Mentionsy
#274 - O Karabachu, miękkim podbrzuszu i Czarnym Ogrodzie (gość: dr Bartłomiej Krzysztan)
Podobno dawniej to miejsce zwane było Czarnym Ogrodem. Ogród relatywnie niewielki, jednak przez co najmniej 100, a może i 200 lat rozpalał wyobraźnię dwóch nacji. Górski Karabach zarówno dla Ormian, jak i dla Azerbejdżan był matecznikiem narodowych mitów i emocji. Tu rozgrywały się walki, sąsiedzkie konflikty oraz krwawe wojny. Ostatnia z nich wybuchła w 2020 roku i postawiła kropkę nad “i”. Tylko czy na pewno? Czy spór o Górski Karabach ma jeszcze znaczenie? I na ile Azerbejdżanie i Ormianie są w stanie znaleźć język porozumienia?
Wszystkie głosy, które usłyszycie w tym odcinku należą do fizycznych, rzeczywiście istniejących osób i nie zostały wygenerowane maszynowo przez algorytmy.
✅ Wspieraj Brzmienie Świata na Patronite: https://patronite.pl/brzmienie-swiata
🔔 Zasubskrybuj kanał: https://youtube.com/@BrzmienieSwiata?sub_confirmation=1
🎧 Posłuchaj na innych platformach: https://ffm.bio/brzmienieswiata
► Wszystkie odcinki: https://www.youtube.com/playlist?list=PLKLEsLbkPR1bp5Dn98DDlPiXCL8QoZDiF
Instagram: https://instagram.com/brzmienieswiata
Facebook: https://facebook.com/brzmienieswiata
X: https://x.com/paweldrozdradio
WWW: https://paweldrozd.pl
(00:00:00) Powitanie
(00:00:54) Rozmowa
(01:32:26) Podziękowania
Szukaj w treści odcinka
A jednak w 2024 roku skończyła się trwająca kilka dekad, a może ponad 100 lat, historia konfliktu, w którym kluczową rolę grały emocje, poczucie narodowej dumy oraz narodowej krzywdy Ormian i Azerbejdżan.
Oba są logiczne i prawdziwe i oba są też kwestią kontrowersji, bo kwestie nazewnictwa, kwestia nomenklatury to jest w ogóle jeden z dość istotnych elementów całego konfliktu czy rywalizacji pomiędzy Armenią i Azerbejdżanem.
w nizinę, która ciągnie się przez cały Azerbejdżan, aż do Morza Kaspijskiego i do Baku.
Problem jest taki, że tutaj wchodzą nam statystyki sowieckie, które nie do końca zawsze są wiarygodnym źródłem informacji, a to one były podstawą do tego, żeby liczyć ilu Azerbejdżan zostało z kolei wygnanych z Górskiego Karabachu pod koniec lat 80., więc te liczby trzeba zawsze ostrożnie traktować w tym kontekście.
Wydaje mi się, że chyba dla Azerbejdżan nawet bardziej niż dla Ormian, dlatego że nawet w polskiej perspektywie czy w perspektywy laika patrzącego z zachodu na tę przestrzeń są inne elementy takie kulturowo-społeczne czy polityczne, o których w kontekście Armenii powiedzieć możemy.
Znaczy Azerbejdżanie też je mają, natomiast w pewnym momencie w latach 90-tych przede wszystkim i 2000-tych nastąpiła taka centralizacja kwestii karabachskiej w ogóle w polityce azerbejdżańskiej, co też miało na celu w dużej mierze utrzymać i legitymizować władzę w Azerbejdżanie.
Natomiast ten górski Karabach stał się takim języczkiem uwagi w samym Azerbejdżanie.
Natomiast za czasów carskich jeszcze to była rzeczywiście stolica nawet nie tylko górskiego Karabachu, ale w ogóle całej tej przestrzeni dzisiejszego zachodniego Azerbejdżanu.
zamieszkanym przez Azerbejdżan i przez Ormian, ale też zamieszkanym przez ludność perską, przez Kurdów, co wynikało z tego, że była bardzo istotną częścią południowej nitki jedwabnego szlaku w pewnym momencie, jeszcze zanim powstała tam twierdza.
która to obecność znajdowała się na terenie dzisiejszego Azerbejdżanu i Armenii.
Czyli mamy Armenię, mamy Azerbejdżan.
Kto wtedy tam rozdawał kartę na terenie dzisiejszej Armenii i Azerbejdżanu?
należąca do Azerbejdżanu, która nie jest połączona bezpośrednio z Republiką Azerbejdżanu, tylko leży pomiędzy Armenią i Turcją i dzisiejszy Azerbejdżan plus jeszcze Dagestan były pod kontrolą Iranu.
Wobec czego na terytorium dzisiejszej Armenii i Azerbejdżanu powstały hanaty, które miały swoich władców, którzy byli jakiegoś rodzaju wasalami perskiego szachinszacha, króla królów i meldowali przed nim, jednocześnie sprawując praktycznie pełnowymiarową władzę nad tymi terytoriami.
Jedną z postaci, która przyjechała do Azerbejdżanu na przełomie lat 80. i 90., poszukując dżihadu, poszukując wojny religijnej, był Szamil Basajew.
I Szamil Basajew bardzo szybko z Karabachu wyjechał, dlatego że stwierdził, że wojna, którą Azerbejdżanie prowadzą przeciwko Ormianom, nie ma w sobie nic z wojny religijnej.
Azerbejdżanie, muzułmanie, Ormianie, chrześcijanie, to upraszczając oczywiście.
No dobrze, ale to nie jest prawdą, że Azerbejdżanie są muzułmanami w większości, a Ormianie w większości chrześcijanami?
Tak, ale musimy pamiętać o tym, że Azerbejdżanie są szyickimi muzułmanami i jednocześnie Azerbejdżan jest, zdaje się, że według różnych kryteriów ilościowych, które służą obliczaniu tego typu kwestii, najbardziej zlaicyzowanym muzułmańskim krajem na świecie.
Wobec czego ta kwestia religijna nie jest istotna, jeżeli ona w ogóle nabiera jakiejś istotności w Azerbejdżanie, to w momencie, kiedy jest instrumentalizowana.
A jednocześnie Azerbejdżanie posługują się językiem z grupy tureckiej.
To jest taka kwestia, która jest dość śliska, jeśli chodzi o Azerbejdżan.
I on zmienił w dużej mierze politykę rosyjską wobec Ormian i Azerbejdżan.
I Azerbejdżanie, którzy stanowili faktycznie obywateli drugiej kategorii, wtedy jeszcze muzułmanich, tak się też określało w spisach powszechnych, zostali wypchnięci na pozycję wiodącą.
Persja zrzeka się Karabachu, części Azerbejdżanu, Dagestanu i części Armenii.
I 1828 rok, Persja znowu przegrywa tym razem drugą wojnę z Rosją, no i właściwie cała Armenia i cały Azerbejdżan trafia do carskiej Rosji.
Jeżeli mówilibyśmy o kolonizacji, to wydaje mi się, że w kontekście Kaukazu Południowego, no tutaj Azerbejdżan jest najbardziej charakterystyczny i chyba najbardziej wpisywałoby się w taką ramę teoretyczną, kolonialną, jeżeli byśmy ją stworzyli.
1828 rok, Persja przekazuje już wszystko, co może przekazać, jeżeli chodzi o te tereny, o których mówimy, czyli mówimy o terenach dzisiejszej Armenii i Azerbejdżanu.
I tutaj wreszcie dochodzimy po tym długim wstępie do naszych głównych bohaterów, czyli do Ormień i Azerbejdżan.
On jest do tyle istotny, że następuje eksodus ludności muzułmańskiej na południe z terytorium dzisiejszego Azerbejdżanu.
Terytorium współczesnego Azerbejdżanu i Armenii było podzielone na kilka hanatów.
Likwidacja tych kanatów i przejęcie władzy przez prawosławnych Rosjan spowodowało, że część ludności muzułmańskiej uznała, że to jest dla niej znaczące zagrożenie, wobec czego zdecydowała się na przejście Araksu, czyli rzeki, która stanowiła od tego momentu granicę pomiędzy Imperium Rosyjskim i Iranem, a dzisiaj stanowi granicę pomiędzy Azerbejdżanem i Iranem.
Więc wielu Ormian powędrowało na północ, a Azerbejdżan na południe.
że jest elementem wojny narracyjnej pomiędzy Azerbejdżanem i Armenią współcześnie i było w czasie istnienia Republiki Górskiego Karabachu, dlatego, że nie jesteśmy w stanie powiedzieć jak naprawdę ta wymiana ludnościowa wyglądała, to znaczy ilu Azerbejdżan późniejszych powędrowało na południe, ilu Ormian przywędrowało na południe.
My się możemy nie cofać, ale Ormianie i Azerbejdżanie cofają się, bo nawet jak czytałem w twojej książce, nawet do Biblii się można odwoływać, powołując się na to, co tam jest napisane i argumentując w związku z tym, do czego my mamy prawo, a do czego prawa nie mają ci drudzy.
Wobec czego Azerbejdżanie nie mogli zostawić tego w taki sposób, żeby...
I jak traktowani są Ormianie i Azerbejdżanie, ci, którzy zostali na miejscu przez Rosję carską?
I zamieszkują miasta, w przeciwieństwie do Gruzinów i Azerbejdżan, dlatego że Gruzini to jest ludność bardzo mocno przywiązana do ziemi.
Z drugiej strony mamy Azerbejdżan, których bardzo wielu przez długi czas prowadzi życie nomadyczne.
To znaczy kwestia Azerbejdżan, którzy niekoniecznie byli związani w pełni z górskim Karabachem, dlatego że prowadzili nomadyczne życie.
więcej jest bogatych Ormian, którzy dorobili się na ropie naftowej niż Azerbejdżan, co nie oznacza, że nie ma też azerbejdżańskich magnatów naftowych.
Tu trzeba powiedzieć, że przełom XIX-XX wieku, bardzo ważny czas dla regionu, przede wszystkim dla Azerbejdżanu i dla Baku, bo ta rewolucja naftowa, o której wspomniałeś, ona zmienia perspektywę i społeczną, i gospodarczą regionu.
No a potem to samo dzieje się w przypadku Azerbejdżan.
Azerbejdżanie to jest naród, który ma, nie wiem czy nie powiem za mocno, ale krótszą historię niż Ormiańscy.
To znaczy ta historia Azerbejdżan jako narodu może konstruowała się wolniej, gdzieś przyspieszyła w XIX wieku.
Pomiędzy Rumianami a Azerbejdżanami, kto był wcześniej, kto był wcześniej narodem i do czego ma prawa, to tak, ale my jesteśmy z zewnątrz, więc możemy to powiedzieć.
w rosyjskich źródłach muzułmańskich mieszkańców Kaukazu, wówczas dzisiejszych Azerbejdżan.
Czy tutaj dochodzimy do rewolucji tej naftowej, to znaczy tego, że w Azerbejdżanie dzisiejszym, czy w Baku może bardziej...
Mieliśmy bardzo bogatych, ekstremalnie bogatych w dzisiejszych warunkach, ekstremalnie bogatych Azerbejdżan, ekstremalnie bogatych Ormian, Rosjan, Polaków, Niemców.
Niemniej faktycznie muzułmanie, Azerbejdżanie stanowili największy odsetek tych, którzy pracowali w tych najgorzej płatnych zawodach.
Luigi Villari, włoski reportażysta, który się tam znalazł, okazało się, że Azerbejdżanie też nagle skąd mają broń.
To co się wydarzyło w 1905 roku na terenie Azerbejdżanu?
Tworzenie się partii politycznych, działalność Rasulzadego w Azerbejdżanie, działalność ormiańskich polityków właśnie pro-niepodległościowych.
1905 rok był kropką nad i. Narod jako taki, to znaczy moment, w którym ta ideologia elit, nacjonalizm jako ideologia elit, schodzi do tego maluczkiego i ten maluczki mówi, tak jestem Ormeninem, tak jestem Azerbejdżaninem.
To jeszcze przypominam, że powiedziałeś wcześniej, że to był konflikt ormiańsko-tatarski, bo Azerbejdżanie byli nazywani Tatarami.
I nazwa rzeczywiście Azerbejdżanin jako nazwa, jako endonim, ona wtedy się konsoliduje.
Stąd też właśnie bardzo często są takie brzydkie ormiańskie żarty o tym, że Azerbejdżan jako państwo i jako naród jest młodszy od Coca-Coli.
Lata XX-XX wieku, kolejny ważny element w historii, o której opowiadamy, najpierw 1921 rok, Rosjanie, już wtedy Radzieccy, przyznają górski Karabach Armenii, by zaraz potem przyznać go Azerbejdżanowi w tym samym roku.
Z jednej strony w pewnym momencie sprawowali ją tam Azerbejdżanie, wierni pierwszej demokratycznej Republice Azerbejdżanu, która została przez
Ormian, Azerbejdżan.
Natomiast w momencie, w którym jesteśmy, są tam głównie Gruzini, Ormianie i jeden bardzo ważny Azerbejdżanin, który nazywa się Nariman Narimanow.
To jest o tyle istotne, że Nizinny jest zdominowany przez ludność muzułmańską, przez Azerbejdżan.
Druga rzecz, która jest zdecydowana, to jest to, czy górski Karabach, i teraz jest słowo, które jest kluczowe, pozostanie przy Azerbejdżanie, czy zostanie włączony do Armenii.
Azerbejdżanu, tak.
Ganża to jest największe miasto północno-zachodniego Azerbejdżanu.
On się wywodzi z takiej partii, która nazywa się Himmat i on bardzo mocno optuje za tym, żeby jednak Górski Karabach pozostało również to przy Azerbejdżanie.
To znaczy zdecydowało o tym, że Górski Karabach ma pozostać częścią Azerbejdżanu.
No i ta pierwsza interpretacja jest taka, że Stalin z jakichś sobie tylko znanych pobudek zagłosował za tym, żeby Górski Karabach pozostał przy Azerbejdżanie.
bolszewizm odniósł dotychczas tylko jedną wielką porażkę, to znaczy w wojnie polsko-bolszewickiej i nikt nie myśli o tym, że komponent etniczny czy komponent narodowy powinien być w tym kontekście jakkolwiek problematyczny, że to jest kwestia przeszłości i tylko potrzeba czasu do tego, żeby rozwiązać go w ostateczności, a za kilkadziesiąt lat Azerbejdżanie z Ormianami w ogóle zapomną, że są Azerbejdżanami i Ormianami, bo tak, bolszewicy wówczas myślą.
To się potem zmienia wraz z konstytucją z 1936 roku, natomiast zasadniczo jest tak, że to jest okręg autonomiczny w ramach Azerbejdżanu, więc bezpośrednio podlega Baku.
I w tym czasie, kiedy Górski Karabach należy do Azerbejdżanu, to znaczy to republiki w ramach Związku Radzieckiego późniejszego, Ormianie nie mają lekko w Górskim Karabachu, to znaczy trwa tam dyskryminacja tego narodu ewidentnie.
I za czasów Breżniewa tak naprawdę zaczynają się dziać najbardziej poważne rzeczy i wtedy ta azerbejdżanizacja Górskiego Karabachu, traktowanie Olmian jako obywateli drugiej kategorii w samym Górskim Karabachu jest najbardziej nasilona.
Najczęściej Azerbejdżanie są promowani jako ci, którzy obejmują...
1988 do 1990 sporo się dzieje w regionie, dochodzi do pogromów, przede wszystkim chyba Ormian, też są wzajemne wysiedlenia i Azerbejdżan z terenów Armenii i Ormian z terenów Azerbejdżanu, no sporo się dzieje już na tym etapie, mówimy o przełomie lat 80-tych, 90-tych.
Tak, końcówka roku 1987, piersi Azerbejdżanie zostają wyrzuceni z terytoriów Górskiego Karabachu i pogranicznych.
Wiadomo, że na terenie Republiki Socjalistycznej Azerbejdżanu są przede wszystkim Azerbejdżanie, ale Ormianie też i po drugiej stronie tak samo.
Azerbejdżan, którzy zamieszkują Armenię, to jest Jerazi, czyli Jerewani Azerbejdżani, rywańscy Azerbejdżanie, tak się ich określa w języku azerbejdżańskim.
W ogóle na terenie Azerbejdżanu i Armenii ówczesnych są też inne narody.
Nawet jest coś takiego, co się nazywa Czerwonym Kurdystanem i to jest taki bardzo krótki, to był taki mały pas ziemi, który właśnie znajdował się między Górskim Karabachem na terenie Azerbejdżanu i Armenią właściwą, który był zamieszkany przez Kurdów.
Azerbejdżanie są wyrzucani z Armenii i nie jest to przemoc, która jest zarządzana odgórnie, tylko to jest przemoc bardzo sąsiedzka.
I 1991, niepodległa Armenia i Azerbejdżan pojawiają się
Wrócę na chwilę do tego, co tylko wspomniałeś, to znaczy do czarnego stycznia tak zwanego, dlatego, że czarny styczeń to był moment, w którym Związek Sowiecki utracił Azerbejdżan.
pojawiali się politycy czy działacze, którzy jednoznacznie mówili o rumiańskiej niepodległości czy gruzińskiej niepodległości, to Azerbejdżan był bardzo mocno przywiązany jednak do Związku Sowieckiego i tam nie istniały jeszcze bardzo mocno osadzone ruchy, które były antyazerbejdżańskie.
Pierwszym z takich był Ludowy Front Azerbejdżanu, którego przywódcą był Abulfas El-Chibay, który przez długi czas był uważany za takiego trochę freaka gdzieś na marginesie polityki.
I Czarny Styczeń, w którym wojska radzieckie spacyfikowały, i to tak dość znacząco, bo tam zginęło kilkaset osób, azerbejdżański protest związany z Karabachem spowodował, że Azerbejdżanie na poziomie właśnie ludołym obrócili się przeciwko władzy sowieckiej, obrócili się przeciwko Mutalibowowi i innym przywódcom sowieckim azerbejdżańskim i zwrócili się w stronę Ludowego Frontu Azerbejdżanu, więc bardzo ważny moment zdecydowanie.
Są momenty, w których Azerbejdżanie uzyskują przewagę i wydaje się, że wszystko zostanie zakończone.
No i tutaj takim dość ciekawym opisem tego, jak bardzo niewiele brakowało do tego, żeby już w pierwszej wojnie Azerbejdżanie wygrali, jest jedna z inicjatyw pokojowych podjęta przez ówczesnego prezydenta Iranu Rafsanjaniego.
Przywódcy Azerbejdżanu i Armenii byli wówczas w Teheranie i już miał być ten traktat podpisany.
Azerbejdżanie wyrzucili w 1988 roku Ormian z Szuszy i tam stworzyli swój główny ośrodek ostrzeliwania Stepanakertu.
Czyli już miało być tak, że Górski Karabach miał należeć do Azerbejdżanu, ale potem nastąpiło wywrócenie stolika i wszystko się zmieniło zupełnie.
Natomiast Azerbejdżan to był chaos i tam też się zmieniała władza w czasie tego, co się wydarzało.
Także ten chaos polityczny w Azerbejdżanie też miał wpływ na to, co się dzieje.
Dlatego, że w pozostałych miejscach, które były konfliktowe, takich jak na przykład na Hiczewań, który też był podzielony mniej więcej w połowie, bardzo szybko nastąpiła, znaczy jeszcze za czasów carskich nastąpiła pełna wymiana ludności i tam zasadniczo Ormianie zostali stamtąd wypchnięci, zostali tam Azerbejdżanie, natomiast Zangazuru czy Siuniku, jak nazywają te prowincje, to jest też...
Ta prowincja ormiańska, która graniczy, jak popatrzymy na mapę z Iranem, natomiast tam z kolei Ormianie wyparli stamtąd Azerbejdżan.
W pierwszej kolejności dla Azerbejdżan był bardzo ważny kulturowo.
Związek Sowiecki, który bardzo mocno mówił o samoświadomości narodowej z jednej strony, a drugiej o prawie narodów do samostanowienia, wyznaczając granice i decydując do kogo co ma przynależeć, nie wziął pod uwagę tego kontekstu w przypadku Ormian i przyznał miejsce, które było zdominowane przez etnicznych Ormian, przyznał Azerbejdżanom.
Z drugiej strony łączenie tego z ludobójstwem, no i w kwestii azerbejdżanickiej właśnie szusza.
W latach 92-94 trwa pierwsza wojna pełnoskalowa, można powiedzieć, jeżeli chodzi o Armenię i Azerbejdżan.
Kończy się ta wojna tym, że Ormianie są zdecydowanej przewadze, zajmują 10% terytorium Azerbejdżanu.
Tak jak Azerbejdżan pozostawał w stanie kompletnej entropii, chaosu, rozbicia wewnętrznego, zarówno politycznego, jak i też militarnego, co wynikało też w dużej mierze z konstrukcji armii sowieckiej, gdzie Ormianom było dużo łatwiej zdobywać stopnie oficerskie, wysokie stopnie oficerskie.
Jest zablokowana z jednej strony przez Turcję, z drugiej strony przez Azerbejdżan.
A Azerbejdżan konsoliduje powoli władzę Hejdar Aliyev, były pierwszy sekretarz partii, był bardzo bliski załóżnik Gorbaczowa.
Są pieniądze z ropy naftowej, są wielkie projekty ekonomiczne, jest rozbudowa Bachu i taka bardzo cierpliwa, długoterminowa polityka prowadzona najpierw przez niego, a po jego śmierci przez jego syna i spadkobiercę Ilhama Aliyeva ostatecznie doprowadza do tego, że ta asymetria pomiędzy Azerbejdżanem i Armenią jest już
2016 rok, wojna czterodniowa, wojna krótka, ale już która pokazuje, że Azerbejdżan już nie jest tym Azerbejdżanem z lat 90.
I przychodzi rok 2020, druga wojna karabachska, półtora miesiąca i Azerbejdżan pokazuje co potrafi.
Przede wszystkim Azerbejdżanie korzystają przede wszystkim z dużych kontraktów tureckich i izraelskich.
Więc tak, kwestia jest taka, że 2020 rok to jest rzeczywiście już absolutny triumf Azerbejdżanu, który doprowadza praktycznie do...
Okrojenia Górskiego Karabachu bardzo szybko zajęte są po pierwsze wszystkie te siedem terytoriów okupowanych, a po drugie jest to, co zawsze było bardzo istotne w tym konflikcie, czyli pewnego rodzaju symbolika, bo Azerbejdżanie zajmują Szusze.
Tak, twierdza bardzo istotne dla Azerbejdżan, też właśnie tak jak wspomniałem wcześniej.
Czyli Azerbejdżanie świetnie to rozegrali, nie tylko militarnie.
A nie wiem, czy pamiętasz, na pewno pamiętasz, Azerbejdżanie też zarzucali internet nagraniami, gdzie było widać, jak drony zrzucają z pierwszej...
To było show trochę zrobione, jeżeli chodzi o Azerbejdżan.
Azerbejdżan pokazywał, zobaczcie, my potrafimy.
że Azerbejdżanie bardzo często komunikowali się bezpośrednio z żołnierzami ormiańskimi i mówili im widzimy was, jesteście tutaj i tutaj i albo wychodzicie z tegoż okopu, albo za chwilę tam ląduje bomba.
Nasz historyczny rok 2022, wojna karabaska, wygrana ewidentnie przez Azerbejdżan.
75% terytorium, które Azerbejdżan utracił w 1994 roku przy pierwszej wojnie, zostaje odzyskanych.
I potem już kropka nad i jest postawiona przez Azerbejdżan w 2023 roku.
No dobrze, ale jeszcze druga perspektywa, czyli mamy to, że Azerbejdżan powołuje się na to, że tereny Górskiego Karabachu zawsze były jego, więc on chce je odzyskać.
Tych, którzy byli przywódcami Republiki Górskiego Karabachu, bo ona była uznawana jako separatystyczna republika w ramach Azerbejdżanu.
a rokiem 2023 Azerbejdżan zastosował całkowitą blokadę Górskiego Karabachu.
Absolutnie, Azerbejdżanie mieli pełną kontrolę, więc jakby to następuje po tej blokadzie i to jest też bardzo ważne, bo to jest moment, w którym ludzie w Górskim Karabachu są totalnie wyczerpani, pojawiają się doniesienia niesprawdzone o pierwszych śmierciach głodowych, które miały miejsce tam w Górskim Karabachu.
Przyjeżdżają Azerbejdżanie, dołączają z ich perspektywy, patrząc teren, który do nich należy, do swojego kraju, świętują zwycięstwo.
Czy Armenia bardziej myśli o tym, czy Azerbejdżan nie pójdzie dalej?
Azerbejdżanie mówią o tym, że gdzieś tam dalej na zachód od Górskiego Karabachu, czyli już na terenie dzisiejszej Armenii, znajdują się tereny, które też można byłoby ewentualnie odzyskać.
Z drugiej strony, jeśli mówisz Azerbejdżan, no to tu jest akurat pytanie kto, to jest dużo prostsze, bo mówimy jednak o systemie politycznym, który jest bardzo głęboko autorytarny i dyktatura Ilhama Aliyeva nie znosi sprzeciwu, nie ma mowy o jakiejkolwiek opozycji, dziennikarze siedzą w więzieniach.
Zacznę może od Azerbejdżanu.
Dlatego, że przez długi czas Górski Karabach nie był tylko konfliktem o Górski Karabach, ale był też bardzo istotną kwestią w polityce wewnętrznej, zarówno w Azerbejdżanie, jak i w Armenii.
Azerbejdżanu.
Wobec tego, kiedy mamy do czynienia z kryzysem, Manat się osłabia, więc zaczyna się kryzys ekonomiczny i jest jakaś taka dziwna korelacja między eskalacjami w górskim Karabachu i kłopotami wewnętrznymi w Azerbejdżanie.
I wtedy właśnie Nechamie wyciąga pieśń, krzyczy Karabach Azerbejdżan Dyr.
Więc tu się pojawia koncept tak zwanego zachodniego Azerbejdżanu, czyli tego, co w ideologii wielkoazerbejdżańskiej, takim skrajnie nacjonalistycznym nurcie azerbejdżańskiej ideologii jest terytorium współczesnej Armenii.
Prawo międzynarodowe było po stronie Azerbejdżanu jednak.
Oczywiście z naszej perspektywy wolnościowej nam się to nie podoba, bo zamyka dziennikarzy w więzieniu, bo nie ma opozycji w Azerbejdżanie itd., ale jest skuteczny, spełnia to, on powiedział, że odzyska Karabach i go odzyska.
Ci, którzy mieli pieniądze, więc mieli wpływ na decyzję, byli też w warstwie politycznym, zostali faktycznie zaaresztowani przez Azerbejdżan w czasie tej operacji w 2023 roku, siedzą w więzieniach w Baku.
Ormianie i Azerbejdżanie paradoksalnie są sobie mimo tego wszystkiego bardzo bliscy.
Między Albanią i Azerbejdżanem.
Faktem jest, że w tym kontekście to jest między Albanią i Azerbejdżanem, a nie między Armenią i Azerbejdżanem, tak dokładnie powiedział.
Ostatnie odcinki
-
#288 - O Wietnamie, tunelach i bambusowej dyplo...
31.01.2026 06:00
-
#287 - O Chinach, kolekcjonerach sztuki i 4 sek...
24.01.2026 06:00
-
#286 - O pseudohistoriach, 10 plemionach i prze...
17.01.2026 07:56
-
#285 - O megakościołach Afryki, prorokach-milio...
10.01.2026 06:00
-
#284 - O Botswanie, Kalahari i płaceniu deszcze...
03.01.2026 06:00
-
#283 - O Bułgarii, czałdze i kapsułach pamięci ...
20.12.2025 06:00
-
#282 - O Turcji, haremach i Imperium Osmańskim...
13.12.2025 06:00
-
#281 - O flocie cieni Rosji, biurokracji i Wysp...
06.12.2025 06:00
-
#280 - O prorokach, grypie i uprawianiu ryżu (o...
29.11.2025 08:27
-
#279 - O Japonii, porwaniach i szukaniu kropek ...
22.11.2025 06:00