Mentionsy
Życie w Pradze: uśmiechnięci ludzie, przyjazne urzędy i... ksenofobia | opowiada Tomasz Jędruchów
Ludzie nie unikają kontaktu wzrokowego, często się do siebie uśmiechają, wymieniają drobne uprzejmości - generalnie Czesi są, w codziennym, ulicznym kontakcie - raczej życzliwi. Życzliwe - i to zdecydowanie, są też urzędy. No chyba, że jesteś obcokrajowcem - opowiada o życiu w Pradze polski dziennikarz Tomasz Jędruchów.
Bohater 89 odcinka Czechostacji w mieście nad Wełtawą żyje już od kilkunastu lat, od kilku ma czeskie obywatelstwo. W republice też przez lata prowadził własną działalność gospodarczą. Rozmawiamy więc i o tym, jak się na co dzień w Czechach żyje - jak się w Czechach pływa i co się je, ale też o tym, jak wyglądają codzienne kontakty z urzędami - np. skarbówką. A wyglądają - co podkreśla mój rozmówca - zupełnie inaczej - generalnie czeskie państwo nie traktuje podatników jak złodziei a urzędy są od tego, by ludziom życie ułatwiać, nie utrudniać.
Chociaż, na co bardzo zwraca uwagę Tomasz Jędruchów - o to, by łatwiej było cudzoziemcom państwo czeskie nie dba, od kilkunastu lat wręcz programowo - stąd też modne kiedyś rejestrowanie przez Polaków firm w Czechach obecnie nie ma specjalnie wiele sensu.
W odcinku jest też o galaretce i kisielu a także tym, czym jest soulodeni. I dlaczego polskie tłumaczenie czeskiego tekstu zwykle będzie o jedną trzecią dłuższe.
Jeśli podcast Wam się podoba i chcecie pomóc go rozwijać, możecie zostać Patronami lub Patronkami Czechostacji w serwisie Patronite. W tym tygodniu zdecydowali się na to:
Andrzej, Beata, Czeska Praga, Jolanta, Miriam, Natalia
Bardzo Wam dziękuję <3
Jeśli ktoś chce wesprzeć moją pracę a nie ma ochoty zobowiązywać się na dłużej, może mi też po po prostu postawić wirtualną kawę w serwisach Suppi, bądź Buy Coffee - gdzie Wam wygodniej.
Za wszelkie wsparcie, także to dobrym słowem, łapką w górę, subskrypcją czy komentarzem - bardzo dziękuję.
Jak zawsze proszę też o wszelkie sygnały zwrotne w komentarzach czy mediach społecznościowych Czechostacji.
Interakcje z Wami nie tylko są dla mnie często inspiracją przy wymyślaniu tematów kolejnych rozmów. One po prostu bardzo mnie motywują. Za co również - a właściwie to najbardzej, dziękuję.
No i karmią algorytmy - dzięki waszej aktywności platformy podcastowe czy media społecznościowe uznają, że warto Czechostację pokazać też tym, którzy do tej pory jej nie znali.
W jinglu podcastu wykorzystuję fragment IX symfonii „Z Nowego Świata” autorstwa Antoniny Dvořáka, działającego z MUSOPEN.ORG
Szukaj w treści odcinka
Dla mnie było ogromnym szokiem kulturowym, kiedy ucząc języka polskiego dostałem klientkę, która była pracownicą Ministerstwa Środowiska.
No i ponieważ ja tam przychodziłem regularnie, więc dostałem swoją przepustkę do tego Ministerstwa Środowiska, gdzie tam regularnie co tydzień przychodziłem, pobierałem klucz, bo miałem tam wyznaczone pomieszczenie, gdzie te zajęcia się odbywały.
No i musiałem przejść przez ten budynek dość duży, ministerstwa cały i przechodząc na korytarzu każdy mówił mi dzień dobry.
Ostatnie odcinki
-
Škoda w międzywojniu. Trudne początki wielkiego...
03.02.2026 06:40
-
Od cukrowni po artylerię. Narodziny imperium pr...
27.01.2026 06:45
-
Czechy: kraj, którego dzieje pisały złoto, sreb...
20.01.2026 06:45
-
Wsparcie dla Ukrainy - nowy czeski rząd w szpag...
13.01.2026 06:40
-
Jak czechosłowacki underground zjednoczył antyk...
06.01.2026 06:45
-
Karlovy Vary: sławne uzdrowisko, kopalnie uranu...
30.12.2025 06:45
-
Czechosłowacki underground przeciw komunistyczn...
23.12.2025 06:40
-
Czeska utopia panslawizmu z rosyjskim wielkim b...
16.12.2025 06:45
-
Laurin&Klement: motoryzacyjny koncern z Austro-...
09.12.2025 06:40
-
Na biegowo, na zjazdowo. Gdzie do Czech na nart...
02.12.2025 06:45