Mentionsy

8:10
30.06.2025 04:00

Duży Format: Czym armia kusi młodych Polaków, by wstępowali w jej szeregi

Dorota Roman rozmawia z Arkadiuszem Lorencem, absolwentem Polskiej Szkoły Reportażu i reporterem Dużego Formatu, o jego tekście nt. młodych ludzi wchodzących do polskiej armii. Jakie mają motywacje, by wstąpić do wojska? Czy traktują wojsko jako służbę, czy raczej jako stabilnego pracodawcę? Jakie znaczenie przy podejmowaniu decyzji o wstąpieniu do armii mają pobudki patriotyczne? Czy rekruci biorą pod uwagę, że być może będą musieli iść na front? I czy w wojsku jest miejsce dla kobiet? Podcast powstał w ramach projektu The Eastern Frontier Initiative (TEFI) współfinansowanego przez Unię Europejską. Wyrażone poglądy i opinie są poglądami i opiniami autorów i niekoniecznie odzwierciedlają oficjalne stanowisko UE, która nie może ponosić za nie odpowiedzialności. Więcej podcastów na: https://wyborcza.pl/podcast. Piszcie do nas w każdej sprawie na: [email protected].

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 18 wyników dla "NATO"

Natomiast zasadniczo chciałem sprawdzić, co motywuje ludzi do tego, żeby iść w kamasze.

Natomiast faktycznie chyba na tej zasadzie też to wojsko mnie zainteresowało,

Natomiast nie jest tak, że wojsko wywołuje we mnie jakiś lęk.

Jeżeli coś się będzie wydarzyć, to jakby... Natomiast wcześniej zdecydowanie miałem takie skojarzenie, no właściwie to jeżeli to komuś odpowiada, bo właśnie czuję się dobrze w tym

Natomiast w jego przypadku w ogóle wstąpienie do wojska to nie jest tylko aspekt finansowy, to nie jest tylko aspekt tej stabilności, ale takiego przekonania, potrzeby, służenia.

Natomiast on mi powiedział takie zdanie, które utkwiło mi gdzieś w pamięci, że koszulka z orłem czy jakimś patriotycznym motywem to jeszcze nie czyni patrioty.

na początku to właściwie ta wojna w Ukrainie, to już taka, tak jak mówisz, pełnoskalowa, która wybuchła, to spowodowała, że jak on tak patrzył na tych Ukraińców, to sobie pomyślał, ja też bym tak chciał walczyć jak oni, więc ten romantyzm, taki zryw się faktycznie w nim pojawił, natomiast on teraz mówi, że no teraz to właściwie to on kompletnie tego nie czuje i on myśli, że wojsko, bo 18 miesięcy w nim spędził, myśli, że może w 2026 roku nawet odejdzie, bo nie jest tam w stanie...

Oczywiście, że tak, natomiast ja się bardzo cieszę mimo wszystko, że są tacy ludzie jak tenże rekruter, z którym rozmawiałem, którzy właśnie mają jednak takie patrzenie bardzo realistyczne i widzą, że i nawet, bo on też jest tą osobą, która jest na komisjach wojskowych dla kolejnych pokoleń młodych chłopaków i właściwie bardzo mnie to ucieszyło, że on im mówi, no słuchajcie...

A ja mam wrażenie, że cała opinia publiczna, no jesteśmy przecież bezpośrednio po szczycie NATO, tak?

Tak, natomiast on akurat, i to jest właściwie dla mnie ciekawe, bo on przychodzi z takim backgroundem biznesowym, o czym on pracował wcześniej też w biznesie, prowadził rekrutację sam na wysokich stanowiskach, więc rekrutacje w biznesie też tak wyglądają, jak wyglądają w ojcu.

Natomiast reasumując, no tak, ja się cieszę, że mimo wszystko trafiłem na, i to właściwie z dużą łatwością, na ludzi, którzy mnie przekonali do tego, że jednak tą główną pobudką, dla której oni wstępują, że chcą wstąpić w szeregi wojska, to jest to, że chcą tam coś zmienić, chcą wnieść coś od siebie, a nie tylko po prostu zarobić sobie niezłe pieniądze i zagwarantować stabilne mamy.

Motywacja mogłoby to urodzić ciekawą dyskusję, natomiast nie wiem, czy ci, którzy właśnie motywowani są kwestią, dobra, to ja pójdę, będę w tej jednostce siedzieć do tej 15.30, czy do popołudnia, czasami gdzieś tam dłużej zdarza się, że zostają, wrócę do prezentacji.

widocznego wszedł, co powodowało, że oni chcieli do armii, natomiast kompletnie w ogóle tematów politycznych nie dotykałem.

Natomiast nie jest tak, że jakoś szczególnie moim fokusem byli mężczyźni, może właściwie dobrze byłoby pociągnąć ten temat, pytając też o to kobiety.

Tam pewnie jest jakiś element przypadkowości, natomiast to jest tak duży zespół czynników, myślę też o tym, o czym rozmawiałem z tym rekruterem, który powiedział mi, no dobra, ale to nie jest tak, że my właściwie przyjmujemy każdego, bo to się może tak wydawać, że kto przyjdzie, nie ma nic do zaprezentowania, ale my go przyjmiemy.

Nikt absolutnie nie powiedział o tym, żeby czegoś takiego szukał, natomiast... Może mają to w cywilu, nie?

Natomiast wspomniałaś o froncie.

Natomiast faktycznie bardzo, bardzo im na tym zależało.