Mentionsy

Literatura ze środka Europy
Literatura ze środka Europy
01.06.2026 19:00

Elfriede Jelinek - Pianistka (1983) 🚂📚❤️📚 #PociągDoLiteratury

W kolejnym odcinku cyklu "Pociąg do literatury" rozmawiamy o "Pianistce" Elfride Jelinek.

▶️ Słuchaj dalej

🚂 Pociąg do literatury

🎧 literatura austriacka

🎧 autorki

🗂️ Rozdziały

() Rodzaj wstępu

() Druga lektura Ani

() Pierwsza lektura Marcina

() Relacje bohaterek

() Rola pisania i wątki formalne

() Rodzaj zakończenia

🔍 Detale

rozmawialiśmy 1.06.2026 roku w Bibliotece Poliglotka w Warszawie

przekład: Ryszard Turczyn

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 26 wyników dla "Jelinek"

No nie z opóźnieniem, bo to jest zaplanowane opóźnienie, no bo dzisiaj książka Elfriede Jelinek, Pianistka.

No więc dzisiaj Pianistka Elfriede Jelinek, książka z roku 1983.

Tymczasem tutaj Jelinek już wprost pisze na koniec, kiedy ona się

Nie, no tak, ale tak ostatnie twoje zachwyty, miałam takie skojarzenie i pomyślałam sobie, powiesz, że o, Jelinek, że to jest takie proste, zwykłe, no.

Wybitne pisanie dla mnie Jelinek jako całość.

Wiesz co, to nie jest do końca tak, że tutaj nie ma wątków autobiograficznych, bo właśnie one trochę są, bo Jelinek po pierwsze skończyła konserwatorium muzyczne i też, nie wiem czy nauczycielką była, ale na pewno uczyła się gry na pianinie.

Co jest wątkiem, bardzo silnym akurat elementem autobiograficznym Jelinek, bo ona cierpiała na tę taką nerwicę natręc bardzo głęboką, do tego stopnia, że na przykład cały czas

Mi się wydaje, że Jelinek jako osoba osadzona w tej kulturze, myślę, że niewątpliwie znała tę książkę Męskie Fantazje, która się ukazała w 1977 roku.

I to Elfriede Jelinek pisze o Booktube'ie.

Też była chyba psychicznie skrzywiona, znaczy chyba, na pewno, bo tam też, to też jest ciekawe jak Jelinek pisze o tym, że ostatnia noc, w której matka, starsza pani dzisiaj, odczuwała jakąkolwiek żądzę, to była noc, kiedy poczęła się Erika.

To w przypadku Elfriede Jelinek.

I pokazanie absurdalności, no to się Jelinek na pewno udało, bo nie przypominam sobie teraz drugiej takiej książki, która by tak odhumanizowywała czy odtabuizowywała, bardzo trudne słowo.

No i dokładnie to robi Bernhardt, dokładnie to robi Jelinek, dokładnie to robi Chantke.

Rozmawialiśmy o niej z Gosią Gryńską, zapraszam Państwa na tę rozmowę, ale o niej Elfriede Jelinek tak powiedziała, o twórczości Mariany Fritz tak powiedziała.

W tym kontekście najczęściej przywołuje się słowa austriackiej noblistki Elfriede Jelinek, która w wywiadzie udzielonym wiedeńskiemu tygodnikowi Falter mówiła tak.

Też ciekawe, że Jelinek nawiązywa, napisał artykuł o tym.

Ale u Jelinek w Pianistce też to jest.

No bo Jelinek jest konsumentką nałogową telewizji.

To z danych osobosobowych mówiło się o trudności tłumaczenia tej książki właśnie dlatego, że Jelinek posługuje się językiem, fragmentami z programów telewizyjnych, gdzie jeżeli nie oglądasz tego, to w ogóle nie wiesz, o czym to jest, jakie to są konteksty wrzucone.

Przeczytasz coś w oryginale Pani Jelinek, będziesz mógł zobaczyć jaki to jest, czy to jest rzeczywiście taka ściana, nie?

Czyli ja dałam propozycję, a ty z tych moich propozycji wybrałeś, wybrałeś Jelinek, wybrałeś...

I jeszcze tak, no naprawdę, jeżeli nawet byś się spodziewał, dobra, może pod koniec coś wyjdzie, może Jelinek...

I ta odwieczna walka płci i ta dominacja, że nawet powiedzmy sfera seksualna jako sfera, gdzie tylko facet spełnia swoje żądania, potrzeby kobiety są nieistotne, to też Jelinek przemyca tam.

Tak, no ma Jelinek szczęście do tłumaczy, no bo i Monika Muskała i teraz Elżbieta Kowaluk.

Jelinek jakiś.

I to trzeba, moim zdaniem, to jest tak, że trzeba czuć ten kraj i trzeba czuć tę wrażliwość, żeby tłumaczyć takiego Bernharda, taką Jelinek.