Mentionsy
Trasa 66 - 22.12.2025
Szukaj w treści odcinka
Told you Bad dream Come true I Lived And gone Under red sky I feel so unknown Got enough of a big old paradigm I feel so unknown
Rozpoczynamy audycję Trasa 66, a to co Was dzisiaj przywitało to utwór numer jeden z płyty Dirt formacji Alice in Chains.
To kawałek Them Bones.
Ten utwór znajduje się na tym drugim albumie tej amerykańskiej grunge'owej legendy.
Brzmienie utrzymane pomiędzy rockiem a metalem.
Mocno przybrudzonym, troszkę bardziej metalowym, bo ten zespół nawiązuje do sludge metalu, stoner metalu w swojej twórczości i to będzie
Ten londyński zespół przygotowuje się do wydania nowego albumu, który nosi tytuł Setting Fire to the Sky.
Tydzień temu prezentowałem moim zdaniem bardzo fajny strzał The Spirit Alive, teraz druga odsłona, będzie to utwór Be Not Dismayed i też moim zdaniem to świetna zapowiedź tego wydawnictwa, także teraz podobny taki przybrudzony rockowo-metalowy kawałek na trasie 66.
Jest także Anthrax Megadeath, jest Blood Incantation, Black Label Society, Static X Frown.
To są takie zespoły, które miałbym na uwadze, jeżeli chodzi o ten pierwszy zestaw, który się pojawił w tym momencie.
Mastodon i niedawno ogłoszony Shining, ten norweski Shining, który na samym początku grał taki awangardowy jazz metal, teraz bardziej grają rock'n'rollowo, przebojowo, wpatając też elementy popowe.
Także w tym momencie w ramach nawiązania do tego Mystic Festival, który odbędzie się między 3 a 6 czerwca w Stoczni Gdańskiej,
Shining z albumu One One One, wydanego w 2013 roku, to jest jeszcze ten Shining taki awangardowo-metalowy, wplatający w swoją twórczość te jazzowe elementy.
Wcześniej też energetyczny strzał od Mastodona Classic już, bo to Blood and Thunder z albumu Leviathan Music.
Jedziemy dalej, no i tak się składa, że teraz przechodzimy do dania głównego dzisiejszej audycji i będzie to prezentacja kandydatów na najlepszy album, który ukazał się w końcówce tego roku.
Zaczniemy sobie od norweskiej grupy Agabas, która kontynuuje ten wątek jazz metalowego brzmienia zaprezentowanego przed chwilą przez grupę Agabas.
Zespół, który przejął pałeczkę, można powiedzieć, i tak jak Shining poszło w przebojowość i pop gdzieś rockowo-metalowy styl, tak Agabas awangardowo, jazz metalowo gra.
Album, który gdzieś mi umknął, moim zdaniem bardzo ciekawa propozycja i w tej chwili kawałek Vis Meg Alt jako pierwsza propozycja tego plebiscytowego zestawienia.
Za nami awangardowo-metalowy jazz metalowy Agabas z albumu Hard Anger.
Jedziemy dalej, no i teraz przechodzimy w rejony bardziej progresywno-metalowe.
To zespół Between the Buried and Me, który w tym roku zaprezentował album The Blue Nowhere.
Between the Buried and Me zaprezentuje się w Klubie Niebo w Warszawie.
Nie wiem, czy będzie jeszcze jeden support, na razie jeden został ogłoszony, jest mi to nieznany zespół, który jak czytam prezentuje taką mieszankę metalcore'owo-progresywno-metalową, brzmi nieźle, chyba trzeba się z tym zespołem zapoznać.
Bardzo ładnie, bardzo zgrabnie, tak trochę elektronicznie w końcówce formacja Between the Buried and Me się zaprezentowała.
Będzie to formacja amerykańska Biohazard, która w październiku wydała album zatytułowany Divided We Fall.
Wspominałem m.in., że dla mnie jest to solidny materiał, ale też nie mam porównania, ponieważ znam twórczość Biohazard bardzo wybiórczo, więc nie wiem, czy jest on na poziomie tych starszych wydawnic, ale na ten moment uważam, że to
Formacja Broken by the Scream, zespół, który specjalizuje się w metalkorowym graniu.
wplatając też bardziej klasyczne elementy, no i można to też zakwalifikować do tego gatunku kawaii metal, no bo te takie switaśne elementy, przelukrowane wokale się tutaj pojawiają, to klasyka, jeżeli chodzi o te japońskie grania w ostatnim czasie, jak możemy usłyszeć na przykład w wykonaniu Baby Metal,
Dla mnie bardzo przebojowa płyta, bardzo pozytywna płyta, dużo fajnych riffów, dużo fajnych melodii, więc ja się wciągnąłem.
Band of Brothers!
Przed chwilą Broken by the Scream, bardziej kawaii metal, metalcore, wcześniej defkorowy Despised Icon i na samym początku bardziej klasyczno-hardkorowy Biohazard.
Jedziemy dalej, no i tak się składa, że w tym momencie będę się już z Wami żegnać na zamknięcie audycji Trasa 66.
Dwie ostatnie propozycje plebiscytowe utrzymane bardziej w klasycznym stylu, bo na początek coś skandynawskiego, melodyjny death metal.
ze Skandynawii od formacji The Haunted.
Panowie powrócili po dłuższej przerwie z dziesiątym studyjnym albumem zatytułowanym Songs of Last Resort.
Można powiedzieć, że pewnego rodzaju zaskoczenie, ponieważ podźwięki black metalowe bardzo rzadko występują.
Są wyjątki, oczywiście zazwyczaj ten black metal gdzieś jest przemycony jako dodatek albo jest to ta bardziej melodyjna odsłona black metalowego grania.
Tak więc teraz na zamknięcie skandynawski melodyjny death metal oraz rejony black metalowe.
The Haunted, Black Braid, a ja już mówię Wam dobranoc.
Stand fast, your country counts on you, never at last.
The struggle starts to fuel the game.
The eminence of fate on the horizon The drums of war and the wind The transcendence of spirit through destiny Reborn in the limits of bloodshed The confluence of foresight and memory
Ostatnie odcinki
-
Trasa 66 - 02.02.2026
03.02.2026 10:00
-
Trasa 66 - 05.01.2026
06.01.2026 10:00
-
Trasa 66 - 22.12.2025
23.12.2025 10:00
-
Trasa 66 - 15.12.2025
16.12.2025 10:00
-
Trasa 66 - 08.12.2025
09.12.2025 10:00
-
Trasa 66 - 01.12.2025
02.12.2025 10:00
-
Trasa 66 - 24.11.2025
25.11.2025 10:00
-
Trasa 66 - 17.11.2025
18.11.2025 10:00
-
Trasa 66 - 03.11.2025
04.11.2025 10:00
-
Trasa 66 - 27.10.2025
28.10.2025 10:00