Mentionsy
W bieganiu brakuje dziś zabawy - Marek Jakubowski
Trener Marek Jakubowski to żywa legenda polskich biegów długich. Jego wychowankowie mają na koncie grubo ponad setkę medali mistrzostw Polski, a również na arenie międzynarodowej bliscy byli sprawienia kilku niespodzianek. Korzystając z tak niezwykłego spotkania, w tym odcinku podcastu postaraliśmy się dowiedzieć:
- czy to prawda, że trener zwyciężył na zawodach samego Bronka Malinowskiego?
- 2:13 u panów czy 2:30 u pań - co jest bardziej wartościowym wynikiem w maratonie?
- co jest miarą sukcesu trenera biegów długich?
- jak zmieniał się system biegów w Polsce na przestrzeni pięćdziesięciu lat i dlaczego nie umiemy nawiązać do wielu wyników sprzed dziesięcioleci?
- czy przed maratonem obowiązkowo trzeba walnąć treningową trzydziechę?
Na rozmowę zaprasza Kuba Wiśniewski i Kuba Pawlak
Szukaj w treści odcinka
Kamila Gradus, Renata Sobiesiak-Paradowska, Iwona Bernardelli, wcześniej Lewandowska, również Iza Trzaskalska-Paszkiewicz, no ale też trzykrotna olimpijka, Anna Jakubczak.
Do rozliczania win jeszcze przejdziemy.
Być może, że coś w tym jest, ale to jest też tak, Ania Jakubczak biegi średnio.
Troszeczkę wzorując się mentalnie, bo Ania była też bardzo silną osobowością.
A, to Ania pana uspokajała.
Tak, Ania pana się nie uspokajała niż ja.
Ja trafiłem w ogóle na wspaniałych ludzi.
Więc to nie jest żadna kokieteria dla wspaniałych ludzi.
Ja wiesz, miałem takie kołce używane, prawda, ale przyszedłem na warszawiankę, bo to było najbliżej mojego miejsca zamieszkania, tam gdzieś te skoki były wcześniej.
I już wtedy polem głównym działania i na treningi tempowe był sławny kanałek na Legii.
No tak, ale to taka niby prozaiczna rzecz, ale jak rozumiem też chodzi o jakąś taką przemianę, że mniej jest takiego zabawowego i też takiego opowiadania o tym sporcie integracji.
Może zawodnicy mnie gdzieś tam zapraszają na swoje jakieś urodziny i tak dalej, albo mi zorganizowali wspaniałe 60. urodziny, prawda, i z taką niespodzianką.
No a nie, no na przykład, no pierwszy medal na mistrzostwach Europy, Anka Jakubczak na półtora to przegrała o piersi, no wtedy biegała, może mała mniejsze piersi, co miała, o piersi, przegrała.
Ania...
Polecamy wszystkim w ogóle obejrzeć te biegi, o których trener mówi, bo może tak teraz brzmi to trochę abstrakcyjnie, ale szczególnie ten finał olimpijski z udziałem dwóch naszych zawodniczek, Lidii Chojeckiej i właśnie podopiecznej trenera Marka Jakubowskiego, czyli Anny Jakubczak, jest naprawdę wart obejrzenia.
pracujący ze mną szkoleniowiec, cierpliwy, ale mam też taką obserwację, bo zawsze byłem taką osobą, mimo tego, że w naszej grupie ówczesnej właśnie była Anna Jakubczak, Kamila Gradus, potem Michał Bernardelli, Marcin Fudalej, ale za każdym razem u trenera w grupie były z jednej strony takie osoby bardzo mocno skupione na treningu, super wyczynowcy, objęci szkoleniem kadry, jak również tacy z pogranicza, nazwijmy to, treningu amatorskiego, tacy z fantazją,
czy się zgodzi teraz wysłać samego tego zawodnika były takie pomysły, żeby to dzielić że tam pojedzie jeden trener, drugi trener ale czy to w sporcie indywidualnym ci trenerzy się nie pożrą później o wynik także o zasługi, to jest bardzo ludzkie ale czy znajdzie się zawodnika ja patrzę Ania Jakubczak, Renata Paradowska Kamat już nie będę wspominał, to prahistoria
Takim wyjątkiem była może w jakiejś mierze Ania, która potrafiła zostawić mamie dziecko na te cztery, tam pięć tygodni.
bo jej główny źródło utrzymania to nie jest 2,37 w maratonie, tylko praca naukowa.
W Maledonii troszeczkę nie pamiętają, jakie mieli warunki do uprawiania tego sportu.
Trochę czuję, że się trener podśmiewuje z trenerów przygotowania motorycznego.
No dobrze, ale generalnie ten boom, który Pan obserwuje, no bo też wspominam początek mojej kariery, trenowania u Pana, tak naprawdę początek jakiejś dla mnie przygody z biegami ulicznymi, no ale potem po roku tam 2005 nastąpił rzeczywiście duży przełom, duży boom i większa popularność biegów ulicznych.
I to wszystko ci ludzie, którzy koło 20 biegali w Polsce, być może jeszcze nie był rozwinięty trening i butów nie było, być może trening nie był rozwinięty tak wspaniale i dojrzale, ale ci ludzie 28-40 biegali po 20.
28, gdzieś 30 to chyba jest podstawa tego biegania 2,7 i poniżej.
Ostatnie odcinki
-
Dominika Kłoda: Od mistrzostwa w tańcu do biegó...
03.02.2026 19:33
-
Artur Kozłowski: Jak zaplanować sezon biegowy? ...
30.01.2026 17:00
-
Patrycja Bereznowska: Pokonałam guzy piersi i p...
20.01.2026 17:23
-
Piotr Hercog: O pasji do biegów górskich | Kier...
16.01.2026 17:43
-
Energa Gdańsk Maraton rośnie w siłę! Monika Sło...
13.01.2026 17:00
-
Agata Madaj-Goldman: Jak rozpoznać dobrego fiz...
02.01.2026 17:00
-
Karolina Obstój: Bieganie uwolniło mnie od perf...
26.12.2025 17:00
-
Łukasz "Liftmania" Stępień: Otwarcie o dopingu ...
19.12.2025 17:04
-
Od 10 km do ponad 100 ...w rok! Maggie Kraszpul...
12.12.2025 17:06
-
Jóźwik, Krupowicz, Koprowski: Jak pobiec marato...
02.12.2025 16:50