Mentionsy

dżentelmeni przy stole
22.10.2025 08:00

Twoja vs Moja opinia

Dzisiaj podzielimy się naszym spojrzeniem na ocenianie gier, czy warto dzielić się swoją opinią?

• Czy lubimy oceniać gry? • Czy dzielimy się opiniami czy raczej opinie zostawiamy dla siebie? • W jaki sposób oceniamy gry? Jak rozmawiamy o nich żeby nie obrażać? • Czy przywiązujemy wagę do czyichś opinii? • Czy opinie innych mają wpływ na nasze opinie? • Mamy jakiś próg/granicę po której oceniamy śmiało jakiś tytuł czy aspekty w grze? • Nie grałem ale się wypowiem – czy udziela nam się taka postawa? • Czy mamy jakieś konkretne doświadczenia związane z oceną jakiegoś tytułu w naszych grupach gdzie nas to podzieliło? • Jako ewangelizatorzy tytułów zabiegamy o dobre opinie? • Anegdotki z „recenzowania” gier w naszych rozmowach z ludźmi.

Ocenianie gry.

• Przykład gry którą oceniliśmy bardzo krytycznie a potem musieliśmy „przeprosić” za opinię bo doceniliśmy • Przykład gry którą śmiało i odważnie chwaliliśmy, ale okazała się być w naszej ocenie słaba albo nawet kasztanem.


Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 4 wyniki dla "Ewangelizatora"

próbują wielu rzeczy, że właśnie oczekują i szukają opinii innych osób i że natrafiają wtedy na opinię osób właśnie takich, które nie wiem, ogrywają bardzo dużo gier i które dosyć płytko mogą patrzeć na pewne aspekty nawet czasem w grach i że jest właśnie mało takich ludzi, którzy byliby ewangelizatorami takich naprawdę głębokich tytułów, bo nie oszukujmy się, ale takie paksy chociażby...

Więc była nam się taka opinia, pamiętam, rozjechała w ciekawy sposób, bo od ewangelizatora tego tytułu natrafiłem na takiego gościa, którego by trzeba było namówić, po czym finalnie nie graliśmy już może z pół roku, może z pół roku temu graliśmy ostatnio,

No, powiem ci, że to jest ten temat, który gdzieś na początku się właśnie pojawił i tego, że mi zależy na tym, żeby też te opinie graczy gdzieś tam były pozytywne faktycznie na temat tytułu, który jakoś tam ja bardzo lubię i bardzo sobie cenię i też ta żyłka tego ewangelizatora właśnie wtedy się bardzo przydaje, żeby jednak konsekwentnie pewne rzeczy właśnie pokazywać, tak jak mówisz, też jakoś umiejętnie wprowadzać.

I tu znowu wracamy do tematu Ewangelizatora chociażby, nie, że też potrafią nam niektóre osoby to tak opakować, że, że dana gra jest niesprzedawalna na przykład, albo

0:00
0:00