóle możesz tak myśleć, przecież stoi obok ciebie ostatni żyjący bohater największego żydowskiego zrywu zbrojnego sprzed powstania państwa, winien mu jesteś szacunek.

I rabin podszedł do Marka, podał mu rękę, a potem przez chwilę rozmawiali w jidysz.

Ja nie wyjdziałem, nie wypraszałem sobie w ogóle, że rabin, który miał do mnie takie uzasadnione zreftopretencje, że nie rozmawiałem z nim po hebrajsku, znał język diaspory.

A Marek, chociaż go parę razy ciągnąłem za język, nie chciałbym powiedzieć, co mu rabin mówił widisz i najwyraźniej był też tak speszony, że tutaj z tym arcy-sjonistą rozmawiał tak serdecznie.

Ta spuścizna rabina jest dzisiaj w Izraelu przeraźliwie nieobecna i rozpaczliwie niezbędna.