Mentionsy

Alfabet Wojtusika
15.01.2026 23:05

#232 Grzegorz Jankowicz i "Od-tworzenie. Eseje o potencjalności" w dyskusji.

Odcinek #232, w którym z Grzegorzem Jankowiczem w Galerii Bunkier Sztuki w Krakowie wdajemy się w dyskusję wokół jego eseistycznej książki ""Od-tworzenie. Eseje o potencjalności" /Lokator/.


Wychodzimy od Franza Kafki i momentu, w którym na rozdrożu mamy dwie możliwości: zniknąć albo narodzić się na nowo. Grzegorz Jankowicz szuka idzie jednak innych rozwiązań i tak dochodzimy do P jak potencjalności i D jak rekreacji. 

Przyglądamy się P jak poszczególnym postaciom z książki. Zatrzymujemy się przy C jak Carravagiu i próbujemy złapać jego D dwoistość, szukamy w ciemności i w świetle jego U jak ucieczek. Szukamy do czego zmierzał, zastanawiamy się, co chciał odkryć. 

Pytam autora dlaczego z twórczości Jarosława Iwaszkiewicza wybrał do analizy "Powrót Prozerpiny". I dopytuję, co stało za wyborem konkretnych postaci i historii do E jak esejów. 

Pojawia się poetycka potencjalność chwili u Borgesa i niełatwe poszukiwanie pisarskiej wolności u Pereca. Szukamy też w języku, stąd J jak jakiś i jednocześnie jacyś ludzie prosto z wiersza Wisławy Szymborskiej.

Łączą się wątki, przeplatają nitki, podwójności, potencjalności a na końcu wychodzi na to, że muszę jechać na Sycylię.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 9 wyników dla "Kawki"

I w pewnym momencie się zorientowałem, tego akurat nie planowałem, ale w pewnym momencie się zorientowałem, że rzeczywiście jest tak, że zaczyna się od tekstu dotyczącego Kawki, Józefa K., który jak gdyby rodzi się na nowo w wieku 30 lat.

Biografisty Kawki, który napisał, że problem bohaterów Kawki

Na samym początku procesu Kawki jest taka scena, w której jacyś ludzie wyglądający na funkcjonariuszy, ale czy to są funkcjonariusze?

No i oczywiście w powieści Kawki, jak i w całej polityce, czy politykach europejskich i nie tylko europejskich, ten fakt jest nieustannie kwestionowany.

Albo złapaliśmy, no nie chcę używać tych słów, mówią na to patetycznie wenę, natchnienie, ty piszesz o okresie alchemicznym w twórczości Kawki, czyli o tych sześciu tekstach, które on sam wybrał, napisanych w bardzo krótkim okresie.

U Kawki było podobnie, to znaczy on zaczynał nowy tekst z jakąś niewiarygodną energią.

Był potencjalnością dla samej twórczości Kawki.

No i oczywiście można się tutaj zastanawiać do jakiego stopnia Brod miał prawo złamać tę prośbę Kawki.

Od Kawki opowieści, od procesu i od tego zdania z dziennika, które mówi o tym, że można albo zniknąć, albo narodzić się na nowo.