Mentionsy

DIGITALKS
DIGITALKS
13.05.2026 14:19

Czy możesz wierzyć własnym oczom? Tak działa dezinformacja w 2026 roku

Wyobraź sobie, że jesteś pracownikiem finansowym dużej firmy. Dostajesz e-mail od swojego CFO, że potrzebna jest pilna, poufna transakcja. Masz wątpliwości, czy to phishing. Ale potem ktoś organizuje wideokonferencję.


Na ekranie widzisz dyrektora finansowego i czterech znajomych współpracowników. Rozmawiasz z nimi, słyszysz ich głosy, widzisz twarze. Wszystko się zgadza. Wykonujesz 15 przelewów na łącznie 25 milionów dolarów.


To nie science fiction. To współczesna dezinformacja. O jej kulisach i o tym, jak się przed nią bronić, opowiadam w nowym odcinku Digitalks. Obejrzyj!

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 13 wyników dla "AI"

Wyobraźcie sobie, że jesteście pracownikiem finansowym dużej firmy i teraz któregoś dnia dostajesz od swojego CFO, dyrektora finansowego, maila z prośbą o dokonanie jakichś poufnych przelewów, jakichś poufnych transakcji i oczywiście jesteś podejrzliwy.

Ale trzeci sposób, który jest chyba częsty, zwłaszcza przy okazji np. wojny w Ukrainie czy różnych takich wojennych historii, bo tam jest najłatwiej, to jest malinformation, czyli to jest informacja, która teoretycznie jest prawdziwa, to jest prawdziwe wideo np.,

Nawet nie sami to tworzymy, tylko tworzy nam to AI i nawet możemy z niektórymi narzędziami pracować w taki sposób, że ona nam, jak umiejętnie zadamy problem, to jeszcze nam podpowie

Okazało się potem, że obydwoje byli w pełni wygenerowani przez AI i oni właśnie ogłaszają, że faworytka wyborów, Catherine Connolly, wycofuje się z wyścigu o fotel prezydencki i w związku z czym wybory są odwołane.

Zainwestuj tu, zainwestuj tu.

Będą chcieli, żebyśmy byli jak najbardziej skłonni do uwierzenia i zaufania, więc będą do nas pisać w piątek, zazwyczaj takie maile pishingowe przychodzą do nas w piątki po południu, albo już jakoś pod koniec pracy, gdy jesteśmy zmęczeni, albo już myślami gdzie indziej, gdzieś się wybieramy, coś robimy, żeby naszą czujność zmylić.

Pamiętajmy o tym też przy okazji już zawodowych rzeczy, żeby sprawdzić z jakiego maila tak naprawdę przyszło, bo my możemy widzieć u nas w Digital University, wielokrotnie się to też zdarzało, nawet w tym roku jeden z naszych pracowników dał się nabrać na tego typu informacje.

Ja napisałam takiego maila do kogoś, oczywiście nie z mojego maila, ale wygląda on na mail od Jowity Michalskiej, potem jak kliknęliśmy na tego maila, to oczywiście widać było, że rozszerzenie nie jest moje, tylko jakieś dziwaczne i na to trzeba zawsze sprawdzić, zwracać uwagę, jaka treść budzi w nas jakiekolwiek gut feelings albo jakiekolwiek...

przygotował i to kupił za swoje pieniądze, jeszcze na szczęście to była nieduża inwestycja, i przesłał takie kody, no i skapował się dopiero wtedy, kiedy dostał kolejnego maila, że prosi o jeszcze.

Po to, niekoniecznie, żeby dostarły do ludzi, tylko po to, żeby nakarmiły niewłaściwymi treściami chatboty AI, które potem na tej podstawie mają, wypluwają jakieś informacje, wypluwają jakieś tezy.

prawie 30% też w niektórych źródłach, dlatego właśnie, że dezinformacja również działa nie tylko na człowieka, ale też na AI.

I modele AI to takie zaśmiecanie modeli AI, ich wiedzy, to jest nowa kategoria dezinformacji,

Więc tu drugi wątek, a dzisiaj bardzo ufamy AI, jeżeli chodzi o wybory.