Mentionsy
Przymierze i projekt przybytku - Księga Wyjścia (250906-10-#754)
Studium biblijne (sezon 58) z 6 września 2025 r., pt. „Przymierze i projekt przybytku”. Jest to rozważanie w formie dyskusji na podstawie kwartalnika „Lekcje Biblijne 3/2025: Księga Wyjścia”. Tytuł oryginału: „Adult Sabbath School Bible Study Guide 3/2025: Exodus” autorstwa Jiří'ego Moskali. ▶️ STUDIUM BIEŻĄCEGO ODCINKA: Wj 24,1-18; 1 Kor 11,23-29; Kpł 10,1-2; Ez 36,26-28; Wj 25,1 9; 31,1-18. ▶️ TEKST PRZEWODNI: „Przyszedł więc Mojżesz i obwieścił ludowi wszystkie słowa Pana i wszystkie prawa, lud zaś jednogłośnie odpowiedział, mówiąc: Wszystkie słowa, które wypowiedział Pan, wypełnimy” (Wj 24,3). ▶️ W STUDIUM BIORĄ UDZIAŁ: Dawid Polok (prowadzący), Marek Micyk, Marcin Knapik. Zarejestrowano staraniem Kościoła Adwentystów Dnia Siódmego w RP, zbór w Podkowie Leśnej, 9 czerwca 2025 r. w Wyższej Szkole Teologiczno-Humanistycznej (WSTH) im. Michała Beliny-Czechowskiego w Podkowie Leśnej, w koprodukcji z WSTH oraz Hope Media Polska. Copyright © 2025 www.nadzieja.tv. Creative Commons Attribution, BY-NC-ND 4.0 PL, https://creativecommons.org/licenses/by-nc-nd/4.0/legalcode.pl.
Szukaj w treści odcinka
I chcemy zaprosić, żeby Pan Bóg był z nami w tym, w tym, w tym, co będziemy, o czym będziemy mówić.
Miejsce, gdzie mieszka Bóg, miejsce, gdzie się Pan Bóg chce z nami spotkać.
wersety, które mieliśmy przed sobą, pomyślałem sobie, Pan Bóg wyszedł naprzeciw ludziom, żeby takiej sytuacji nie było.
Żeby nie mogło być tak, że idziemy sobie gdzieś przez życie, prawda, Pan Bóg jest obecny, nawet może czasem się pojawiamy w jakimś miejscu, gdzie jest więcej wierzących, nie?
Pan Bóg chciał się przede wszystkim ludziom objawić.
że Bóg jest święty, ludzie są grzeszni, że nikt nie mógł podejść nawet do tej góry, na której objawiał się Bóg na górze Synaj, prawda?
Że tylko Bóg Mojżesza gdzieś tam zaprosił bliżej właśnie.
Właśnie więc jest Bóg, jest człowiek i jest mimo wszystko jakiś taki mur między nimi, prawda?
I jakby to nie jest taka prosta sprawa teraz, żeby grzeszny człowiek spotkał się ze świętym Bogiem, dlatego Bóg wierzy, że przez świątynię, przez ten przybytek pokazał pewien plan, w jaki sposób może dojść do tego spotkania.
No i tam mamy te różne pomieszczenia w świątyni, właśnie te różne takie bariery, nie wszędzie każdy może wejść, ale generalnie jakby cała koncepcja świątyni, tak rozumiem, właśnie jest o tym, żeby mimo wszystko ten święty Bóg z tym grzesznym człowiekiem mogli spotkać się i stworzyć taką przyjaźń.
Stary Testament daje takie kontrastowe spojrzenia, bo z jednej strony ludzie patrząc na Stary Testament będą mówili, to jest Bóg, który jest groźny, to jest Bóg, który wymaga ofiar krwawych.
A tymczasem Bóg Starego Testamentu jest tak naprawdę Bogiem, który wychodzi naprzeciw człowiekowi.
I to jest przedziwne, że to jest ta sama księga, to są te same fragmenty, a jedni będą mówić, to jest Bóg, który jest jakiś złowrogi, Bóg pełen jakiejś przemocy, jakichś wojen i mnóstwo krwi.
A z drugiej strony to jest Bóg, który przychodzi do człowieka, który szuka tego człowieka, który przychodzi do człowieka, żeby dać mu nadzieję.
To jest Bóg, który przychodzi do człowieka takiego zwykłego, jak
On jest Bogiem, który jako pierwszy przychodzi do człowieka i świątynia jest tego kolejnym obrazem, bo to Bóg przychodzi do człowieka i mówi, chcę być z wami.
Kolejny raz wam to pokazuję i to jest Bóg, który przez cały Stary Testament, Bóg, który robi pierwszy krok,
Bo to, co Marku powiedziałeś teraz, że Bóg jest takim Bogiem, który chce wyjść naprzeciw, który chce z nami być, który chce z nami spędzić czas.
Oni być może są szczerzy w tym, ale oni po prostu siebie za słabo znają, chociaż poprzednie doświadczenia trochę już jak ich Bóg prowadził przez pustynię, o czym sobie już do tej pory mówiliśmy, no mogły też pokazać, że Bóg chciał, żeby oni siebie poznali, żeby zobaczyli, że bez Niego to oni nie mają szans, żeby wyjść na ludzi, tak.
I teraz... To jest też taka sympatyczna postawa, bo Bóg do nich przychodzi, a oni odpowiadają.
Ale to też pokazuje, jaka jest ta rzeczywistość, bo może też dotyczy to i naszego życia, że my też nieraz słysząc, co Bóg mówi, czytając to i tamto, też mówimy, no to my tak zrobimy, a później życie weryfikuje pewne rzeczy, więc może łatwiej nam się przez to utożsamić, bo my teraz mówimy, a oni do tacy, a no jakby... Prawda?
Nas to też dotyczy, więc to są tacy ludzie jak my i na szczęście Bóg z nami postępuje tak samo jak z nimi.
Żeby zobaczyć, że to, o czym mówimy, zachowywanie prawa, wybaczenie, wypaczenie człowiekowi, kiedy Pan Bóg wybacza człowiekowi, że to nie jest takie do końca łatwe.
Że Pan Bóg przyszedł blisko, powiedział, słuchajcie...
na poziomie tych zasad, tych praw, że tu teraz Bóg przychodzi z czymś takim, macie to zrobić i tyle.
I to tam właśnie Bóg się objawiał i On jest symbolem tego przebaczenia, więc nawet jeżeli my jako ludzie, co te historie i ci najwięksi bohaterowie tej Księgi Wyjścia, bo i przecież sam Mojżesz też nie był doskonały, więc jeżeli każdy z nich potrzebował Bożego przebaczenia i było dla nich miejsce u tego doskonałego Boga,
Także świątynia jest jakąś taką kolejną, kolejnym stadium i ciężko zrozumieć, co się działo w świątyni, jak nie rozumiemy tego, jak Pan Bóg prowadził ludzi jeszcze zanim ta świątynia powstała wśród Izraelitów.
Okej, była ubłagalnia, było prawo Boże, czyli ta ubłagalnia jest nad prawem Bożym, ale czy świątynia pozostawiała jakiś moment, kiedy Pan Bóg mówił, nie, nie, nie, od teraz za to drzwi świątyni są absolutnie zamknięte.
Pan Bóg sobie ze mną dał spokój.
I również te święta, które Pan Bóg wyznaczył, one były dostępne również dla tych, którzy do Izraela chcieli się przyłączyć.
Ale jak widzimy, jak Pan Bóg w ten niezwykły sposób w tych trudnych czasach...
Jeśli mogę dodać, bo tak, kiedy zadawałeś to pytanie, to miałem przez chwilę taką konsternację, bo kojarzę, że w prawach mojżeszowych jest kilka takich wyjątków, gdzie Bóg jakby mówi, że tutaj te ofiary nie będą, że człowiek taki nie otrzyma przebaczenia, natomiast
Ale ostatecznie czytamy, że kiedy pokutował, nawrócił się sercem do Boga, to Bóg mu przebaczył.
Że jeżeli człowiek tylko ma jeszcze coś takiego, że chce pozytywnie odpowiedzieć na to Boże zaproszenie, to Bóg się nie zamyka.
Także Bóg ci wybaczył.
Pan Bóg, kapłan, który reprezentował Boga, mówi, słuchaj, usiądziemy razem i będziemy rozmawiać.
Właśnie ten Stary Testament, który często przez chrześcijan jest pomijany jako taki mało praktyczny, pełen tych mitologicznych i krwawych wydarzeń, a tymczasem Pan Bóg tam...
I tutaj takie znajduję taką analogię właśnie do świątyni, gdzie ten dekalog był wypisany Bożym palcem i złożony właśnie w tym centrum przybytku świątyni, a Bóg mówi, to był i to w Starym Testamencie przez starotestamentowego proroka.
Bóg mówi, to był pewien obraz tego, co ja chcę z wami zrobić, z każdym człowiekiem, że tak jak ta świątynia była pomiędzy ludźmi, to tak naprawdę z każdym człowiekiem chciałbym mieć takie samo przymierze i chciałbym zamieszkać w tobie i w twoim sercu wypisać ten zakon i nie na kamieniu, ale na twoim sercu.
Natomiast to jest zapowiedź, że Bóg...
Okej, dobrze, ale posłuchajcie, bo mówiliśmy już o tym, że wszystko zaczęło się gdzieś tam na samym początku, przy stworzeniu człowieka, gdzie Pan Bóg z miłości stwarza kolejną osobę, która będzie zamieszkiwać i która będzie kochać świat, który On stworzył, a kochać Boga, Stwórcę i z taką wielką, wielką wzajemnością.
Ja też to rozumiem w taki sposób, że Bóg tak ułożył cały kalendarz Izraelitów, bo wiadomo, ludzie chcą pracować, chcą zarabiać, chcą jak najlepiej tutaj prosperować, więc pewnie niektórym szkoda by tak było zostawiać ten swój biznes, żeby iść sam z siebie na jakieś święto.
I właśnie Bóg w kalendarzu dał im taką przestrzeń, żeby oni regularnie mogli dbać o swoją duchowość.
Tak sobie myślę o ludziach, którzy nie znają Jezusa, nie wiedzą o tym, jaki Bóg jest piękny, o tym, że Bóg wychodzi naprzeciw człowiekowi.
Oni są w świątyni, oni tęsknią za spotkaniem z Bogiem, chcieliby, żeby taki Bóg był, a Bóg właśnie taki jest.
I tak świątynia wtedy, tak samo my dzisiaj z tym prawem, które jest wpisane w serce, kiedy idziemy gdzieś przez ten świat, to już dzisiaj Bóg nie potrzebuje
Dzisiaj każdy z nas jest takim, taką świątynią, w której mieszka Bóg.
Kościół jest takim, powinien być taką społecznością, że jest przestrzenią, w której człowiek, który nas spotyka, który spotyka Kościół, mówi fajnie, że Bóg jest właśnie taki.
Czyli jest to przestrzeń, w której Bóg nas chce obmyć, oczyścić.
Ostatnie odcinki
-
Świecić jak światła nocą - Chrystus w Listach d...
29.01.2026 04:31
-
Jedność przez pokorę - Chrystus w Listach do Fi...
22.01.2026 16:27
-
Życie i śmierć - Chrystus w Listach do Filipian...
15.01.2026 15:58
-
Powody dziękczynienia i modlitwy - Chrystus w L...
08.01.2026 15:38
-
Prześladowani, ale nieopuszczeni - Chrystus w L...
01.01.2026 16:59
-
APOKALIPSA Dzień Po Dniu | Ap 22,21 | Ostatnie ...
31.12.2025 05:03
-
APOKALIPSA Dzień Po Dniu | Ap 22,20 | Pewność p...
30.12.2025 05:00
-
APOKALIPSA Dzień Po Dniu | Ap 22,19 | Ani słowa...
29.12.2025 05:01
-
APOKALIPSA Dzień Po Dniu | Ap 22,18 | Niezawodn...
28.12.2025 05:00
-
APOKALIPSA Dzień Po Dniu | Ap 22,17 | Zaproszen...
27.12.2025 17:28