Mentionsy
Pozamiatane - Trump w Białym Domu | Co to będzie w Ameryce – powyborczy live
Pozamiatane, Donald Trump wraca do Białego Domu, a my – z solidną porcją analiz, komentarzy i emocjonalnego wsparcia. Co to będzie z Ameryką? Jaka rzeczywistość czeka nas po politycznym comebacku "wszech czasów"? Czy Republikanie zabetonują Sąd Najwyższy? Czy pójdą za ciosem i przejmą również Kongres? Kto zyska, a kto straci na wygranej Trumpa? Wpadajcie!
(00:00) Intro
(05:48) Co nie zadziałało?
(14:49) Czy Kamala była zbyt progresywna?
(21:33) Demokraci nie chcieli Kamali
(30:39) Powyborcze rozliczenia Demokratów
(34:00) Polityczna przyszłość Kamali
(39:31) Musk, Twitter i wiewiórki
(45:23) Wpływ gospodarki
(50:37) Bańka informacyjna
Szukaj w treści odcinka
Jest to szok, tak o ile samo zwycięstwo Trumpa szokiem nie jest.
Natomiast niewątpliwie sam fakt wygranej Trumpa nie może być wielkim zaskoczeniem.
paruset wygrał Trump, no więc wszystkie, zresztą też liczby, które cytowaliśmy, The Economist, Split Vote, wszystkie wskazywały Politico, że to jest tak szanse Kamala Harris i Trumpa, to jest właśnie pomiędzy 48 a 52%, więc tutaj zwycięstwo Trumpa samo w sobie nie jest zaskoczeniem.
Ta decyzja o tym, żeby spróbować i jak zrobić wszystko, żeby uniknąć kolejnego niedoszacowania Trumpa była słuszna, jak pokazują wyniki tych wyborów.
Udało się zmniejszyć niedoszacowanie Trumpa, bo on jednak wciąż okazał się niedoszacowany.
Jeśli już wracać do tego, o czym mówiłem, czyli że była bardzo mała różnorodność w tych sondażach i nie było takich sondaży, które by pokazywały dużą przewagę Harris albo dużą przewagę Trumpa, a absolutnie powinniśmy się ich spodziewać,
Natomiast okazało się, że tak jak my się spodziewaliśmy, że raczej jest to na niekorzyść Harris, to to było na niekorzyść Trumpa.
Kto po prostu miał głosować na Harris, a głosował na Trumpa?
Było przed wyborami takie duże, bańkowe być może, ale na pewno wśród wyborców demokratycznych ogromnie mocno liczono na kobiety, na to, że kobiety pójdą bronić swoich praw reprodukcyjnych, że nie dopuszczą tego Trumpa do władzy, że zagłosują nie tylko młode kobiety jako taka baza Harris.
Okazało się, że blisko połowa wyborców latynoskiego pochodzenia zagłosowała na Trumpa, że to mu nie zaszkodziło, że w wielu miejscach, w wielu Stanach, nie tylko na słynnej Florydzie, która rzeczywiście absolutnie zagłosowała masowo na Trumpa z różnych powodów, ale też w innych Stanach, Latynosi głosowali chętniej na Trumpa niż 4 lata temu.
To nie jest tak, że można, tak jak mówisz, winy szukać, czy zasługi w przypadku zwolenników Trumpa.
sprzed godzinki, zarejestrowani republikanie, zarejestrowane osoby jako wyborcy republikańscy w roku 2020 w 94% zagłosowali na Trumpa.
Nie, dokładnie tyle samo 94% republikanów zagłosowało na Trumpa w tych wyborach.
Mimo tak, więc ludzie faktycznie, i to też jest w ogóle fascynujące, ponieważ jeśli się zastanowić nad retoryką Marka Robinsona, a retoryką Trumpa,
To, że Mark Robinson został uznany przez ludzi głosujących w Karolinie Północnej za absolutną personę non grata, podczas gdy ci sami ludzie nie mieli żadnego problemu z głosowaniem na Trumpa, też nam mówi coś interesującego.
To chyba z tego co pamiętam jest porównywalny wynik do 2016, a właśnie trochę lepszy dla Trumpa niż w 2020, ale porównywalny do 2020, ale takich właśnie chrabstw, na które Kamala Harris liczyła, bo tutaj to Kościuszko właśnie było ciekawe z punktu widzenia tego, że ona się przesuwa mniej więcej na równi z elektoratem, ale były takie chrabstwa,
No i widzimy też, że w takich typowych po prostu dużych też naprawdę ośrodkach demokratycznych nagle dochodziło do jakichś takich zjawisk, że nie wiem, w Nowym Jorku okazało się, że około 10% tylko więcej wyborców głosowało na Harris niż na Trumpa.
To jest tak naprawdę historia o tym, że Trump, po prostu ludzie kochają Trumpa.
Nie lubią Kamali, zagłosowali na Trumpa, nie jesteśmy w stanie złapać jakby w sondażach tego, jak bardzo on jest lubiany.
To nie chodziło o to, że ludzie po prostu uwielbiają Trumpa.
Ludzie mają świadomość tego, kim jest Trump i on nie wzbudza wśród takich wyborców właśnie znajdujących się w okolicach mediany jakiejś szczególnej sympatii, no ale mimo to na niego zagłosowali, więc to nie jest historia właśnie o jakichś fanatycznych głosujących na Trumpa, jest o czymś innym.
I wiesz i teraz człowiek może się zacząć zastanawiać, czy na przykład tak ogromną rolę odegrał jakiś Elon Musk i Twitter i to promowanie i pchanie Trumpa i treści prawicowych tak mocno, no ale co, na jednym medium społecznościowym, wiesz, to...
No znowu, mówiliśmy o tym Portoryko, o tym jak to stało się bardzo viralowe jednak w internecie, na niekorzyść Trumpa, tak?
To dlatego, że wygląda na to, wszystko na to wskazuje, że spełnił się największy koszmar demokratów, to znaczy te wybory stały się referendum na temat administracji Bidena, a nie na temat Trumpa.
no to wszelkie przymioty Trumpa schodzą na dalszy plan.
z perspektywy Trumpa, który przez ostatnie cztery lata myślał o tym, jak zostać prezydentem po raz kolejny, to to jest absolutnie ogromna różnica.
Jeżeli chodzi o to, co dalej ze Stanami, czego możemy się prawdopodobnie spodziewać po prezydenturze Trumpa, czy będziemy mieli, już z większą pewnością będziemy mogli powiedzieć, jaki będzie kongres, czy w całości republikański, czy nie.
Ostatnie odcinki
-
"Trump zawsze tchórzy". UE - Ukraina - Gaza
22.01.2026 19:00
-
Inba o zaimki | Co to ma znaczyć
19.01.2026 17:00
-
Bitwa o Grenlandię
15.01.2026 19:00
-
Amerykańska półkula. Sto lat interwencji
08.01.2026 19:00
-
Pracownicze Plany Kapitałowe | Co mi to da
05.01.2026 17:00
-
Brzmisz jak Polak | Co to ma znaczyć
22.12.2025 17:00
-
Larry Ellison. Wybraliśmy postać roku
18.12.2025 19:00
-
Strategia (nie)bezpieczeństwa USA
11.12.2025 19:00
-
Wolna wigilia | Co mi to da
08.12.2025 17:00
-
Za co kochamy podatek katastralny
04.12.2025 19:00