Mentionsy

nadzieja.fm
nadzieja.fm
11.09.2025 14:54

Odstępstwo i wstawiennictwo - Księga Wyjścia (250913-11-#755)

Studium biblijne (sezon 58) z 13 września 2025 r., pt. „Odstępstwo i wstawiennictwo”. Jest to rozważanie w formie dyskusji na podstawie kwartalnika „Lekcje Biblijne 3/2025: Księga Wyjścia”. Tytuł oryginału: „Adult Sabbath School Bible Study Guide 3/2025: Exodus” autorstwa Jiří'ego Moskali. ▶️ STUDIUM BIEŻĄCEGO ODCINKA: Wj 32,1-6; Ps 115,4-8; Iz 44,9-10; Rz 1,22-27; Wj 32,7-32; Iz 53,4. ▶️ TEKST PRZEWODNI: „Wrócił tedy Mojżesz do Pana i rzekł: Oto lud ten popełnił ciężki grzech, bo uczynili sobie bogów ze złota. Teraz, racz odpuścić ich grzech, lecz jeżeli nie, to wymaż mnie ze swojej księgi, którą napisałeś” (Wj 32,31-32). ▶️ W STUDIUM BIORĄ UDZIAŁ: Piotr Bylina (prowadzący), Zbigniew Makarewicz, Adam Grześkowiak. Zarejestrowano staraniem Kościoła Adwentystów Dnia Siódmego w RP, zbór w Podkowie Leśnej, 10 czerwca 2025 r. w Wyższej Szkole Teologiczno-Humanistycznej (WSTH) im. Michała Beliny-Czechowskiego w Podkowie Leśnej, w koprodukcji z WSTH oraz Hope Media Polska. Copyright © 2025 www.nadzieja.tv. Creative Commons Attribution, BY-NC-ND 4.0 PL, https://creativecommons.org/licenses/by-nc-nd/4.0/legalcode.pl.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 25 wyników dla "Bóg"

Czy nie czujecie się trochę wstrząśnięci, kiedy dochodzicie tutaj do tego 32 rozdziału tym, co Bóg wyraża i pomysłem, jaki przedstawia Mojżeszowi?

Ja traktuję te słowa Boga jako pewnego rodzaju prowokację, bo Pan Bóg przecież się nie zmienia.

A więc te słowa, które wypowiada Bóg, które słyszy Mojżesz, one prowokują Mojżesz do pewnych postaw,

I tutaj Pan Bóg mówi do Mojżesza jako do przywódcy narodu, jako do lidera, że jest gotów zamknąć pewien rozdział, rozpocząć kolejny, ale Mojżesz się z tym nie chce pogodzić, bo raz, że jest związany emocjonalnie ze swoim narodem, a dwa, patrzy przez pryzmat tego, jak całą tą sytuację mogliby odebrać poganie.

Pan Bóg, który nie musi być przekonywany, ale stwarza taką sytuację, że Mojżesz zaczyna od razu reagować.

Ja też, kiedy patrzę sobie na ten fragment, to też idąc tym tropem, o którym Zbyszek wspomina, to znaczy kwestie spojrzenia po prostu na Boga, na jego niezmienność, jego charakter, to jakby, to jasno wynika z tekstu i Starego Nowego Testamentu, że Bóg jest miłością i Bóg jest sprawiedliwością i znajdziemy też kilka takich tekstów biblijnych, które mówią o tym, że Bóg się nie zmienia.

Więc jak na przykład rozumiem ten konkretny wątek właśnie w perspektywie tego, co jest właściwe dla Boga, tego, że Bóg jest miłością i że Bóg jest sprawiedliwością,

to jakby z racji przestąpienia warunków przymierza, można powiedzieć, że naturalną konsekwencją wynikającą z tego, że człowiek odwraca się od Boga, jest to, że ta relacja przymierza ustaje, ale nie w wyniku tego, co robi Bóg, albo co decyduje Bóg, ale ze względu na zmianę pozycji, położenia człowieka względem Boga, ze względu na jego akt.

I tutaj wydaje mi się, że to bardzo mocno wybrzmiewa w tym siódmym wersecie, kiedy jest mowa o tym, kiedy Bóg mówi do Mojżesza,

I teraz to nie chodzi o to, że Bóg odrzuca ten lud po prostu, bo zmienił zdanie, zmienił swoją perspektywę, tylko to jakby naturalna konsekwencja ich działań, ale jednocześnie ten tekst pokazuje jakąś drogę do tego, w jaki sposób

Jeśli zająć się po powierzchni, można by dojść do wniosku, że Mojżesz w tej historii jest bardziej miłosierny niż sam Pan Bóg.

Bóg mówi nam jeszcze, to jest twój lud, ty go wyprowadziłeś.

On przychodzi na górę do Boga, słyszy Jego słowa, niesie je do ludu, a potem słowa ludu mówi Bogu, tak jakby Bóg nie słyszał, nie widział.

Ja kiedy patrzyłem na tę historię i na to, co Bóg mówi w kontekście bałwochwalstwa, które ma tutaj miejsce, bo to jakby jest problem, który ma miejsce, myślałem sobie też o tym, co takiego strasznego jest w bałwochwalstwie, skoro mierzy się to deklaracją, że ponieważ ono miało miejsce, to ten lód może zostać zgładzony.

Ale ja się tak zastanawiam, czy ja dobrze rozumiem jakby skalę problemu, jakim jest bałwochwalstwo i dlaczego Bóg z taką siłą jakby argumentu, nie wiem, wyroku wstępnego jakby występuje przeciwko temu.

Wiara szanuje to, że Bóg nam się objawia tak, jak chce.

I Pan Bóg pozostawia w sobie ten element tajemniczości, transcendencji i tak dalej.

A więc jest to coś, czego Pan Bóg absolutnie nie życzy sobie w relacjach z nami.

Ja dorzucę jeszcze, że kiedy patrzę na drugie przykazanie, widzę w nim dwie grupy ludzi, bo drugie przykazanie dekalogu mówi o tym, by nie czynić sobie podobizny rzeźbionej czegokolwiek, co jest na niebie w górze, na ziemi w dole, ani w wodzie pod ziemią, żeby się nie kłaniać, nie służyć, bo Bóg jest Bogiem zazdrosnym, ale potem jest mowa o dwóch grupach ludzi.

Jeśli jest jakiś wykrzywiony albo, nie daj Bóg, zrobiony na podobieństwo upadłego człowieka, to zazwyczaj rodzi niechęć, jakąś odrazę, nieufność.

przekonania, poglądy nie do pogodzenia, bo Biblia zaczyna się jakby stwierdzeniem, że Bóg tworzy człowieka na swój obraz.

A więc zresztą tutaj widać, Pan Bóg chyba nie ma wątpliwości, że ten naród, który wyprowadza, to nie jest naród ukształtowany duchowo, dojrzały.

Więc Pan Bóg wyprowadza z Egiptu naród z jego obciążeniami.

Zapamiętaj też całą drogę, którą Pan twój Bóg prowadził cię przez te 40 lat na pustyni.

Czy Pan Bóg potrzebował empirycznego doświadczenia odnośnie do tego, żeby poznać, czy Izrael będzie posłuszny, czy nie będzie posłuszny?