Mentionsy

Człowiek Plus
08.12.2025 07:27

CP-270: Kiedy grupa przestaje udawać | Dorota Ostoja-Zawadzka

Do podcastu zaprosiłem Dorotę Ostoją-Zawadzką – terapeutkę i facylitatorkę, która włącza elementy pracy terapeutycznej do spotkań w firmach.

Rozmawiamy o tym, jak prowadzić grupy – nie tylko efektywnie, ale tak, żeby ludzie naprawdę się ze sobą spotykali. Dorota opowiada, dlaczego warto wychodzić poza schemat „burza mózgów i flipchart”, jak pracować z napięciem w grupie i co się dzieje, kiedy facylitator pozwala sobie być autentyczny.

#CzłowiekPlus #MariuszChrapko #psychologiacodzienności #facylitacja #DorotaOstojaZawadzka #rozwójosobisty #psychologia #praca

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 52 wyników dla "Szkole Facylitacji"

Dla mnie najważniejsze w facylitacji, i dlatego to lubię, i dlatego to jest część mnie, jest autentyczność.

Dzisiaj rozmawiam z Dorotą Ostoją-Zawadzką, która jest założycielką szkoły Pathways Polska i będziemy rozmawiali o facylitacji z różnych kątów, z różnych perspektyw.

Ja użyłem słowa szkoła, tak przypadek nie przypadek, jakieś takie przejęzyczenie, ale tak sobie pomyślałem o tych wszystkich polecajkach, które słyszę a propos szkoły, facylitacji od różnych moich z kolei klientów.

Wszyscy polecają tą twoją szkołę, facylitacji i jakoś tak połączyłem firmę ze szkołą od razu, a wy robicie dużo więcej rzeczy.

Mówiłaś, że z tą szkołą facylitacji, czy w ogóle z firmą Pathways, już uczę się mówić firma Pathways, zaczęłaś to robić po studiach i mam taką ciekawość też, jak to się stało, że w ogóle facylitacja.

To są, wiesz co, dwie różne historie, bo historia rozpoczęcia firmy jest oddzielną historią, historia facylitacji jest połączona, ale też oddzielną.

No i jak poznałam Tima McCartneya, poszliśmy na kawę i poprosiłam go, żeby mnie zabrał na szkolenie.

Wtedy jeszcze w Polsce nikt nie organizował szkoleń dla biznesu, to były początki.

Jak pojechałam na szkolenie, a jestem psychologiem zawodu, moja mama jest psychoterapeutką, więc wiedziałam, że zmiany w człowieku są możliwe, zmiany postaw i zachowań.

U mnie już była i pojechałam na to szkolenie i zobaczyłam, że w przeciągu czterech dni z ludzi, którzy byli zamrożeni, zimni, jakoś nie patrzyli się na siebie, obok byli siebie, po trzech dniach zobaczyłam jaka zmiana jest możliwa poprzez pracę.

Natomiast szkoła facilitacji powstała dzięki, jak już prowadziłam firmę, prowadziłam szkolenie dla zarządu pewnej firmy i tam współprowadziła ze mną HR Business Partnerka tej firmy.

Firmy szkoleniowe.

Jestem myśląc, kurczę, to nie jest szkolenia, my nie jesteśmy trenerami.

I wtedy właśnie skontaktowałam się z Anglikami, z moimi przyjaciółmi tam i polecili mi Davida Tinkera, który też pracował w firmie Pathways i był po prostu ekspertem od facylitacji w firmie.

Pracujemy z... Bo powiedziałam, że to nie jest szkolenie.

Ma jakąś wizję funkcjonowania tej grupy, no a ty mówisz o grupie, która ma autonomię, która jakby buduje tak organicznie jakąś swoją mądrość, bierze odpowiedzialność i to jest jakby dla ciebie w facylitacji bardzo istotne, że ludzie biorą tą taką sprawczość, korzystają z tej autonomii w ogóle.

I to jest jedna strona facylitacji, ale po drugiej stronie facylitacji jest facylitacja, która jest związana z facylitacją rozwojową.

Ja ten fragment wcześniej, o czym mówiłam, o autonomii, o braniu odpowiedzialności, bardziej dotyczy tej facylitacji rozwojowej.

Tu nie chodzi o manipulacje, bo dla mnie najważniejsze w facylitacji, dlatego to lubię i dlatego to jest część mnie, jest autentyczność.

Czyli proces mówi o czymś takim i tutaj posłużę się modelem Johna Herona, który napisał taką Biblię Facylitacji i proces jest taki, że

I tego uczymy na szkole, tak, w facylitacji.

I dla mnie to jest ważne, żeby uczyć w facylitacji ludzi tego przejścia ja-to na ja-ty.

I też jak pytasz się o narzędzia w facylitacji, to

Żeby być neutralnym, a to jest podstawowa... Myślę, że to jest czego uczę na Szkole Facylitacji i bardzo tego trzymam, żeby ludzie wyszli po szkole po tych dziewięciu dniach z takim...

I to jest właśnie, jakby powiedzieć, czasami na przykład ten zarząd, który mnie poprosił o budowanie strategii, ja mogę pójść na przykład spotkać się z, i to jest też ważne w facylitacji, ten moment kontraktowania przed.

Jak ja mówię, jak są momenty, oczywiście, że mam sytuacje, w których nie jestem zadowolona z facylitacji.

A w tych momentach takich już właśnie facylitacji, jak jesteś u klienta, masz jakiś trik na to, żeby się zatrzymać, jak jest tam taka, nie wiem, czujesz, że za bardzo ciśniesz na przykład na rozwiązanie.

I na przykład taki, pytałeś kolejny przykład, kiedy był taki moment, kiedy się zawahałam, co zrobić, ale poszłam za tym nurtem facylitacji.

Mówimy, pytamy się ludzi, jakie są wasze obawy, jakie nadzieje związane z tym projektem, albo z projektem, albo z tym szkoleniem, albo z tą współpracą, w zależności jaki jest cel.

Cisza, bo praca z ciszą jest bardzo ważna w facylitacji, bo ta cisza pogłębia, tak?

Byłem już na takich szkoleniach tyle razy.

No więc takie momenty, jak się pytasz, trudne, są w facylitacji momentami często przełomu.

Najczęściej ludzie tak traktują wyjazdy, szkolenia.

To jest przesyt w ogóle szkoleń.

O tak, to była atrakcja, wtedy outdoorowe, pięciodniowe były wtedy szkolenia.

Nie, że sama jak ja jadę na różne rodzaje rozwojowych szkoleń, to ja muszę już jechać do osoby.

Ja jestem narzędziem facylitacji, więc ja muszę wiedzieć moją robotę, czyli to jest zawód, prawda?

Wiesz co, bo my mamy takie sześć umiejętności, które są dla nas ważne w facylitacji.

I wiem, jak się przygotowywaliśmy, czy namawialiśmy się na tę rozmowę, to mówiłaś, że twoje podejście do facylitacji jest też takie trochę inne, bo jest jakby zintegrowane z różnego rodzaju podejściami, czy narzędziami takimi terapeutycznymi.

Więc to wnoszę do facylitacji.

Tak, też Paul Gilbert jest taką osobą, którą ja ostatnio bardzo wnoszę do szkoły facylitacji, który również jest w terapii behawioralnej, w którejś już tam fali, nie wiem której, ale był taki moment w terapii behawioralnej, gdzie Paula Gilberta

I ja wprowadzam w Szkole Facylitacji Paula Gilberta, żeby zrozumieć, że my mamy trzy systemy regulacji emocji w naszym mózgu.

Tak, ale my też, ja też w facylitacji coraz więcej daję takiej neurobiologii, żeby ludzie nie tylko takich momentów, kiedy ludzie poczuli, zobaczyli, że nie tylko to są umiejętności, narzędzia, ale my jesteśmy całością, prawda?

To jest w ogóle już osobny rozdział tak naprawdę i jak tylko na szkole facilitacji o tym mówimy, jak prowadzę facilitację, to nie mam na to też przestrzeni, może kiedyś.

Powiedz tak na koniec jeszcze, no dużo rzeczy powiedziałaś takich z różnych stron o facylitacji, jak w ogóle się za to zabrać?

Tak, właśnie ja sobie myślę, od razu mi przychodzi to do głowy, że ja to bym od razu zapisała jakby do nas, do szkoły, bo faktycznie to jest tak, że mi zależy, żeby osoby po szkole wyszły nie tylko z narzędziami, ale z taką postawą fasilitacyjną i żeby chcieli mieć, tak żeby złapali bakcyla facilitatora.

Bo mówiłaś, że jest dziewięć dni szkoleniowych.

Jak jesteś w szkole, możesz przeczytać świetne książki o gestalcie i super.

To książka, poleciałabym Biblię Facylitacji właśnie Johna Herona, ona jest tak trudna, ona jest bardzo trudna.

Maczał paluszki w facylitacji.

Szkoła Facylitacji Pathways.

Polecam, polecam różnym osobom, bo na zasadzie takiej, że słyszałem dużo dobrych, tak jak mówiłem na początku, właśnie opinii o waszej szkole, że jest taka nietypowa, że nietypowe podejście, więc tutaj też mam nadzieję, że nasi widzowie mieli okazję też poczuć, na czym to podejście trochę polega.

0:00
0:00