Mentionsy

Alfabet Wojtusika
29.01.2026 23:05

#234 Joanna Karasek. "Przylądek Trafalgar"​ i inne opowieści (o) Arturo Pérez-Reverte

Odcinek #234, w którym z Joanną Karasek tłumaczką wielu książek Arturo Pérez-Reverte w Katowicach rozmawiamy o twórczości tego hiszpańskiego pisarza.

Punktem oparcie jest dla nas krótka, ale bardzo treściwa powieść "Przylądek Trafalgar", opisująca morską bitwę z 21 października 1805 roku, gdy flota brytyjska pod wodzą admirała Nelsona starła się z napoleońskimi okrętami koalicji francusko-hiszpańskiej.

Pytam Panią Joannę o to, na czym polega F jak fenomen Pérez-Reverte, z czego wynika tak​ duża P jak popularności jego prozy. Okazuje się, że hiszpański pisarz sięga w swoich książkach po K jak kinowe schematy​.

W rozmowie pojawiają się odniesienia do ​powieści "Klubu Dumas", "Misja: Encyklopedia", "Ostatnia bitwa templariusza". Ale nie może też zabraknąć w tym wypadku autora - reportera.
​P​rzyglądamy się książce, bez której nie można zrozumieć postaci pisarza, dyskutujemy o  "Terytorium Komanczów". Sięgamy też po P jak przetworzenie reporterskiego doświadczenia w fikcje zapisane w "Bataliście".

Joanna Karasek zwraca uwagę na morskie fascynacje Arturo Pérez-Reverte i okazuje się, że literatura hiszpańska jest nimi mocno przesiąknięta.
W "Przylądku Trafalgar" dostrzegamy​ jednak przede wszystkim opowieść o jednostce w trybach historii, wojny​, bardzo aktualną opowieść.

Pytam o największe P jak problemy, na które tłumaczka trafiała w czasie pracy nad przekładami książek autora "Klubu Dumas".

​Na końcu dochodzimy do wniosku, że Arturo w literaturze jest wielowątkowy i zmiennokształtny.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 6 wyników dla "Templariusza"

powieść Misja Encyklopedia, Ostatnią Bitwę Templariusza i wiele, wiele innych.

Swoją przygodę z hiszpańskim pisarzem zaczęła od przekładu powieści Ostatnia Bitwa Templariusza i to było 25 lat temu chyba.

I napisałam recenzję z, jak to się po polsku nazywa, Ostatnia bitwa Templariusza, która, no to była recenzja entuzjastyczna.

No i z tym wszystkim właśnie Peres Reverte w ostatniej bitwie Templariusza się ściera, no a do tego oczywiście byki, koryda i tak dalej.

Oczywiście pierwsza, to znaczy ostatnia bitwa Templariusza pod polskim tytułem takim.

Także ja myślę, że rzeczywiście Ostatnia Bitwa Templariusza jest książką moim zdaniem najważniejszą.