Mentionsy

besties
27.08.2025 18:03

tinder niespodzianka!

Z kodem BESTIES 60dni i 40h słuchania za darmo dla nowych użytkowników!

https://www.bookbeat.com/pl/besties?utm_source=spotify&utm_medium=influencer&utm_campaign=PL-besties-action-33213&utm_content=textlink-spot-epi-description-60d&utm_term=deal3
reklama

Wasze ulubione besties czytają historie podesłane przez obserwatorów 🎀chcesz żeby twoja historia znalazła się w odcinku? Wyślij mail na adres [email protected]://www.instagram.com/besties.talkhttps://www.tiktok.com/@besties.talkhttps://www.instagram.com/lilajanowskahttps://www.instagram.com/veronikabialek


Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 20 wyników dla "Kuba"

Kuba był piłkarzykiem.

Możemy go nazwać Kuba.

Jestem ciekawa, ile razy w naszych historiach od początku pojawiło się imię Kuba.

Mam wrażenie, że w każdym odcinku jest jakaś Kuba.

I okazało się, że nasz Kuba jest obcokrajowcem.

No i się zatrzymałam, a tamten Kuba z WF-u.

Zaczęliśmy pisać, okazało się, że Kuba mieszka w akademiku obok mojego, mówi świetnie po polsku, chociaż jest z Białorusi.

Kuba nigdy nie chciał mi pokazać swoich znajomych.

Idę sobie ulicą, patrzę do kawiarni, a tam Kuba z jedną z tych dziewczyn za rączki.

Kuba naciskał, żebyśmy zamieszkali razem.

Kilka dni po tych wszystkich obiecankach okazało się, że Kuba pisze z dziewczyną, która jest znana z tego, że zalicza każdego chłopaka po kolei i okazało się, że się z nią spotkał.

Kiedy przyszedł czas, aby wracać do domu, nazwijmy go Kuba, poprosił mnie o Snap'a.

Kuba unikał kontaktu wzrokowego oraz gadał z innymi ludźmi tak, jakbyśmy nie istniały.

Pewnie myślicie, że mogłyśmy to z nimi obgadać, albo zwrócić im uwagę, ale już było za późno, ponieważ Kuba poszedł z jakąś laską do DJ-a.

Tuż po tym, jak wykrzyczałam Markowi do ucha, że Kuba to babiarz, uciekłyśmy.

Kuba wybiegł za nami z klubu i zatrzymując mnie, zaczął mówić, jak bardzo mu nam nie zależy, że jestem najpiękniejsza, najśmieszniejsza i w ogóle najlepszą osobą, jaką poznał.

Po kilku minutach Kuba zadzwonił do mnie, że mnie przeprasza i że chce mnie jeszcze zobaczyć.

Kuba zaczął błagać mnie o softy.

Po kilku moich stanowczych odmowach Kuba napisał, że jak nie wyślę, to on już nigdy się do mnie nie odarzy.

Pewnego dnia, kiedy siedzieliśmy na naszym spocie, ich koleżanka z pracy, którą też tam poznali, mówiła mi, że Kuba kilka dni przed poznaniem mnie przystawiał się i obmacywał inną laskę.

Ostatnie odcinki

0:00
0:00