Mentionsy

Czechostacja
02.09.2025 05:45

Życie w Pradze: uśmiechnięci ludzie, przyjazne urzędy i... ksenofobia | opowiada Tomasz Jędruchów

Ludzie nie unikają kontaktu wzrokowego, często się do siebie uśmiechają, wymieniają drobne uprzejmości - generalnie Czesi są, w codziennym, ulicznym kontakcie - raczej życzliwi. Życzliwe - i to zdecydowanie, są też urzędy. No chyba, że jesteś obcokrajowcem - opowiada o życiu w Pradze polski dziennikarz Tomasz Jędruchów.

Bohater 89 odcinka Czechostacji w mieście nad Wełtawą żyje już od kilkunastu lat, od kilku ma czeskie obywatelstwo. W republice też przez lata prowadził własną działalność gospodarczą. Rozmawiamy więc i o tym, jak się na co dzień w Czechach żyje - jak się w Czechach pływa i co się je, ale też o tym, jak wyglądają codzienne kontakty z urzędami - np. skarbówką. A wyglądają - co podkreśla mój rozmówca - zupełnie inaczej - generalnie czeskie państwo nie traktuje podatników jak złodziei a urzędy są od tego, by ludziom życie ułatwiać, nie utrudniać.
Chociaż, na co bardzo zwraca uwagę Tomasz Jędruchów - o to, by łatwiej było cudzoziemcom państwo czeskie nie dba, od kilkunastu lat wręcz programowo - stąd też modne kiedyś rejestrowanie przez Polaków firm w Czechach obecnie nie ma specjalnie wiele sensu.
W odcinku jest też o galaretce i kisielu a także tym, czym jest soulodeni. I dlaczego polskie tłumaczenie czeskiego tekstu zwykle będzie o jedną trzecią dłuższe.

Jeśli podcast Wam się podoba i chcecie pomóc go rozwijać, możecie zostać Patronami lub Patronkami Czechostacji w serwisie Patronite. W tym tygodniu zdecydowali się na to:


Andrzej, Beata, Czeska Praga, Jolanta, Miriam, Natalia

Bardzo Wam dziękuję <3

Jeśli ktoś chce wesprzeć moją pracę a nie ma ochoty zobowiązywać się na dłużej, może mi też po po prostu postawić wirtualną kawę w serwisach Suppi, bądź Buy Coffee - gdzie Wam wygodniej.

Za wszelkie wsparcie, także to dobrym słowem, łapką w górę, subskrypcją czy komentarzem - bardzo dziękuję. 

Jak zawsze proszę też o wszelkie sygnały zwrotne w komentarzach czy mediach społecznościowych Czechostacji.
Interakcje z Wami nie tylko są dla mnie często inspiracją przy wymyślaniu tematów kolejnych rozmów. One po prostu bardzo mnie motywują. Za co również - a właściwie to najbardzej, dziękuję.

No i karmią algorytmy - dzięki waszej aktywności platformy podcastowe czy media społecznościowe uznają, że warto Czechostację pokazać też tym, którzy do tej pory jej nie znali. 

W jinglu podcastu wykorzystuję fragment IX symfonii „Z Nowego Świata” autorstwa Antoniny Dvořáka, działającego z MUSOPEN.ORG

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 5 wyników dla "Boże"

No i oczywiście, mając doświadczenia polskie, wiedziałem, mówię, o Boże, to będzie jakiś dramat i w ogóle i tak dalej, po czym przemiła pani, tak zwana sprawca Danii, czyli ta urzędniczka, która się mną zajmuje, po prostu wyjaśniła, mówi, trzeba...

To się o Boże otwiera, otwiera.

To nie jest na zasadzie, o Boże, muszę na ciebie czekać.

co jest okej, dopóki się nic nie dzieje, ale wystarczy, że będziesz miał jakikolwiek poważniejszy zabieg albo nie daj Boże będziesz miał wypadek, to pierwsze, co zrobi polski ubezpieczyciel, czyli NFZ, to ci zorganizuje repatriację do Czech, dlatego że tam musisz być leczony.

Tak, wszyscy mówią, o Boże, nie ma czeskich trafik, czyli nie ma już czeskich tych takich saloników prasowych, o Boże, o Boże, ale każdy do wieczerki do Wietnamczyka chodzi, bo wie, że u Wietnamczyka o 23 jeszcze kupi chleb.

0:00
0:00