Mentionsy

8:10
13.04.2025 03:45

Prof. Brodzińska-Mirowska: Kobiety w polityce oceniane są surowiej niż mężczyźni

Gościnią Pauliny Nodzyńskiej z "Wyborczej" i Natalii Waloch z "Wysokich Obcasów jest dr hab. Barbara Brodzińska-Mirowska, medioznawczyni z Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu. Co się stało, że kobiety były języczkiem u wagi przed wyborami parlamentarnymi w 2023 roku, a dziś o prawach kobiet w kampanii prezydenckiej w ogóle nie słychać? Co o kobietach mówią kolejni kandydaci i kandydatka? Po co Magdalenie Biejat wyścig w kampanii prezydenckiej? Dlaczego Rafał Trzaskowski kieruje swój przekaz do centrum? Czy Jarosław Kaczyński popełnił błąd, wybierając Karola Nawrockiego jako kandydata na prezydenta? Czy Sławomir Mentzen jest gotów do debaty prezydenckiej? I gdzie w wyścigu plasuje się Szymon Hołownia? "Niedziela Wyborcza" to pogłębione rozmowy dziennikarzy i dziennikarek „Wyborczej” z ekspertami w dziedzinach m. in. bezpieczeństwa narodowego, praw kobiet i polityki rodzinnej, relacji polsko-ukraińskich czy przedwyborczej dezinformacji. Zapraszamy do czytania, słuchania, oglądania w każdą przedwyborczą niedzielę!

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 9 wyników dla "Lewica"

Dwa, lewica przechodzi z trudem muszę powiedzieć i z bólem.

I wtedy, to była pierwsza kadencja PiSu, SLD i w ogóle Lewica były poza parlamentem.

I ja odnoszę wrażenie, jak rozmawiałam wtedy z politykami Lewicy i obserwuję, co się dzieje od tamtego czasu, że Lewica nie przepracowała tej traumy pozaparlamentarnej i nie potrafi sobie znaleźć miejsca.

I w istocie Magdalena Biejat, jako jedyna kobieta, jest w sytuacji trudnej, dlatego że jest po prostu w bardzo trudnej sytuacji lewica jako tako, plus lewica w Polsce.

No to powoduje, że ta pozycja wyjściowa jest dużo gorsza, plus lewica nie może sobie znaleźć cały czas miejsca, bo zdaje się rezygnacji jednak z tych takich mocno tożsamościowych wątków, cały czas szuka tych obszarów, które można by było oferować w ramach takiej oferty politycznej, więc ma podwójnie trudno.

Więc tak, to jest element budowania marki osobistej i zbudowania swojej pozycji z partii, tym bardziej, że lewica...

No przez lata, prawda, takie też komentatorzy, dziennikarze zwracaliśmy uwagę, że jednak Lewica z tymi swoimi progresywnymi hasłami, nasz się prosi, żeby kobiety były liderkami.

Plus rząd obniżył właśnie składkę zdrowotną dla przedsiębiorców, więc Lewica dostała prezent, który skrzętnie wykorzystuje i bardzo dobrze wykorzystuje, więc to są chyba te obszary, które można wyrwać populistom.

I proponować, przynajmniej na dzisiaj taki widzę obraz i możliwości, jak mogłaby Lewica odnaleźć się na nowo.