Mentionsy

7 metrów pod ziemią
10.12.2025 05:00

„Taśmy prawdy”. Przełomowy dowód ws. katastrofy „Heweliusza” przeleżał w szafie sędziego | Kpt. Marek Błuś

Gościem odcinka jest kpt. żeglugi wielkiej Marek Błuś.


Zacznij od rozmowy z Romanem Czejarkiem, autorem podcastu „Heweliusz. Prawdziwa Historia”: https://open.spotify.com/episode/1KnZa91JsXfm5M5J0y13AV?si=ef966cd79c5a4b8d


Katastrofa promu „Jan Heweliusz” miała miejsce 14 stycznia 1993 roku na Bałtyku, w pobliżu niemieckiej wyspy Rugia. Statek, płynący ze Świnoujścia do Ystad, przewrócił się i zatonął podczas silnego sztormu. W katastrofie zginęło 56 osób, co czyni ją jedną z największych tragedii morskich we współczesnej historii Polski. Ocalało jedynie 9 członków załogi.


---

„7 metrów pod ziemią” to internetowe wywiady o tematyce społecznej. Rozmawiam z ciekawymi ludźmi - konkretnie i bez zbędnych dygresji. Mój cel? Wydobyć z rozmówców prawdę, na którą nie zdobyliby się w telewizyjnym studiu. Rafał Gębura.


Oprawa muzyczna: Dawid „Shimz” Schiemann

Oprawa graficzna: Andrzej Wąsik

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 10 wyników dla "Izbie Morskiej"

Pojechałem, żeby napisać reportaż z rozprawy, czy z rozpraw w Izbie Morskiej w Szczecinie.

Odbyła się rozprawa w Izbie Morskiej w Szczecinie, trwała kilka miesięcy, orzeczenie było mniej więcej w rok po katastrofie, czyli w styczniu 1994 roku i to orzeczenie zostało uchylone, ponieważ było tam sześć podpisów, czyli parzysta liczba podpisów, nie wiadomo jak sąd, Izba Morska głosowała.

I potem chyba tą kartę, na której zapisał to, co usłyszał tej nocy, wyciął i przysłał do Izby Morskiej, czy przyniósł.

No to w zasadzie już zacząłem się domyślać, potem tam 400 któraś karta, jest notatka służbowa napisana przez prezesa Szczecińskiej Izby Morskiej, sędziego Wunsza.

On był w tym swoim, że tak powiem, w tej swojej bardzo nietypowej dzielności morskiej.

Tak to powiem, w tej nietypowej dzielności morskiej.

Oczywiście można powiedzieć tak, gdyby PRS zrealizował to, co było, co sędziowie, czy powiedzmy sobie biegli, wypowiadali na Izbie Morskiej, która przeszła przez dwie instancje, przeszła sprawa wywrotki w Istat.

Orzeczenie Izby Morskiej w Gdyni zawiera taki zarzut w stosunku do kapitana, który jest słuszny, natomiast jest nieformalny.

tak zwane międzynarodowe prawo drogi morskiej nakazuje robić we mgle.

Powiedział jeszcze sędziom w Izbie Morskiej na tym przesłuchaniu śledczym, a już prokuratorze nie.

0:00
0:00