Mentionsy
Poznańskie historie 27: Jak Poznań dobrał się do gazu, wody, prądu i piwa oraz co z tego wynikło #224
Skąd brały się w Poznaniu nazwy ulic. Dlaczego Cegielskiego wyrzucili ze szkoły. Co powstaje w wyniku pirolizy węgla kamiennego i dlaczego ten produkt polubili samobójcy. Jak i dlaczego rozkwitły i upadły dziesiątki browarów w Poznaniu. Do czego służyły promieniotwórcze koszulki i co miały wspólnego z żółtym śniegiem. Oraz o dziadku Angeli Merkel, żeliwnych kolumnach biblioteki, o czarnym budynku zasłaniającym miasto i (niektórych) osiągnięciach panów noszących nazwiska: Comenius, Pestalozzi, Fröbel i Borchardt. [foto: poznan.fandom.com]
// Adam Biernacki // przewodnik PTTK, koło im. Marcelego Mottego w Poznaniu
--------
Wesprzyj nas. Pomożesz tworzyć podcast i zmienisz świat:
- abonament, czyli duża wdzięczność: www.patronite.pl/drugawersja
- kawka w podziękowaniu za odcinek: www.buycoffee.to/drugawersja
-------- My na www: www.drugawersja.pl My na Spotify: https://spoti.fi/3MWjX9v My na fejsie: www.facebook.com/drugawersja My na YT: https://www.youtube.com/@podcast_poznanski My na insta: www.instagram.com/druga.wersja My na tiktoku: https://www.tiktok.com/@drugawersja
Szukaj w treści odcinka
Patronami dzisiejszego odcinka są profesor Zbigniew Zakrzewski 1912-1992 i profesor Marceli Moty 1818-898, bo i nas poprowadzą.
A profesor Zakrzewski z kolei robi to samo, tylko że w XX wieku.
W tym budynku znajdował się, tak to opisuje profesor Zakrzewski, tam był sierociniec, ale sierociniec dla dziewczynek.
To profesor Zakrzewski też pamięta to, bo on się urodził w 1912 roku.
Zresztą Zakrzewski był dokładnie taki sam, jak opisuję swoje dzieciństwo.
Mówiliśmy o tym, jak to pan profesor Zakrzewski był, on cudownie to opisuje, bo widać, że to go tak podrajcowało.
Musiało po drodze jeszcze zaliczyć odbicie, dlatego że pisze profesor Zakrzewski, że dach kamienicy był rozbity właśnie przez tą pokrywę i pewnie dopiero się ześlizgnął i spadł.
Jak to widział profesor Zakrzewski, to ulica Zagrobla, jeżeli chodzi o budownictwo, za wyjątkiem jednej kamienicy, która była wypalona po II wojnie światowej, w zasadzie zachowała swój charakter, jeżeli chodzi o zabudowę.
Oczywiście tam były przebudowy, modernizacje, ale Zakrzewski zaświadcza, że on to doskonale pamięta, że to było tak stare i tak to wyglądało.
Tutaj profesor Zakrzewski pisze, że po tym wybuchu tego zbiornika, który mieścił 50 tysięcy metrów sześciennych gazu, zbudowano mniejszy.
Ostatnie odcinki
-
Poznańskie historie 30: cmentolina, Wenetowo, G...
29.01.2026 16:35
-
Logo z treflem, zapach strachu, rotunda i cegie...
21.01.2026 15:15
-
Księgowi, rewidenci, studenci oraz 12 kotów, mi...
15.01.2026 17:17
-
Strefy, rowery, zwężenia, parkingi, autobusy, m...
08.01.2026 16:52
-
71 powodów, żeby wrócić (na chwilę) do roku 202...
01.01.2026 11:00
-
Poznańskie historie 29: długa lista nazwisk, Og...
25.12.2025 15:02
-
Zalety wielkiego mózgu, FOXP2, polityka językow...
18.12.2025 15:52
-
Archiwa historii mówionej, czyli muzeum opowieś...
11.12.2025 17:00
-
Gaje oliwkowe na Zachodnim Brzegu, pomoc z nieb...
04.12.2025 16:04
-
Poznańskie historie 28: straszny papier, portki...
27.11.2025 15:55