Mentionsy

Zwierciadło Podcasty
03.12.2025 09:53

„Większe ryzyko raka piersi jest, gdy kobieta pije dwa kieliszki wina dziennie”. Dr Tadeusz Oleszczuk o tzw. złotej zasadzie przy HTM | „Jak zdrowie”, odc. 11

Choć 80 procent kobiet przechodzi menopauzę źle, a 20 procent bardzo źle, tylko kilka procent w Polsce decyduje się na hormonalną terapię menopauzalną. Dlaczego? W 11. odcinku podcastu Jak zdrowie Anna Augustyn-Protas rozmawia z dr. Tadeuszem Oleszczukiem – ginekologiem, który nie tylko prostuje mity narosłe wokół hormonalnej terapii zastępczej, ale też proponuje własną, „złotą” koncepcję leczenia. Mówi bez ogródek: większość zdrowych kobiet „może i powinna” korzystać z terapii. Jednak pod jednym warunkiem – że zaczniemy ją wcześnie, najlepiej do 10 lat od ostatniej miesiączki.

Menopauza to doświadczenie, które dotyka niemal wszystkich, ale o którym wciąż mówimy szeptem. Statystyki są bezlitosne. „Jeśli 80 procent kobiet przechodzi menopauzę źle, a 20 procent bardzo źle, to coś tu nie gra” – zauważa dr Oleszczuk. Uderzenia gorąca, bezsenność, mgła poznawcza, spadek energii, suchość pochwy, spadki nastroju, zmiany w metabolizmie – lista objawów jest długa i realnie obniża jakość życia, pracy, relacji.

A jednak tylko kilka procent Polek trafia na terapię, która – według obecnej wiedzy – jest najskuteczniejszym sposobem łagodzenia objawów menopauzy.

Dlaczego więc wciąż tak rzadko z niej korzystamy? Lekarz mówi wprost: lata zafałszowanych badań i medialnych sensacji zrobiły swoje.

Jak zniszczono reputację HTM

Dr Oleszczuk opowiada historię, którą środowisko medyczne wciąż musi odkręcać. W głośnych badaniach sprzed dwóch dekad wzięły udział kobiety po 60. roku życia, często z otyłością i już obciążone zdrowotnie.

„Podano im hormonalną terapię menopauzalną i wykazano wzrost ryzyka raka piersi. A potem rozciągnięto ten wynik na wszystkie kobiety – także te młodsze, zdrowe, które mogłyby z terapii skorzystać najbardziej” – tłumaczy ginekolog i jako kontrargument wskazuje porównanie: „Ryzyko raka piersi jest większe od dwóch kieliszków wina dziennie niż od prawidłowo prowadzonej terapii hormonalnej”.

Co naprawdę zwiększa ryzyko raka? W podcaście pada jeszcze jedna, istotna statystyka: 80 procent nowotworów pojawia się po 50. roku życia, kiedy organizm jest już zwyczajnie „zużyty” – jak zaznacza prowadząca.

Ryzyko rośnie nie dlatego, że kobieta przyjmuje estrogeny, lecz dlatego, że przekracza pewien próg biologiczny. To naturalne. A prawidłowo prowadzona terapia – według aktualnych badań – nie zwiększa ryzyka bardziej niż codzienne życiowe nawyki, które bagatelizujemy: alkohol, brak ruchu, przewlekły stres, zła dieta.

Złota zasada przy HTM

Dr Oleszczuk nie tylko prostuje mity, ale też przedstawia własne podejście – „złotą zasadą przy HTM”, która zakłada m.in. wczesne rozpoczęcie terapii, najlepiej w tzw. „oknie estrogenowym”. To właśnie czas ma kluczowe znaczenie. „Większość zdrowych kobiet może stosować HTM bezpiecznie, ale najlepiej zacząć do dekady od zaniku miesiączki. Wtedy działamy z organizmem, a nie pod prąd” – podkreśla lekarz.

Dlaczego mimo to kobiety czekają? Strach, dezinformacja i brak edukacji

Strach przed rakiem piersi, brak kompetencji niektórych lekarzy, tabu wokół seksualności dojrzałych kobiet, brak edukacji w podstawowej opiece zdrowotnej – to wszystko składa się na niechęć wobec HTM.

„Tymczasem badania potwierdziły skuteczność pięcioletniej terapii. A najtrudniejsze w menopauzie są pierwsze 2 do 6 lat. To właśnie ten czas, w którym najbardziej potrzebujemy wsparcia” – przypomina dr Oleszczuk.

Testosteron też jest kobietą: libido, werwa, poczucie sprawczości
Jednym z ciekawych wątków rozmowy jest suplementacja testosteronu, którą dr Oleszczuk stosuje u części pacjentek.

Efekty? „Poprawia się libido, ale też wraca werwa – energia do działania, chęć realizowania planów, radość” – mówi.

Ten temat w Polsce wciąż bywa traktowany jak kontrowersja, choć w dużej części krajów Europy Zachodniej to standard elementu terapii.


Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 24 wyników dla "hormona meunopauzalna"

A rozmowa będzie dotyczyć HTZ-u, czyli jak się od niedawna mówi, hormonalnej terapii menopauzalnej, HTM.

bo ukazały się badania, źle przeprowadzone, ale bardzo mocno nagłośnione w mediach w 2002 roku i u nas na kongresach też medycznych, konferencjach, że hormonalna terapia menopauzalna zwiększa ryzyko raka piersi.

Także okazuje się obecnie, północnoamerykańskie Towarzystwo Menopauzy, nawet w zaleceniach 22 roku, bo o przeciwwskazaniach też warto powiedzieć, powiedziało, że większość zdrowych kobiet może bezpiecznie stosować hormonalną terapię menopauzalną.

Palił papierosy, miały nadciśnienie, czyli to już jest grupa, do której nie dotyczy w ogóle hormona meunopauzalna.

bo to też jest względne przeciwwskazanie, ale żeby z taką podniesioną flagą podejść do hormonalnej terapii menopauzalnej.

Mutacje, onkopakiet, insulinoporność, te ryzyka, styl życia zwiększają ryzyko nowotworów nawet bez hormonalnej terapii mezopauzalnej.

I w ciągu tych roku do trzech ona wraca, ta gospodarka hormonalna, do 60-70%.

Bo ja widzę dziewczyny 60-letnie, które nigdy nie brały hormonalnej terapii menopauzarnej,

Jeśli jest coś do naprawienia, to naprawmy to, żebyśmy byli bezpieczni w tej hormonalnej terapii menopauzalnej.

Tu nie ma hormonality menopauzalnej, tych rodzajów jest kilka.

To chcę cię zapytać o taką idealną hormonalną terapię menopauzalną.

USG tarczycy, bym robił ginekologiczne, cytologia, profil ten hormonalny z krwi, cały panel, profil lipidowy, wątrobe oceniania spatela, bo tam są te czynniki względne, przeciwwskazań, czy tam nie ma stanu zapalnych, marskości i tak dalej.

Czyli uzupełnienie hormonalne to problem zapoznane u chłopaków i u dziewczyn.

To wszystko to nam daje hormonapty monopauzalna.

to to by było takie względne przeciwwskazanie, żeby stosować hormonalną terapię.

Były te badania i już są robione, bo na świecie się stosuje hormonalną terapię i obserwujemy te dziewczyny.

Jeśli ona stosuje hormonalną terapię menopauzalną, no to co roku się pojawia u lekarza.

Bo to chyba też warto zwrócić na to uwagę, że przyjmując hormonalną terapię menopauzalną, w ogóle hormony, należy dbać o siebie nawet bardziej, dbać o wątrobę, która metabolizuje hormony.

No i tutaj Bach dostaje tabletki hormonalne.

Natomiast ta obecna wiedza mówi o bardzo dużym prawdopodobieństwo i to, co jeszcze raz Północnoamerykańskie Towarzystwo Melopauzy w 2022 roku w tych zaleceniach względnych i bezwzględnych i tak dalej, zaleceniach powiedziało, że większość zdrowych kobiet, chłopaków pewnie też, może bezpiecznie stosować hormonalną terapię menopauzalną.

może bezpiecznie stosować hormonalną terapię mięso-poezalną.

To są czynniki ryzyka nowotworów, a nie sam hormonalna terapia immunoprocesalna, czyli uzupełnianie tych hormonów, które miałam całe życie.

Dlatego to trzeba indywidualnie dobrać dla każdej dziewczyny, bo każda ma inny profil hormonalny i metaboliczny inny.

Panie doktorze, bardzo dziękuję za rozmowę o hormonalnej terapii menopausalnej.

0:00
0:00