Mentionsy

Co to będzie
03.04.2025 18:00

Trump 2.0. Rządy terroru

Czy można deportować dziewczynę za artykuł w gazetce studenckiej? Wywozić ludzi do centrum tortur tylko dlatego, że mają tatuaże? Ignorować sądowe zakazy, gnębić emerytów, jednym podpisem rozwiązywać układy zbiorowe pracy? W USA można, jeszcze jak.

W tym odcinku rozmawiamy o tym, co administracja Trumpa wyprawia nie w świecie, a w samych Stanach - i jak na to reagują demokraci z opozycji.

Zapraszają Marta Nowak i Miłosz Wiatrowski-Bujacz.

A do tego:


Dzień Wyzwolenia: USA wprowadza nowe cła;

Marine Le Pen dostała zakaz kandydowania;

Rafał Brzoska cyfryzuje ochronę zdrowia;

Just Stop Oil kończy działalność;

Amerykańscy naukowcy wyjaśnili, skąd się biorą pieniądze na giełdzie;

W Chinach farbują psy na tygrysy.

Materiały:

Odcinek "Polowanie na aktywistów": https://open.spotify.com/episode/2KLQGWrgTCgmvzred6dSRI?si=1VXeeZ5iRTS2a8Kb6-VFOg

Marta pisze o wyroku dla Marine Le Pen: https://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114884,31816715,marine-le-pen-skazana-idzie-do-wiezienia-nie-zostanie-prezydentka.html

New Yorker o zsyłkach na Salwador: https://www.newyorker.com/news/annals-of-immigration/the-makeup-artist-donald-trump-deported-under-the-alien-enemies-act

Badanie o giełdzie: https://www.journals.uchicago.edu/doi/abs/10.1086/734089


Znajdziesz nas też na: 

🔵 YouTube: youtube.com/@Cotobedzie 

🔵 Apple Podcasts: podcasts.apple.com/us/podcast/co-to-b%C4%99dzie/id1731311401

🔵 Facebook: facebook.com/gazetapl

🔵 Instagram: instagram.com/gazetapl

🔵 TikTok: tiktok.com/@gazeta_pl


(04:10) Amerykańskie cła na... bezludne wyspy

(07:30) Marine - 5 lat wykluczenia

(14:14) Ekolodzy jednak potrafią wygrywać

(21:16) Korporacje bogacą się twoim kosztem

(24:30) Pan da Pandę albo farbę!

(32:53) Dowodzik proszę, Mr Smith!

(37:26) Deportacje za tatuaż i poglądy

(65:43) Jak działa amerykański ZUS

(69:51) USA: Rozwiązać związki zawodowe!

(72:36) Zła wRÓŻba dla Demokratów

(78:39) Czy biedni w Stanach się ruszą?



Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 92 wyników dla "Trump"

Dzisiaj porozmawiamy o tym, jak Donald Trump rozwala Stany Zjednoczone od środka.

Tak, dużo rozmawiamy o tym, jak Donald Trump wpływa na świat i rozwala świat od zewnątrz.

Donald Trump w środę 2 kwietnia po prostu, nie wiem, dwu, trzy miesięcznych przygotowaniach wreszcie ogłosił swój, tak jak powiedziałaś, zapowiedziany Dzień Wyzwolenia.

Ja używam mocnego słowa, ale Trump używał jeszcze mocniejszych.

Generalnie wizji dla Trumpa, jak się importuje towary z innego kraju, to się utrzymuje ten kraj.

Donald Trump na tej konferencji zaprezentował taką wielką planszę oraz rozdał dziennikarzom takie kartki, na których było napisane przy różnych krajach, m.in.

W sensie naprawdę liczby te były wzięte nie wiadomo skąd, a Trump z pełną powagą utrzymywał, że on i tak łagodnie tutaj traktuje cały świat, ponieważ jego doradcy, jego doradcy temu radzili, żeby te cła w ogóle były dwa razy wyższe niż te, które on wprowadził.

I na przykład dochodzi do kompletnych absurdów, bo mamy, nie wiem, na państwa takie jak Sri Lanka, Trump nałożył 44% cła, na Kambodżę 49 bodaj procentowe, naprawdę na państwa, z których jako żywo Stany Zjednoczone nie importują jakiejś kolosalnej liczby towarów i które mają PKB wielokroć, wielokroć niższe od PKB amerykańskiego.

Tak, a jeśli już importują na przykład z Kambodżan, to są to, nie wiem, tekstylia, tak, rzeczy, które raczej Trump, bo cała narracja, to w ogóle są, to jest poplątanie z pomieszaniem, tak, jest jedna narracja pod tytułem my importujemy, jakby teraz nałożymy te cła i te cła zastąpią podatki, będziemy mogli ściąć podatek dochodowy.

Trump w ogóle mówił, że najlepszy okres amerykański to był XIX wiek, kiedy nie było podatku dochodowego, było wspaniale, wszystko, państwo było finansowane z CEU, a potem...

Ale jednocześnie Trump mówi, że dzięki tym cłom cała ta produkcja przeniesie się do Stanów Zjednoczonych.

Tak, wizji Trumpa wszystko będzie produkowane w Stanach Zjednoczonych, ale jednocześnie cały kraj będzie finansowany z ceł, z importów produktów, które już nie będą importowane, bo będą produkowane w Stanach Zjednoczonych.

Doradcy Trumpa i Trump uważają, że jeśli amerykańskie produkty są obłożone VAT-em w Europie, tak jak wszystkie inne produkty, to to jest cło.

dla Le Pen, natomiast oczywiście Le Pen ma też pewien problem z tym, jak na ten wyrok zareagować, ponieważ z jednej strony mogłaby zareagować jak Trump i po prostu pójść w całą narrację, że to jest polityczny proces, że to jest no tak, próba wyeliminowania jej życia publicznego na kompletnie bzdurnych politycznie motywowanych zarzutach i to się pojawia.

Niektóre, że właśnie powinna pójść totalnie w wersję Trumpa, nie wiem, marsz na Elizę, a inne takie, że po prostu trzeba jakby przełknąć tę żabę i że może na przykład powinien startować Jordan Bardella.

No to powinien pełnić te konsekwencje, znaczy po to mamy to prawo, nie chodzi, jakby taki sam argument był z Trumpem, tak?

Słuchajcie, tak, znaczy cudowna, no dla niektórych może smutna, ale jak się bawią Chińczycy w czasie, gdy Donald Trump nakłada kolejne cła na ich kraj?

Prezydent Trump zadzwonił do mnie dziś rano, żeby przedyskutować szereg tematów, w tym możliwość rządzenia trzecią kadencję.

Vance mógłby kandydować na prezydenta z Trumpem jako swoim wice, a potem, po wygranej, zamienić się z nim miejscami.

Prezydent Trump powiedział mi, to jest sposób.

Najpierw usłyszeliśmy Donalda Trumpa, który podpisuje rozporządzenie zmieniające zasady wyborów w Stanach Zjednoczonych, wymogi wobec wyborców.

Potem był Joe Rogan, podcaster, do którego nieustannie aspirujemy, który wypowiadał się z dużą, no zdziwiony i taki przejęty generalnie losem niewinnych ludzi wtrącanych do obozów w Salwadorze przez administrację Trumpa.

A następnie mieliśmy Kristen Welker, dziennikarkę NBC News, która opowiedziała o swojej rozmowie telefonicznej z Donaldem Trumpem dotyczącej tego, czy Trump mógłby rządzić przez trzecią kadencję.

No i mam przemyślenia na ten temat takie, że trochę przychylam się do tego, że być może Trump troluje troszeczkę, że jemu się podoba, jak dziennikarze i generalnie pół świata otwiera szeroko oczy, myśląc o tym, że on może tutaj na trzecią kadencję jakoś niekonstytucyjnie startować, tak pozmieniać po prostu ustrój państwa, żeby zostać królem i dyktatorem.

Ja myślę, że to absolutnie jest tak, że Trump będzie tego, będzie chciał.

Myślę, że republikanie mogą sobie słabo w nich poradzić, biorąc pod uwagę to, na jaką drogę Donald Trump kieruje

No i wtedy pojawia się pytanie w partii republikańskiej przed wyborami w 2028 roku, czy my chcemy, żeby Trump był kolejnym raz prezydentem, skoro dostajemy takie bęcki i czy chcemy, żeby był, nie tyle, czy chcemy, żeby był prezydentem, ale czy chcemy, żeby był kandydatem, czy ten kandydat nam pomoże, czy nam...

Ale jeśli partia republikańska, jeśli kongresmeni republikańscy będą czuli, że ich zarobki, ich bycie w kongresie zależy od tego, czy Trump będzie na on the ticket, czy będzie jednym z kandydatów, czy nie i że woleliby, żeby nie był...

Vance miał być kandydatem w momencie... To jest w ogóle takie właśnie straszne świnstwo, które Trump robi Vance'owi.

Jeśli Vance będzie się chciał ubiegać o prezydenturę, to wszyscy będą teraz sobie myśleć, że popieramy de facto Trumpa i czy chcemy mieć plus trzecią kadencję Trumpa, republikanie.

I Vance myślę, że to bardzo, bardzo obciąża jego przyszłą kandydaturę, skoro Trump właśnie mniej więcej zasugerował, że a, to będzie figurant, który zrezygnuje od razu i ja będę dalej rządził.

No ale jeżeli chodzi o głosowania i wybory, to to rozporządzenie, które podpisywał Trump na filmiku naszym, to jest rozporządzenie, które wymaga od amerykańskich obywateli w czasie wyborów tego, żeby podczas rejestracji na wybory przedstawiali dowód, że są faktycznie amerykańskimi obywatelami.

Ale w poprzednich wyborach to właśnie Trump uzyskał lepszy wynik w tzw.

No i też pamiętajmy, że Stany Zjednoczone są federacją, a Trump w tym rozporządzeniu upoważnił agencje federalne do tego, żeby obcinały finansowanie stanom, które nie zastosują się do tego jego nowego rozporządzenia.

Więc Trump robi to bez kongresu, bez żadnego trybu, tylko za pomocą swojego rozporządzenia.

Jeżeli chodzi o prawo, to tutaj i właśnie o postępowanie bez trybu i wbrew trybom, to też Trump ma ostatnio sporo osiągnięcia, jeżeli chodzi o ignorowanie orzeczeń sądów.

No i administracja Trumpa odpowiedziała mu, że afigę, że one, te samoloty są już lęcami, w ogóle o co panu chodzi?

Sędzia generalnie nie przyjął tego tłumaczenia do wiadomości, tam jest cała przepychanka, że generalnie administracja Trumpa robi co chce, sąd mówi, że administracja Trumpa robić tego nie może, a ludzie tacy jak prokuratorka generalna Pambondi, czy rzeczniczka Białego Domu Caroline Leavitt,

I który generalnie raczej kiedyś miał opinię takiego bardziej centrowego głosu rozsądku w sądzie, ale w ostatnich latach chętnie po prostu idzie z głównym nurtem tych bardziej radykalnych republikańskich sędziów wybranych za kadencji Trumpa.

Tak, bo sam Trump zaapelował, żeby tego sędziego, który wydał ten nakaz, kazał wstrzymać samoloty, w ogóle usunąć z urzędu, zlikwidować, że po co nam tacy sędziowie.

Akurat Trump myślę, że...

Więc to też był taki sygnał do Trumpa.

Jeśli chodzi o Trumpa i jego rozporządzenia, to też wydaje ostatnio bardzo dużo rozporządzeń...

I są wypowiedzi po prostu ludzi z Wisconsin, którzy głosowali na przykład na Trumpa w wyborach prezydenckich, ale którym się nie podobało, że Musk tyle pieniędzy...

Ta kandydatka na sędzie Sądu Najwyższego demokratyczna, ona wygrała nawet w takich okręgach, w których Trump wygrywał znacząco w wyborach prezydenckich jesienią tego roku.

No, Trump ostatnio wycofał swoją kandydatkę na ambasadorkę przy Organizacji Narodów Zjednoczonych, Elis Stefanik.

Tak, natomiast chodziło o to, że Elise Stefanik musiałaby wtedy zrezygnować ze swojego mandatów Izby Reprezentantów i ona została wybrana w okręgu chyba, w którym Trump wygrał o 20%, czy 20 punktów procentowych, ona też wygrała o 20 punktów procentowych, ale Republikanie byli przerażeni, że teraz, parę miesięcy później, te wybory uzupełniające

Ale zaczęło się o tych rozporządzeniach Trumpa.

Tak, o rozporządzeniach Trumpa, które dotyczą też nie aż po prostu tak, że aż się nie chce wierzyć.

Generalnie chodzi o kancelarię, które albo zatrudniają prawników, którzy byli jakoś zaangażowani w procesy i impeachmentu i inne procesy karne dotyczące Donalda Trumpa, albo prawników właśnie, którzy bronili...

Generalnie jeśli jakakolwiek kancelaria, która kiedykolwiek prowadziła sprawę albo była zaangażowana w sprawę, która była przeciwko Trumpowi albo właśnie, która broniła osoby, których Trump nie lubi, to Trump wydaje rozporządzenie, które mówi te firmy nie mogą uzyskiwać żadnych kontraktów od instytucji federalnych, od instytucji publicznych.

Część z nich idzie na ugody, po prostu nagle potem rozporządzenie jest wycofywane, bo ta i ta kancelaria obiecuje, że teraz dostanie, czy przekaże po prostu na inicjatywy wybrane przez Donalda Trumpa...

Inne idą do sądu, no ale jakby ten poziom po prostu takiego autorytaryzmu, w którym Trump po prostu wydaje sobie rozporządzenia wykonawcze albo żeby wymusić po prostu haracz,

Naprawdę jest to absolutnie niewiarygodne i skandaliczne, zwłaszcza, że też nawet w sytuacjach, w których administracja Trumpa się przyznała, że ktoś został wysłany przypadkiem.

To jest też w ogóle sprawa niesamowita, że ludzi nie będących obywatelami Salwadoru, administracja Trumpa wysyła na podstawie umowy, którą z Salwadorem zawarła, do takiego ogromnego centrum.

Generalnie lochy Bastylii to mało przy tym, co ludziom funduje administracja Trumpa w Salwadorze.

A mówimy o osobach, które są po prostu brane z łapanki, za nic, bez żadnego uzasadnienia, w oparciu o to, że mają tatuaż, a nawet jeśli trafią tam i wiemy, że są niewinni, to administracja Trumpa umywa ręce, mówi...

Ale jak powiedział potem Machado, no on głosował na Trumpa i on był przekonany, że Trump będzie brał na celownik przestępców, a nie każdego, kto wygląda jakby pochodził z Ameryki Łacińskiej.

Studentów, którzy, no nie kompletnie losowych, tylko takich, którzy wspierają Hamas, to w oparciu o rozporządzenie wykonawcze Trumpa dotyczące walki z antysemicyzmem.

w prywatnych rozmowach wymieniał opinie swoje na temat Trumpa z kolegami, z przyjaciółmi.

To jest absolutnie dokładnie kopią tego, co robili Rubio i administracja Trumpa, ponieważ też właśnie zmiany statusu tych studentów, czy na przykład nawet w wypadku Mahmuda Khalida pozbawienie go zielonej karty jest nie w oparciu o to, że on łamie prawo, że oni złamali prawo, tylko w oparciu właśnie o to, że działają na szkodę amerykańskiej polityki zagranicznej.

utrudniają realizację amerykańskiej polityki zagranicznej, w związku z tym to wystarczy, żeby pozbawić ich prawa, znaczy to wystarczy, to już sądy zdecydują, natomiast właśnie nie pojawiają się w ogóle argumenty, że te osoby powinny być deportowane za to, że złamały jakiekolwiek prawo, bo to byłoby ciężko udowodnić, tylko po prostu tak jak w niemieckim wypadku, to jest absolutnie koszmarne, że Niemcy tutaj przy całej naszej narracji o tym, jak to Trump jest zagrożeniem dla demokracji i Europa musi trzymać się tych wartości,

Nie możemy dopuścić AFD do władzy, ponieważ po prostu będzie jak za Trumpa, po czym... No, Friedrich Merz ma swoje przemyślenia na temat imigrantów i na temat deportacji również.

Teraz Trump grozi im, że pozbawi ich finansowania z budżetu federalnego właśnie dlatego, że niewystarczająco mocno zwalczają antysemityzm.

Teraz już uczelnia ma współpracować z administracją Trumpa.

Oczywiście na razie Trump tego zamrożenia funduszy i tak nie cofnął.

A jeżeli chodzi o pracę, jeżeli chodzi o to, jak pracownicy zwykli Amerykanie funkcjonują, czy mieliby funkcjonować w tym momencie w Stanach, to Trump podpisał też kolejne rozporządzenie.

I Trump powołuje się na taką jakąś odnalezioną, po prostu wynoraną gdzieś w meandrach prawnych zasadę, przepis, który nigdy dotychczas nie był w ogóle użyty?

Ja bym powiedziała, że raczej stoją na jego straży, walcząc o to, żeby Trump z Elonem do końca nie rozwalili państwa.

Trump ma oczywiście na ten temat inne zdanie.

Tak, no i warto też zauważyć, że to jest praktycznie we wszystkim, o czym wspominamy, od tej walki z kancelariami prawnymi, po właśnie deportację, nawet cła, o których wspomnieliśmy na samym początku, te wszystkie rozporządzenia wykonawcze Trumpa zawsze się powołują na bezpieczeństwo narodowe, ponieważ to pozwala mu obejść kongres.

Oczywiście sądy potem będą decydować o tym, czy tak jak powiedziałeś, rozwiązywanie związków zawodowych jest kwestią bezpieczeństwa narodowego albo atakowanie jakiejś jednej kancelarii prawniczej jest kwestią bezpieczeństwa narodowego, bo to też dokładnie ten argument się pojawia w rozporządzeniach wykonawczych Trumpa, ale to jest ten fortel, który Trump wykorzystuje na każdym kroku.

Jak sprzeciwstawia się tym wszystkim strasznym rzeczom, które robi Donald Trump?

Tak, no demokraci przyjęli takie stanowisko, że skoro w pierwszej kadencji bardzo mocno się sprzeciwiali Trumpowi i podkreślali, że tam połamie prawo i tak dalej, to wtedy się nie sprawdziło, chociaż nie wiem, jak się nie sprawdziło, bo jakby wygrali.

Ale teraz, jak rozumiem, Trump uzyskał ogromny mandat demokratyczny, nie otrzymał, to zwycięstwo nie było jakieś potężne, więc musimy siedzieć cicho.

A Chuck Schumer, lider demokratów w Senacie, stwierdził, że nie, no on nie może tego doprowadzić, tego shutdownu, bo to jest nieodpowiedzialne, plus jakby wtedy to dopiero, to też był wspaniały argument, wtedy to dopiero Musk i Trump będą mogli robić, co im się żywnie podoba.

Baby po prostu kongresmenki, które żeby zaprotestować przeciwko wszystkim potwornościom, które robi Trump, przeciwko po prostu faszyzmowi Trumpa, o którym tak grzmieli demokraci w kampanii, ubrały się na różowo.

Przyszły one do kongresu wysłuchać orędzia Trumpa, ubrane w różowe garsonki.

Na przykład był taki jeden kongresman Al Green, który podczas przemówienia Trumpa starał się to blokować, wstał, machał laską, jakby krzyczał, nie pozwalał Trumpowi mówić, wyprowadzono go w sali.

No Ameryka jakby... Amerykanie, ci, którym się polityka Trumpa nie podoba, a zwłaszcza w Polsce demokratycznie, są absolutnie wściekli i są załamani.

Nawet Nancy Pelosi, która po prostu znacie naszą sympatię do jej po prostu politycznego nosa, też bardzo ostro zaatakowała Schumera właśnie za to, że odpuścił ten klincz budżetowy, mówiąc, że absolutnie nie rozumie, jak można było po prostu za nic oddać budżet Trumpowi w momencie, w którym tutaj można było cokolwiek wynegocjować, no ale no tak.

I mówimy to w twarz Donalda Trumpa, Elona Muska i każdego republikanina w Arizonie.

Wychynęła po prostu po trzech miesiącach, jak wcześniej mówiła, że po prostu to będzie faszyzm, jak przyjdzie Trump do władzy i pojawi się na zjeździe australijskich deweloperów.

Trump z kolei jak na siebie wciąż cieszy się wysokim poparciem.

Zawsze więcej osób Trumpa nie lubiło niż lubiło.

Bottom line, Trump mimo tego wszystkiego, co robi, nadal cieszy się jak na siebie dużym społecznym poparciem.

Biden na tym etapie cztery lata temu był dużo popularniejszy niż Trump jest w tej chwili.

No tak, ale Biden też miał bardzo wysokie do momentu, kiedy nie było tej katastrofalnej, katastrofalnego wycofania się z Afganistanu i to wtedy spadło mu raz na zawsze i już tak zostało, ale Trump...

Trump obejmował Biały Dom po prostu z super działającą gospodarką, z dużym entuzjazmem społecznym, właśnie z takim poczuciem, że jakby ludzie się jakoś, no dużo cieplej do niego podchyli niż w pierwszej kadencji.

Czy faszystowski autorytaryzm Trumpa dobrze zadziała na wyborców, czy źle?

To prawda, tak, ja jestem absolutnie wściekły na Uniwersytet Amerykański, ponieważ, jak już wspominaliśmy, Trump grozi obcinaniem funduszy federalnych, ale wszystkie te wiodące, najbogatsze amerykańskie uniwersytety, w które Trump chce uderzyć, Uniwersytety z Ligi Bruszczowej, ale nie tylko, one mają przeogromne majątki, mają od wielu dekad, setek lat, zbierają po prostu pieniądze od swoich absolwentów, od dobroczyńców, darczyńców, po to, żeby...

A nie po prostu klękacie przed Trumpem.