Mentionsy

8:10
27.01.2026 05:00

„Ciepło z Polski dla Kijowa”. Pierwsze agregaty już w stolicy Ukrainy

Michał Olszewski rozmawia z Piotrem Andrusieczką, korespondentem „Gazety Wyborczej” w Kijowie, o pomocy energetycznej płynącej z Polski dla mieszkańców stolicy Ukrainy. Przy bardzo niskich temperaturach w Kijowie bez ogrzewania pozostaje wciąż ponad tysiąc wielopiętrowych budynków. Dlaczego sytuacja mieszkańców wysokich bloków jest dużo trudniejsza niż ludzi mieszkających w domach jednorodzinnych? Jaką rolę pełnią mobilne punkty niezłomności? I jak podczas tych ciężkich mrozów wygląda sytuacja ukraińskich żołnierzy w okopach? Zbiórka „Ciepło z Polski dla Kijowa” cały czas trwa. Pieniądze można wpłacać tutaj: https://pomagam.pl/a7emy8 Więcej podcastów na: https://wyborcza.pl/podcast. Piszcie do nas w każdej sprawie na: [email protected].

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 48 wyników dla "Państwową Służbę do Spraw Sytuacji Nadzwyczajnych"

Rozmawiamy z Piotrem Andrusieczką, korespondentem Gazety Wyborczej w Kijowie o sytuacji mieszkańców miasta.

Dzień dobry.

One zostaną od razu po tej prezentacji, one pojadą na lokacje, gdzie zostaną podłączone do infrastruktury takiej krytycznej, czyli na przykład do kotłowni, które zabezpieczają mieszkańców Kijowa.

Bo jeżeli dobrze rozumiem, udało się zebrać w zupełnie fantastyczny sposób ponad 7,5 miliona złotych.

Nawet Mer Kijowa mówi dokładnie, jakby wymieniał ilość tych właśnie generatorów.

To dosyć duża moc, to znaczy jeden z największych z tych generatorów jest o mocy 600 kW, to rzeczywiście to jest w stanie obsłużyć.

czy dać właśnie ten prąd do istotnych elementów z tej infrastruktury krytycznej.

To są generatory, do których można podłączać całe budynki mieszkalne.

Właśnie chciałem to podkreślić, że my nie mówimy o takim detalu, który woziliśmy na początku wojny w różne części Ukrainy, jak rozumiem, tylko mówimy o dużych agregatach prądotwórczych.

Tak, tak, zupełnie nie chodzi o takie zwykłe te generatory, które można kupić gdzieś tam w markecie budowlanym, to rzeczywiście to są po prostu duże, czy też średnie właśnie agregaty prądotwórcze, które no zapewniają właśnie dużą moc i to też trzeba podkreślić, bo ty mówisz, że właśnie, że udało się zebrać dużą sumę pieniędzy, ale ta zbiórka cały czas trwa, to znaczy to jest pierwszy transport.

Trudno jest stwierdzić do końca.

Charkowa lepiej się przygotowały do tych problemów z energią elektryczną, z brakiem energii elektrycznej w związku z zastrzałami.

Ale też eksperci mówią, że nie do końca tak jest.

Wiadomo, że obrona przeciwlotnicza Ukrainy nie jest w stanie wyłapać wszystkich pocisków, że one dosięgną celu, a mimo to jakimś nadludzkim sposobem ta energetyka zszywana, remontowana, reperowana, czasami nawet za straszną cenę, bo mieliśmy przecież informację,

Po pierwsze, to jest dosyć istotne, żebyśmy pamiętali, że te rosyjskie ataki na energetyczny system Ukrainy trwają od 2022 roku.

Ja dobrze jeszcze pamiętam ten blackout w listopadzie 2022 roku w Kijowie.

Wtedy ludzie po prostu byli nieprzygotowani, nikt nie zdawał sobie sprawy.

tej całej nomenklatury bojowej, którą używa Rosja przeciwko właśnie Ukrainie, no inna sprawa, że po prostu ograniczenia są dosyć istotne, jeżeli chodzi o właśnie te możliwości ukraińskie obrony przeciwlotnicze, wynikające jakby z braku sprzętu, z braku też pocisków rakietowych do tych wyrzutni, które zostały już przekazane.

To są zwykli mieszkańcy, których jeżeli stać na kupno właśnie jakichś generatorów, jeżeli mieszkają w domach, czy też takich dużych stacji zasilania, którymi są w stanie stworzyć takie rezerwowe zasilanie w swoim mieszkaniu, no to oczywiście to im bardzo pomaga, to znaczy to daje im pewną autonomię w momentach, kiedy tej energii elektrycznej w sieci nie ma.

Taki mianowicie, że paradoksalnie sytuacja osób, które mieszkają w budownictwie

Wielorodzinnym, w tych gigantycznych wieżowcach, które widzimy na zdjęciach, jest często trudniejsza niż sytuacja ludzi, którzy mieszkają w domach jednorodzinnych przez to, że na przykład w wieżowcu nie możesz podpiąć sobie generatora.

Tak, dokładnie.

To znaczy tam, gdzie jest dobre zarządzanie, gdzie ci ludzie żyją w miarę solidarnie, jakby to udało się zebrać pieniądze, oni kupowali generatory na całe budynki.

Tak, żeby na przykład taki generator wtedy jest postawiony poza budynkiem, jest podłączony do sieci całego takiego właśnie wieżowca i to umożliwia funkcjonowanie chociażby windy i pomp, czyli jest też woda w mieszkaniach.

Ale tu też trzeba brać pod uwagę, że w ostatnich dziesięcioleciach, dwóch co najmniej w Kijowie, budowano bardzo dużo, bardzo wysokich budynków.

bez ogrzewania pozostaje, o ile dobrze pamiętam, 1200 takich wielopiętrowych budynków w Kijowie.

Ostatniej nocy udało się podłączyć do sieci centralnego ogrzewania 100, więc jakby ta cyfra się cały czas zmienia, bo rzeczywiście energetycy i pracownicy służb komunalnych robią tutaj naprawdę cuda.

tym pracownikom, którzy pracują praktycznie 24 godziny na dobę.

Ten namiot to jest taki mobilny punkt niezłomności, czyli dlatego, że są te stacjonarne na przykład, mogą być w szkołach, ale to są miejsca, w których po pierwsze można się ogrzać, można doładować swoje urządzenia, przez wszystkim telefon, ale też może powerbank.

można dostać herbatę, niekiedy też posiłki gorące i też uzyskać pomoc psychologa.

One się pojawiły, zostały rozstawione przez Państwową Służbę do Spraw Sytuacji Nadzwyczajnych w różnych rejonach miasta, ale rzeczywiście ich najwięcej wydaje się, że jest na tym lewym brzegu Kijowa, który

No tak jak mówiłeś, chyba jest najbardziej poszkodowana tam rzeczywiście ta sytuacja.

Wielu do tej pory nie ma ogrzewania w swoich mieszkaniach i tak jak mówiłem, no tam wtedy temperatura może się wahać gdzieś w okolicach pięciu stopni, więc rzeczywiście to takie namioty dają mi możliwość...

Chciałem cię zapytać o inny fragment Ukrainy, który nie powinien schodzić nam z oczu, mimo że skupieni jesteśmy w tej chwili na katastrofalnej sytuacji Kijowa.

Zobaczyłem nawet niedawno taki wpis, komentarz jednego z wojskowych, którzy z frontu właśnie, który pod jakimś postem na Facebooku dotyczącym właśnie tych takich ciężkich warunków, ktoś tam się skarżył, że już tam nie ma drugą albo trzecią dobę prądu, światła w mieszkaniu i ten żołnierz napisał, u nas w okopie światło jest cały czas.

To trochę tak anegdotycznie, ale...

Ja myślę, że ta świadoma część Ukraińców rozumie, że po prostu nawet jakby żyjąc właśnie w tych ciężkich warunkach w Kijowie, w Charkowie, w innych miastach, to tak naprawdę no

Przed jeszcze znacznie gorszą, jakimś takim złem bronią ich właśnie ci ludzie, którzy siedzą w okopach, którzy nie mają centralnego oczywiście ogrzewania, którzy mają prąd z generatorów, z różnego rodzaju stacji zasilania, które są dostarczane często przez wolontariuszy.

Nie do wyobrażenia zupełnie przeżycie.

Spędzić kilkadziesiąt dób na przykład, bo przecież rotacja nie odbywa się każdej doby, ani nie odbywa się co dwie doby, spędzić kilkadziesiąt dni w okopie, w którym temperatura...

spada do minus 20.

Powiedz mi, wrócimy jeszcze na chwilę do Kijowa, co będzie działo się w najbliższych dniach?

Bo jeśli ja dobrze rozumiem, to przyjadą jeszcze generatory z Warszawy, miasta partnerskiego Kijowa.

To są zarówno właśnie inicjatywy rządowe i tych państw jest co najmniej 17, przynajmniej tak niedawno Ministerstwo Energetyki Ukraińskiej informowało.

która może właśnie pojawić się w najbliższych dniach, na przykład między nami i Czechami, dlatego że Czesi zebrali też w bardzo krótkim czasie, w ciągu kilku dni ogromną sumę pieniędzy na właśnie pomoc energetyczną dla Ukraińców i też Niemcy, tak samo organizacje pozarządowe niemieckie też taką pomoc zbierają, więc rzeczywiście to mi się wydaje, że to jest bardzo ważne z punktu widzenia mieszkańców Ukrainy, że oni odczuwają tę solidarność

To też jakby ja słyszałem w tych rozmowach, że dla nich to jest bardzo ważne, że w tej ciężkiej sytuacji właśnie, że partnerzy pamiętają o nich, że ta pomoc z Polski, z innych państw dociera i myślę, że to daje im nadzieję, że będą w stanie po prostu wytrzymać do...

A no właśnie, powiedz mi, czy kijowianie, czy kijowska ulica, jak rozmawiasz z ludźmi napotkanymi, dostrzegła tę pomoc z Polski, bo co się będziemy tutaj oszukiwać, w ostatnich miesiącach głównie z Polski płyną żądania, okazywania przez Ukraińców wdzięczności Polakom.

To znaczy, że wszystkie media o tym oczywiście informowały, ale media to jest jedna sprawa, ale to, co się działo w sieciach społecznościowych, to rzeczywiście tam pojawiła się kolosalna liczba, no jakby takich, nie tylko informacji, ale właśnie też wyrazów wdzięczności i podziękowań Polsce, Polakom.

0:00
0:00