Mentionsy

24 pytania w Polskim Radiu 24
04.02.2026 08:07

Kontrwywiad zatrzymał pracownika MON. "To jest dobra wiadomość"

3 lutego Służby Kontrwywiadu Wojskowego zatrzymały wieloletniego pracownika Ministerstwa Obrony Narodowej. Mężczyzna jest nazywany domniemanym szpiegiem Rosji. - Jeżeli szpiega wykryto, to oznacza, że coś zadziałało dobrze. Bardziej bym się martwił, gdyby nie wykrywano szpiegów, bo w takiej rzeczywistości żyjemy. To jest dobra wiadomość - mówił Maciej Konieczny (Razem) w Polskim Radiu 24.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 9 wyników dla "Tusk"

Ja rozumiem, że wszystko można zepsuć, ale też nie możemy patrzeć w kategoriach funkcjonowania polskiego państwa i jego podstawowych struktur jako o czymś, co robi albo pan Tusk, albo pan Kaczyński.

Zapowiedź jest premiera Donalda Tuska, że powstanie specjalny zespół, który będzie badał polskie wątki dotyczące afery, pedofilskiej afery tak naprawdę Epstina.

Ja umówię się, że i w tym wypadku to jest taka sytuacja, że premier Tusk powołuje zespół tak naprawdę do walki z PiS-em kolejny, bo to nie jest tak, że tam pojawiły się jakieś na tyle istotne wątki w aferze Epsteina Polskie, żeby konieczne było powoływanie dodatkowej instytucji państwowej.

No to wydaje się po prostu, że Donald Tusk stał i pomyślał jak dzisiaj dowali PiS-owi i postanowił zaciągnąć państwo polskie do tego, żeby użyć tej naprawdę paskudnej i zakrojonej na szeroką skalę afery pedofilskiej do tego, żeby dowalić przeciwnikom politycznym.

Nie do tego służyły instytucje państwa, żeby Donald Tusk mógł tutaj się poznęcać nad swoimi przeciwnikami politycznymi, więc wydaje mi się to kompletnie niepotrzebne, wydaje mi się to partyjna rozgrywka i nie tak powinno wyglądać zarządzanie państwem, że Donald Tusk, premier Polski, który naprawdę w tym momencie na nas ciążą różne realne zagrożenia międzynarodowe, rano wstaje i sobie wymyśla, że taki dzisiaj zrobi numer Kaczyńskiego.

Tylko co ma do tego Donald Tusk?

W sensie Tusk... Faktycznie jest tak, że niekoniecznie możemy liczyć na to, że służby amerykańskie pod wodzą Donalda Trumpa się tym uczciwie zajmą, ale to naprawdę...

Naprawdę nie jest tak, że ostatnią osobą na świecie, która ma największą wiedzę i kompetencje do tego, żeby zbadać aferę Epsteina jest Donald Tusk, który teraz własnymi rękami powoła zespół, który to wyjaśni.

To nie trzyma się kupy z innej perspektywy jak tej, że Donald Tusk myśli tylko jednym i jest to Prawo i Sprawiedliwość.