Mentionsy

8:10
15.11.2024 16:00

Dzieje się! Tak zatapia Collegium Humanum. Sutryk straci stanowisko?

Dzisiejszy odcinek podcastu "Dzieje się" zaczynamy od politycznego trzęsienia ziemi we Wrocławiu, po tym jak agenci CBA zatrzymali prezydenta tego miasta. Prokuratura Krajowa postawiła Jackowi Sutrykowi zarzut dotyczący wręczenia korzyści majątkowej byłemu rektorowi Collegium Humanum za uzyskanie dyplomu tej uczelni. W tej samej aferze zarzuty usłyszał również Karol Karski, były eurodeputowany i polityk Prawa i Sprawiedliwości. W podcaście "Dzieje się" również o prawyborach w Platformie Obywatelskiej i bezpośrednim starciu Rafała Trzaskowskiego z Radosławem Sikorskim oraz słabości Jarosława Kaczyńskiego, który traci kontrolę nad własną partią. Rozmawiamy także o walce Szymona Hołowni o polityczne przetrwanie i jego starcie w wyborach prezydenckich.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 31 wyników dla "Platformy Obywatelskiej"

Sutryk był mocno krytykowany, ponieważ najprawdopodobniej struktury dolnośląskie Platformy Obywatelskiej i Koalicji Obywatelskiej miały świadomość tego, jak ta polityka personalna Jacka Sutryka wygląda.

dyplom MBA i można już być w tej radzie nadzorczej i okazuje się, że politycy PiS owszem gremialnie z tego korzystali, ale także niestety koalicje obywatelskie i ja bym zadała dzisiaj pytanie koalicji obywatelskiej, jak to jest z tymi dyplomami polityków

Mówiłaś o Platformie Obywatelskiej.

Ma nasze oficjalne poparcie, wydaje się, że bezwzględnie zasługuje on na szansę drugiej kadencji, ale to było tak, że decyzja Donalda Tuska wcale nie oznaczała aprobaty na przykład struktur Platformy na Dolnym Śląsku, ponieważ część działaczy widziała w roli kandydata na prezydenta Michała Jarosa.

I tam jest oburzenie części elektoratu Platformy Obywatelskiej i Koalicji Obywatelskiej, że oto zatrzymywani są nasi, natomiast wciąż odpowiedzialności nie ponieśli politycy Prawa i Sprawiedliwości za swoją działalność podczas ośmioletniej kadencji jednej, drugiej Prawa i Sprawiedliwości.

I zależało mu na legitymacji partyjnej Platformy.

On dostał 34% głosów, mimo że nie było tam kandydata takiego de facto z Platformy.

Teraz oczywiście to jest kłopot z jednej strony Donalda Tuska i Platformy, bo jednak Jacek Sutryk należy jakoś szeroko do tego obozu.

może nie miał poparcia takiego entuzjastycznego platformy, ale już sam Rafał Trzaskowski go wspierał.

Natomiast co chciałem jeszcze powiedzieć, bo pytałaś co na to politycy Koalicji Obywatelskiej.

Natomiast rzeczywiście rozmawiałem z jednym europosłem Koalicji Obywatelskiej, który powiedział tak, no słuchaj, no mieliśmy zatrzymywać tych polityków Prawa i Sprawiedliwości, a na razie zatrzymaliśmy Palikota i Sutryka, a tu przed chwilą przechodził obok mnie w nowym wspaniałym garniturze Daniel Obajtek czy Ryszard Czarnecki i wszyscy w świetnych humorach.

Więc oczywiście takie zjawisko jest, tak samo jak zresztą część służb specjalnych wiedziała o nagrywaniu polityków Platformy Obywatelskiej w czasie tej afery podsłuchowej Falenta, Sowa i Przyjaciele.

Ja uważam, że tutaj jest olbrzymi problem polityczny Platformy Obywatelskiej, dlatego że za chwileczkę ktoś zapyta, czy nie powinno się urządzić referendum w sprawie odwołania Jacka Sutryka.

Z punktu widzenia Koalicji Obywatelskiej byłby to najlepszy wariant, żeby natychmiast przeprowadzić wybory nowego prezydenta.

Rzeczywiście tutaj też sobie zgadzam się z tobą, że to jest wielka odpowiedzialność Platformy Obywatelskiej, ale odpowiedzialność Tuska, dlatego że to jakby Tusk zdecydował, że stawiamy na Sutryka, a nie stawiamy na Janosa, prawda?

Tylko jedno zdanie dosłownie, bo nie to, żebym chciała Tłuska tłumaczyć, ale sytuacja wtedy przed wyborami samorządowymi była dosyć trudna dla Koalicji Obywatelskiej, dlatego że było po prostu już bardzo późno.

On i tak by wystartował, być może by chciał jakoś tam wystąpić przeciwko Koalicji Obywatelskiej ze swoją listą kandydatów na radnych.

Sutryk w poprzednich wyborach prezydenckich we Wrocławiu miał poparcie Koalicji Obywatelskiej i stąd to wahanie, aczkolwiek to poparcie było takie, nazwijmy to eufemistycznie nieśmiałe.

No to zacznijmy może od Platformy Obywatelskiej, która wszystkich zaskoczyła w sobotę ogłaszając prawybory.

Wniosek o przeprowadzenie prawyborów w Koalicji Obywatelskiej zgłosił Rafał Trzaskowski, ale ja wiem z bardzo dobrego źródła, że wcześniej odbyła się rozmowa z Donaldem Tuskiem, który po prostu zaproponował Rafałowi Trzaskowskiemu wyjście z taką inicjatywą i Rafał Trzaskowski chyba...

Słyszałam, że dyskutowano o tym przez trzy tygodnie, zanim Koalicja Obywatelska doszła do takiej decyzji, a właściwie kierownictwo Platformy Obywatelskiej.

I on tak biegł od jednej redakcji do drugiej i coraz jawniej występował jako kandydat na kandydata Platformy Obywatelskiej.

Bo w sytuacji, gdy po pierwsze na wejściu dosypuje się do tej puli głosów również członków trzech partii zaprzyjaźnionych, sojuszniczych z Platformą, czyli to są prawybory w Koalicji Obywatelskiej, a wiadomo, że są to partie bardzo blisko zaprzyjaźnione z Rafałem Trzaskowskim,

Marcin Kierwiński, sekretarz generalny Platformy Obywatelskiej mówił u mnie, że w Platformie Obywatelskiej jest obecnie około 25 tysięcy członków.

Jest badanie Polster, które wskazuje, że 74% wyborców Koalicji Obywatelskiej jest za Trzaskowskim, a 19% za Sikorskim.

Jasne, że będzie to Trzaskowski, no i teraz chcę ponownie, ale czy to nie jest upokorzenie dla Rafała Trzaskowskiego, że właściwie od pięciu lat był szkowany na tego kandydata, nazywano go naturalnym kandydatem na prezydenta Koalicji Obywatelskiej i nagle teraz kolejne starcie, musi sobie jednak tę nominację wywalczyć.

To o tym rozmawiałam z politykami Platformy Obywatelskiej.

Ja myślę, że prawybory generalnie z punktu widzenia interesów Koalicji Obywatelskiej, jakbyśmy sobie zestawili zalety i wady, no to jednak mają więcej zalet niż wad.

użyję tego okropnego słowa, upodmiotowienie członków Platformy, że to oni będą decydować, ma jakieś tam psychologiczne znaczenie dla tych ludzi, że oni mają poczucie, że to oni kreują politykę swojej partii.

Też wsparcie w tym kontekście, że on będzie miał bardzo silny mandat swojej partii i pokaże też swoją siłę, dlatego że uważam, zakładam, że jednak Rafał Trzaskowski jest popularny w aparacie Platformy Obywatelskiej.

że w momencie, kiedy Rafał Trzaskowski zostaje kandydatem Koalicji Obywatelskiej, a jest postrzegany jako kandydat progresywny, bardziej w lewą stronę niż Sikorski, Sikorski więcej zbierał głosów pozytywnych, jeśli chodzi o taki elektorat centroprawicowy,