Mentionsy

24 pytania w Polskim Radiu 24
07.01.2026 08:15

Trump chce Grenlandii. Gajewski: nie powinniśmy zakłócać solidarności wewnątrz NATO

Donald Trump coraz częściej mówi o tym, że USA potrzebują Grenlandii ze względów bezpieczeństwa. - Trumpowi trzeba przypominać, że relacje międzynarodowe to nie jest biznes. Nie ma przestrzeni na to, by zakłócać solidarność NATO i żeby jedno państwo Paktu podejmowało wrogie akty wobec innego - powiedział Sebastian Gajewski, wiceminister rodziny, pracy i polityki społecznej. 

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 17 wyników dla "Państwowej Inspekcji Pracy"

Sebastian Gajewski, wiceminister rodziny, pracy i polityki społecznej, Nowa Lewica.

Adanie, a Grenlandia ma taki status jaki ma, w śledztwie deklaracji premiera Grenlandii nie zamierza zmieniać przynależności państwowej i chyba też Grenlandczycy do Stanów Zjednoczonych nie chcą dołączyć, bo sondaże pokazują 85% Grenlandczyków jest przeciw.

Kusznera z liderami Unii Europejskiej i Ukrainy pokazują, że zdecydowanie ta wola współpracy po stronie Stanów Zjednoczonych jest z nami w znaczeniu Unią Europejską, ale też z nami jako z Polską.

Te kluczowe zobowiązania Stanów Zjednoczonych i kluczowe pola współpracy między Polską a Stanami Zjednoczonymi,

Dlaczego resort pracy oszukiwał premiera w sprawie reformy Państwowej Inspekcji Pracy?

Ustawa o zmianie ustawy Państwowej Inspekcji Pracy przeszła cały rządowy proces legislacyjny, uzyskała wpis na Zespole do Spraw Programowania Pracy.

Mamy umowę koalicyjną, która mówi o wzmocnieniu państwowej inspekcji pracy i mamy my w Lewicy głębokie

Przekonanie, że potrzebujemy efektywnych instrumentów ochrony praw pracowników, potrzebujemy wzmocnienia między innymi inspekcji pracy, ale też jesteśmy przekonani, ja to zawsze podkreślam, że w rządzie potrzeba dialogu zarówno między ministrami, jak i między partnerami koalicyjnymi i w każdej sprawie spornej.

Z was z Ministerstwa Rodziny premier zrobił złego policjanta, a sam wyszedł na tego szeryfa, który teraz obroni pracodawców i pracowników, jak sam mówił, z reformy, która mogłaby być destrukcyjna dla bardzo wielu firm i mogłaby także oznaczać utratę pracy dla wielu ludzi.

Ja myślę o strategii politycznej, a nie o pracy legislacyjnej rządu.

Pan premier mówi o tym, że ta reforma Państwowej Inspekcji Pracy w tym kształcie, taka reforma nie znajduje jego akceptacji.

Ale jeśli nie w taki sposób, to powstaje przestrzeń do dyskusji jak zrealizować Krajowy Plan Odbudowy, jak zrealizować zapisy umowy koalicyjnej dotyczącej Państwowej Inspekcji Pracy.

Mówił tutaj, że na tym pamiętnym już posiedzeniu rządu, na którym trwała dyskusja o reformie Państwowej Inspekcji Pracy, premier, jak rozumiem, tak wynikało z wypowiedzi wiceministra Wróbla, zobowiązał minister Katarzynę Pełczyńską-Nałęcz do rewizji tego kamienia milowego, jakim jest reforma Państwowej Inspekcji Pracy.

Ten kamień milowy obejmuje reformę Państwowej Inspekcji Pracy, która składa się z różnych elementów, ale wprost zapisanym elementem jest wyposażenie inspektora pracy w kompetencje do ustalenia istnienia stosunku.

Myślę, że premier mógłby się jej nawet zgodzić, że ta zmiana faktycznie jest potrzebna w Państwowej Inspekcji Pracy, ale że byłaby zbyt politycznie kosztowna.

To ostatnie moje pytanie, bo od 1 stycznia wystartował także organizowany przez Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej pilotaż elastycznego, skróconego czasu pracy.

Pilotaż jest rozplanowany na 2026 rok oraz do maja 2027 roku w takim znaczeniu, że ten skrócony czas pracy u tych pracodawców objętych pilotażem ma funkcjonować przez cały 2026 rok, natomiast oni na sprawozdawczość mają czas do maja 2027 roku, w związku z czym te takie uogólnione wnioski z całego pilotażu, można będzie się ich spodziewać gdzieś w połowie 2027 roku.

0:00
0:00