Mentionsy

metal, post-metal, nu-metal, hardcore, industrial by Trasa 66
12.08.2025 10:00

Trasa 66 - 11.08.2025

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 35 wyników dla "Bury Me With My Screams"

Rozpoczynamy audycję Trasa 66, a to co Was dzisiaj przywitało to kompozycja Far From Heaven grupy Feed For An Autopsy.

No i tak się składa, że jedziemy w podobnym stylu, może troszkę bardziej metalcore'owym.

bo ten zespół, który zagram za chwilę jednak więcej wplata takich elementów melodyjnych w swoją twórczość, więcej jest melodyjnych refrenów zdecydowanie.

To jest ósmy studyjny album Amerykanów, tej amerykańskiej metalcore'owej grupy.

No i w tym momencie zagram nagranie, w którym akurat takich melodyjnych fragmentów nie ma, ale na całej płycie zdecydowanie fani melodyjnych refrenów powinni być usatysfakcjonowani, a nagranie, które za chwilę usłyszycie, nosi tytuł Monolith.

We sold our souls to the murderless And now we're left with nothing This cycle never ended We sold our souls to the murderless

Za nami Feat for a King, utwór Monolith, w którym gościnnie udziela się wokalista grupy Alpha Wolf, czyli australijskiego metalcore'owego zespołu, a my jedziemy dalej, no i ponownie powracamy do deathcore'owych dźwięków.

Zespół, który, jeżeli się nie mylę, wcześniej w audycji Trasa 66 się nie pojawiał, no a wynika to z tego, że po prostu ani single, ani gdzieś te płyty wcześniejsze nie zwróciły mojej uwagi.

Tak więc teraz nagrania I'm Dead oraz Babajka, w tym pierwszym gościnnie udziela się pan Roni Radke, znany z grupy Falling in Reverse, także teraz defkorowo, bardzo grówmetalowo też Slaughter to Prevail w dwóch odsłonach.

Jedziemy dalej, no i teraz przechodzimy do zespołu, który bardzo lubię oglądać na żywo.

Był to koncert wraz z Bullet For My Valentine.

Ten utwór nosi tytuł Bury Me With My Screams i jest to zapowiedź Epki, czyli mini wydawnictwa Epki.

No to zupełnie nie moja półka, bo jest to hard rock, glam metal, gothic metal, no też pojawia się metalcore i alternative metal, ale w zasadzie to nie moja półka.

więc po prostu jest ten single do przesłuchania, także jedziemy, Trivium, nowka sztuka, Bury Me With My Screams i też nowka sztuka od Black Veil Brides, Alleluja!

Dźwięki trochę przebojowe, trochę agresywne, trochę gdzieś pomiędzy metalem a metalcorem.

No a teraz przechodzimy do brzmień.

Zdecydowanie coś dla fanów pokombinowanych dźwięków, coś dla fanów muzyki, którą tworzy na przykład Between the Buried and Me.

Na koncie te albumy były prezentowane w audycji Trasa 66 wcześniej.

Tak naprawdę dwa utwory, bo utwór numer dwa to taki łącznik, taki przerywnik właściwie pomiędzy kompozycją pierwszą a trzecią utworem.

Ja w tym momencie wybrałem kompozycję otwierającą, czyli No Monuments, krótszy utwór, ale też fajnie pokazujący, co panowie potrafią, jak grają, jakie pomysły im w głowie siedzą.

Także w tym momencie progresywnie pokombinowane dźwięki od Crypto Diary No Monuments.

There's no love, there's no love, there's a cell with no windows.

Cryptodiora i No Monuments z najnowszego mini wydawnictwa, czyli epki Genesis of Error.

No a teraz jedziemy dalej, nadal zostajemy w nurcie progresywnym, ale teraz wjeżdżamy w rejony death metalowe.

Panowie określają swoją muzykę jako death metal, po prostu.

Ale ja tutaj odnajduję progresywne elementy, zdecydowanie.

Także dwa nagrania w tym momencie od Ancient Death.

Klimatyczne death metalowe granie.

A ja już w tym momencie będę się z Wami żegnać na zamknięcie programu Trasa 66 Dźwięki.

mające w sobie więcej gruwu w porównaniu do tego, co było przed chwilą, aczkolwiek nadal będą miały w sobie element death metalowy, zwłaszcza pierwsza kompozycja, którą zaprezentuję, to wypisz, wymaluj techniczny death metal.

Nowy single nosi tytuł Sack of a Guy of the Soul, no i tak jak przystało na Revocation, tak jak wspomniałem, to bardzo solidna, techniczno-death metalowa kompozycja, która ma w sobie sporo gruwu, tak panowie z Revocation grają.

Zespół, który tak balansuje pomiędzy black metalowymi wpływami, death metalowymi i mocnymi groove metalowymi wpływami.

Jest to trzeci studyjny album tej amerykańskiej grupy.

Tak więc takimi strzałami, w zasadzie death metalowymi, ale mającymi w sobie groove metal się z Wami żegnam.

Ale jeszcze możliwe, że za tydzień się usłyszymy, także

Ostatnie odcinki