Mentionsy

Bieganie.pl
19.01.2022 19:48

Mam swoją filozofię - Karolina Nadolska

Gościem odcinka jest biegaczka długodystansowa Karolina Nadolska - najlepsza Polka podczas olimpijskiego maratonu #Tokyo2020, rekordzistka Polski i wielokrotna medalistka mistrzostw kraju. Zawodniczka barwna, wyrazista i szczera, która równie skutecznie opiera się trendom i nowinkom treningowym, co mediom społecznościowym. Karolina opowiedziała nam miedzy innymi o tym:

Na czym bazuje jej trening i dlaczego nie dotyka prędkości startowych? Jak z powodu macierzyństwa odwrócili się od niej sponsorzy? Czy opłaca się spędzić urlop w górach, aby podbić formę przed startami? Dlaczego wiosną nie wystartuje w maratonie?

Na rozmowę zaprasza Kuba Pawlak

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 12 wyników dla "Byszek"

Ja byłam objęta kontraktem z firmą sportową i rzeczywiście w momencie, kiedy my, czyli ja i Zbyszek, poinformowaliśmy menadżera o tym, że jestem w ciąży i zostaję wyłączona z udziału w zawodach, ten kontrakt został rozwiązany natychmiastowo.

bardziej zejdzie niżej, jeśli chodzi właśnie o krok biegowy, bo to nie chodzi tutaj o biodra, tylko że przestanie skakać, dostanie kilometrażu, ale to się za bardzo nie sprawdzało, a teraz Byszek nie jest osobą, która lubi eksperymentować, więc jak szły wyniki za tym, to też nie wchodziliśmy i nie zgłębialiśmy tych tematów biomechanicznych dużo, dużo mocniej.

Ja właśnie przed półmaratonem wychodziłam tutaj na pobliskie ścieżki biegowe i wracałam, mówiłam do Zbyszka Zbyszek,

Generalnie my, czyli ja tutaj mówię, pewnie się tutaj właśnie my w liczbie mnogiej, czyli ja i Zbyszek, czyli mój mąż i trener w jednej osobie, my mamy chyba trochę inne podejście do tego maratańskiego treningu, ponieważ my się nigdy nie

Z nami Pan Zbyszek mówił o tym, że Ty liczysz na to, że dostaniecie, czy on liczy na to, że dostaniecie dziką kartę i znowu pojawia się coś, co może budzić jakieś wątpliwości osób, które być może będą chciały rywalizować o to miejsce, czy coś innego.

To trzeba podkreślić jasno, że Zbyszek, od kiedy pojawiła się Tosia na świecie, no to on przejął bardzo dużo obowiązków takich moich matczynych, kobiecych.

No i Zbyszek to wszystko dźwigał, on to wszystko po prostu nie wątpił, on mówił, że jakby wcześniej na zakończenie kariery, że to jesteś za dobrą zawodniczką i za dobrym takim mówiąc brzydko materiałem, żeby już teraz skończyć.

Pan Zbyszek właśnie wrócił z biegania i wszedł na dobry moment, na taką laurkę dla Ciebie.

Ja byłam objęta kontraktem z firmą, może nie wiem, czy ta czas, nie wiem, czy można, sportową i rzeczywiście w momencie, kiedy żeśmy my, czyli tutaj ja i Zbyszek poinformowaliśmy menadżera o tym, że jestem w ciąży i przez...

Natomiast Zbyszek jako zawodnik też tam był.

Zresztą Zbyszek, który tak mówiłam, że tą karierę ciągnął za uszy bardzo w takich moich czasami dołkach, nie fizycznych, ale takich właśnie mentalnych, w głównej mierze, które pojawiały się po urodzeniu dziecka, on o wyniku 2.24 mówił od dawna.

Znaczy Zbyszek mi chyba nie powiedział, że on liczy na jakąś dziką kartę, bo to też nie jest tak, że my będziemy komuś bardzo utrudniać młodszym dziewczynom, że o Jezus, ta Karolina była 14, to ona na Mistrzostwa Europy musi jechać i co mnie tam.