Mentionsy

Żurnalista - Rozmowy bez kompromisów
10.08.2025 09:02

MIGATOMAMA: Uratowała mnie próżność

www.instagram.com/zurnalistapl

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 14 wyników dla "WP"

No i sama ta praca moja tam właśnie w WP wymagała ode mnie tego, żebym była na bieżąco.

Okej, ale powiedz, bo to, że jesteś wydawcą strony głównej na WP, co to tak w rzeczywistości oznacza?

Mama też już miała dużą wprawę i duże doświadczenie jeśli chodzi o dzieci.

Widzę, jak jakieś działania rodzica mają wpływ na dziecko w późniejszym okresie i mogę czerpać z tego jakieś wnioski i robię to, żeby po prostu moje dzieci narzekały na coś innego niż ja.

Nie chodziłam do przedszkola, więc dopiero w taką instytucję edukacyjną wpadłam, jak poszłam do szkoły.

To też na mnie wydaje mi się wpłynęło mocno, więc ja nie byłam takim dzieckiem, które wychodziło na dwór i się bawiło na podwórku z innymi dziećmi.

To ty mnie tam wpuściłaś.

I zawsze wiedziałam, że pisać będę po swojemu i nie chciałam dać tym wszystkim nurtom, wpływom zewnętrznym dostępu do siebie w tym względzie.

Żebyśmy my się podniecali byle jakimi rzeczami, które tak naprawdę nie mają żadnego wpływu na nasze życie.

A po WP trafiłaś do kancelarii premiera w 2017 roku.

Ale używasz trochę ogólników, wprowadź trochę ludzi do tego świata, bo wydaje mi się, że to jest taki świat, który jest dość mocno zamkniętymi drzwiami.

Za tym stoją pieniądze, za tym stoją wpływy, za tym stoją jakieś koneksje, znajomości i jest nam serwowane jakieś takie danie, które jest przygotowane, które jest obmyślone tam na zapleczu w kuchni.

No ale to jest trochę to, co powiedziałem przed podcastem, że to jest twój największy sukces, stworzenie tej społeczności, tych ludzi, którzy naprawdę są z tobą na każdym etapie twojej kariery, na każdym twoim wpisie i widać, że po prostu żyją razem z tobą.

Okej, a na przykład jakie rzeczy u ciebie nie wyszły, jakie na przykład chciałaś wprowadzić i na przykład okazało się, że to było, nie wiem, albo może za wcześnie, bo twoje dzieci wtedy jeszcze były za małe, albo takie eksperymenty, tak to nazwijmy, oczywiście biorąc to w duży nawias, które po prostu nie wyszły i wiesz dzisiaj, że to było bez sensu.