Mentionsy

Literatura ze środka Europy
14.09.2025 07:00

456. Ziemowit Szczerek 🇵🇱 KOŃCE ŚWIATÓW (2025)

Zapraszam do wysłuchania audycji o "Końcach światów" Ziemowita Szczerka. Odcinek dłuższy niż zwykle, bo sporo fragmentów czytam.

(00:25) Rodzaj wstępu

(02:25) Końce światów, czyli gdzie konkretnie?

(09:30) Sposób pisania

(15:10) Kilka fragmentów

(24:00) Rodzaj podsumowania

Warto może też posłuchać:

165. Tomáš Forró 🇸🇰 GORĄCZKA ZŁOTA. JAK UPADAŁA WENEZUELA 58. Andrej Bán 🇸🇰 SŁOŃ NA ZEMPLINIE. OPOWIEŚCI ZE SŁOWACJI (2018) 79. Zbigniew Rokita 🇵🇱 KAJŚ. OPOWIEŚĆ O GÓRNYM ŚLĄSKU (2020)301. Tomáš Forró 🇸🇰 SPEV SIRÉN (ŚPIEW SYREN)13. Serhij Żadan 🇺🇦 INTERNAT | Tomáš Forró 🇸🇰 APARTAMENT W HOTELU WOJNA

Mentioned in this episode:

🎼

W odcinku wykorzystalem muzykę zespołu Longital. Intro: Tvoje vojská Outro: Bez práce a bez slov Jana i Daniel ❤️❤️❤️ DZIĘKUJĘ!

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 51 wyników dla "Ani"

aniam się Państwu nisko.

Zapraszam do wysłuchania kolejnego odcinka podcastu Literatura ze środka Europy.

Przepraszam, cały czas mówię Krańce Świata, a to dlatego, że bardzo lubię opowiadanie Andrzeja Sapkowskiego, Kraniec Świata, no i to mi się też kojarzy z tą książką.

Końce Światów, Kraniec Świata, to nieważne co mówię, mówię o książce Końce Światów.

Po Azerbejdżanie, ale raczej po... No teraz już po Azerbejdżanie, bo ta sytuacja się zmieniła, ale jeszcze po górskim Karabachu do niedawna.

ale także po Europie, także po Bułgarii, po takim trójkącie nadgranicznym.

Kiedy się jedzie i radia cały czas informują tylko, który kraj zamknął już granicę.

Jak on opisuje dokładnie moment lockdownu i zamykania się kolejnych krajów.

Ktoś informuje, że o północy granica będzie już nieprzejezdna i Szczerek wylicza, czy da radę przejechać, czy nie da rady przejechać i czy odbije się od tej granicy, czy nie.

Ale są też rzeczy praktyczne, bo przy okazji tych tekstów, przy okazji bytności w tych miejscach i pisania o tych miejscach, dostajemy bardzo pogłębioną refleksję i sporo uwag, spostrzeżeń dotyczących Rosji, Azerbejdżanu, Turcji, Ukrainy, Grecji, Polski, Niemiec, Austrii, Słowacji, właściwie wszystkich krajów z tej części świata.

I oczywiście refleksja Ziemowita Szczerka jest zdecydowanie głębsza, bo on w tych miejscach bywa regularnie, on te miejsca zna.

No uszczerka jest to poparte odwiedzaniem tych miejsc, doświadczaniem tych ludzi, rozmawianiem z nimi.

Książka jest napełniona faktami do tego stopnia, że kiedy czytałem ją ponownie przed nagraniem tego odcinka, bo czytałem ją na początku w maju, nie zdążyłem wtedy tego odcinka nagrać, uznałem, że przeczytam tę książkę jeszcze raz, żeby sobie ją odświeżyć, żeby nagrywać ten materiał jednak...

No realnie po przeczytaniu książki, wkrótce po.

Ale to są poglądy, w których mam wrażenie, że on przekracza granice w obie strony.

I o ile Ziemowit Szczerek bardzo wyraźnie prześmiewa proces stawania z kolan, w szczególności w wymiarze polityki zagranicznej,

Prześmiewa także pewne przeintelektualizowanie strony, nazwijmy to, liberalno-demokratycznej, pewne zakłamywanie rzeczywistości, brak akceptacji faktów, w szczególności dotyczących uchodźców i tego, co wydarzało się w Europie Zachodniej i wzrostu chociażby przestępczości czy przemocy seksualnej.

Są tutaj Radziecjanie, poradziecjanie, poniemcy, są również niedoeuropejczycy, niedoazjaci.

I ta książka przekracza też granice.

Być może dlatego, że mi jest bliskie takie rozumienie świata, że mi jest bliskie prześmiewanie się ze wszystkiego, że mam na tyle już spaczony obraz rzeczywistości,

I tak systematycznie to zmieniałem i pozwolą państwo, że kilka fragmentów państwu zaprezentuję po to, żeby mieli państwo okazję poznać ten język i odpowiedzieć sobie na pytanie, czy to jest książka dla państwa.

o książce Warużana Wozganiana Księga Szeptów.

Całkiem niedawno był też taki materiał u Ani na kanale Znalezione Przeczytane i w podcaście Znalezione Przeczytane.

I zastanawiałem się na poważnie, czy nie był ten bezczelnie i radośnie koszmarny budynek obiektem większego podniecenia odwiedzających ten prastary klasztor stojących na wzgórzu, który Ormianie i prawie wszyscy inni nazywają Ormiańskim, a Azerowie oraz ich sojusznicy, Turcy, Albańskim.

I nie chodzi tu o dobrze znaną wszystkim śródziemnomorską Albanię, ale o Albanię kaukaską.

Historyczne państwo istniejące w starożytności i wczesnym średniowieczu na terenie współczesnego Azerbejdżanu, której to dziedzictwu przypisuje się w Azerbejdżanie wszystkie pamiątki i zabytki, których Azerowie nie chcą przypisywać Ormianom.

Bo to Ormianie, a Ormiań jebać.

Tablicy rejestracyjnych samochodów porzuconych przez Kazachów, którzy uciekli i Ormianie z tych tablic rejestracyjnych zbudowali taki płot.

Byłem pewien, że ten płot z azerskich tablic rejestracyjnych zostanie zerwany i zniszczony od razu, gdy tylko do wanku weszły azerskie wojska.

I po zdobyciu wanku, czy węgli, jak na tę wieś mówią Azerowie, stał sobie nietknięty, dopóki z wizytą do wsi nie przyjechał prezydent Azerbejdżanu Ichlam Aliyev z żoną i synem i nakazał jego rozebranie.

Ze stereotypowej perspektywy Ormian z Armenii właściwej zatem, Ormianie karabasty mają wszystkie urocze, stereotypowe cechy azerów, czyli powiedzmy zaciętość, okrucieństwo, prymitywizm itd.

Taki Edgar, wiozący nas swoją starą, ale wypieszczoną BM-ką, z której był bardzo dumny, z Gorisu do Erywania, bardzo narzekał na tych z Karabachu.

Oni są pojebani, mówił nam Edgar przy wódce i szaszłyku, na które sobie zjechaliśmy po drodze.

ale przypomniałem sobie Azata i jego kolegów i poczułem z lekkim zaniepokojeniem, że akurat ten stereotyp niebezpiecznie mi siada.

Przecież to też Ormianie.

która mogłaby nie ruszać się z miejsca, gdzie mieszka, która nie ma absolutnie żadnej potrzeby podróżowania.

I zaglądanie w te miejsca na końcu Turcji, w Iranie, w Armenii, w Gruzji, było tak fascynujące, nie w te miejsca, które są najbardziej znane, nie do Stambułu, nie do Ankary,

tylko przy samej granicy tureckiej z Iranem.

Wręcz do przejścia granicznego z Iranem.

pokazuje tutaj szczerek narastanie zjawisk populizmu, także na przykładzie Słowacji, ale także na przykładzie Słowacji pokazuje pewną nadzieję, bo on tymi ludźmi z najbardziej skrajnej słowackiej prawicy, czy trudno nawet mówić, że prawicy, no tak się to w tej chwili określa, ale mówimy tu o tych ruchach populistycznych,

Mijałem Melk, Amstetten, słuchałem radia, sprawdzałem najnowsze wiadomości i spieszyłem się, żeby wjechać do Niemiec, zanim i ono się zamknął.

Tak, aż się pani na stacji benzynowej, na której wchodzę, chowa za ladą piszcząc Jeśli mnie nie szanują, to niech się mnie boją.

Przynajmniej nie miałem problemu z parkowaniem.

On prześmiewa, ale to jest rodzaj prześmiewania, którego obiekt raczej byłby zadowolony, że ktoś go dostrzegł i że trochę dobrodusznie się z niego podśmiewa.

Bardzo dziękuję za dzisiejsze spotkanie.

Bardzo zachęcam Państwa do posłuchania.

Bardzo też oryginalne, trochę nadgraniczne, łączące różne nurty muzyczne.

Bardzo, bardzo polecam, bardzo też dziękuję zespołowi za to, że umożliwił mi wykorzystanie swojej muzyki jako oprawy dźwiękowej do tego podcastu.

Zachęcam także do komentowania.

Od jakiegoś czasu dostępna jest możliwość pisania komentarzy także na Spotify.

Jeżeli wysłuchaliście Państwo tego raz, to szczerze powiedziawszy, przy kolejnych odcinkach, jeżeli będziecie Państwo wracać ponownie tutaj, to z punktu widzenia poznawczego sens słuchania mnie jest umiarkowany.