Mentionsy
460. Łeś Bełej 🇺🇦 PLAN NAPRAWY UKRAINY (2018)
Wyjątkowo ironiczny, groteskowy i zabawny obraz Ukrainy (jeszcze sprzed konfliktu). No i do jakiegoś stopnia wspomnienie polskich lat 90-tych. Polecam Państwu "Plan naprawy Ukrainy" Łesia Bełeja.
🎯 przekład: ALEKSANDRA BRZUZY, MACIEJ PIOTROWSKI, ZIEMOWIT SZCZEREK
(00:25) Rodzaj wstępu
(03:05) Wątki formalne
(06:00) Absurd i groteska
(12:25) Cztery teksty wyróżnione
(14:10) Rodzaj podsumowania
Inne rzeczy z Ukrainy:
ZChDCP: Twoje najlepsze radio ZChDCP: rozmowa z ClintonemZChDCP: komisja wojskowa (2) ZChDCP: komisja wojskowa (1) 444. Denys Kazanski, Maryna Worotyncewa 🇺🇦 JAK UKRAINA TRACIŁA DONBAS (2020) 443. Mike Johannsen 🇺🇦 PODRÓŻ UCZONEGO DOKTORA LEONARDA (1932) 🎙️ opowiada MACIEJ PIOTROWSKI 437. Myrosław Łajuk 🇺🇦 BACHMUT (2023) 🎙️ w rozmowie MYROSŁAW ŁAJUK i MACIEJ PIOTROWSKI 339. Jarosław Hrycak 🇺🇦 UKRAINA. WYRWAĆ SIĘ Z PRZESZŁOŚCI 360. Sergiej Sergiejewicz "Sajgon" 🇺🇦 BRUD [*KHAKI]Mentioned in this episode:
🎼
W odcinku wykorzystalem muzykę zespołu Longital. Intro: Tvoje vojská Outro: Bez práce a bez slov Jana i Daniel ❤️❤️❤️ DZIĘKUJĘ!
Szukaj w treści odcinka
Literatura ze środka Europy.
Dzień dobry, przed mikrofonem Marcin Piotrowski.
Zapraszam do wysłuchania kolejnego odcinka podcastu Literatura ze środka Europy.
Było to pięć lat po premierze ukraińskiej, bo w roku 2018 ta książka miała premierę.
Książkę Łasia Bełeja przełożyła trójka tłumaczy Aleksandra Brzuzy, Maciej Piotrowski i Ziemowit Szczerek.
Plan naprawy Ukrainy to jest książka, która gdzieś mi się tam o oczy i o uszy obijała, ale nie wiem dlaczego założyłem sobie, że to jest książka eseistyczna jakaś.
Tytuł, plan naprawy Ukrainy, 350 stron, bo tyle to ma, więc jakoś tak zakładałem, że to będzie rzeczywiście coś, bo ja wiem, politycznego.
Do pewnego stopnia rzeczywiście jest, ale w zupełnie inny sposób niż sądziłem.
Jest to zbiór tekstów, bo nie wszystkie rzeczy są tutaj opowiadaniami.
Jest to zbiór 30 tekstów napisanych przez Wesia Beweja.
Przewrotność tytułu polega na tym, że nie ma tu słowa o tym, jak ta Ukraina powinna wyglądać.
Jest tylko przerysowany, groteskowy i absurdalny opis życia na Ukrainie w drugim dziesięcioleciu XXI wieku.
To nie jest jeszcze pełnoskalowa inwazja, z którą mamy do czynienia teraz.
To jest dosyć, wydaje mi się, istotne zastrzeżenie.
Bardzo byłbym ciekaw, jak ta książka brzmiałaby teraz i na ile sytuacja się zmieniła, na ile agresja rosyjska i regularna wojna, w której Ukraina się znajduje, na ile ona zmieniła społeczeństwo, na ile te historie są aktualne.
To, co trzeba o tej książce wiedzieć, to to, że ta książka jest bardzo dowcipna, jest wysoce satyryczna i momentami bywa wulgarna.
Tutaj nie ma opowieści z frontu, chociaż wojna się pojawia i ranni i szpitale też się pojawiają, ale tutaj to wszystko jest inaczej pokazane.
Są to więc krótkie dialogi, cięte dialogi, język rzeczywistości, język codzienności.
Ta książka jest parodią, ta książka jest pastiszem, ta książka jest prześmianiem tego, co dzieje się dookoła.
scenek o charakterze poniekąd gagowym, ale krótkich scenek, tak jakbyśmy robili zdjęcia na ulicy i potem do tych zdjęć tworzyli krótkie dialogi.
Wszystkie one jednak eksplorują wątek ukraińskiej rzeczywistości.
No i w blurbie na czwartej stronie okładki napisane jest, że nie chodzi tutaj o absurdalność rzeczywistości, a o realizm absurdu.
No i często zdarza się tak, że te blurby to są takie marketingowe ściemy, to są słowa na wyrost, to są rzeczy, których w książkach później nie ma albo gdzieś człowiek się doszukuje, no trochę jak trailery do firmów, coś poskładane, żeby nie zdradzić za dużo.
Bo rzeczywiście to, czego tutaj doświadczamy jako czytelnicy, jako osoby, które podejrzewam w większości nie znają ukraińskiego kontekstu, no to doświadczamy przyglądania się tej rzeczywistości, która jest naprawdę absurdalna, a jednocześnie wszystko brzmi bardzo realnie.
Miałem, nie ukrywam, pewne skojarzenia, skojarzenia własne, historyczne, bo czułem, że historie tutaj pokazane do pewnego stopnia, zaznaczam, do pewnego stopnia, przypominają mi polską transformację lat dziewięćdziesiątych.
Zapominania, skąd się wyszło, wszechobecnego alkoholu, narkotyków, kościoła, wyzywania się od zdrajców, to są wszystko rzeczy, które w latach dziewięćdziesiątych w Polsce były, ale nie na tę skalę.
Ja to czytałem i miałem wrażenie, że czytam o tym, czego doświadczyłem w Polsce, tylko znacznie, znacznie bardziej.
Bo jeżeli przyjrzeć się, o czym te opowiadania są, to praktycznie każde będzie albo o korupcji, korupcji, która mentalnie tych ludzi zabiera w zupełnie inną planetę, korupcji, która uniemożliwia funkcjonowanie państwa.
Jeżeli śledzimy te wątki związane chociażby z dostarczaniem broni na Ukrainę, z pracą wolontariuszy, ze zbieraniem rzeczy, później to się gdzieś rozpływa.
Tutaj ta korupcja jest wszechogarniająca.
Ona z naszej perspektywy jest śmieszna.
No bo zabawne jest, kiedy studenci chcą zrobić własny majdan po to, żeby wystandaryzować stawki łapówek za zdawanie egzaminów, żeby stawki były wyrażane w rublach, a nie w dolarach, no i żeby ukarać tych, którzy udają, że rzekomo zdaje się egzaminy bez płacenia.
No i oczywiście to jest przesada, chociaż wcale nie mam takiego przekonania.
Więc oczywiście jest to przesada, ale jest to głos, który o czymś mówi.
To tak działa dlatego, że druga rzecz, która tutaj jest obecna, to cwaniactwo.
Wszechobecne cwaniactwo, chęć wykiwania, oszukania, załatwienia, pokonania.
To jest taki bardzo zero-jedynkowy świat.
Wszystko działa na bazie cwaniakowania, przekrętu, naciągnięcia, niewywiązania się, zachachmęcenia i także na wszystkich wymiarach.
To nie są złe osoby, tylko czytając to z perspektywy jednak kraju, gdzie pewnie więcej tych norm się przestrzega, chociaż tak daleko nam do innych krajów.
Problem leży w całym społeczeństwie.
No i jest ta książka gdzieś głosem także o tym, żeby przestać cwaniakować, a zacząć po prostu sobie ufać.
Bo społeczeństwo, w którym nie ma zaufania, nie ma uczciwości, nie ma chęci zawierzenia, że ktoś zrobi coś dobrze, bo po prostu chce, bo może.
No to jest społeczeństwo, które jest tutaj pokazane, społeczeństwo oparte o korupcję, o cwaniactwo i o taką brutalną siłę.
Czasami te historie opisywane przez Wesia Beweja, ale także jego rozumienie rzeczywistości przypominało mi sceny ze znanego i lubianego, a nie przez wszystkich, programu Wojciecha Mana i Krzysztofa Materny.
To jest ta rzeczywistość.
Historia, która jest tu pokazana, stanięcia przed Komisją Poborową, to jest dokładnie historia, dokładnie historia, która była pokazana przez fana i maternę w tamtym materiale.
wyróżniłbym w tym zbiorze cztery teksty.
One mimo, że są prześmiewcze i mimo, że są satyryczne bardzo, to jednak daje się tam pokazać więcej i one mi chyba tutaj najbardziej zapadły w pamięć.
I to są rzeczy, które też są poruszające, bo pokazanie w sposób naprawdę zabawny to jest czarny humor, ale jednak humor, to bawi.
Dwóch żołnierzy, którzy są ranni i leżą, jeden nie ma nogi i dowcipkują sobie na temat butów po możliwości pożyczenia komuś innemu, który na innej sali nie ma nogi, ale drugiej.
No i jest w tym, obawiam się, spory ładunek rzeczywistości, spory ładunek prawdy.
Ta książka jest zabawna, a jednocześnie jest straszna.
Wydaje mi się, że można by je było wszystkie wystawić chyba razem, to byłyby jakieś mini gry.
No ale one coś jednak pokazują i schodzą moim zdaniem na nieco głębszy poziom niż te wcześniejsze opowiadania.
Jeżeli więc mieliby państwo ochotę zobaczyć, jak wyglądała ukraińska rzeczywistość, no, już okresu konfliktu, ale jeszcze tego konfliktu nie takiego rozbuchanego.
Jeżeli mieliby państwo ochotę na zanurzenie się w absurdalności, absurdalności, z której nam, mam wrażenie, udało się uciec.
I jakkolwiek nie narzekamy na stan polskich służb, na działanie państwa, na funkcjonowanie różnych udogodnień, no to jednak jesteśmy w innym miejscu niż ten świat, który opisuje Łeś Bełej.
Jak czytam rzeczy czeskie, czasami dziwię się, jak bardzo te dwa kraje, które leżą tuż obok siebie, sąsiadują przecież, są jednak od siebie mentalnie odległe.
Te 350 stron mogą wydawać się jakąś barierą, natomiast to jest książka, przez którą się wręcz płynie.
Tu właściwie nie trzeba się zastanawiać nad jakimkolwiek zdaniem, bo to wszystko jest bardzo proste.
To się po prostu czyta i przez to się wręcz pruje.
No ale ona tak jest napisana, tak jest przetłumaczona.
w różnej stylistyce, rozmów, wywiadów, ankiet, podsumowań, czegoś za kulisami jakiegoś programu telewizyjnego, to wszystko powoduje, że to jest cały czas świeże, cały czas nowe.
Więc jeżeli chcieliby Państwo też spróbować czegoś świeżego, takiego też formalnie, a jednocześnie niedystansującego,
Polecam więc w sumie Państwu, to jest rzecz ciekawa, w szczególności dla osób, które jakoś chciałyby spojrzeć albo wejść być może w kontekst ukraiński.
No i rzeczywiście ta książka pokazuje sposób myślenia, sposób funkcjonowania.
pokazuje podszewkę tego, o czym czytałem w tych wszystkich książkach o charakterze powiedzmy historycznym czy społecznym.
Tu jest to samo, tylko pokazane przez zachowania ludzkie, to samo podkręcone, dosolone, dopieprzone, zabawne, dowcipne.
Dziękuję bardzo za spotkanie dzisiejsze.
Do usłyszenia.
To niesamowita rzecz.
Po drugie, chciałem powiedzieć, że muzykę, którą państwo słyszycie, gra słowacki zespół Longitel.
Bardzo, bardzo polecam, bardzo też dziękuję zespołowi za to, że umożliwił mi wykorzystanie swojej muzyki jako oprawy dźwiękowej do tego podcastu.
Po trzecie,
Zawsze cieszy, jeżeli widzi się jakiś komentarz, widzi się ślad tego, że to wszystko miało sens.
Jeżeli wysłuchaliście Państwo tego raz, to szczerze powiedziawszy, przy kolejnych odcinkach, jeżeli będziecie Państwo wracać ponownie tutaj, to z punktu widzenia poznawczego sens słuchania mnie jest umiarkowany.
Natomiast zawsze można te ostatnie kilka minut spędzić słuchając longi tej.
Zawsze to kilka minut naprawdę z interesującą muzyką.
Jeszcze raz do usłyszenia.
Ostatnie odcinki
-
Ivo Andrić - Most na Drinie (1945)
01.02.2026 08:00
-
John Dos Passos - Manhattan Transfer (1925)
28.01.2026 20:00
-
Ismail Kadare - Most o trzech przęsłach (1978)
25.01.2026 08:00
-
Boris Vian - Jesień w Pekinie (1947) 🚂📚❤️📚 #Poc...
22.01.2026 20:00
-
Le Corbusier - Kiedy katedry były białe. Podróż...
21.01.2026 20:00
-
Justyna Sobolewska - Akcja Równoległa (rozmowa ...
18.01.2026 08:00
-
Daniel Defoe - Dziennik roku zarazy (1722)
14.01.2026 20:00
-
Jurica Pavičić - Czerwona woda (2017) 🎙️ w rozm...
11.01.2026 07:30
-
Harry Mathews - Przemiany (1962)
07.01.2026 20:00
-
Barth i Borges 🎙️ o trzech esejach Johna Bartha...
06.01.2026 08:00