Mentionsy

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 23 wyników dla "Daniel de Jong"

Piotrek Betner, witam bardzo serdecznie.

A to co Was dzisiaj przywitało to Biohazard i Fuck The System, czyli utwór otwierający płytę Divided We Fall.

Reborn in Defiance, czyli dziewiąty studyjny album ukazał się w 2012 roku, ale ten album jest wyjątkowy, ponieważ to pierwszy od ponad dekady album studyjny zarejestrowany w klasycznym składzie.

Teraz coś z ich debiutanckiego albumu Altered Pasts, który ukazał się w 2022 roku.

Oraz singiel, ostatni singiel, który się ukazał w 2023, nosi on tytuł Natural Imprudence, ale wcześniej Mirror Glue, także dwa nagrania od Fought Crimes teraz na trasie 66.

No a teraz zdecydowanie starsze odkurzenie.

Nosi ona tytuł Deranged Headtrip.

A za nią odpowiada holenderska grupa Sillis.

To jest wynik tego, że panowie zdecydowali się powrócić do grania wspólnego.

A formacja Sleaze to też holenderski zespół, który obraca się w podobnych rejonach, progresywnych, połamanych, trochę chaotycznych.

No i też w tym zespole udzielał się wokalista Textures, pan Daniel de Jong, który...

Po odejściu pana Daniela niestety zespół się nie pozbierał.

Dobrym przykładem jest kawałek God of Lies, który teraz przed wami.

Sylis, za nami porządne odkurzenie z 2009 roku, no a teraz przeskakujemy już do 2025 i teraz już więcej takiego gruwu, zdecydowanie mniej chaosu, dźwięki bardziej ułożone.

Bardziej pojedyncze strzały byłem w stanie wybrać z każdego z tych albumów.

No a teraz jedziemy dalej, też będzie groove, ale zdecydowanie już dźwięki metalcore'owe, współczesny metalcore w dwóch odsłonach, w dwóch różnych interpretacjach.

Character Development, Cold Start, utwór formacji 156 Silence z albumu People Watching.

No a teraz też dźwięki metalcore'owe, ale zdecydowanie bardziej melodyjne, bardziej przebojowe, z większą ilością takich rockowych wpływów, czy też alternatywno-metalowych wpływów.

Tutaj wszystko po angielsku i muszę powiedzieć, że to moje pierwsze zderzenie z tym zespołem.

Grupy, która zadebiutowała w 2018 roku albumem Unfold the Goldman.

Trochę tych delikatnych elementów słychać w twórczości tego zespołu.

No i tak jak formacja Psychonaut łączy post-metal z bardziej rockowymi, delikatniejszymi brzmieniami, tak zespół, który Was dzisiaj pożegna, łączy post-metal z cięższymi brzmieniami, sludge'owo-metalowymi, a nawet doom-metalowymi.

Zdecydowanie propozycja dla tych wszystkich, którzy potrzebują zrzucić jakiś ciężar ze swojej duszy, tak to nazwijmy.

Ostatnie odcinki